Dodaj do ulubionych

SZPITAL NA MADALIŃSKIEGO---jakie macie dośw.?

21.07.04, 16:10
Pierwsze dziecko rodziłam 4 lata temu,ale gdzie indziej.Teraz poszukuję
innego szpitala.Madalińskiego bo lekarz prowadzący tam pracuje,więc czemu
nie....Z góry dzięki.Adriana.
Obserwuj wątek
    • koloris5 Re: SZPITAL NA MADALIŃSKIEGO---jakie macie dośw.? 22.07.04, 10:49
      Na temat tego szpitala był temat jakiś miesiąc temu. Radzę poszukać bo było
      ciekawie. Ja rodziłam 2,5 roku temu. Miałam cc i zakażenie gangreną. 2 tyg
      przeleżałam w szpitalu. Lekarze nie wiedzieli co ze mną robić. Każdy co innego
      mówił i kazał robić a ja wpadłam w depresję i pozbyłam sie mleka. Ale poczytasz
      więcej jak znajdziesz ten temat.
      Oczywiście zawsze są osoby zadowolone i niezadowolone.
      Moją prowadził Kardasiński. On mi robił cc i poza gronkowcem rana super zszyta.
      • kirania super!!!! 23.07.04, 15:59
        hej hej.tak,faktycznie temat byl poruszany.ja tam rodzialm dokladnie miesaic
        temu.przez dlugich okres zastanawialam sie czy tam rodzic wlasnie ze wzgledy na
        to co bylo napisane na forum........szczerze mowiac bylam zalamana tym co
        dziewczyny wypisywaly tutaj.ale coz.zdecydowalam sie i co??????? nie wyobrazam
        sobie rodzi cgdzi eindziej!!!!!!!!!!!!!!re-ew-la-cja!!!!!!!!!!powaznie!!a wiec
        najpiwre izba przyjec.super.tylko tak mozna powiedziec.zadnej tamlewatywy
        golenia krocza czy czegos tamsmilepoetm babeczka przewizola mnie na wozku do sali
        porodu rodzinnego.pokoj super choc bez lazienki.500 zl porod
        rodzinny.przyjechala polozn aspecjalnie dla mnie ktorej apropo nie oplacalismy i
        byla tez swietna .konkretn anie tamjakas wylewna alebardzo doswiadczona.iwona
        owczarek jakby cosmileno zaczelo sie.bole byly srednie o 15 o 17 podano mi
        oksytoceyne bo chcieli wywyolac sielnijesze skurcze.noi wywyolali ale neisety
        rozwracie nie postepowalo.wtedy ok 20 jak mialy caly czas 3 cm rozwarci aa
        bolalo....zdecywdowanalam si en aznieczulenie,wszytkonam powiedziena co i
        jak.koszt 600 zeta.niemalo ale warto...noi wtedy rozwarcie ruszylo.jednak moje
        kochanie nie chcialo schodzic.no i ok.23 .20 zdecywodano cesarke.sama cesraka
        malo przyjemna.pragnelam rodzic naturalnie ale coz....no i wtdye
        wyszlo...dziecko wazylo 4300!!!!!!!!!szok !!ale lekarza swszsyc przy porodzi
        ebyli super!!pani neonatolog nie pamietam jak miala na nazwskio byla
        ekstra.babeczka anestezjolog ktora mnie zniecuzlenie przy cesrace caly czas mnei
        trzymala za reka i pocieszala ze wsyztko bedizie ok.potemprzewizezli mnie na
        pooperacyjna.tam polozne do razy przyloz!!!!!!!!opiekowaly si e,same proponowaly
        leki przeciwabolowe.i wogole cudne babki.potem nadrugi dizen przeniesiono mnie
        na sale jednoosbowe (140 zl za dobe)i tam tez wszyscy latali.pediatrzy
        codziennie inforomowlaico z moja zuzanka bo poorodzodi emiala za duzo
        leukocytow.bardzo o nia dbali.obchod lekarzy tez codziennie .tez baardzo
        zaintereswoani czy wsyztko ok.i ogolnie moj pobyt wspominam jako jeden wileki
        przyjemny urlopsmile)))tazk epolecam!!!!chcialam isc tam z bombonier aal ejuz tera
        zto mi si enei chce!!!!! pozdrawaim i powodzenia
        • adrianakanabus Re: super!!!! 24.07.04, 11:16
          Dzięki za dobrą opinię , czytając poprzednie posty trochę siĘ
          przeraziłam.Wybieram sobie najbliższy szpital i padło na ten.DZIĘKI
      • koloris5 Re: SZPITAL NA MADALIŃSKIEGO---jakie macie dośw.? 24.07.04, 17:35
        No ja to jestem... Pomyliłam nazwiska z obecnym prowadzącym. Na Madalińskiego
        prowadził mi Jacek Kostrzewa. Fajny i dobry fachowiec.
    • higa ja nie mam żadnych 26.07.04, 10:04
      ale przeraził mnie ten wątek parę stron dalej (poszukaj) Madalińskiego-koszmar
      strzeżcie się

