Dodaj do ulubionych

ujastek/siemiradzkiego

04.11.09, 14:20
Dziewczyny- czy w tych szpitalach TRZEBA oplacic polozną. CZy tez oplata
dotyczy tylko "osobistej" poloznej, ktora asystuje rodzacej od poczatku do konca?
A jak jest jak sie nie oplaci? CZy jest ktos taki?
Obserwuj wątek
    • eve-xim Re: ujastek/siemiradzkiego 04.11.09, 15:29
      W zadnym z tych szpitali nie masz obowiązku opłacania położnej.
      Jak nie chcesz swojej prywatniej, no to przy porodzie zajmuje sie toba akurat ta
      co ma duzur i jest z toba tyle czasu na ile pozwalają jej ew. inne rodzące.
      Jak opłacisz - masz polozna na wylacznosc, od momentu rozpoczecia do 2 godzin po
      porodzie.
      Cena w Siemiradzkim 800 zl, w Ujastku chyba podobnie
    • minerwamcg Re: ujastek/siemiradzkiego 05.11.09, 19:50
      Rodziłam w Siemiradzkim, nie opłacałam, ale ja rodziłam przez cc. Co do
      położnych, to można liczyć na każdą z nich - są naprawdę bardzo w porządku i
      chętne do pomocy.
      • eve-xim Re: ujastek/siemiradzkiego 06.11.09, 09:16
        Opieka na porodówce ponoć faktycznie jest całkiem dobra, ale za to opieka na
        patologi i oddz. ginekologicznym jest dramatem (niestety mialam ta watpliwa
        przyjemnosc lezec tam 3 razy). Jesliby zaszła potrzeba znow sie polozyc do
        szpitala nie licząc porodu, napewno wybrałabym Ujastek.
        • prismi Re: ujastek/siemiradzkiego 20.11.09, 12:17
          Ja tez lezalam w Siemiradzkim na patologii i nie odczułam tej złej
          opieki.. Moze nie było jak w hotelu ale nie określilabym tego jako
          fatalną opieke - ot jak to w szpitalu. Ale nie powiedziałabym że
          jest jakas roznica miedzy porodówką a patologią pod kątem opieki
          • krooowka Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 11:15
            chodzilam do szkoly rodzenia przy siemiradzkim. pani juz na wstepie
            powiedzial mi, ze tam trzeba oplacac polozna - jest to po porstu
            czesc koszto, ktore sie ponosi przy porodzie. kosztuje to 800zl. bez
            wzgledu na to czy umawiasz sie z konkretna pania czy nie - placisz
            za opieke poloznej.

            dlatego wlasnie rodzilam w zeromskim smile
            • pola3335 Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 14:44
              troche bezczelne, ale przynajmniej jasne.
              • gato.domestico Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 15:35

                "
                bez
                wzgledu na to czy umawiasz sie z konkretna pania czy nie - placisz
                za opieke poloznej. "
                To jakaś bzdura...a jak nie zaplacisz to urodzisz sama? Na ewno
                chodzi o umowienie sie z konkretna polozna...to faktycznie kosztuje.
                "
                • aszka07 Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 16:05
                  To niemożliwe żeby płacenie było tam obowiązkowe, skąd w takim razie komentarze
                  dziewczyn które mówią że nie miały opłaconej położnej?
                  np. tu
                  forum.gazeta.pl/forum/w,588,97994735,98189832,Re_Polzne_Krakow_szpital_na_Siemiradzkiego.html
                  A jak chcesz mieć swoją to podpisujesz z nią umowę o akuszerkę przy porodzie
                • aphoper1 Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 06:40
                  Bzdura!
    • kasik1807 Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 18:55
      W siemiradzkim jak chcesz możesz sobie wykupic połozna ale nie
      musisz, możesz rodzic z tą na dyżurze bez opłącania, jak chcesz zeby
      połozna opiekowała sie tylko toba wtedy płacisz.
      • krooowka Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 19:19
        dziewczyny, ja mowie to co powiedziala mi pani na szkole rodzenia
        2miesiace temu. potwierdzily to potem dziewczyny, ktore mialy zamiar
        tam rodzic.

        pamietajcie, ze ten szpital jest czesciowo sprywatyzowany, finansuja
        go po czesci pacjentki.

        i powtarzam - nie chodzi o placenie do lapy swojej wybranej
        poloznej, chodzi o oplacenie jakiejkolwiek poloznej, na co nawet
        mozesz dostac rachunek - wszystko legalnie, czarno na bialym.
        placisz za porod tyle a tyle, z czego polozna wynosi 800zl.
        • agxa1 Re: ujastek/siemiradzkiego 27.11.09, 21:28
          w takim razie z tego co piszesz wynika,że nie ma tam pełnej
          refundacji porodu.
          • aphoper1 Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 06:41
            rodziłam we wrześniu i nic takiego nie miało miejsca.
            • agxa1 Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 10:27
              tez mi sie ie wydaje bo ten szpial jest bpopularny wsród rodzących smile
              • eve-xim Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 15:46
                Oczywiscie ze to kompletna bzdura! krooowka cos musialas zle zrozumiec, tez
                chocialam tam na sr i nikt nigdy nic takiego nie powiedzial. Owszem jest
                mozliwosc, ale nie ma koniecznosci. I te rodzace bez placenia tez sa zadowolone.
                Tak samo jak mozesz ale nie musisz sobie oplacic sali 1 lub 2 osobowej.
                Dokladnie takie same zasady jak na osławionym Ujastku.
              • nadia0123 Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 19:24
                Rodziłam na ujastku w tym roku w listopadzie i nie trzeba płacić
                połoznej, która pełni w danym dniu dyzur.Jej obowiąziem jest odebrać
                poród i to za darmochęsmile)))Płaci sie tylko tym położnym, które
                sobie wynajmujecie na wyłączność przy porodzie, a nie tym które mają
                dyżur.
                • gato.domestico Re: ujastek/siemiradzkiego 28.11.09, 19:59


                  to oczywiste ze jesli porod jest refundowany przez NFZ to i opieka
                  pooznej bo t wchodzi w sklad uslug okoloporodowych smile
                  • pola3335 dzis dni o twarte w siemiradzkim 29.11.09, 09:24
                    i wybieram sie i moze dostane odpowiedzi na dreczace pytania. dam znac co i jak
                    • jana111 Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 29.11.09, 22:40
                      Opowiedz czego się dowiedziałaś, ok? Ja będę we środę, więc dopytam
                      o niektóre sprawy (np. co trzeba miec a co zapewnia szpital), ale na
                      wycieczkę po szpitalu się nie wybiorę. Można było zaglądac do sal?
                      Jak one teraz wyglądają, bo podobno wszystkie po remoncie, jak
                      prysznice i łazienki? (będę miec cc, stąd moje zainteresowanie
                      błahszymi kwestiami smile)
                      • gato.domestico Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 09:46
                        to szpitale cos zapewniaja oprocz opieki okoloporodowej? jak to jest
                        na ujastku?
                      • pola3335 Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 09:46
                        Na wstępie dostaje sie karteczkę - co jest potrzebne do szpitala, jakie sa prawa
                        itd - a wiec ok - wiadomo co i jak
                        potem jest pogadanka w szpitalu - bezpłatnie dostajemy opiekę położnej dyzurnej
                        + potem miejsce pokój w sali 4 osobowej. Mozna, ale nie trzeba wykupic położna
                        osobista, która jest z Toba od początku do końca, potem tez pomaga przy
                        przystawieni do cyca, możne również raz przyjść do domu ( kosztuje 800 PLN, jest
                        siedem pań do wyboru, umawiać sie trzeba ok 3 przed w sekretariacie, a potem
                        oficjancie tam sie płaci za taka usługę). Mozna wykupić tez "osobistego "
                        lekarza - 1400 PLN. Sa również rożne warianty pokoi - 2 osoby (chyba 250 za
                        dobe) i pojednyczny z mężem (nie wiem ile). Tez porody rodzinne - platne.
                        Znieczulenie za darmo. Pokazywali porodówkę - dosyc toporna- 3 stanowiska w tym
                        dwa z super fotelami/łózkami, to trzecie bardziej toporne - duży minus to fakt
                        ze są one od siebie oddzielone ścianka - wiec nie widać ewentualnej
                        wspolrodzacej, ale ja słychać. Jest osobna sala do cesarki - nie pokazywana no
                        bo operacyjna. Na gorze sa sale poporodowe całość góry jest wyremontowan wiec
                        przyjemna - wydają się spoko - albo 4 osobowe (darmowe) z łazienka na korytarzu
                        (ale w b. dobrym standardzie, wyremontowana), albo te ekstra, o których pisałam
                        z łazienkami. Dzieci maja takie plastikowe wanienki i ma sie je cały czas przy
                        sobie. Nie zapytałam czy zabierają na noc i jak sprawa ich kąpieli. Ale wrażenie
                        z tych pokoi całkiem dobre. A i co ważne , jeżeli wszystko jest OK matka dostaje
                        dziecko na brzuch zaraz po urodzeniu.
                        Wizyty - na salach 4 osobowych w wyznaczonych godzinach, w tych indywidualnych
                        chyba dowolnie.
                        Wrażenie z całości - porodówka taka sobie - bardzo "szpitalna" i budząca strach,
                        góra bardziej friendlly i do przeżycia.
                        Pytała o cc - jest jakaś inna procedura przyjmowania - musisz przyjść i umówic
                        sie - chyba właśnie w środę na konsultacje z "dyrektorem".
                        • eve-xim Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 11:40
                          Niestety sale porodowe w Siemiradzkim to dramat sad Komuna pelna geba, zielone
                          kafelki, lozka oddzielone boxami. Mozna wykupić sale do por. rodzinnego, ale jak
                          akurat sie trafi ze jest zajeta, no to trzeba isc do "3", co osobiście mnie
                          przeraza. Ale ostatecznie zdecydowałam sie jednak na ten szpital, ze wzgledu na
                          inne plusy. Na porodowce bede w sumie "chwile" a dla mnie najwazniejsza jest
                          opieka przed i po.
                          Aha, sala 1 os. w ktorej moze spac tez maz kosztuje 350 zl wink Drogo, jak dobry
                          hotel prawie wink
                          • tomalga Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 12:59
                            sala 2 os. - 120 zł przez 3 doby, potem 50%, sala 1 os, w której możesz być z
                            mężem 250 zł i po 3 dobach podobnie j.w.Sala do porodu rodzinnego super ale
                            tylko 1. Boksy mnie przeraziły. Ja zawsze leczyłam się prywatnie więc może
                            dlatego tak mnie wiele zaskoczyło na -. Ale da się przeżyć. Ja będę tam rodzić
                            ze wzgl na swojego lekarza. Ujastek to bez wątpienia dużo wyższy standard w
                            sensie pokoi, łóżek do badania itp. Słyszałam jednak, że przy trudnych porodach
                            (jakichś ew. komplikacjach) nie mają tam odpowiednich urządzeń czy coś. W każdym
                            razie mniejsze ryzyko w Siemiradzkim. Personel zresztą też ok - rekompensuje
                            wiele. A no i oczywista sprawa: chcesz opłacasz położną na wyłączność(800), nie
                            chcesz masz dyżurną. Też świetną tylko,że ma więcej pacjentek do obskoczenia.
                            Choć nie jest to jakiś "obłożony" szpital. Ja nie brałam pod uwagę innych
                            szpitali poza tymi dwoma. Pozdr
                            • pola3335 Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 13:06
                              Ja w sumie zdecydowalam sie na Siemiradzkiego. Troche przerazaja mnie te boksy
                              porodowe - ale coz. Nie wiem jeszcze jednej rzeczy - co dzieje sie z delikwentka
                              zanim trafi na lozko porodowe - czy sa gdzies pokoje, w ktorych "czeka" sie na
                              to właściwe rozwarcie, płacze, krzyczy, wyklina itp. Czy one sa względnie
                              kameralne, czy masówki?
                              • eve-xim Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 13:27
                                tomalga masz racje z cenami tych pokoi, to ja cos pokreciłam wink Przepraszam smile

                                pola3335 ja biorę poród rodzinny wiec napewno przed główna akcja bede z mężem w
                                takim pokoiku gdzie jest jakas kanapa, stolik, tv bodajże. Ale nie jestem pewna
                                czy dla niepłacących dostępne sa takie same sale, musi wypowiedzieć się ktoś
                                inny. Sama jestem ciekawa. I tak w sumie sie zastanawiam czy tych pokoi -
                                poczekalni jest wiecej.... bo nie wyobrazam sobie tam siedziec np. z inna para
                                ktora tez sobie oplacila porod rodzinny i tez akurat rodzą... uncertain
                                • pola3335 Re: dzis dni o twarte w siemiradzkim 30.11.09, 14:50
                                  To jak ktos wie, jak wygladaja sale przedporodowe dla nieplacacych to prosze
                                  napiszcie?
                                  • tomalga sale przedporodowe 30.11.09, 20:25
                                    nie mam pewności ale.. na dniach otwartych pokazywali ładny pokój z tv i sofą.
                                    Natomiast ostatnio po badaniach wysłano mnie żebym się przebrała w tzw pokoju
                                    przygotowawczym - chłodny, z leżanką jak u lekarza, wc za parawanem i umywalka.
                                    Czysty, zimny, szpitalny. Ale nie wiem czy to ten pokój. Na pewno nie ma
                                    możliwości, żeby kilka par było w jednym pokoiku ;P Jak byliśmy na Dniach
                                    Otwartych to jedna z pań swoją 1 fazę porodu przechodziła w tych boksach na
                                    leżance albo piłce... więc sama już nie wiem. Też nie wiadomo na jakim etapie
                                    dotrzemy do szpitala. Napewno nie jest to prywatna klinika ale nie jest źle!!
                                    • pola3335 Re: sale przedporodowe 30.11.09, 20:28
                                      To pewno piekniejsze sa platne, a ta spartanska dla nieplacacych
                                      • krooowka Re: sale przedporodowe 01.12.09, 08:26
                                        dziewczyny,

