Lutycka Poznań

13.11.05, 15:52
W sierpniu rodziłam na Lutyckej w Poznaniu. W czasie ciąży leżałam tam na
obserwacji dwa razy, a przed porodem tydzień. Miałam duży przegląd lekarzy i
położych oraz mnóstwo obserwacji. Możecie pytać
    • mycha1812 Re: Lutycka Poznań 13.11.05, 19:14
      Witaj !
      Jestem w 40 tc i zamierzam rodzić własnie na Lutyckiej .
      Mam kilka pytań .
      Jak wygląda tam golenie krocza i lewatywa - obowiązkowo ?
      Jakie znieczulenie serwują bo ponoć zzo nie ma .
      Jak ogólnie wrażenia byłąś zadowolona ?
      • majowa77 Re: Lutycka Poznań 13.11.05, 19:52
        Lewatywa nie jest obowiązkowa, zalezy od ciebie, ze znieczulenia to tylko
        tabletki pod język wg potrzeby, ale one niewiele dają prawdę mówiąc, czasami
        dając zastrzyk jak się długo męczysz. Ja byłam bardzo zadowolona, tym bardziej,
        że spedziłam tam duzo czasu, bo byłam po terminie i miałam wzniecenia. Połozne
        były naprawdę kochane, mozna było je o wszystko poprosić, a niektóre to nawet
        przychodziły pogadać jak był czas. Ale to na porodówce. Te na położnictwie,
        gdzie będziesz leżała już z dzidzią, tez są miłe, ale bidule zabiegane, bo
        tylko dwie na zmianie,a oddział duży. Ale jak poprosisz, to pomogą. Lekarze jak
        lekarze. Mówią wszystko dokładnie, ale trzeba się dopytywać. Tak naprawdę to
        miałam wrażenie, że połozne tam rządzą. I tak z nimi sie najwięcej przebywa.
        Dla dziecka najlepiej zabrać swoje ciuszki (zawsze milej), trochę pampersów (bo
        przysługuje 5 na dobę, a róznie bywa) i chusteczki. Ja byłam bardzo zadowolona.
        Drgie też tam urodzę. Trzymaj się, dobrze będzie!!!
        • mycha1812 Re: Lutycka Poznań 14.11.05, 01:36
          Dzięki za odp. ja nie mogę dospać mam małe skurczyki co 15 min narazie i czop
          mi wyłazi nie wiem czy nie pojadę dziś . Trzymaj kciuki .
          Pa .
          • koniczynkak Re: Lutycka Poznań 14.11.05, 11:48
            dziewczyny ja taz niedlugo - za 3 tyg wg planu, ale sie boje smile mam nadzieje,
            ze bedzie dobrze.trzymajcie kciuki
            • maryd1 Re: Lutycka Poznań 14.11.05, 15:04
              hello! ja tez bardzo chce rodzic na Lutyckiej dlatego mam kilka pytanek!! Jak
              to jest z odwiedzinami?? Czy maz moze siedziec caly czas? Czy mialas oplacona
              polozna albo lekarza? Jak sie nazywal lekarz ktory odbieral porod? Ogolnie
              jestes zadowolona tak? pozdrowionka!
              • majowa77 Re: Lutycka Poznań 14.11.05, 19:13
                Są wyznaczone godziny odwiedzin od 14-ej, ale większość mężów i tak się do nich
                nie stosuje. wielu przyjeżdża rano przed pracą albo jak im pasuje. wiadomo,
                byle nie przesadzać i nie przeszkadzać innym mamom. Mąż musi wyjśc z sali
                podczas obchodu lekarzy. Mój przyjeżdzał nawet o 10-ej.Ja miałam umówioną
                położną, zapłaciłam 500zł i uważam,że warto było, chociaż to dużo. Na pewno nie
                płać lekarzowi. Jak już to właśnie położnej. Mój poród odbierał doktor
                Włoszkiewicz i potem mnie doglądał. Jestem bardzo zadowolona z tego szpitala i
                zdecydowanie polecam. Życzę powodzenia!!!
    • szymala2 Re: Lutycka Poznań 14.11.05, 23:26
      Zgadzam się z Tobą .Rodziłam na Lutyckiej 6 lat temu. Ciąża zagrożona, poród w
      35tc. Tylko dzięki lekarzom z tego szpitala córka urodziła się cała i zdrowa (
      miałam wcześniej doświadczenia z Polną- koszmar).
      Byłam bardzo zadowolona, lekarze kompetentni, indywidualnie podchodzący do
      pacjentki. Położne również.
      W tym roku rodziłam tam synka i mogę tylko potwierdzić moje wcześniejsze odczucia.
      Mąż miał wstęp bez ograniczeń, córka również. Położne miłe, pomocne. Polecam.
      Poród rodzinny darmowy. Obie ciąże prowadził dr Jankowiak.
Pełna wersja