mingin1977
20.07.09, 21:33
cześć dziewczyny niestety w 20 tygodniu ciąży straciłam dziecko na
usg dowiedziałam się że przestało się rozwijać w 16 tygodniu jak
byłam w 12 mój synek chorował na rumień zakaźny w 3 tygodnie po tym
powiększyły mi się węzły chłonne na karku dostałam wysypki na rękach
ale lekarz stwierdził że to uczulenie i nie kazał się przejmować
jestem załamana bardzo pragnełam tego dziecka nie należę do kobieyt
bardzo łodnych i zajście z pierwszym jak i z tym drugim było dla
mnie cudem pierwsza ciąża była super. za trzy tygodnie odbiore
wyniki badań jedyna myś laka trzyma mnie w pionie to to żeby jak
najszybciej zapełnić tą pustkę i zajść w ciążę lekaż kazał odczekać
od 3 miesięcy do 6 ale dla mnie każdy dzień to jak miesiąć z piersi
leje mi się pokarm i płaczę cały czas. czy któraś z was zaszła
szybko w ciążę po poronieniu i zabiegu łyżeczkowania ?