                                        bardzo przepraszam jesli wprowadzilam kogos w blad - jak widac pani
                                        niejasno mnie poinformowala, a najlepiej wiedza te mamy, ktore tam
                                        juz urodzily.

                                        slowo daje, ze powiedziala mi o oplacaniu poloznej... rozmowa
                                        wygladala tak:
                                        - a gdzie pani chce rodzic|?
                                        - no wlasnie jeszcze nie wiem, chyba w zeromskim.
                                        - a u nas pani nie chce?
                                        - jeszcze sie zastanawiam. a u panstwa sie oplaca polozna?
                                        - tak. kosztuje to 800zl.

                                        no, ale nic to - najwazniejsze, ze dziewczyny dementuja te bzdury smile

                                        w kazdym razie rodzilam w zeromskim i bardzo polecam gdyby ktos bral
                                        ten szpital pod uwage poza ujastkiem i siemiradzkim. sale do porodu
                                        jedynki - wszystkie smile
                                        • agxa1 Re: sale przedporodowe 03.12.09, 16:49
                                          moze myslala ze pytasz czy wogole mozna oplacic polozna (taka
                                          indywidualna)...bo w niektorych szpitalach nie ma takiej opcji.
                                        • nadia0123 Re: sale przedporodowe 06.12.09, 11:28
                                          na ujastku sale przedporodowe sa w porządku, niewielkie ale jest w
                                          nich łóżko, fotel-dla taty, telewizor, piłka do ćwiczeń dla mamy.Za
                                          drzwiami jest sala porodowa, więc daleko nie trzeba chodzić żeby
                                          urodzićsmile
                                          Po porodzie dostajemy miejsce na sali dwoosobowej.W pokoju tym jest
                                          łazienka z prysznicem, wszystko czyste, schludne.
                                          Opieka poporodowa też na poziomie.Dziecko jest caly czas z mamą,
                                          kąpane maluszki są raz dziennie.
                                          Szpital ten mogę poecić przyszłym mamom, ale jeżeli chcecie mieć ZZO
                                          trzeba mieć badania ważne nie więcej niż dwa tygodnie.
                      • pola3335 jana111 02.12.09, 19:37
                        Jana, bylas dzis w Siemiradzkm. Napisz jakie wrazenia
                        • jana111 Re: jana111 07.12.09, 20:43
                          Chciałam napisac, że to pomyłka... Byłam, fakt, ale umawiac się na
                          cc, czyli zwiedzania szpitala w tym nie było. Ja już tam rodziłam 4
                          lata temu, więc mniej więcej wiedziałam co i jak. Listę rzeczy
                          niezbędnych do szpitala dostałam na recepcji-np. z zaleceniem żeby
                          swoich ubranek dla dziecka nie brac, bo szpital zapewnia a tak tylko
                          kłopot z oddawaniem do prania-1 zestaw na wyjście. I odnośnie sal
                          płatnych-jest ich chyba 4, można sobie zarezerwowac wcześniej. Tyle.
                          • eve-xim Re: jana111 08.12.09, 09:43
                            Nie trzeba ale mozna brac swoje ubranka. A do prania mozna je oddać albo i nie.
                            Ja bym nie oddawała bo i po co, wypiorę sobie w domu.
                          • pola3335 Re: jana111 08.12.09, 12:51

                            no zobacz - a ja mam na karteczce info zeby przyniesc 3 komplety spioszkow,
                            kaftanikow, 2 czapeczki
                            • eve-xim Re: jana111 08.12.09, 13:18
                              Ja tez mam tak zapisane wink Ale dopytywałam, pytałam tez swojej poloznej - mozna
                              ale nie trzeba miec swoich ubranek i juz. Napewno swoje musisz miec na wyjscie
                              ze szpitala. Ja i tak wezme, bo co swoje to swoje, a nie szpitalne wink
                              • tomalga urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 11.12.09, 17:50
                                ... i nigdy więcej. heh. Najważniejsze - koniecznie weźcie swoje ubranka. to
                                jakaś ściema żeby nie brać. Oczywiście, że coś tam mają ale niewiele i dzieciaki
                                wam zmarzną. Koniecznie ciuszki, jakiś kocyk, rożek. Własne pieluchy i
                                chusteczki do pupy. Innych kosmetyków nie trzeba. Obserwujcie małym kikuty
                                pepowinowe bo do ich pielegnacji położne się nie przykładają.
                                Na porodówce opłacona położna obskakiwała jeszcze kilka swoich pacjentek, kt
                                zapłaciły a były na wywoływaniu. Wielbiona na różnych forach w necie tak mnie
                                chamsko motywowała do porodu, że niech jej nie znam. Opieka poporodowa z jej str
                                ograniczała się do przyjścia do sali co 2 dni z pyt "co tam? jak sie macie?"
                                SUPER Na położnictwie wiadomo co zmiana to zmiana, ale położne bez jednej
                                koncepcji np co do laktacji. Niewiele pomagają a moim zdaniem robią szkody.
                                Jedna mówi dokarmiaj, inna naciska ci od niechcenia pierś i mówi: Dziś mieszanki
                                nie dostaniesz. Ho ho - tak wpieniona nigdy nie byłam tylko miałam baby bluesa i
                                zamiast się postawić to wylewałam krokodyle łzy.. Fajne strony to_ super opieka
                                pediatryczna. A to cholernie ważne. Dzieci dopilnowane przez zapobiegliwego dra
                                Cholewę. I dobra opieka ginekologiczna (świetny lekarz to dyrektor Marcinek-
                                naprawdę z prawdziwego zdarzenia!)
                                • pola3335 Re: urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 11.12.09, 19:21
                                  To smutne co napislas. A ponoc tam tak super. No coz. JA juz sie zdecydowalam na
                                  Siemiradzkiego i pomna Twoich ostrzezen bede tam rodzic. A czy mozesz zdradzic
                                  czy rodzilas naturalnie czy cc. I czy mialas ta oplacona polozna?
                                  • tomalga Re: urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 11.12.09, 19:53
                                    Miałam opłaconą położną i poród sn ale wywoływany. Pamiętaj, że to tylko moja
                                    subiektywna opinia. Liczę, że u Ciebie będzie o niebo lepiej. W końcu jest sporo
                                    osób, które sobie chwalą ten szpital. Nastaw się pozytywnie. I jeszcze jedno..
                                    co by nie mówić żadna wielka krzywda mi ani mojemu dzidziusiowi się tam nie
                                    stała. Życzę wspaniałego porodu. A chwila w której patrzysz na swojego malucha i
                                    tak rekompensuje wszystko. Nie chciałam wystraszyć tylko spuścić trochę emocjiuncertain
                                    • pola3335 Re: urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 11.12.09, 20:47
                                      No własnie - to najwazniejsze- ze Ty i Dzidziak jestescie OK. TAk sobie mowie,
                                      ze nie jade na czterogwiazdkowe wczasy wiec najwazniesze zeby wszystko poszlo
                                      OK. Pociesza mnie tez fakt, ze to moje drugie dziecko, wiec mniej wiecej
                                      pamietam jak sie karmi cycem i jak mnie oleja, beda omijac i krzyczeć to jest
                                      szansa ze poradze sobie.
                                      Trzymajcie sie i gratuluje i oczywiscie tez dziekuje

                                • minerwamcg Re: urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 11.12.09, 21:59
                                  Proszę, ja miałam cc w Siemiradzkim w kwietniu i było ok, ubranek
                                  wystarczyło aż nadto, położne pomagały w karmieniu, była też
                                  doradczyni laktacyjna p. Marysia, bardzo sensowna osoba.
                                  Co do doktora Cholewy - potwierdzam, świetny lekarz. I dr Marcinek
                                  też. Muszę jeszcze pochwalić anestezjologa smile, był ze mną przez całą
                                  operację i dzięki niemu prawie nic się nie bałam.
                                  • aphoper1 Re: urodziłam w siemiradzkim kilka dni temu 12.12.09, 09:35
                                    Ja niestety zgadzam się co do niekonsekwencji po porodzie - każda pani inaczej
                                    radziła trzymać do karmienia, jedna dokarmiać przez sondę, druga doradzająca
                                    butelkę, trzecia nie dokaramiać... Ech...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka