Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzić we Wrocławiu?

13.10.04, 11:49
Niedawno przeprowadziłąm sie do Wrocławia w styczniu ma przyjść na świat
nasze Maleństwo a my ciagle zastanawiamy sie nad wyborem szpitala.
W jakim szpitalu mają najlepsze warunki dla mamy i oczywiście czy jest tam
fachowa opieka nad dziećmi.

AA
Obserwuj wątek
    • bettinaj Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.10.04, 14:32
      witaj,
      ciężkie pytanie zwazywszy na to, że teraz w kazdym szpitalu coś....
      Ja mam termin na 4.11 i na pewno rodzic bede na Kamienskiego. Ostatnio
      wylądowalam tam na 5 dni na patologii (skurcze) i zarowno opieka jak i warunki
      byly oki. Nie wiem jak jest na poporodowej, ale jezeli tak jak na patologii to
      polecam jak najbardziej...
      Nie slyszalam tez zadnych negatywnych uwag na temat opieki na poporodowej, wiec
      chyba tam taz bylo ok.
      Rodziłam tam syna 6 lat temu i tamten pobyt wspominam baaardzo dobrze - szybki
      poród, fachowa opieka, pomoc po porodzie - co jest b.wazne, zadnych dziwnych
      zakażeń i choróbsk - generalnie naprawdę w porządku.
      I w porównaniu z tym co słyszałam o innych szpitalach to Kamieńskiego jest
      naprawde dobrym szpitalem.
      Więcej napiszę Ci napewno po porodziesmilesmilesmile:
      pozdrawiam
      beata
      p.s.
      dodam, że mają doskonałe zaplecze noworodkowesmile
      • asiasal Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.10.04, 15:08
        Bede czekala na Twoje wrazenia po porodzie. Oby wszystko poszło sprawnie i
        szybko.

        Pozdrawiam cieplutko Ciebie i dzidziusia smile
        • ala58 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.10.04, 15:35
          Ja rodzilam we wrzesniu na dyrekcyjnej i mam koszmarne wspomnienia.O ile na
          samo poloznictwo nie narzekam to neonatologia okazala sie koszmarem.No,chyba,ze
          zalozysz,ze z dzieckiem bedzie wszystko w absolutnym porzadku ( a nigdy nie ma
          takiej pewnosci).no i napatrzylam sie ile dzieci lapie tam zakazenia szpitalne.
          • menadka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.10.04, 20:56
            Cześć

            Dokładnie miesiąc temu urodziłam córeczkę na Brochowie. Poród miałam
            fantastyczny, w dużej miezre dzięki położnej Pani Bożenie Górskiej smile
            Co do opieki poporodowej to trudno mi coś powiedzieć, bo generalnie nie miałam
            problemów i nie potrzebowałam pomocy pielęgniarek.
            Leżałam w jedynce, bardzo ładna duża sala, z wielką komodą - przewijakiem,
            porelanową wanienką i umywalką. Dziecko cały czas było ze mną, zabierano ją
            tylko na kapanie.
            Acha, pani ordynator i pediatra, które miały codzienny obchód były bardzo miłe
            i kontaktowe.

