Dodaj do ulubionych

znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskich

10.11.04, 17:36
podzielmy sie informacjami o zatloczeniu:

przez dwa ostatnie dni zdaje sie w ogole nie przyjmowali na Starynkiewicza (a
wiem ze jak musza obdzwonic szpitale dla rodzacej do w innych miejscach tez
jest krucho).

Kto wie cos o reszcie? Remonty są w Bielańskim i na Solcu, tak?
Obserwuj wątek
    • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 12:49
      nikogo to nie interesuje?

      dziewczyny gdzie my mamy rodzić?! podobno praski idzie do remontu a te
      poprzednie dwa sie nie skonczyły i tak jest tłok wsżędzie. Czy was nie przeraża
      że się dowiadujemy, wybieramy, wiemy ile za co zaplacimy a moga nas odesłać do
      szpitala o fatalnej opinii albo gdzies gdzie zapłacimy dwa razy więcej niż
      miałysmy w planie?!
      ja jestem przerażona
      Franula

      córeczka
      • joasia20 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 13:05
        mnie to przeraża tak samo jak ciebie, do porodu został mi miesiąc, mam mieć
        cesarkę więc powinnam wiedzieć wcześniej gdzie będę rodzić i udać się tam ze
        skierowaniem, żeby mi wyznaczyli termin, tylko gdzie iść?? podobno ani
        bielańskiego ani Solca nie otworzą do końca roku, praski podobno też już pomału
        zamykają, podobno żelazna też jest częściowo zamknięta, na karową trudno się
        dostać bo tam raczej patologiczne przypadki, a co do orłowskiego to możesz moją
        opinię przeczytać w wątku dotyczącym cesarki w orłowskim, nie wiem co robić...
        • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 13:24
          ale z cesarka to nie bedziesz miała chyba przynajmnij problemów typu że Ci agle
          każą płacic za poród z mężem albo za znieczulenie...

          i tak współczuję
          F
        • patyk.od.zosi Re: do joasi20 14.11.04, 22:32
          Napisalas, ze "podobno" - odnosnie Solca.
          Ale moze wiesz cos wiecej? Czy to raczej pewna wiadomosc?
          Bo nie wiem czy zaczac szukac innego szpitala?
          ________________________
          pozdrawiam,
          Patyk, mama [... i ...] smile
          • franula Re: do joasi20 14.11.04, 23:21
            Moje informacje sa tylko z forum, napewno lepiej sprawdzic u źródła.

            to co znalazłam na pierwszy rzut oka:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=17496478&a=17496478
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=17378767&a=17391707
            Może odezwie sie ktos pewniejszy co do Solca?
          • joasia20 Re: do patyk.od.zosi. 15.11.04, 15:49
            z tego co mi mówiła położna na izbie przyjęć w "Orłowskim" na czerniakowskiej
            (byłam tam na ktg) to solec nie będzie otworzony do końca roku, ale najlepiej
            zadzwonić tam i się dowiedzieć, choviarz oni pewnie sami nie wiedzą sad( a
            w "orłowskim" pani na izbie miała do mnie pretensje, że oddziały w wawie
            pozamykane i wszyscy do nich przychodzą a oni nie mają wzmocnionych sił i już
            nie dają sobie rady, więc musimy być przygotowane na takie "miłe przyjęcie" w
            tych szpitalach, które nam zostały.
            pozdrawiam
            • patyk.od.zosi Re: od patyk.od.zosi. 17.11.04, 11:17
              Dzieki za odpowiedz.
              Wlasnie teraz prowadzi mnie lekarz z Solca, chyba nici z porodu tam, wiec
              pewnie tez zostaje mi Orlowski, tym bardziej ze rodzilam tam ponad 3 lata temu
              Zosie i juz troche zaznajomilam sie z porodowka i patologia.
              ________________________
              pozdrawiam,
              Patyk, mama [... i ...] smile
    • fenka Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 13:35
      Hej Franula,
      widzę, że Twoje plany też mogą wziać w łeb sad
      Potwierdzam, że w grudniu w Praskim oddział noworodkowy i położnictwo będa
      zamknięte.
      • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 13:58
        no własnie i doprawadza mnei to do szału. Czy ktos wie gdzie najczęściej
        odsyłają? to znaczy DO jakiego spzitala? ja często słysze o Madalińskiego i z
        Karowej i ze Starybkiwicza głownei tam ostatnio odysłali...

        A jak sytuacja na Kasprzaka, ktos wie?
    • black_currant Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 14:48
      Powiem uczciwie, że te remonty były jednym z głównych powodów, dla których
      zdecydowałam się rodzić w Damianie. Byłam przerażona tym, że mogą mnie odsyłać
      ze szpitala do szpitala, szczególnie, że byłam po terminie, więc miałam jeszcze
      w perspektywie jeżdżenie i proszenie żeby gdzieś łaskawie zrobili mi KTG.
      Nie wiem kto odpowiada za grafik remontów, ale to jest jakaś paranoja sad

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
      • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 14:56
        może jestem naiwna ale chyba az tak żle nie jest w tym sensie że mają teraz psi
        obowiążek odesłac Cię karetka do konkretnego szpitala, nie szukasz go sama i
        to po zrobieniu ktg tzn po stwierdzeniu że sie poród zaczął

        ale może jestem naiwna
        • black_currant Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 16:52
          Z KTG chodziło mi raczej o to, że:

          1. Są wieksze kolejki (bo szpitale nieczynne)
          2. No właśnie - w razie czego albo muszą Cię przyjąć, albo szukać miejsca.
          Czasami zdarza się, że po zapisie powinni zostawić pacjentkę na patologii,
          które też są przeładowane (powód jw.). I przez to nikt się nie wyrywa, żeby
          robić KTG.

          W każdym razie ja siedziałam i płakałam mojemu mężowi w rękaw, że przyjdzie mi
          rodzić w parku.
          ---------------------------------------
          Ania - podwójna mama październikowa smile
          Emilka (1.10.2001)
          Grześ (18.10.2004)
    • alcantra Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 13.11.04, 23:53
      Hej, Franula,
      a nie panikujesz za bardzo? wink Ja wiem, że nastawiasz się na Starynkiewicza,
      ale IMHO tam zawsze będą tłumy dopóki rodzinny i zzo będą za darmo. Z tego, co
      się orientuję, znacznie rozluźniło się na Wołoskiej, gdzie przez całe wakacje,
      do końca września wisiała kartka, że nie przyjmują z braku miejsc. Byłam tam na
      oddziale 2 tyg. temu i było trochę miejsc na poporodowej. Nie sądzę, aby miało
      się to zmienić do dzisiaj. O Międzylesiu, gdzie chyba zawsze są miejsca, nie
      wspominam wink
      Serdeczności smile
      • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 00:01
        hmmm czy ja nie panikuje za bardzo...smile
        nie stresuje sie ze mnie odeslą pod most ize urodze w parku na ławce tylko np.
        do szpitala o którym mam bardzo złe zdanie albo w którym będe musiała bardzo
        duzo zapłacić za to że mąż będzie przy mnie albo za znieczulenie.
        No nie wiem, przywykłam jakos do mysli o Starynkiwiczu, znam tam juz izbę
        przyjęć, oglądalam porodówke, znam kilka położnych i to mnie jakoś uspokaja.
        Poza tym jest bardzo blisko co ulatwi mi np odwiedziny męża w szptalu. jak on
        ma mnie odwiedzać nie majac samochodu np. w Międzylesiu?!

        Cóż na ogół wyznaję filozofię że jakos to będzie, ale poród jest dla mnie na
        tyle stresujący i jest na tyle jedna wielka niewiadomoą że wolalabym nie musieć
        denerwowac sie okolicznościami dodatkowymi...

        a watek założyłam nie tyle po to żeby się denerwować nawzajem co żeby
        moniotorowac sytuacje tzn skąd obecnie odsylaja i w jakich kierunkachsmile

        najnowsza wersja ze Starynkiwicza: korytarz....

        pozdrawima i dzieki za ustawianie do pionusmile
        • ankar_a Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskich 14.11.04, 17:58
          Na szczęście od Nowego Roku ma być na porodówkach normalnie, bo szpitale będą
          mieć podpisane nowe kontrakty z NFZ. Teraz te wszystkie remonty są ponoć
          ruchami pozorowanymi bo limity z dotychczasowych kontraktów są już wyczerpane i
          szpitalom, przyjmując nasze porody nie chce się dopłacać do tego interesu...
          Jednym słowem szpitalom bardziej opłaca się zamknąć na kilka tygodni porodówki
          niż nie dostać za przyjęcie naszych porodów złamanego grosza od NFZ-u.
          • celeste Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 18:24
            Dokładnie tak samo pomyślałam.....
            W zeszłym roku o ile mnie pamięć nie myli też były problemy z remontami pod
            koniec roku.
          • martolina77 CZY TO TAKIE SZCZĘŚCIE??? 15.11.04, 15:41
            Mam termin na 23, wiec nowego roku na pewno nie doczekam. A gdzie urodzę? Tego
            już na prawde nie wie nikt!
        • blanca9 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 19:46
          Skoro ktos wspomnial o Międzylesiu - mimo iz porod rodzinny kosztuje i zzo tez
          - to bardzo bardzo go serdecznie Wam polecam !!!!! Jestem na 100 % pewna, ze
          jezeli ktorakolwiek z Was odwiedzilaby go teraz jak jest super czysciutki,
          ladniutki, kolorowy i przyjazny (w calym tego slowa znaczeniu !) dla mamy i
          dziecka + posiadajacy super kadre lekarzy i poloznych - to nie pchalybyscie sie
          ani na Starynkiewicza, ani na Zelazna ani nigdzie indziej - a jezeli chodzi o
          dojazd - przy ulicy Bursztynowej (czyli tam gdzie miesci sie ten szpital) maja
          przystanki takie autobusy jak: 525 (z centrum), 125 (z Woli), 147 (z Pragi) -
          dojazd z Centrum zajmuje (w korkach) ok 40-50 min.....
          Z tego co wiem to jedyny szpital, w ktorym zadna pielegniarka nigdy nie zrobila
          zadnej mamie laski, aby wziac do siebie maluszka (np na noc) tak, aby
          wyczerpana kobieta mogla spokojnie odpoczac po trudach porodu.
          Aha - byc moze wielu z Was wydaje sie, ze Miedzylesie jest gdzies na koncu
          swiata - nie, to gmina Wawer - a Miedzylesie jest tuz za Aninem.
          Mam nadzieje, ze choc troche was przekonalam - nie dajmy sie upokazac - zawsze
          jest wyjscie z trudnej sytuacji - do zobaczenia w koncu listopada !!!!
          • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 20:13
            czy ja pisze cos złego o miedzylesiu? Problem w tym że primo kasy nie mam za
            barzdo secudno Starynkiwicza jest ode mnei 10 minut piechota, a biorąc pod
            uwage że moja siostra rodziła troje dzieci (tak pierwsze też) 1,5 h licząc od
            momentu w którym "cokolwiek" poczuła do wypchniecia dzdziusia a my nie mamy
            samochodu to nie chce żeby mój mąz miał 40-50 min do odwiedzin jak teraz
            móglby.
            Naprawdę nie chodzi o opinię tylko wygodę. I o sam fakt, że nie moge sobie po
            prostu wybrac szpitala tylko jestem zdana na czyjąś łaskę.
            A zła opinię mam o kilku szpitalach w których moja kumpela miała praktyki staż
            i niestety działy się tam rzeczy podpadające pod kodeks karny...

            swoja drogą, dłuższgą chwile coto znaczy że żadna pielęgniarka nie zrobiła
            mamie laskismile
            • martolina77 Do Franuli - o stażystce w szpitalach 15.11.04, 15:45
              W których szpitalach Twoja kumpela miala ten staż? Podzielisz sie wrażeniami???
              Pozdrawiam,
              Martolina

              ps. Czyzby dobre wieści o Ivoku poruszyły mysli nt. zbliżającego się
              porodu??? smile)) U mnie tak...
          • fenka Do Bianki 14.11.04, 20:39
            A ile kosztuje tam poród rodzinny i zzo?
        • alcantra Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 23:50
          Franulko Kochana,
          ależ nie denerwuj się tak smile Jak masz blisko do Starynkiewicza, to także nie
          będzie daleko ani na Kasprzaka ani na Wołoską. Poza tym sytuacja zmienia się z
          dnia na dzień i akurat wtedy, kiedy przyjdzie "czas" na Ciebie może się okazać,
          że korytarz na Starynkiewicza nie będzie koniecznością (jak wspomnialam, 2 tyg.
          temu na Wołoskiej był taki spokój, jaki był nie do pomyślenia 4 tyg. temu).
          Niemniej jednak zauważyłam, że w wielu wątkach świeżo upieczone albo już
          doświadczone mamy radzą mieć "w zapasie" inny szpital. To, że się przejmujesz
          to normalne (ja też bym się denerwowała), ale tutaj tylko "siła spokoju" pomoże.
          Poza tym, czy faktycznie odsyłają ze Starynkiewicza?

          Co do Międzylesia, to nikogo nie mogę na razie namawiać, bo i szpital znam
          tylko ze zwiedzania "na sucho" jak i relacji na forum. Zachęcać będę jak tam
          urodzę i będę zadowolona. Ale faktem jest, że miejsca mają i to oni przyjmują
          odsyłane skądinąd mamy.
          Poza tym faktycznie daleko i chociaż jest bardzo dobre połączenie autobusowe i
          kolejkowe (zdaje się pisałam o tym Neti na naszym wątku grudniowym) to jednak -
          masz rację - nie wyobrażam sobie jadącego autobusem ponad godzinę męża z
          nosidełkiem albo wózkiem i całą wyprawką "odbiorcza" po Ciebie i Maleństwo.

          W każdym razie: nie denerwuj się, wszystko będzie ok. W parku ani pod mostem
          nie urodzisz na pewno wink Najwyżej w taksówce wink)))

          Serdeczności smile

          PS. Co do ustawiania do pionu to jak najbardziej polecam się na przyszłość wink)))
    • nobu Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 18:42
      dziewczyny a do kiedy bedzie trwal remont w bielanskim?
      • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 19:08
        ale z tego co wiem na przyszly rok (ale nie wiadomo jescze kiedy) planuja
        remont. Cóż akurat temu spzitalowi to się na pewno przyda.
      • neti912 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 20.11.04, 14:39
        Robotnicy z bielańskiego mają wyjść podobno około 15 grudnia, potem musi wejść sanepid. Mój lekarz pracujący tam mówi, że najwczesnej otworzą go w styczniu, chyba, że jaki cud się stanie.

        Przez ten remont musze szukać szpitala. Na razie biorę pod uwagę Wołoską (mój lekarz mnie zachęca) i Międzylesie (dzięki Alcantrze).

        Pozdrawiam,
        Aneta
    • zantab Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 14.11.04, 19:19
      KOCHANE ! TE "NIBY REMONTY" TO NIC INNEGO JAK BRAK KASY Z NFZ DLA DANEGO
      SZPITALA - W KONCU ZYJEMY W POLSCE - NIZ DEMOGRAFICZNY, WSZEDZIE TRABIA, ABY
      WZIAC SIE DO ROBOTY A TU NAWET NIE MA GDZIE URODZIC.......
    • blachara Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 15.11.04, 10:30
      w poprzedni weekend kolezanka miala termin, pojechala na Woloska na ktg, na
      szczescie nic sie jeszcze nie dzialo bo mieli przepelnienie i nie przyjeliby jej

      a propos Miedzylesia, rowniez w poprzedni weekend, mieli 18 porodow

      czy Solec rzeczywiscie i na pewno zamykaja w grudniu?
      • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 15.11.04, 11:37
        Alcantra
        mam nadzieję że w razie czego szarpnie sie na taksówkęsmile
        franula
      • alcantra Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 15.11.04, 16:23
        A to ciekawe, bo jeszcze w ub. wtorek na Wołoskiej były miejsca... Może to
        tylko weekendy mają to do siebie, że właśnie wtedy następują oblężenia
        porodówek? Jutro będę miała okazję sprawdzić, czy znowu "wróciła" kartka o
        braku miejsc. Zupełnie nie wiem, co o tym myśleć...

        Jak jeszcze jeden szpital ucieknie w remont, albo go przedłuży, to się dopiero
        zacznie. uncertain


        • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 15.11.04, 16:37
          wiesz sądzę że to jest po prostu bardzo płynne, na Starybkiwcza jest tak ze
          przez parę godzin nie ma przyjęc, potem sa wypisy, zwalnai się miejsce,
          przyjmuja i znowu się zatyka. Dlatego to jest taka ruletka, duzo zalezy od
          szczęścia, jak trafisz.
          Pozdr
          F
        • ulik81 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 15.11.04, 17:57
          w weekendy jest chyba najwięcej cc i porodów wywoływanych, tak słyszałam, bo
          towarzyszący tatusiowie nie muszą brać wolnego w pracy smile))
          a w każdym razie tak sobie ludzie planują.
          pozdrawiam!
          • martucha1 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 19.11.04, 14:38
            Nie jest to regułą smile
            Rodziłam na Starynkiewicza w styczniu, w niedzielę i byłam jedynym porodem tego
            dnia smile))
            Na salach poporodowych też nie było tłumów i bez problemów dostałam płatną
            salkę (a z nimi ponoć też jest problem)
            Życzę Wam ( i sobie w czerwcu) podobnego farta smile))
            Marta
            • franula Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 19.11.04, 14:45
              Ciesze sie że to nie jest regulą tylko że monitoruję sprawę teraz kiedy są
              zamknięte trzy porodówki - teraz a nie w styczniu...

              dzięki za zyczenia i Tobie też - ale sprawdzaj na bieżąco bo cos zaczeli
              przebąkiwac o remoncie w przyszłym roku...
              Pozdrawiam
              franula
    • pannajoanna Solec 15.11.04, 13:38
      Solec jest ciagle w remoncie, trzeci raz przesuwaja termin oddania. Planowany
      termin (kolejny sad(() to koniec grudnia . Niestety i ten termin srednio pewny.

      Pozdrawiam

      pannajoanna
    • martolina77 Wołomin ponoć też zamykają w grudniu!!! 15.11.04, 15:53

    • blachara Międzylesie - odradzam :( 17.11.04, 11:12
      do niedawna byłam orędowniczką tego szpitala, ale po kilkudniowym pobycie na
      patologii zmieniłam zdanie, jeśli któraś będzie chciała tam rodzić, najpierw
      tam zajrzyjcie, żadne opisy koleżanek czy forumowiczek nie oddają tego co można
      samemu stwierdzić naocznie i porównać ze swoimi
      potrzebami/wymaganiami/oczekiwaniami
      padnie pewnie kontrargument że położnictwo to nie patologia - rzeczywiście,
      tyle, że salki są obok siebie, pracują Ci sami lekarze i pielęgniarki (na
      położnictwie oczywiście dodatkowo pediatrzy, a podczas porodu położne), ale
      salki poporodowa czy patologii nie są od siebie ani gorsze ani lepsze, dzieli
      je wyłącznie ścinasmile z drugiej strony na pewno mama która urodziła pięknego
      bobasa inaczej patrzy na świat niż ta zza owej ściany, z zagrożoną ciążą; w
      każdym razie radzę się zastanowić przed wyborem Międzylesia, stare podniszczone
      sprzęty i co gorsza aparatura (ktg, usg), mam wrażenie, że mój ponad 30letni
      mąż rodził się na tym samym łóżku, które obecnie stoi na porodówce, z
      zasłyszanych ploteczek (nie wiem ile w tym prawdy) wynika, że rzadko i z oporem
      przy ciężkich przypadkach i niedostatecznych własnych zasobach, współpracują z
      Centrum Zdrowia Dziecka
      link do skróconego opisu pobytu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=588&w=17654333

      zastanówcie się przed podjęciem decyzji, najlepsza moim zdaniem jest osobista
      wycieczka po kilku warszawskich placówkach
      • alcantra Re: Międzylesie - odradzam :( 19.11.04, 15:10
        :-o

        Zaskoczyłaś mnie swoją relacją (zwłaszcza nt. "milczących" lekarzy), ale chyba
        nie aż tak, żeby totalnie zniechęcić. Wygląda na to, że nie ma idealnego
        szpitala. No cóż, ja mam w odwodzie Wołoską, ale nadal nastawiam się na
        Międzylesie, zwłaszcza po ostatnich opiniach właśnie nt. MSWiA.

        Od początku, gdy zwiedziłam oddział, zdawałam sobie sprawę, że szpital w
        Międzylesiu jest stary, że sprzęt ma stary i jego wyposażenie daleko odbiega od
        tego, co widziałam w MSWiA chociażby. Mnie akurat na tym nie zależy aż tak, jak
        na dobrej opiece podczas i PO porodzie - a odnośnie tej kwestii na forum były
        do tej pory nienaganne opinie. Martwi mnie jednak to niedziałające ogrzewanie -
        mam nadzieję, że do grudnia naprawią, bo jest nie do pomyślenia, żeby narażali
        noworodki na marznięcie. Jedzeniem się nie przejmuję - w każdym szpitalu jest
        podłe. wink

        W każdym razie do porodu mam niespełna miesiąc, więc mam nadzieję, że może do
        tego czasu pojawi się na forum jakaś bardziej optymistyczna relacja.
        Dzięki za sygnał, będę monitorować sytuację w Międzylesiu bardziej uważnie.

        Pozdrowienia
        • milka28 remonty 22.11.04, 23:47
          cześć dziewczyny byłam dzisiaj na KTG w Orłowskim, jestem w 40 tygodniu, i
          niestety sytuacja jest straszna wszystkich odsyłają większość na Madalińskiego,
          nie mają miejsc wszystkie sale zapełnione, u mnie jeszcze czekam fałszywy alarm
          niewiem co robić mam nadzieje że mnie tam przyjmą mam tam lekarza prowadzącego
          i położną. Podobno pod koniec roku w grudniu ma być jeszcze gorzej bo już
          wogóle żaden szpital nie będzie miął kasy i wszystkie pozamykają i wtedy co z
          NAMI!!!!!!!!!!!!!1
    • blachara remonty? brak pieniędzy z NFZ? 24.11.04, 08:06
      rozmiawiałam wczoraj z lekarzem, i usłyszałam, że Solec już jest zamknięty i
      będzie zamknięty w grudniu, 27.XI mają zamknąć Wołomin, a wszystkie pacjentki
      przewozić w pierwszej kolejności do Międzylesia, zamknięty ma być też szpital
      Praski (tzn. oczywiście mówię tu o porodówkach) i zdaje się Inflancka
      a ja jestem grudniówką
      włos mi się na głowie zjeżył
      tym bardziej, że ostatnio koleżanka rodziła, pierwsze na Wołoskiej w 2001 r.,
      było ok, więc i drugie tam chciała, niestety nie było miejsc, lekarz wysłał ją
      na Solec, a tam oddział zamknięty, ona do lekarza z Wołoskiej, a on, sory,
      pomyliłem się, rozmawiałem z Inflancką, a zapisałem Solec
      koleżanka urodziła szybko i bezboleśnie zdrową córę
      stwierdziła jednak, że jeśli się zdecyduje na trzecie, to poród w prywatnej
      klinice
      opieka na Inflanckiej słaba, kroiła i szyła krocze pielęgniarka nie lekarz,
      pielęgniarki noworodkowe nie zajmowały się noworodkami, salowa przyniosła
      prześcieradła na zmianę i mówi "no Panie, zmieńcie sobie", do obiadu był ogórek
      kiszony, do naleśników na kolację bita śmietana, więc w nocy dzieci darły się w
      niebogłosy (te dzieci, których mamy to zjadły), pobyt w szpitalu ze względu na
      ilość rodzących skrócono z 3 do 2 dób

      a to wszystko podobno z braku wystarczającej ilości pieniędzy zakontraktowanej
      przez NFZ
      • alcantra Re: remonty? brak pieniędzy z NFZ? 24.11.04, 09:05
        Faktycznie wygląda na to, że sytuacja zaczyna się robić krytyczna. Wczoraj na
        Wołoskiej wisiała kartka, że "przyjęcia na oddział wstrzymane". I to nawet nie
        tak, że "w dniu dzisiejszym", ale w ogóle. Niedobrze. uncertain
    • zolma1 Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 24.11.04, 13:23
      Cześć,
      to jest nie do pomyslenia,że nie dość że to jedno o ile nie najważniejsze
      przezycie w życiu kobiety(w tym bardzo trudne i bolesne),muszą utrudniać nasze
      warunki szpitalne. Boje się że przyjdzie mój termin to dojdzie do rekoczynów...

      Pozdrawiam coraz bardziej przerażona
      Monika i Mateo 38tc
      • pelea Re: znowu dzikie tłumy na porodówkach warszawskic 24.11.04, 16:13
        a podobno jest niz demograficzny sad plakac mi sie chce
        • alcantra Re: niż demograficzny 24.11.04, 16:28
          ... bo faktycznie niż jest. Tyle, że te problemy na porodówkach są wynikiem
          wielu czynników, które się nałożyły na siebie. Któraś z forumowiczek np. jako
          jedną z potencjalnych przyczyn podała zniesioną rejonizację, przez co do W-wy
          przyjeżdżają rodzić kobiety z miejscowości oddalonych nawet o 100 km.

          Ja tam uważam, że każda kobieta ma prawo rodzić tam, gdzie chce, z tym, że u
          nas do tego dochodzi jeszcze chora sytuacja służby zdrowia. Jakoś nie chce mi
          się wierzyć, że wszystko jest "winą" limitów NFZ, bo zdecydowana większość
          forumowiczek płaciła czy zamierza płacić, czy też liczy się z koniecznością
          zapłaty za poród w placówkach państwowych - co zakrawa na jakiś absurd. Bo
          skoro w większości szpitali fikcją jest bezpłatny poród, to skąd ten wrzask o
          zamykaniu porodówek z braku pieniędzy?

          Pozdrowienia,

          PS. A tak na marginesie: wczoraj podczas zajęć SzR na Wołoskiej usłyszałam, że
          MSWiA zanotował w tym roku 1600 porodów. Zastanawiam się, jak się to ma do
          liczb z ub. roku na przykład i kwestii przepełnienia. Może faktycznie
          decydującą rolę w przepełnieniu szpitali odgrywa popularność poszczególnych
          miejscowości czy placówek?

          Swoją drogą zastanawiam się, czy ten problem dotyka tylko Warszawy, czy także
          innych miast.
          • franula Re: niż demograficzny 24.11.04, 16:58
            Alcantra
            pewnie masz troche racji ale jedna z opcji (nie wiem tak sobie gdybam) jest to
            wez pod uwage ze de facto poród+pobyt dziewczyny w szpiatlu może kosztowac
            więcej niż to co kobieta płaci co oznaczałoby że NFZ musi jednak "cos" dopłacic
            i nawet tego cosia brakuje. Po prostu szpitalom pokonczyly się budżety. nam
            położna mówiła że nie am czegos atkiego jak limity na porody. Ale budżet jest,
            nie? i on sie może skończyć...

            Ja też uważam, że niż niżem ale jak zamkniete są bodajże 4 szpitale, dwa prawie
            nie przyjmuja pacjentek "z ulicy" to w reszcie panuje jakis koszmar. Dla mnei
            koszmarem jest to ż emoga mnei odesłać to jkaiegoś szpitala o którym mam bardzo
            złą opinię a do tego będe musiała tam sie słono opłacić.
            Grrrrrr
            F
            • alcantra Re: niż demograficzny 25.11.04, 10:14
              franula napisała:
              > de facto poród+pobyt dziewczyny w szpiatlu może kosztowac
              > więcej niż to co kobieta płaci co oznaczałoby że NFZ musi jednak "cos"
              dopłacic

              ... masz rację. I dlatego tym bardziej szlag trafia, bo jeśli płacę składki,
              które idą na NFZ, podczas gdy mam to szczęście, że firma gwaratnuje mi opiekę
              lekarską w ramach pakietu, to tym bardziej mam prawo oczekiwać, że nikt mnie
              nie odeśle ze szpitala, który sobie wybiorę. I tym bardziej nie powinnam za nic
              płacić - oczywiście pomijam tzw. "warunki ponadstandardowe", czyli jedynka z
              łazienka... Zresztą to jest chore, żeby dochodziło do sytuacji, kiedy jedynym
              sposobem na "rezerwację" miejsca było: opłacenie lekarza z danego szpitala,
              opłacenie położnej, chodzenie do tamtejszej szkoły rodzenia.

              Także mnie przeraża fakt, że z braku miejsc w jednym czy drugim szpitalu, który
              sobie upatrzyłam wyślą mnie do trzeciego, który postrzegam jako "rzeźnię". sad

              Ale cóż, w sumie to możemy sobie tylko ponarzekać... sad
              • kocianna Re: niż demograficzny 25.11.04, 15:06
                Yyy... pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że moje styczniowe dziecko
                rzeczywiście będzie styczniowe i że wtedy już będzie w miarę normalnie... choć
                może się okazać, że np. od nowego roku zzo na Starynkiewicza będzie płatne sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka