Dodaj do ulubionych

Chorowity przedszkolak

30.01.08, 17:38
Witam serdecznie. Mam ogromny problem z moim 3,5 letnim synkiem, a
mianowicie gdy poszedl do przedszkola zaczeły sie choroby jedna za
droga. juz nie wiem co robic podaje mu rozne witaminy, tabletki na
odpornosc i nic. kiedy to sie skończy , jestem juz tym zmeczona bo
jak on jest chory to zaraz jest chory jego mlodszy brat i tylko
ciagle leki leki. Zastanawialam sie nad tym czy moze on tak chorowac
bo w domu jest wilgoc (w jednym pokoju). Jedni mowia ze pierwszy rok
w przedszkolu zawsze jest tak ciezki. Moze ktos zna dobry sposob
na "odpornosc" Pozdrawiam magda
Obserwuj wątek
    • grzalka Re: Chorowity przedszkolak 30.01.08, 19:15
      tak, znam, prawidłowe odzywianie, nieprzegrzewanie i codziennie 3
      godziny na dworze bez względu na pogodę
    • gumitex Re: Chorowity przedszkolak 31.01.08, 18:36
      Jednego dobrego sposobu chyba nie ma. U moich dzieci pomogło
      szczepienie na pnuemokoki. Wcześniej miały częste zapalenia
      oskrzeli. Od czasu tego szczepienia nie brały antybiotyków.
      Oczywiście chorowały, ale dla mnie to i tak postęp. A no i starszy
      miał jeszcze przycięte migdałki i dreny w uszach, więc zapalenia
      uszu są dużo rzadsze. No i jeszcze łykają ecomer.

      A co do rad grzałki, sprawdzają się w 100% u dzieci zdrowych i nie
      mających styczności z chorymi - czyli nie chodzących do przedszkola.
      • grzalka Re: Chorowity przedszkolak 31.01.08, 21:28
        no to ciekawe, bo ja mam troje dzieci w przedszkolu wink
        • gumitex Re: Chorowity przedszkolak 31.01.08, 21:41
          To super! Ja niestety mam podobne doświadczenia jak madiggg. Moje
          dzieci przynoszą z przedszkola infekcje, które powalają nawet
          dorosłych. Ale miło słyszeć, że są dzieci, które nie chorują.
          • grzalka Re: Chorowity przedszkolak 31.01.08, 21:52
            a faktycznie robisz to co ja napisałam w drugim poście?
            bo wiesz, niby wszyscy twierdza, że wychodza z dziecmi na dwór, a
            jednak wyjątkowo często moje dzieci sa jedyne na podwórku....
            • 100krotka9 Re: Chorowity przedszkolak 10.02.08, 20:54
              Mój maluch od listopada do 1 lutego miał przerwę w przedszkolu. Powód za dużo
              chorób a mi zbliżał się termin porodu. Od momentu jak wyzdrowiał chodził na
              spacery po 3-4 godziny dziennie obojętnie jaka była pogoda czasami wracał
              przemoczony do domu bo uwielbia skakać po kałużach. Dodatkowo brał rybomulyn,
              witaminy i tran. Jadł dużo owców. Jak nie chodził do przedszkola to wszystko
              było OK. Poszedł 1 lutego w piątek a w niedzielę dostał takiego kataru że
              jeszcze teraz z nim walczymy. Może pójdzie do przedszkola we czwartek mam
              nadzieję, że na dłużej. Spacery, witaminy to jedno drugie to APEL DO RODZICÓW
              NIE POSYŁAJCIE CHORYCH DZIECI DO PRZEDSZKOLA!!! niestety to prawda jeśli do
              przedszkola nie chodziłyby chore dzieci chorób na pewno było by mniej.

              Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka.
              100krotka9
    • barbara.g Re: Chorowity przedszkolak 10.02.08, 21:29
      Ja Cie nie pociesze. Moja corka jest w Starszakach i wszystkiego
      byla moze od wrzesnia 2005 jakies 80 dni w przedszkolu. Reszta to
      potok chorob. Od rota wirusa, przez ospe, szkarlatyne i permanentne
      zapalenia ucha. Teraz jest po drenazu i usunieciu migdalka. Ale i
      tak infekcje kataralna zlapala od razu jak przywloklam w sobie z
      pracy sad
      Oprocz rybomunylu brala wszystko na odpornosc. Ale widac 'taka
      uroda', alergik spozywa duzo energii na walke z alergenami, nie ma
      sily na walczenie z wirusami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka