Dodaj do ulubionych

Matka Polka w Łodzi

14.06.05, 23:08
No właśnie jak to tam jest. Bo to co ja zobaczylam jak bylam na patologii nie
wyglądało zbyt optymistycznie. Czy bardzo dłogo męczą zanim np. stwierdzą, że
nie da rady i trzeba cc? Czy nie wmawaiją, że zzo jest niepotrzebne tylko jak
ktoś się zdecyduje to dają i już? Proszę napiszcie co wiecie i co
przeżyłyście.
Obserwuj wątek
    • p_kol1 Re: Matka Polka w Łodzi 16.06.05, 17:11
      Ja z kolei jak lezalam w ICZMP to slyszalam ze zzo raczej bez problemu podają
      tyle ze rozwarcie musi byc na 3 palce. Moja siostra rodzila w tym szpitalu 9
      lat temu i bez problemu dostala zzo. Co do cc to nie wiem, ale jak spytalam
      lekarza co bedzie jesli dzidzius bedzie ulozony miednicowo to co bedzie,
      odpowiedzial mi ze wtedy od razy cc bez dyskusji z pacjentką, zwłaszcza ze
      rodze po raz pierwszy.
      • justin301 Re: Matka Polka w Łodzi 19.06.05, 21:52
        dzięki bardzo za odpowiedź. Napisz mi co jeszcze wiesz o tym szpitalu ciekawego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka