moyyra 28.02.08, 14:08 Jak ubieracie dzieci na salę ? Mnie powiedzieli, ze same rajtki i bluzka wystarczy :0) A u Was jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 14:12 W naszym przedszkolu nikt nie chodzi w samych rajtuzach Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 14:19 t-shirt,spodenki dresowe, skarpetki, sandałki.Jak raz się syn zsikał i panie ubrały go w jakieś dyżurne rajtuzy to niemal go nie poznałam nie znoszę jak dzieci chodzą w samych rajtuzach, może to jakiś uraz z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 14:22 U nas kazde dziecko ma w swojej szafce zapasowy zestaw ubran, wiec jak sie przydarzy wypadek, to jest w co przebrac malucha. Ja tez nie cirpie widoku dzieciakow biegajacych w smych rajtuzach ble. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 16:10 skarpetki, cienkie spodnie dresowe, T-shirt niektóre dzieci biegają w samych rajstopkach, nie wbudza to moich emocji Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 16:15 ubiór obcych dzieci nie wzbudza moich emocji i mogą sobie latać w czym chcą, czy raczej w czym chcą ich mamy Mojego ubieram tak, jak sama bym chciała być ubrana. A nie chciałabym chodzić w rajtuzachNo i spódnic mu nie zakładam, mimo że sama w nich chodzę) Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 16:47 Ja tez nie > cirpie widoku dzieciakow biegajacych w smych rajtuzach ble. a czy wzięłyście pod uwagę to, że w obecnej chwili gro przedszkolaków nie ma opanowanych umiejętności toaletowych. Jeżeli wielu trzy i czterolatków ma problem z sygnalizowaniem potrzeb fizjologicznych, to czy zastanowiłyście się , że dla tych dzieci problemem może być podciągnięci sukienki do góry i przytrzymanie jej tak by jej nie posiusiać, że nauczycielka szybciej zauważy zesikanie dziecko gdy jest tylko w rajstopkach niż w maskującej sukience, że nauczycielowi łatwiej jest natrzymać dziecko w samych rajstopkach. Ale rozumiem, nie ważne czy dziecko coś potrafi ważne aby było śliczne jak laleczka. Może zamiast tak dumać nad ubiorem zajmijcie sie nauką samoobsługi Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 18:01 hmmm... moj chodzi do przedszkola w miekkich spodniach dresowych i obsluguje sie w toalecie sam. To rodzice powinni pamietac o wygodnym stroju dla dziecka w przedszkolu . Dla mnie same rajtuzy sa nieestetyczne. Zreszta moj syn, ktory ma cztery lata nie radzi sobie z szybkim samodzielnym ich zakladaniem/zdejmowaniem i dlatego nawet w zimie dawalam mu pod spodnie kalesony, bo te latwiej mu bylo przebrac. Syn chodzi do przedszkola montessori i tam dzieci ucza sie samodzielnosci a obowiazkiem rodzicow jest zapewnic im wygodny stroj. Dlatego raczej nie widuje sie tam dzieci w rajtuzach - poza starszymi dziewczynkami - bo wbrew pozorom sa klopotliwe do zakladania dla małych raczek. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 22:30 moj chodzi do przedszkola w miekkich spodniach dresowych i > obsluguje sie w toalecie sam W przypadku chłopaka to chyba najwygodniejszy strój. "To rodzice powinni pamietac o wygodnym > stroju dla dziecka w przedszkolu . Ubieranie trzy czy czteroletniej dziewczynki, która ma problemy z obsługą w toalecie ( a to chyba normalność, przynajmniej tak można odczuć po watkach na tym forum )w sukienki nijak sie ma do wygody dziecka, za to w 100% do odczuć estetycznych matki. " Dla mnie same rajtuzy sa > nieestetyczne." Czyli co, wszystkie dziewczynki mają chodzić w spodniach dresowych do czasu gdy nie nauczą sie całkowitej samoobsługi w toalecie ( co przy obecnych trendach może dojść do 5 lat) "Syn chodzi do przedszkola montessori i tam dzieci ucza sie > samodzielnosci a obowiazkiem rodzicow jest zapewnic im wygodny > stroj. " Według mnie rajtuzy, spodnie dresowe są wygodnym strojem. za to do stroi całkowicie niewygodnych, a w lato wręcz niepraktyczne uważam sukienki. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 17:51 wg mnie bluzka i rajtki wystarcza teraz sa tak sliczne i wygodne rajstopki, ze nie rozumiem szoku estetycznego foremek ;P na pewno lepsze rajstopki na sale niz ogrodniczki na przyklad , z obsluga ktorych dziecko sobie nie radzi, Odpowiedz Link Zgłoś
moyyra Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 22:06 to mam rozumiec, ze dzieci przebieracie tj. sciągacie rajtki, wkladacie spodnie itd. A jak ze spacerami wtedy jest ? Dzieci z powrotem w rajtki ubierac się muszą + spodnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 22:09 moyyra napisała: > to mam rozumiec, ze dzieci przebieracie tj. sciągacie rajtki, > wkladacie spodnie itd. > A jak ze spacerami wtedy jest ? Dzieci z powrotem w rajtki ubierac > się muszą + spodnie ? nie, ja daję spodnie ortalionowe zakładane na te cienkie dresowe własnie Odpowiedz Link Zgłoś
beciak77 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 22:09 Rajstopki a na to krótkie spodenki. Tak porsdziła pani. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 28.02.08, 23:24 Tylko nie same rajstopy.. Córką brykała w krótkiej spódnicy lub spódnico - spodniach (mini : ) chłopcy w cienkich portkach, często tez krótkich Odpowiedz Link Zgłoś
ma-m2 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 00:17 Rajtki... moj niespełna pięcioletni syn uwielbiał je w grupie maluszków, ale od drugiej grupy nie ma mowy, bo to podobno obciach jestem przerażona, że tak wcześnie "urabia się" u dzieci podatność na opinie środowiska... Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 07:36 Moj syn zanim skończył cztery lata już nie chciał niektórych bluzek nosić, bo nie były wystarczającpo cool. W rajtuzach, to żaden chłopak w przedszkolu nie wyskoczy. I to nie chodzi o "urabianie" tylko uczenie estetyki od najmłodszych lat. Bo czego sie Jaś nie nauczy to.... ps. a co do dziewczynek w przedszkolu. Pieciolatki juz sobie radza ze spodnicami i rajtuzami, a mlodsze dziewczynki maja jeansy lub miekkie spodenki. Zdarza sie, ze ktoras przyjdzie "odwalona" w niewygodna sukienke, ale wtedy zwykle musi pomoc w lazience i przebieraniu pani nauczycielka Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 09:39 osobiście mi to rybka w czym przychodzą inne dzieci, ale śmieszą mnie wasze poglądy że rajstopy wyglądają nieestetycznie i są w ogóle fuj , natomiast kupa w majtkach u trzy czy czterolatka jest jak najbardziej normalna i estetyczna. Może naukę estetyki należało by zacząć właśnie od nauki czystości, wówczas nawet trzylatka spokojnie sobie poradzi z podciągnięciem spódniczki tak by jej nie obsiusiać. No ale cóż chyba wracamy do średniowiecza, kiecki pięknie zdobione a pod nimi smród. Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 11:46 ciekawy wniosek, no naprawdę. Ciekawe komu tu kupa nie przeszkadza. Przepraszam ale moje trochę trzyletnie dziecko potrafi sie samo obsłużyć w toalecie i ubrac/rozebrać do spania ze spódniczki. Umie samo założyć rajstopy. W toalecie się nie obsikuje jakoś. Chodzi w spódniczkach bo lubi, osobiscie chętniej ubieram ją w spodenki. Też nie lubię dzieci biegających w samych trajstopach (ale jak dziecko chce to pozwalam) . To po prostu nie jest "wierzchnie" ubranie Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 11:59 Nikt chyba nie napisał, że kupa w majtkach jest esetyczna. Dzieciom zdarzaja się wypadki niezależnie od tego w co są ubrane. I jak napisała franula - rajtuzy to nie jest ubranie 'wierzchnie' i dlatego dzieci wyglądają dziwacznie w samych rajtkach. Wydaje mi się, że rodzicom jest po prostu wygodniej zdjąć spodnie i zostawić dziecko w przedszkolu w rajstopach, bo z przebraniem w inne spodnie byłoby więcej zachodu. Jak dla mnie to wygodna rodziców a nie dziecka, bo w rajtuzach łatwo się przegrzć i jest niewygodnie. Przynajmniej ja mam takie wspomnienia z dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 12:49 fogito napisała: Jak dla mnie to wygodna rodziców a nie > dziecka, bo w rajtuzach łatwo się przegrzć i jest niewygodnie. > Przynajmniej ja mam takie wspomnienia z dzieciństwa. i pewnie kazdy z nas ma taki uraz do rajstop ktory ja jestem w stanie zrozumiec tez pamietam jak sie syntetyczne swinstwo ciagnelo, wypychalo, z tylka spadalo i majtalo miedzy kolanami, gryzlo prz tym tyle, ze to juz dawno i nieprawda, a dzisiejsze rajstopki sa sliczne, kolorowe, pomyslowe, bawelniane i z lycra, swietnie sie dopasowuja i nic nie gryzie moje dziecko bardzo lubilo rajstopki i do dzisiaj lubi w gruncie rzeczy, a niebawem skonczy lat 5 fakt, ze rzadko mu je zakladalam, tylko przy silnych mrozach - pod spodnie ale wowczas faktycznie i on i ja wolelismy zostawic, bo codziennie dzieci chodzily na spacer zakladal na nie spodnie, potem sciagal i znow zostawal w rajstopach na tych pare godzin lepsze to wg mnie niz pomysl dwoch par spodni jedne na drugie na przyklad w roku bylo takich dni zaledwie kilka, wiec jak dla mnie nie jest to regula te rajstopowe dzieci, tylko sytuacje wyjatkowe w naszym klimacie kiedy tylko mroz jest mniejszy, albo nie ma go wcale dziecko idzie na sale w tym w czym przyszlo, czyli w dzinsach na przyklad, bo dresow nie znosi odnosnie estetyki, dla mnie nie ma roznicy, czy to dresy czy rajstopki o ile czyste i bez dziur ale raz jesczez powtarzam, uraz z przeszlosci rozumiem, chociaz ja juz go nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
mama_marunia Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 12:57 I ja popieram moofkę we wszystkich, co tutaj napisała! Mój Syn chodzi do żłobka,a nie do przedszkola i tam mało kogo razi dziecko dwuletnie ( bez względu czy to dziewczynka, czy chłopczyk) zostawione w rajstopkach. Różnorodność rajstopek dla chłopców jest teraz powalająca - z koparkami, z czołgami, z helikoptorami, z jeepami...i wiele, wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 12:58 Syn: bluzka (nie bluza z długim rękawem i spodnie dresowe. Córka: spódniczka lub ogrodniczka i bluzka też z długim rękawem. Aha, rajstopy obecne oczywiście ) Z ubieraniem i przebieraniem nie ma żadnych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom fogito... 29.02.08, 13:00 Masz chyba jakąś obsesje na temat tych nieszczęsnych rajstop. Jakiś uraz? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: kropkacom 29.02.08, 16:56 Ja mam traume rajtuzową A faceci w rajtuzach wyglądają niemęsko niezależnie od wieku Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: kropkacom 29.02.08, 18:49 fogito napisała: > Ja mam traume rajtuzową > A faceci w rajtuzach wyglądają niemęsko niezależnie od wieku za to tak uroczo, wygladają rajtki na pulchnej pupci, ze pewna doze "niemeskosci" mozna trzyletniemu mezczyznie darowac zaraz dojdziemy do absurdow takich, ze roczniak w spioszkach w kaczuszki wyglada nie dosc mesko Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: kropkacom 29.02.08, 20:24 pupcie facetow tanczacych w balecie tez niezle wygladaja... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: kropkacom 01.03.08, 07:24 fogito napisała: > pupcie facetow tanczacych w balecie tez niezle wygladaja... moze mi mamowe hormony tak robia, albo cos innego ze pupcia trzy-cztero ba, piecio nawet latka wywoluje we mnie zupelnie inne odczucia i skojarzenia niz dorosly tylek faceta, (nawet w balecie) meskosci od niej nie wymagam obawialabym sie, gdyby bylo inaczej DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: kropkacom 29.02.08, 22:06 fogito napisała: > A faceci w rajtuzach wyglądają niemęsko niezależnie od wieku Zależy który? Pieciolatek czy w rajtuzach czy spodniach jak dla mnie jest mało męski. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 13:48 > ciekawy wniosek, no naprawdę. Ciekawe komu tu kupa nie przeszkadza. Bardzo wiele dzieci idzie do przedszkola bez umiejętności samoobsługowych, w pampersach lub ledwo zruconych pampersach. Sory, ale nauczycielka nie jest babcią klozetową i jeżeli już takie gro rodziców posyła dzieci do przedszkola bez podstawowych umiejętności samoobsługowych to przynajmniej powinni je ubierać tak by nauczycielka mogła szybko ubrać czy przebrać dziecko. W żłobkach preferuje si rajstopy albo spodnie dresowe i wynika to właśnie z łatwego ubierania przez opiekunkę Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 14:18 moze tak jest, ale skąd wniosek że akurat ci tu piszący zaliczają się do tego grona? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 14:59 ale skąd wniosek że akurat ci tu piszący zaliczają > się do tego grona? nie znam ludzi, którzy wypowiadają się w tym wątku, z niektórymi miałam okazje dyskutować na innych forach czy w innych wątkach , ale ich nie znam. Jednak do przedszkola zapisywane jest gro dzieci, które nie jest nauczone samoobsługi. sądzę że dla wszystkich lepiej będzie jak trzy czy czteroletnia panienka z pieluszką bedzi ubrana w rajstopki, które umożliwią szybkie jej przebranie niż w kieckę która utrudnia zmianę pieluszki, a w efekcie skraca czas nauczycielki poświęcany wszystkim dzieciom. Osobiście wolę, żeby dzieci przychodziły w rajstopkach i wyglądały może mnij elegancko, niż żeby pani 3/4 czasu spędzała w toalecie przebierającą i zmieniając pieluszki obsikanym laleczką, bo chyba nikt nie zaprzeczy że łatwiej jest założyć pieluszkę gdy są tylko rajstopki niż gdy są rajstopki i falbaniasta kiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 17:32 makorusek, ja po prostu kwestionuję uogólniona i wkurza mnie jak ktos się do mnie zwraca per Wy zakłldając jakies zupelnie nieuzasadnione sprawy (cytuje "wasze poglądy że rajstopy wyglądają nieestetycznie i są w ogóle fuj , natomiast kupa w majtkach u trzy czy czterolatka jest jak najbardziej normalna i estetyczna" - wasze to niby czyje?) i nie do końca jest jak piszesz - nie wiem czemu uważasz że większość dzieci ma problem z samoobslugą. U mnie w przedskzolu dzieci chodża do łazienki same i żadne nie ma jakiegos wielkiego problemu z samoobslugą. A chodzą w spodniach/sukeinkach/spódniczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 19:07 ostatnio byłam w przedszkolu do którego chę posłać od września córkę, dyrektorka sama sie przyznała ,że przez kilka pierwszych miesięcy mają problem z brakiem samodzielności dzieci, że gro dzieci nie umie korzystać z toalety i nie sygnalizuje swoich potrzeb. Zresztą forum wychowani, małe dziecko i przedszkola stanowi potwierdzeni słów dyrektorki . co kila dni pojawia sie post typu: mój czterolatek robi kupę tylko do pieluch, jak odzwyczaić trzylatkę od pieluch, jak nauczyć czterolatka korzystania z nocnika. Osoba która zdziwi sie faktem czterolatka w pieluszce uznawana jest za nietolerancyjną i niedouczoną. Wiec przepraszam ale jak sie ma tolerancja wobec kupy w majtkach czterolatka z nietolerancją wobec najbardziej odpowiedniego stroju dla nieodpieluchowanego dziecka, jakim są rajstopy, czy spodnie dresowe? Rozumiem,że w lato widok kilkumiesięcznego niemowlaka ubranego w samo body jest dla ciebie również niesmaczne. Ubiór ma być dostosowany do dziecka, a nie dziecko do ubioru. jest czas gdy dziecku zakłada sie body, bo jest ono wygodne i zapobiega odkryciu pleców, jednak gdy dziecko uczy sie korzystać z toalety rezygnujemy z body bo zaczyna przeszkadzać, tak samo jest z rajstopkami. Odpowiedz Link Zgłoś
reges Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 19:34 Po pierwsze: nie wiem jakie są najmłodsze dzieci w tym przedszkolu. Pewnie z dwuipółletnimi dziećmi jest inaczej. Ja piszę o swoich doświadczeniach. W naszym przedszkolu najmłodszą grupę stanowią dzieci 3- i 4-letnie. Oczywiście zdarzają się przypadki, że dziecko nie zasygnalizuje potrzeby, ale to nie znaczy, że ma chodzić cały czas w pampersie. Jest myte, przebierane, ale NIGDY (pracuję 17 lat) nie zakładałam przedszkolakowi pieluchy!. Może u nas są bardziej samodzielne dzieci. Po drugie: Widocznie jestem niedouczona, bo owszem dziwi mnie widok czterolatka w pieluszce. Po trzecie: Co znaczy "osoba... jest uznawana..."? Przez kogo?? Jeśli przez Ciebie to napisz w pierwszej osobie, a jeśli cytujesz jakieś badania lub autorytety- powołaj sie na nie. Po czwarte: Skąd wniosek, że jestem nietolerancyjna? Masz denerwującą manierę uogólniania i wysnuwania z czyjejś wypowiedzi całkiem nieadekwatnych wniosków. Gdybym była nietolerancyjna zwróciłabym się z apelem do rodziców o zakładanie chłopcom spodni. Ja TOLERUJĘ rajstopy, tyle tylko, że na niektórych, większych dzieciach wyglądają one WG MNIE śmiesznie. Po piąte: Kolejny nietrafiony wniosek- "tolerancja wobec kupy w majtkach". Gdzie ja tak napisałam? Albo chociaż dałam do zrozumienia? Po szóste: niemowlaki w body, w rajtuzkach, spodenkach, w sukieneczkach lub nago podobaja mi się niezależnie od pory roku. Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 20:07 pisze ostatni arz bo mi się nie chce strzepić klawiatury: "ale jak sie ma tolerancja wobec kupy w majtkach czterolatka z nietolerancją wobec najbardziej odpowiedniego stroju dla nieodpieluchowanego dziecka, jakim są rajstopy, czy spodnie dresowe?" nikt tu nie prezentowal tolerancji wobez kupy w majtkach. Do państwowych przedszkoli które ja odwiedzalam nikt by nie przyjął dziecka w pieluchach wiesz jak to się nazywa? ustawianie przeciwnika. przypisujesz nam tolerancję dla kupy w majtkach i twierdzisz że dla nieodpieluchowangeo dziecka najlepsze są rajstopy ja się nawet z Tobą zgadzam tylko nikt tu nie rozmawiał o nieodpieluchowanycho dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 01.03.08, 11:30 nie wiem jakie są najmłodsze dzieci w tym przedszkolu. > Pewnie z dwuipółletnimi dziećmi jest inaczej. Ja piszę o swoich > doświadczeniach. W naszym przedszkolu najmłodszą grupę stanowią > dzieci 3- i 4-letnie. w przedszkolu w którym zasięgałam informacji jest podobnie W naszym przedszkolu najmłodszą grupę stanowią > dzieci 3- i 4-letnie. Oczywiście zdarzają się przypadki, że dziecko > nie zasygnalizuje potrzeby, ale to nie znaczy, że ma chodzić cały > czas w pampersie. Jest myte, przebierane, ale NIGDY (pracuję 17 lat) > nie zakładałam przedszkolakowi pieluchy!. Może u nas są bardziej > samodzielne dzieci. W tym przedszkolu do których chodzą dzieci moich znajomych jeżeli dziecko całkowicie nie sygnalizuje potrzeb ( a to wcale nie jest takie rzadkie) pieluszki są zakładane Po trzecie: Co znaczy "osoba... jest uznawana..."? Przez kogo?? > Jeśli przez Ciebie to napisz w pierwszej osobie, a jeśli cytujesz > jakieś badania lub autorytety- powołaj sie na nie. przez osoby wypowiadające sie na wątkach o nieodpieluszkowanych trzy i czterolatkach, czyli tak naprawdę przez osoby których dzieci w tym wieku nie potrafią sygnalizować swoich potrzeb fizjologicznych > Ja TOLERUJĘ rajstopy, tyle tylko, że na niektórych, większych > dzieciach wyglądają one WG MNIE śmiesznie. wiele rzeczy dla wielu ludzi wydaje się śmieszne, co nie oznacza że mamy prawo je wyśmiewać. Odpowiedz Link Zgłoś
reges Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 01.03.08, 11:51 Wybacz, ale jeśli chodzi o przedszkolaki mam na pewno większe doświadczenie niż Ty. Moje obserwacje pochodza z "życia przedszkola" a nie z internetowego forum. Na forach piszą osoby, które mają jakiś problem i chcą zasięgnąć opinii lub uzyskać porade od tych, którzy przez to samo przechodzili. Nie wchodzą tu mamy, żeby się pochwalić, że ich 4-latek załatwia się do toalety, BO TO JEST NORMA. A dziecko w tym wieku z pampersem to patologia. A propos wyśmiewania. Znowu nadinterpretacja. Ani ja ani żadna mama pisząca w tym wątku nie pisałyśmy o ośmieszaniu czy wyśmiewaniu dzieci. Żadna z nauczycielek nie powiedziała nigdy wyrośniętemu 5- latkowi z dużą nadwagą (chodził taki niedawno), że wygląda w rajtuzach śmiesznie. Bo mnie to jest po prostu obojętne (dopóki inne dzieci nie zaczynają się z takiego dziecka wyśmiewać). Odpowiedz Link Zgłoś
reges Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 29.02.08, 18:57 sądzę że dla wszystkich lepiej będzie jak trzy czy czteroletnia panienka z > pieluszką bedzi ubrana w rajstopki, które umożliwią szybkie jej przebranie niż > w > kieckę która utrudnia zmianę pieluszki, a w efekcie skraca czas nauczycielki > poświęcany wszystkim dzieciom. Chyba się trochę zagalopowałaś. Trzy i czterolatki w pieluszkach?! Może jakieś sporadyczne przypadki, ale naprawdę wyjątkowo (w mojej karierze się nie zdarzyło). Osobiście wcale mi nie przeszkadza, że dziewczynki chodzą w sukienkach. Natomiast chłopcy wyglądają słodko w rajtuzkach dopóki noszą pieluchę (mojego Maluszka uwielbiam w rajtuzkach)) Za to wyrośnięty 5-latek wygląda w rajtuzach śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia_s Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 01.03.08, 08:41 No ja też mam niestety "traumę rajtuzową". Syna ubierałam zawsze w 2 pary spodni (oczywiście przy niskich temperaturach) - dresowe i na wierzch cieplejsze. W przedszkolu zdejmowałam spodnie z wierzchu i po problemie. Córkę ubieram podobnie lub rajstopy pod spodnie, w przedszkolu ściągam spodnie a zakładam spódniczkę lub princeskę. Co do wpadek czy obsługi w toalecie, wprawdzie moje dzieci nie miały z tym nigdy problemów, ale wydaje mi się, że dziecku łatwiej jest zdjąć spodnie dresowe niż rajstopy. No i jeszcze jedna sprawa - w naszym przedszkolu jest gimnastyka 3 razy w tygodniu. Dzieci przebierają się w koszulki i krótkie spodenki. W te dni staram się dawać małej spodnie czy getry, bo pomimo, ze ma 6 lat ubieranie rajstop nie przychodzi jej tak łatwo, bo są po prostu nie wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 01.03.08, 09:13 no właśnie, ok jest jeśli nie dokłada się roboty nauczycielom, ale jesli mamam mająca awersje do rajstopków zyczy sobie, żeby na dwór to dziecko rajstopy pod spodnie ubrało, to tylko wtedy to jest ok, kiedy dziecko potrafi to zrobić samo Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 01.03.08, 10:00 mój syn zakłada sam kalesony pod spodnie, a raczej zakładał, bo teraz jest ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
monika9951 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 11:14 Ale wy macie problemy, moje dziecko - chłopczyk dzisiaj poszło pierszy dzień do przedszkola i posłałam go w rajstopach, tak też chodzi na codzień ubrany po domu i nie widzę w tym nic złego, moim zdaniem tak jest najwygodniej. Ale czytając posty takich pseudo estetycznych mam nie wiem czy moje dziecko nie zostanie wyśmiane przez inne dzieci, których mamy mają takie głupie poglądy i nie będę musiała zakładać mu spodenek dresikowych. Wiecie co Polacy są okropni i to już mają przysfajane od małego, jak sie pojedzie za granicę to tam nikt się nie przejmuję strojem i "grubasy" chodzą ubrani normalnie a u nas od razu są wyśmiewani i w lecie muszą zakrywać swoje figury w bluzkach niemal do kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 11:50 ) poczucie estetyki sie ma albo nie, co oczywiscie nie wyklucza roznicy w gustach. Ja nie mowie dziecku, ze chlopcy w rajtuzach wygladaja glupio. Ja po prostu nie zakladam mu rajtuz. Jesli dzieci beda sie smialy z twojego synka, to pewnie dlatego, ze bedzie wygladal smiesznie, a nie dlatego, ze rodzice maja taka lub inna opinie na ten temat. Nie sadze, zeby dorosli przekazywali dziecku takie informacje, ze Jasio lub Krzysio to wyglada glupio w rajtuzach. A co do 'zagranicy' to moj syn chodzil do dwoch roznych przedszkoli w Stanach i ja tam nigdy nie widzialam chlopcow w rajtuzach. Co wiecej nie wiem, czy maja w sprzedazy rajtuzy dla chlopcow. Zreszta podobnie jak w USA tak i Wielkiej Brytani nie zaklada sie dzieciom rajtuz pod spodnie niezaleznie od pogody. No chyba, ze sa tam emigranci z Polski. A co do wysmiewania, to jezdze do Stanow kilka razy w roku od 8 lat i uwierz wiele razy slyszalam jak szczupli Amerykanie wysmiewali sie z tych grubych albo czarnych. Ludzie sa wszedzie tacy sami Mysle, ze my tu w Polsce mamy fobie rajtuzowa i wszystkie dzieci najchetniej ubralibysmy w rajtuzy Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 14:10 fogito, ale w Anglii jest generalnie cieplej niż u nas ) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 18:07 kropkacom napisała: > fogito, ale w Anglii jest generalnie cieplej niż u nas ) moze w Anglii tak, ale juz w Stanach bywa czasem zimniej niz u nas np jak ostatnio w Chicago -20 i wielkie sniegi. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 19:01 > moze w Anglii tak, ale juz w Stanach bywa czasem zimniej niz u nas > np jak ostatnio w Chicago -20 i wielkie sniegi. i w to minus 20 dzieci nosza zwykle spodnie bez niczego pod spodem? Odpowiedz Link Zgłoś
edki16 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 19:22 Ja mojemu synkowi do przedszkola pod spodnie zakładam getry bawełniane lub welurkowe. W przedszkolu zdejmuje spodnie i po kłopocie. Natomiast jest mi zupełnie obojętne w czym chodzą inne dzieci. ( mój ostatnio chodzi w przymałej bluzeczce z piłką bo ją uwielbia, mam nadzieję ze inni rodzice mi wybaczą Odpowiedz Link Zgłoś
leysa Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 12:13 Mój 2,5 letni synek chodzi w przedszkolu w rajstopach i bluzie. Uważam, ze tak jest najwygodniej, a w przypadku tak małego dziecka nie wygląda to śmiesznie. Przyznaję, że 4-latkowi nie założyłabym rajstop na salę przedszkolną, ale u takich maluchów mnie to kompletnie nie razi. Synek sam sobie zdejmuje i wkłada rajstopy, nigdy nie miał z tym problemów. Wydaje mi się, że przy wychodzeniu na spacer prościej jest mu włożyć na rajstopy spodnie, niż na spodnie włożyć kolejne spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 14:05 Nie widzę tu specjalnego problemu. Moja córka odkąd chodzi do przedszkola (poszła w wieku lat 3,5, a obecnie ma 5), zawsze jest ubierana w rajstopki i sukienkę albo spódniczkę. Nie ma i nie miała nigdy problemów toaletowych. Na gimnastykę czy na spacer gdy jest zimno, jest przebierana z sukienki w spodnie. Grupa jest mieszana, więc starsze dzieci zawsze pomagają młodszym, i jest ok. Każde dziecko ma zresztą w swojej szafeczce ubranie na zmianę, gdyby coś tam się zachlapało. Wszystkie dziewczynki tak chodzą ubrane, nie słyszałam o jakichś problemach z tego powodu. Co do chłopców nie wiem, ale nie widziałam tam nigdy chłopca w samych rajstopkach. Chociaż gdybym zaobaczyła, to nie zrobiłoby to na mnie specjalnie negatywnego estetycznie wrażenia. Pięciolatek, obojętnie, czy odziany w skórę z ćwiekami i dżinsy, czy też w same rajstopki - zawsze będzie dla mnie jednakowo niemęski. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 15:25 o ludzie jaka dyskusja, rodem z 'Niemowlaka') na szczęście rodzic decyduje w co chodzi ubrane jego dziecko, a nie dziecko albo nie daj Boże inny rodzic. Mój syn nie zwraca uwagi na to co mu ubieram, jest mu to kompletnie obojętne byle było wygodne. To ja jestem od tego aby ubranie było czyste, jakoś kolorystycznie dopasowane i aby było zgodne z MOIM poczuciem estetyki. A więc nie założę mu koszulki w kolorze różowym, bo uważam że ten kolor jest przeznaczony dla dziewczynek i rajtuz, bo te są albo dla niemowlaków albo pod spodnie.Koniec i kropka. A do tej mamy co zaczeła o tych kupach i sukienkach to...nie chce mi się nawet pisać. Wyobraź sobie, że między sukienkami a rajtuzami jest coś jeszcze- SPODENKI DRESOWE. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Ubiór dziecka na salę przedszkolną 03.03.08, 18:06 No to dobrze masz, bo moj czterolatek juz od pol roku ma swoje zdanie co do ubran, ktore wklada i musze sie niezle nagimnastykowac, zeby to nie byl zawsze batman, albo spiderman. Czasami nie chce czegos wlozyc, bo mu kolor nie odpowiada. Podobnie jest z butami. Odpowiedz Link Zgłoś