Dodaj do ulubionych

Dr Dudarewicz...

28.04.05, 20:10
Dziewczyny, jesli mam wizytę na 15.00 to mogę liczyć, że o 15.00 będę
przyjęta??? Wiadomo, 15 minut w tą czy w tą nie gra roli, ale większe
opóźnienie mogłoby znaczyć, że nie będę miała jak do domu wrócić, bo ostatni
pociąg mam z Łodzi o 17.11. A zdarzało mi się już u innych lekarzy, że
zamiast wchodzić o 16.00 wchodziłam godzinę później. Jak to jest u
Dudarewicza? Wizytę mam w piątek (6 maja) na 15.00. Od której dr przyjmuje?
Obserwuj wątek
    • bemark76 Re: Dr Dudarewicz... 28.04.05, 20:35
      bez obawy, doktor jest bardzo zorganizowany, opóxnienie może by najwyżej 10-15
      min. Jesli sie umówi na 15.00 to raczej o 15.00 wejdziesz, max. o 15.15, także
      zdążysz, spokojnie, powodzenia
      • grochalcia Re: Dr Dudarewicz... 28.04.05, 22:14
        my tez bylismy przyjeci punktualnie...
        • fiona_sz Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 07:00
          Dzięki! Same pozytywy jak dotąd słyszę o tym lekarzu. Super!
          • aleksia-si Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 10:37
            ja spotakłam się z dr Dudarewiczem w Centrum Zdrowia Matki Polki, ale tam były
            inne zasady więc nie wiem jak z tymi godzinami, natomiast chcę powiedzieć że to
            jest cudowny lekarz i rzadko kiedy takich się spotyka. dobrze że idziesz
            właśnie do niego!
            pozdrawiam aleksia
    • aga.roro Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 12:51
      a na jaki nr tel dzwoniłaś aby się umówić na to USG? na tą komórkę co jest
      podana na stronie internetowej? czy znalazłaś jakiś stacjonarny?
      z góry dzięki za odp
    • arizonka Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 12:59
      Fiona, chyba sie spotkamy, bo ja jestem umowiona na wizyte o 15.20 smile tez 6
      maja.

      Dzwonilam na komorke podana na stronie.
    • coronella Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 13:17
      oj, ja napisze cos innego...
      bylam u dr kilka razy. Jest bardzo zorganizowany, owszem, i raczej opoznien nie
      ma, ale zdazają sie. Zalezy z czym kobieta przyjdzie. Mi zdazylo sie 3 razy
      opóżnienie, raz nawet godzinne. Ale to było juz pod koniec dnia, wieć pewnie
      się skumulowały.
      Raz byłam druga, i przede mna weszła dziewczyna... z bliżniakami smile nie
      poinformowała wczesniej doktora, więc przeznaczył dla niej pol godziny, a
      badanie trwało godzinę.
      Ale to specyficzna sytuacja.

      Jestem umówiona wcześnie, więc raczej na 100% zdążysz.
      • justin301 Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 15:02
        A mogłybyście napisać adres tej strony i koszt USG?
        • lesia28 Re: Dr Dudarewicz... 29.04.05, 18:05
          www.genetyka.hg.pl
          • fiona_sz Re: aga.roro 29.04.05, 20:09
            Dzwoniłam na komórkę, która jest podana na stronie internetowej.
            • fiona_sz Re:arizonka 29.04.05, 20:10
              Arizonka, ja tam nie wiem, czy wejdziesz punktualnie, bo ja mam na 15.00
              badanie usg genetyczne, a słyszałam, że to badanie trwa ok. 40 minut...
              • lesia28 do fiona_sz 06.05.05, 21:45
                Ja tez dzis bylam tylko, ze na 15,40 . Ta dziewczyna co ci radzila jak dojechac
                na kaliski to ja. Pozdrawiam. Jak badanie?
                • fiona_sz Re: do lesi... 06.05.05, 22:27
                  Cześć smile)) Dzięki badanie ok, kamień z serca, bo nieciekawie wyszły mi
                  wcześniejsze badania - test podwójny i teraz badanie usg genetyczne rozwiało
                  resztę wątpliwości. U nas będzie córeczka smile)) A jak Twój synuś dzisiaj?
                  Wszystko ok?
                  • lesia28 Re: do lesi... 06.05.05, 22:46
                    nie chce dublowac watow tutaj napisalam o dzisiejszej wizycie
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23762&w=22975696&wv.x=1&a=22975696
                    Dwa tyg temu na usg (w ramach abonamentu w medicoverze)wyszlo ,ze dzidzius jest
                    duzy jak na swoj wiek i wolalam to sprawdzic u Dudarewicza, zwlaszcza ze juz
                    troche mnie w tej ciazy nastraszyli. Gratuluje coreczki.
    • alfa36 Re: Dr Dudarewicz... 08.05.05, 12:41
      Moja wizyta trwała tylko 20 miniut (na płytce nagranie ma 15 minut). To było
      USG genetyczne (zapłaciłam 150 zł). Dlatego zastanawiam się, dlaczego było
      takie któtkie. Wszystko wyszlo w porządku, ale i tak mam mieszane uczucia, bo
      dlaczego tak krótko. Nastawiłam się na 40 minut. Mam jeszcze pytanie- kolejne
      USG pewnie będzie w okolicach 30 tc. Czy na to też warto do dra Dudarewicza?
      Czy ono też jest takie ważne? Mam do Łodzi kawałek drogi, dlatego nie wiem, czy
      warto jechać.
      • bemark76 Re: Dr Dudarewicz... 09.05.05, 19:21
        Oj dziewczyno - bez przesady 20 min czy 40 jakie to ma znaczenie? ano tylko
        takie że np. obraz USG jest u jednej kobiety lepszy u innej gorszy i doktor
        musi poświęcic więcej czasu na analize danych, albo tez dzieciak się kreci i
        trzeba szukać organów zeby je zbadać.
        Ja miałam 30 min. ale dlatego, że moje powłoki brzuszne nie wiedzieć czemu
        miały dużo takiej tkanki że obraz byl trochę zamazany ale też mała się kręciła
        i była ruchliwa a doktor musiał się napracować, żeby wszystko zobaczyć.
        Nie ukrywam także że podczas mojego badania doktor miał dwie rozmowy
        telefoniczne gdzie umawiał pacjentki i wszystko się wydłużyło.
        Radzę wiecej zaufania do Dudarewicza - on na prawde wie co robi i po czym się
        podpisuje.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka