Witam,
Pani doktor odebrałam resztę wyników ( przypomnę, poroniłam 2 ciaże, drugą w
6tc w lipcu - ciąża biochemiczna), w obu przypadkach robiłam przeciwciała
parwowirusa, wtedy wyszło ujemne ale teraz IGG ujemny, ale IGM +/- 10 Ntu
dodatni (uwagi >11). mam pytanie czy to znaczy, że przechodziłam? przechodzę
infekcję? czy to spowodowało utratę tej ciaży? jak to się leczy i jak długo?
kiedy bede mogla sie starac o kolejne dziecko?
Wyniki moczu tez nie najciekawsze - leukocyty 13 (norma do 5) i erytrocyty 18
(norma do 3). Co one moga oznaczac??? Pozostałe wyniki idealne.
Jestem juz umowiona do lekarza, no ale to dopiero za tydzien.
aha i gronkowiec tez wyszedł, ale obok napisano flora fizjologiczna, czy tzn.
ze jest wszystko ok?
z gory dziekuje.
szczerze jestem zaskoczona tym parowirusem, prawie sie o tym nie słyszy, a
jednak gdzies sie zaraziłam

czy to jest tak groźne jak np cytomegalia?