            Pozdrawiam i życzę miłego i szybkiego porodu
            • amjez Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 02.11.04, 15:43
              Pytanie o położną Bożenę Górską. Dostałam od koleżanki wizytówkę do tejże Pani,
              mam zamiar wybrać się do niej na spotkanie (jestem w 28tc).Słyszałam, że jest
              rewelacyjna. nie wiem tylko, czy mam się ja zapytać "ile kosztować mnie będzie
              ta "extra" opieka? Jestem gotowa zapłacić, tylko nie chcę się wygłupic, jeśli
              ona udziala rad i otacza opieką "z powołania". jak było w Twoim przypadku??
    • amelia791 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 15.10.04, 18:02
      Ja mam świeże informacje bo rodziłam 3 miesiące temu na Kamieńskiego. Poród
      trudny, dobrze że rodziłam z mężem bo pewnie by trwał dłużej niż 12 godzin,
      położne zostawiały mnie bo rozwarcie za małe i szły na kawę a ja błagałam męża
      żeby po nie szedł bo nie wytrzymywałam już bólu. Bardzo się zawiodłam na
      oddziale noworodkowym, bardzo niesympatyczne położne i pielęgniarki, na palcach
      jednej ręki mogłabym policzyć położne które naprawdę wkładały serce w swoją
      pracę i były miłe.Parę godzin po porodzie położna kazała mi wstawać z łóżka,
      dosłownie jak gestapowiec, mimo że byłam pozszywana i ledwo żywa bo miałam
      bardzo ciężki poród, efekt był taki że zemdlałam, wtedy położna się
      przestraszyła, mimo że wcześniej sugerowałam że nie mogę wstać bo to się źle
      skończy,że nie mam siły....ufff ... jak sobie pomyśle o tym i jeszcze o paru
      innych historiach które mnie tam spotkały, jest tego dużo,i dużo by opisywać,
      ogólnie już nigdy nie chcę tam trafić, dodam jeszcze że przy porodzie na
      Kamieńskiego nie ma możliwości znieczulenia,możesz wołać i krzyczeć a i tak
      nikogo to nie wzruszy, dlatego polecam inny szpital w którym gdy poprosisz o
      znieczulenie to Ci go dadzą, bo ból jest okropny i warto na wszelki wypadek się
      zabezpieczyć.Jak chcesz to pisz na maila do mnie: apa79@op.pl , to Ci napiszę
      więcej.
      • bettinaj Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 16.10.04, 17:18
        a ja bede obstawac przy kamienskiegosmilesmilesmilemimo wszystko...
        bylam tam 6 lat temu bylo ok. , moja przyjaciolka urodzila tam dwa dni temu
        potomka i tez twierdzi 9przynajmniej do dzis, ze oki i ... dostala
        znieczulenie!!! (moze nie bylo to zzo -bo rzeczywiscie na to nie mozna liczyc
        bo za malo anestezjologow, ale dostala dwa czopki i po nich czula wyrazna
        ulge... co do opieki na noworodkach sie nie wypowiadam, bo kazdy ma swoje
        odczucia i poprostu nie bede mącić
        pozdrawiam
        p.s. ja chce rodzic na kamienskiego
        • asieka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 27.10.04, 16:33
          Uuu, nie strasz mnie, naprawde tak ciezko z zzo na Kamienskiego?
          • bettinaj Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 28.10.04, 08:43
            noooo niestetysad
            Rozmawiałam przy okazji wizyty na patologii z anestezjologiem dlaczego nie ma
            znieczulenia zzo, i on mi właśnie wyjaśnił, ze szpital ma za mało
            anestezjologów i ci którzy są "dostępni" są tylko na bloku operacyjnym, a jest
            ich na tyle mało, że nie mogą być i na porodówce i przy operacjach na dole.
            Także niestety, ale na zzo nie można tam liczyć...
            nie wiem jak by sie zapatrywali na własnego anestezjologa z innego szpitala,
            ale podejrzewam ze tu znowu wchodzą w grę niemiłosierne koszty...

            pozdrawiam
            beata i julcia 39tc

            -------
            lilypie.com/days/041104/0/25/0/+0/.png
            • sjanna Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 28.10.04, 12:20
              Witajcie,
              mam podobny problem - sprowadziłam się do Wrocławia dość niedawno, nie mam
              rozeznania w tutejszych lekarzach, szpitalach i rozmaitych "ścieżkach dostępu",
              a nasze dziecię pojawi się na tym świecie w połowie marca. Ze względów
              zdrowotnych (moich) myślę o tym, żeby rodzić w klinice na Chałubińskiego, tam
              też pracuje lekarz, do którego chodzę na prywatne wizyty. Nie mam do niego
              specjalnych zastrzeżeń poza tym, że bardzo skąpo odpowiada na moje pytania, a
              ja akurat jestem z tych zorientowanych i nastawionych na współpracę, więc
              chciałabym raczej wiedzieć więcej niż mniej.
              Czy macie może jakieś doświadczenia związane z tym szpitalem? Rodziła tam
              niedawno moja koleżanka(ciąża mocno powikłana, dziecko urodziło się za
              wcześnie) i bardzo chwaliła, szczególnie opiekę nad noworodkiem, nad sobą nie
              bardzo, bo uznałą, że ją niepotrzebnie przetrzymywali długo przed porodemsmileTo,
              czego się od niej dowiedziałąm, jest zachęcające (byłam u niej również kilka
              razy, więc się napatrzyłam).
              I jeszcze jedno pytanie przy okazji: czy znacie może dobrego pulmonologa i
              ortopedę? Bardzo będę wdzięczna za jakiekolwiek naprowadzenie,bo ani mój lekarz
              pierwszego kontaktu, ani ginekolog nie podrzucili mi żadnego namiaru.
              • asieka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 28.10.04, 21:23
                Jak na razie bylam na Chalubinskiego tylko celem "zwiedzenia" porodowki tudziez
                ogolnego zorientowania sie w sytuacji, wrazenia opisalam na forum "ciaza i
                porod", ctrl-c ctrl-v:

                "Kliniki juz obadalam- jedna sala zbiorowa 3 lozka bodaj, udogodnienia w stylu
                worek sako i pilki, baaardzo fajne lazienki. Jedna sala do porodow rodzinnych
                zwykla i jedna do porodow w wodzie. Cenowo: rodzinny w sali zbiorowej 100 zl,
                w sali osobnej 150 zl, w sali do rodzenia w wodzie (baardzo fajna sala,
                serio) ale bez wchodzenia do wody- 250 zl (z wanna 500 zl). Jak by ktos
                chcial namiary na sensowna polozna to sluze pomoca wink Do zzo trzeba ugadac
                sie osobno z anestezjologiem, bo na oddziale swojego nie maja, poza tym
                panowie lekarzowie ponoc krzywo patrza na pacjentki ktorym podobne fanaberie
                w glowie wink Studenci- jak to w klinikach- sie szlajaja i teoretycznie mozna
                ich przepedzic (tzn powiedziec ze nie zyczy sie publicznosci) ale znow
                profesorowie krzywo na takie fanaberie patrza wink Ponoc nie nacinaja rutynowo,
                w pierwszej fazie mozna sobie lazic, siedziec pod prysznicem (maksymalnie 30-
                40 minut, a czy juz mowilam ze maja fajne lazienki? wink) skakac na pilce i
                ogolnie szalec, w drugiej fazie nie zmuszaja do lezenia plackiem, mozna
                siedziec na lozku porodowym, mozna ponoc sobie kucac, jak pacjentce pasuje.
                Tyle teoria tzn pani polozna z ktora rozmawialam."

              • bziubzik Re:Dobry ortopeda 06.02.05, 23:19
                Witaj, ja moge polecic bardzo dobrego ortopede. Dr. Greczner, tel: 604529663.
                Ma bardzo duze doswiadzcenie, zajmuje sie sportowcami. Moge go szczerze
                polecic , bo sama jestem po 2 operacjach kolana w Austrii, od 2 lat
                poszukiwalam specjalisty, ktory by mnie poprowadzil we W-wiu , bylam u wielu
                lekarzy ( rowniez u Andrzejewskiego, ktory tylko doi kase , nie polecam!) i
                kazdy mowil co innego (tylko mnie straszyli i chcieli mi rekonstruowac wiezadla
                krzyzowe, ktore mam w jak najlepszym porzadku). Dopiero dr.Greczner postawil
                trafna diagnoze i polecil odpowiednia rehabilitacje. Poza tym jest cierpliwy i
                odpowie na kazde, nawet blahe pytanie. Zwykle moja wizyta u niego trwa
                godzine smile Szkoda tylko, ze tak pozno do niego trafilam.
                Pozdrawiam
            • asieka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 28.10.04, 21:26
              Jasna i pieprzona cholera! (moderatora uprasza sie o zrozumienie dla
              bluzgow wink) Czy to znaczy ze w jednym z najwiekszych polskich miast nie ma
              szpitala w ktorym nie trzeba do zzo przychodzic z wlasnym anestezjologiem????
              • sjanna Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 31.10.04, 10:39
                Ja natomiast o Chałubińskiego słyszałam, że tam standardowo jest zzo-?! To
                informacje od koleżanki tam rodzącej. Czuję się coraz głupszasmile
                Wiem, że jeśli ktoś jest w kiepskiej sytuacji finansowej, to nie ma obowiązku
                płacić za poród rodzinny (to wiem z doświadczenia, bo występowałam przy takim
                porodzie jako zastępca niefrasobliwego taty - chłopaka mojej b. młodej
                podopiecznej; w zasadzie nie było takiej konieczności, żebym przy niej była, a
                nikt z personelu nie robił mi ani jej żadnych utrudnień czy nieprzyjemności.
                Wiele osób mówi, że na Chałubińskiego najlepiej rodzić w przypadku
                jakichkolwiek zagrożeń dla dziecka (najlepszy sprzęt). Tylko czy naprawdę ten
                sprzęt jest ważniejszy od kompetentnego i życzliwego lekarza i położnej, którzy
                uważają, że warto czasem posłuchać tego, co ma do powiedzenia kobieta - nie
                głupia ignorantka, a osoba jednak najlepiej znająca własne ciało, psychikę,
                możliwości i ograniczenia?
                Jedną rzecz koleżanka, która urodziła na Chałubińskiego, b. źle wspomina -
                gronkowca, niestety. Ponoć trzeba go wkalkulować w koszty, jak się tam rodzi.
                Mojej podopiecznej natomiast nic się nie przyplątało i córeczka też wyszła
                zdrowa i śliczna.
                Asieka, gdybyś zechciała podać namiar na tę dobrą położną - i napisać, dlaczego
                ona jest dobra? Jeśli wolisz nie na forum - to na moje gazetowe konto. Nie mogę
                dotrzeć do Twojego opisu na Ciąży i Porodzie. Z góry dzięki, i pozdrawiam
                wszystkie niepewne mamy.
                • a_bizon Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 02.11.04, 11:02
                  Ja miałam cesarkę na Chałubińskiego w lutym 2004. Miałam tam lekarza, który
                  prowadzi mnie od 4 lat. Synek urodził się zdrowy i na czwartą dobę wyszliśmy ze
                  szpitala bez żadnych komplikacji. W tygodniu przychodziły panie ze szkoły
                  rodzenia i uczyły karmić piersią oraz rehabilitantki, które robiły gimnastykę i
                  naświetlały miejsce cięcia, żeby szybciej się goiły.
                  Ja ogólnie miałam dobre wrażenia.
                  Pozdrawiami życzę spokojnego rozwiązania
                  • krabe Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 03.11.04, 10:19
                    ja również zamierzam rodzić przez cc na chałbińskiego. mam tam lekarza. bizon
                    czy możesz mi napisać jak nazywa się Twój lekarz, być może chodzimy do tego
                    samego gina? Mój to dr Korzeniewski.pozdrawiam
                    • sjanna Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 03.11.04, 14:38
                      Kobietki, a może wiecie coś na temat dra Kaniaka z Chałubińskiego? Ja o nim
                      słyszałam dobrze i się zastanawiam. Będę wdzięczna za informacje.
                    • a_bizon Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 05.11.04, 13:24
                      Mój lekarz to dr K.Łątkowski. Po cesarce na jednej sali leżałam z dziewczyną od
                      dr Korzeniewskiego (też cc) i była z niego także bardzo zadowolona.
                      Pozdrawiam
                      Ania
                    • malinska Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 06.12.04, 22:23
                      czesc krabe tu nie bizon a malinska. ja tez zamierzam rodzic na chalubinskiego
                      i chodze do tego samego gina. mam termin na koniec lutego, wlasnie zaczęłam
                      uczeszczac do szkoly rodzenia przy szpitalu. moze sie wymienimy spostrzezeniami.
                      napisz na moj adres malinska@gazeta.pl pozdrawiam
                • asieka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 03.11.04, 23:39
                  Hey, sorry za opoznienie z odpowiedzia, ale jestem ostatnio koszmarnie
                  zaganiana wink
                  Wspomniana dobra polozna to p. Lidia Mądra- nascie lat w zawodzie, znajoma
                  sobie ja chwalila- mowi ze babka rozsadna, nie zmusza do lezenia na plecach
                  caly czas, mozna wybrac sobie pozycje do parcia, nie nacina rutynowo, pozwala
                  posiedziec dluuugo pod prysznicem i ze ogolnie jest ok.
                  Bylam obejrzec sobie Kamienskiego, szczerze mowiac odrzucil mnie ten
                  kombinat, "przemial" pacjentow maja niesamowity, a to nie jest to co tygryski
                  lubia najbardziej.
                  Namiary na polozna podesle Ci na priva gazetowego, jak tylko komorke do niej
                  znajde.
    • kraaska a ja polecam Dyrekcyjną!!!! 05.11.04, 16:56
      Byłam tam cięta w połowie sierpnia przez dr Cypriana Goludę-POLECAM POLECAM I
      JESZCZE RAZ POLECAM.
      Lekarz bardzo mądry,opanowany,ciepły.
      Przyjmuje w przychodni w żórawinie.
      Opieka poporodowa na położnictwie B -bez zarzutu-położne bardzo miłe.
      Jeżeli macie jakieś pytania służę pomocą
    • bettinaj Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 06.11.04, 14:47
      czesc,
      zgodnie z obietnicą...
      urodzilam 1.11.04 na kamienskiego. jestem zachwycona porodem. polozna byla
      boska!!!! p. Ptak - jezeli tylko macie mozliwosc to rodzcie z niasmile))
      porod trwal 2 godzinki i nie bylam nacieta,wiec od razu biegalam jak mloda
      laniasmile))
      Julka zdrowa i dorodnasmile) 3600, 52 cm, 10 Apgar

      opieka na porodowce suuuuper, na oddziale poporodowym tez ok.,ale tutaj juz bez
      zludzen - lezalam 24 h na dobe z dzidziusiem i polozne nie wtracają się
      zanadto, chyba ze je o cos pytałysmy wtedy oczywiscie pełna i rzetelna fachowa
      pomoc i informacja

      dziewczyny, co tu duzo mowic - pisac....tongue_outOLECAM JAK NAJBARDZIEJ!!!

      pozdrawiam
      beata i 6 dniowa Juleczka
      • asiasal Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 11.11.04, 11:53
        GRATULACJE
        Na dzień dzisiejszy też kamieńskiego jest u nas na pierwszym miejscu. I chyba
        juz tak zostanie. Zostały już tylko 2 miesiące więc pora coś postanowić. A o
        tym szpitalu słyszałam już od kilku dziewczyn dobre opinie.
        Teraz pora zająć sie szykowaniem gniazdka dla dzidziusia.

        Pozdrawiam gorąco!
        • ala_willa Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 12.11.04, 23:08
          ja rodzę za 2 miesiące i też nie wiem gdzie.na chałubińskiego rodziłam 3 lata
          temu-nie polecam,ochydne łazienki,zbiorowe sale,jeśli wogole patrzycie na
          wygląd,bo ja tak.pielęgniarki ...jedna była miła,położna...fachowa lekarz
          też,sprzęt maja,to ważne wiem,ale teraz za nic nie chciałabym tam wracać.może
          coś się zmieniło,ale było po prostu obskurnie.zobaczę na kamieńskiego albo
          brochów,chodzi mi o przyjemne wnętrze a nie trzeszczące i niewygodne łóżka,to
          przecież też ważne.może się spotkamy bo termin mam na 31 styczniasmileala
      • asha23 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.11.04, 12:22
        Bettina,
        ja na pocz.grudnia mam termin i zamierzam wybrać Kamieńskiego.Proszę napisz co
        zabrać ze sobą dla mnie i dla dziecka.Mam wskazanie na cc -czy coś możesz
        napisać o lekarzach?
        • jagoda51 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 13.11.04, 18:59
          PRZEDE WSZYSTKIM CAŁĄ DOKUMENTACJĘ,WYNIKI BADAŃ,GR KRWI.DLA
          DZIDZI tongue_outAMPERSY,UBRANKA SĄ NA MIEJSCU ALE WEŹ SWOJE,CHUSTECZKI DO
          PIELĘGNACJI.dLA SIEBIE PRZYBORY TOALETOWE,RĘCZNIKI,SZLAFROK,MOŻESZ MIEĆ SWOJĄ
          KOSZULĘ NOCNĄ ,KLAPKI POD PRYSZNIC I DO CHODZENIA PO ODDZIALE.A LEKARZE
          NAPRAWDĘ SĄ OK POD KAŻDYM WZGLĘDEM.PS ale tak jak w każdym zawodzie zdażają się
          wyjątki.
          • bettinaj kamieńskiego 13.11.04, 19:43
            czesc,
            wlasnie dzis wyczytalam, ze kamienskiego jest najlepszym szpitalem na dolnym
            slaskusmile)
            jesli chodzi o rzeczy, ktore trzeba zabrac ze sobą to kolezanka przede mna
            odwaliła całą robote za mniesmile)
            wiadomo, ze na bieżąco przypomina nam się jeszcze sto innych,ale to zawsze
            mozna dowieżćsmile
            jezeli chodzi o personel to pisalam juz chyba wczesniej , ze p. Ptak-polozna to
            baaardzo godna polecenia osoba.profesjonalistka w kazdym calu, a przy tym
            przemila i sympatyczna.
            lekarza przy moim porodzie nie bylo wogole - przyszedla tylko na koniec
            popatrzyl, ze wszystko oki i sobie poszedłsmile))
            wiec tak naprawde liczy sie tylko polozna...

            aha, i na kamienskiego sa piekne odremontowane lazieneczki z kabinami toaletami
            i bidecikami - cudenka poprostusmile))
            pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego Brzuszkom i i ch Mamomsmile))))

            beata i 13 dniowa juleczka
            • agnieszka190 Re: kamieńskiego 27.11.04, 12:34
              To super! Bo ja mam termin na 20 marca i też wybrałam szpital na Kamieńskiego.
              Czekam na wszelkie informacje o tym szpitalu o lekarzach i położnych. Pozdrawiam
              wszystkie Mamy i dzidzie.
    • szton Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 27.11.04, 19:01
      nigdy wżyciu na kamińskiego niech was nie zmyliwygląd chyba że masz opłaconą
      położną ale to ci nie daje gwarancji powodzenia bo jeżeli trzeba ciąć to masz
      problem ,na pewno nie dyrekcyjna chyba że dzidziuś z jakiegoś powodu jest
      zagrożony i już o tym wiesz,nie 1 maja brudno jeszcze gorzej niż na
      dyrekcyjnej a do tego brak sprzętu zostaje brochów ,oleśnica, trzebnica iddddz
      na usg 3d na joanitów robi je lekarz który pilnuje aby jego pacjentki urodziły
      sprawnie szybko i bezpiecznie jak sam mówi albo dołem albo górą niestety z
      oleśnicy
    • jogat Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 07.12.04, 09:57
      witam dziewczyny
      mam podobną prośbę co asiasal,tylko ja mam czas do maja ale czytając te opinię
      to aż sie boję rodzić we wrocku.Czy znacie jakieś fajne szkoły rodzenia, np z
      zajęciami na basenie smile
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe.... i już te obecne mamy
      Fasolowa mama
      • nadia25 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 24.02.05, 23:20
        ja też mam problem z wyborem szpitala.... Czy nie lepiej wybrać szpital bliżej
        domu? bo co wtedy jak trzeba będzie sie spieszyć?
        No ale jezeli o najblizszym szpitalu słyszy sie nało pochlebne opinie.....to
        czy ryzykować wycieczkę....?
        Pmóżcie
        • agnieszka190 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 25.02.05, 11:28
          Cześć!

          W niedzilę zrobiłam sobie wycieszkę po szpitalch, byłam w szpitalu na
          Kamieńskiegoi szpital jak szpital, ale położne były przemiły, oprowadziły i
          pokazały mi wszystkie sale nie robiąc żadnego problemu, powiedziały co muszę z
          sobą mieć przy porodzie i takie tam.
          Byłam też w Trzebnicy i oczywiście nie ma porównania z Kamieńskiego, bo sala do
          porodu jest rewelacyjna, czyściutko, kanapa, foteliki, kwiatki, gazetki, radio
          prawie jak w domu. Kiedy już urodzisz, zabierają dziecko do mycia, ważenia,
          mierzenia a ty wszystko widzisz przez szybę.
          Jezeli tylko bedę miała możliwośc rodzenia w Trzebnicy to zdecyduje się tam na
          poród, położna na która trafiłam nie była zbyt miła, ale może akurat miała zły
          dzień. smile)

          Pozdrowionka
          • eta5 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 25.02.05, 11:44
            dziewczyny a co sądzicie o Dyrekcyjnej, jaka tam opieka na położnictwie i na
            neonantologii
            • cc2 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 11.03.05, 11:38
              juz pisalam, ze na Dyrekcyjnej jest wspaniale. Takiej opieki nawet sobie nie
              wymazylam. Polozne, pielegniarki do rany pzyłóz. Lekarze tez wspaniali. 5 lat
              temu tak nie bylo, ale teraz jest nowy szef kliniki, wspanialy lekarzi czlowiek
              wiec personel pewnie tez musi taki dobierac
          • domin19761 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? - agnieszka 190 25.02.05, 15:05
            Ja też się wybieram do Trzebnicy, choć cały czas się wacham czy nie lepiej na
            Kamienskiego. W sumie od domu do Trzebnicy mam pół godziny jak nie ma korków,
            także nie jest daleko. A na kiedy masz termin, może się tam spotkamy? Ja
            1.05.2005
            • xsylwiax Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? - agnieszka 190 25.02.05, 16:04
              Ja decuduję się rodzić na Kamieńskiego,ze względu na możliwośc rodzenia w
              wodzie.Termin mam na koniec marca.Pozdrawiam.
            • pia_ Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? - agnieszka 190 03.03.05, 12:27
              Ja rodziłam w Trzebnicy we wrześniu 2003, mieszkam za Leśnicą, więc miałam
              kawałek drogi, ale było ok. I bardzo miło wspominam Trzebnicę, choć biednie,
              ale z sercem. Aha, miałam poród rodzinny.
    • nulka100 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 27.02.05, 18:11
      Dzień dobry
      W pażdzierniku rodziłam w Trzebnicy. Co prawda moja ciąża była patologiczna i
      byłam stałym bywalcem tamtejszego szpitala, jednak poród wspominam
      jako.......miłe doświadczenie. Fakt, bardzo bolało, ale położna nie odstępowała
      mnie na krok, mogłam pić wodę z butelki i przykryła mnie szlafrokiem, wczesniej
      podkładając poduszkę pod plecy. Dziecko odbierały dwie lekarki, szyła także p.
      doktor (do żadnej z nich nie chodziłam prywatnie). Problemem jest opieka nad
      noworodkiem. Jest tam jeden neonatolog (bardzo miła pani)i cokolwiek sie dzieje
      z maluszkiem transportowane jest do Wrocławia.....aha, sale poporodowe ok,
      chyba tylko jedna pilęgniarka jest wredna (hehe, nie wymienię jednak imienia),
      reszta naprawdę super. Pani Iwonka stała i czekała aż zaczniemy same wstawać i
      spacerować koło łózka. Stała pod toaletą by w razie zasłabnięcia spieszyć na
      ratunek. Poza tym czysto, schludnie, intymnie.....
      pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamywink
      A.
      • domin19761 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 28.02.05, 14:29
        dzięki Nulka za wiadomości. Martwi mnie tylko brak oddziału patologii noworodka
        w razie czego. Ale mam jeszcze 2 miesiące do namysłu. Pozdrawiam
        • agnieszka190 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? - domin 06.03.05, 10:31
          Ja mam termin na 20 marca więc chyba jednak się nie spotkamy. Ja też ciągle nie
          wiem Trzebnica czy Kamieńskiego. A gdzie mieszkasz? Ja mieszkam we Wrocławiu na
          osiedlu Zakrzów i w sumie do Trzebnicy mamy 20-30 minut, i na Kamieńskiego
          pewnie też tyle. Od czerwca na Kamieńskiego zaczyna się remont.
          • madziaost Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? - domin 09.03.05, 10:41
            witam. mam termin na koniec lipca, a na kamieńskiego ma być remont? to dopiero
            zagwozdka...uncertain rodziłam tam w zeszłym roku, wrażenia raczej mieszane, gdyby
            nie super położna byłoby naprawdę kiepsko.. a co sądzicie o klinice w lubine?
    • jamaska Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 04.03.05, 15:40
      rodziłam w trzebnicy we wrzesniu ub roku i wiem, ze polecam rekami i nogami,
      mój post "TRZEBNIC polecam rekami i nagami"
      natomiast nie bede sie wypowiadała na temat innych szpitali słyszałam tyleż
      złego co dobrego ja mam doswiadczenia z Trzebnią (rodziły tam również 4 moje
      znajome i wszystkie jesteśmy bardzo zadowolone) i ja moge polecic
      • agnieszka190 Re: do madziaost 10.03.05, 16:25
        Więc musisz zadzwonić na salę porodów i dokładnie sie wypytać od kiedy i do
        kiedy będzie trwał remont.Ale i tak w planach najlepiej mieć dwa szpitale, bo
        zawsze może być sala zajęta i trzeba jechać gdzie indziej. Dziewczyny na forum
        bardzo polecają Trzebnicę.
        pozdrowionka
        • nazuz Re: 11.03.05, 08:53
          Dziewczyny,
          byłam wczoraj u gina (pracuje na Dyrekcyjnej) i mnie trochę przeraził, bo
          powiedział, ze musimy byc przygotowani na to, ze jak przyjedziemy rodzić, może
          nie byc miejsca w szpitalu. I to nie tylko na sali do rodzinnych ale w
          ogóle!!!!! Tak było wczoraj na Dyrekcyjnej - nawet na patologię nie
          przyjmowali. Podobno na Brochowie też tak się zdarza, tak więc moim drugim
          wyborem jest 1-go Maja, gin mi polecił.

          Szykujmy drugie wybory, żeby nie było potem stresu niepotrzebnego "to co teraz
          zrobimy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka