Dodaj do ulubionych

Starynkiewicza - odradzam

07.01.05, 02:34
jak w temacie...........
kilka miesięcy ciąży i kolejny -3!!! - lekarz prowadzący zmieniony bez mojej
wiedzy (w kolejce do gabinetu dowiedziałam się, że przyjmuje już inny
lekarz!!!)i jakiegokolwiek wytłumaczenia.
Takie obyczaje (są normalne?), bo to szpital kliniczny?
co to za prowadzenie ciąży?
po 3 wizytach u pierwszego położnika (który nie założył karty ciąży), zmiana,
teraz kolejna.....a to nie jest łatwa ciążą
jestem przerażona sad
Obserwuj wątek
    • inga29 Re: Starynkiewicza - odradzam 21.01.05, 00:11
      ja tam prowadzilam ciaze ,rodzilam i odradzam totalne dno
      • joolanta Re: Starynkiewicza - odradzam 21.01.05, 09:30
        do prowadzenia ciazy tez odradzam, raz czekalam na wizyte...4 godziny, ale byly
        pacjetki czekajace 7 godzin.
        • betka77 Re: Starynkiewicza - odradzam 21.01.05, 13:28
          Myślę, że Starynkiewicza nie jest odosobniony jeśli chodzi o kolejki..Wszystkie
          państwowe placówki mają takie problemy. Być może dodatkowym aspektem są świetni
          specjaliści ( ?! ) Pozdrawiam.





    • ellap Re: Starynkiewicza - odradzam 21.01.05, 15:32
      Pierwszą ciążę prowadziłam i rozdziłam dziecko na Starynkiewicza właśnie, i
      generalnie byłam zadowolona. Plusy to czysty szpital, bezpłatne sale do porodów
      rodzinnych i z.o.o., bezpłatne wizyty i badania. Byłam bardzo zadowolona z
      lekarza prowadzącego ciążę. Bez problemów dostawałam skierowania na badania,
      konsultacje u hematologa i okulisty. Minusy to beznadziejne USG, kolejki i
      rutynowe nacinanie krocza. Ostatnio też dowiedziałam sie że 'moja" lekarka od
      nowego roku nie przyjmuje i jestem zawiedziona. Dam jednak szansę innemu
      lekarzowi. Dodam że miałaś wyjątkowego pecha. Przez całą poprzednią ciążę
      chodziłam do jednej lekarki. Mam nadzeję że nie zmieniło sie na gorsze.
      Pozdrawiam
      Ela
      • mam6lat Re: Starynkiewicza - odradzam 21.01.05, 20:55
        ja też pierwszą ciążę prowadziłam w poradni przyszpitalnej - i byłam bardzo
        zadowolona; świetny lekarz prowadzący - dr Celińska, darmowa szkoła rodzenia w
        ramach programu "Mama...", czeste wizyty zgodnie z okresem ciąży i nawet
        kolejki nie stanowiły problemu;
        teraz ciągłe zmiany lekarzy , USG robione "z łaski" - mimo krwawień w 3-4
        mies. ciąży i zażywaniu Fenoterolu (pierwsze pod koniec VIII, rugie na pocz.
        I !), dużo płatnych badań; no i pani doktor (ta trzecia...), po wizycie na
        początku stycznia uznała, że teraz spotkamy się na porodzie (połowa II);
        mam nadzieję, że przynajmniej wrażenia z porodu i opieki poporodowej będą
        zbliżone do poprzednich smile
        aaa i mam nadzieję, że nie spotkam niektórych pielęgniarek noworodkowych - dwie
        z nich "uczyły mnie" karmić piersią - nie zapomnę smrodku papierosowego na ich
        paluchach, którymi manipulowały prz mojej piersi i ryjku malucha
    • moniqa4 Re: Starynkiewicza - odradzam 03.02.05, 20:19
      kolejki to standard.tutaj czekacie tyle na wizyte a np. w IMID czeka sie po 7-
      10 godzin na izbie przyjec i pomimo tych kolejek polecam Kasprzaka, rodzilam
      tam 5 lat temu corke przez cc i polecam Starynkiewicza, rodzilam tam w grudniu
      2004 przez cc syna.jak ktos jest esteta to Starynkiewicza moze sie nie podobac
      bo szpital ma wyglad jak za komuny ale za to sala porodowa po remoncie lux.
      boksiki sa extra i nigdzie nie czulam sie lepiej, wiekszej prywatnosci juz nie
      mozna zapewnic. pozatym nikt nie wejdzie dz szpitala bez ochroniaczy i odziezy
      ochronnej a to juz zupelny wyjatek jesli chodzi o w-wskie szpitale. opieka
      ginekologiczna i pediatryczna na 5.zreszta kazdy szpital oprocz Madalinskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka