jak w temacie...........
kilka miesięcy ciąży i kolejny -3!!! - lekarz prowadzący zmieniony bez mojej
wiedzy (w kolejce do gabinetu dowiedziałam się, że przyjmuje już inny
lekarz!!!)i jakiegokolwiek wytłumaczenia.
Takie obyczaje (są normalne?), bo to szpital kliniczny?
co to za prowadzenie ciąży?
po 3 wizytach u pierwszego położnika (który nie założył karty ciąży), zmiana,
teraz kolejna.....a to nie jest łatwa ciążą
jestem przerażona