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=13141634
      • kirania Re: ja nie mam żadnych 26.07.04, 15:52
        a ja ciradze nie czytaj tego.nie warto.nie sluchaj sie opini bo mozna sie dac
        poniesc stresowi tak jak ja!!!!zaluje ze czytalam tamten watek.a wyszlo i tak
        inaczej.wiec nie czytaj tego.tylko wyrob sobie wlasne zxdanie.pozdrawaim
        • higa Re: ja nie mam żadnych 27.07.04, 10:44
          z całą sympatią nie rozumiem wypowiedzi w stylu "Nie czytaj tego, czy tamtego"
          kirania chce się czegoś dowiedzieć. szuka różnych opinii -od tego jest forum a
          nie od tego żeby tylko zachwycone głosy usłyszeć bo komuś się akurat udało i
          było fajnie. gratuluję - cieszę się że ci się udało to super, ale ludzie pisali
          też dużo, dużo innych - sprzecznych z Twoją opinią rzeczy i wyglądało to
          przerażająco. Jeśli kirania szuka obiektywnej oceny - a chyba po to właśnie
          jest to forum - to powinna przeczytać głosy zarówno za jak i przeciw i dopiero
          zadecydować, prawda? Bo inaczej - to Ty musiałabyś wziąć na siebie całkowitą
          odpowiedzialność za to co kiranię ewentualnie spotka w tym szpitalu. A
          nikoniecznie musi być tak, jak w Twoim przypadku - choć oczywiście każdemu tego
          życzę. Nie sądzę aby osoby, które wypowiadały się na wspomnianym
          wątku "Madalińskiego-koszmar strzeżcie się" kłamały - bo jaki miałyby w tym
          interes? po prostu coś złego im się tam przytrafiło. Nie były to pojedyncze
          głosy. ŻÓna mojebo kuzyna tam rodziła i też powiedziała mi że jej noga więcej
          tam nie postanie bo tak opryskliwych osób się w życiu nie spodziewała i brudu i
          ogólnej degrengolady.
          Dlatego uważam że dobrze że jest to forum - bo można poznać głosy za i przeciw
          i podjąć swoją własną decyzję a nie decyzję na podtwie "Nie czytaj tego! nie
          warto!"


          życzę Ci kiraniu owocnych wyborów no i szczęścia przede wszytskim
          higa
        • higa Re: ja nie mam żadnych 27.07.04, 10:45
          sorry - wszystko mi się pokiełbasiło - autrorką wątku nie była kirania ale
          adrianakanabus - reszta bez zmian a życzenia dla wszystkichsmile))))
          • kirania Re: ja nie mam żadnych 27.07.04, 13:55
            nie no jasne.po to jest forum.tylko j atak samo chcialam znac opinie i na dobre
            mi to nie wyszlo.a bylo zupelnie inaczej.chodzi mi o to zeby za bardzo nie brac
            do sibie tego co tu wypisuja.kazdy ma inne priorytety.a moze duzo namotac w
            glowie.mi namotalo .kazdy liczy na co innego.tam akurat wypwoiadaly sie same
            negatywnie nastawione osoby a wierzcie mi ze znam pare pozytywnie nastwaione
            ktore tu poprsotu nie trafily...a tak wogoel to tam sie zmienil dyrektor i
            min.dlatego ejst teraz lepiej .pozdrwaiam.i powodzenia
            • mimi_mami Re: ja nie mam żadnych 30.07.04, 12:38
              Ja tezczytałam przed porodem opinie o tym jak się szpital na Madalinskiego
              zmienił i jak teraz jest fajnie. I zaryzykowałam tzn postanowiłam sprawdzic to
              na własnej skórze i bardzo tego żałuję, bo nie tylko zaryzykowałam
              doświadczenie ale co najgorsze zaryzykowałam życie mojego synka i wierz mi, że
              nie przesadzam. Ze zdrowej ciąży i zdrowego maluszka dzięki nieodpowiednio
              przeprowadzonej aklcji porodowej , urodziłam Maleństwo w zamartwicy, na 4 pkt
              Apgar, nie oddychajace. Dlatego stwierdzenie nie czytaj sama sprawdz jest po
              prostu absurdem bo jak mozna ryzykować życie dziecka?? A jesli poród bedzie
              ciężki i przeprowadza go nieumiejetnie ?? Naprawdę Kiranio zaryzykowałabys
              zycie swojego dziecka???? Nie wierzę. JA w poprzednim watku opisałam swój poród
              na Madalińskiego z marca tego roku. Jesli jesteś ciekawa to wróć i przeczytaj.
              Pzdr
              Mimi
              • kirania Re: ja nie mam żadnych 30.07.04, 21:56
                ok.ja tylko mowie za jestem zadowolona.,.baaardzo.co w tym zlego???jestem
                strasznie szcesliwa i strasznie dobrze wspominam pobyt w spzitalu dlatego si
                etak odnosze.pozdrawaim
                • selin77 Ja wspominam ok 01.08.04, 22:17
                  Ja pierwszego synka rodziłam właśnie na madalińskiego tylko że 6 lat temu.
                  Miałam poród rodzinny i bardzo mile go wspominam. Mysle że jak ma sie poród
                  rodzinny to raczej muszą sie z tobą obchodzić dobrze a nie fukac na ciebie.
                  Pozdrawiam GRazyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka