Poród w wodzie?

17.12.05, 22:42
Dziewczyny
Czy któraś z Was, bądz ktoś z Waszych bliskich rodził właśnie w ten sposób?
Co o tym myślicie, co wiecie? Gdzie w Warszawie lub okolicach możliwy jest
taki poród?
    • mika_007 Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 10:59
      całkowity poród do wody możliwy jest tylko w jednym szpitalu na całe
      mazowieckie-w Wołominie
      • kamila22-1985 Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 11:24
        rozmawialam z polozna z mojego szpitala i pytalam sie o taka forme porodu a ona
        mi powiedziala ze wcale nie ma ulgi w bolu,ciezarne tylko sobie to
        wmawiaja.moja kolezanka tak rodzila i to jest tylko strata pieniedzy.
        • mika_p Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 14:43
          No, to ty masz słowa połoznej i koleżanki,a ja mam doswiadczenie - część
          porodu, od 4 do 9,5 cm spędziłam w wodzie. Trwało to 15 minut. Pierwsze 4 cm
          rozwierały się przez 6 h (od przepuszczającej palec szyjki na pierwszym badaniu
          na porodowce) lub 11 h (od pierwszych skurczów). Pomijając tempo rozwierania -
          ból faktycnzie był mniejszy.
    • ewasuwek Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 11:42
      rodziłam w wodzie 3 lata temu i mogę powiedzieć że przynosi to ulgę w bólu.
      Kiedy wychodziłam z wody ból był większy i nie miałam takiej swobody ruchów jak
      w wodzie.
      Za dwa tygodnie urodzę 2 dziecko i już zapowiedziałam lekarzowi że będę rodzić w
      wodzie...

      Ewa
      • mamamarti Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 16:28
        Ja rodziłam w wodzie w 2003 roku, wspominam to bardzo dobrze. Tez uważam, że ból jest mniejszy, mnie w każdym razie woda pomogła sie odprężyc i skupić na nadchodzących skurczach, przez co lepiej je kontrolowałam i oddychałam. Myslę, że niczego sobie nie wmawiałamsmile. Polecam zatem, choc każdy robi wg własnego przekonania.Jestem w ciązy i drugie dziecko tez chcę urodzic w wodziesmile.
        Pozdrawiam. Aga.
    • omn3 Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 17:09
      Plecam na maxa,bol o wiele mniejszy w wodzie.Od 6 do 10 cm poszlo w 30
      min.Jestes zrelaksowana same +++++++++++++++++.

      A polozna rodziala????ze tak mowi?????

      Ja teraz bede rodzic i tez chce do wody.Dalabym nawet 1000 zl.
      • edytais Re: Poród w wodzie? 18.12.05, 17:27
        Ja w listopadzie urodzilam trzecie dziecko w wodzie, pierwsze dwa byly normalne
        szpitalne na lozku. Roznica kolosalna, bol o wiele mniejszy, mniej krwawilam, i
        nie mialam pekniec, ale moze dlatego, ze wcale nie parlam, nie koniecznie
        dlatego, ze w wodzie. Na pewno bol mi woda zmniejszyla, bo po pierwszym
        bolesnym skurczu, jak wlazlam do wody to nastepne byly mniej bolesne.
        Latwiej sie w wodzie zrelaksowac, co powoduje latwiejszy porod.
        • strzalcia Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 13:15
          Dziękuję Wam baaardzo sedecznie za odpowiedz. Szkoda tylko że tylko w
          Wolominie...Aaaa i jeszcz ejedno...a ile mniej wiecej kosztuje taki poród???
          • ama79 Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 13:46
            W Wołominie kosztuje 400zł. Oczywiście może być z Toba mąż lub ktoś bliski.
            Chodziłam do szkoły rodzenia w Wołominie, oglądałam salę do porodów w wodzie,
            położna dokładnie opowiedziała nam jak to wszystko przebiega. Bardzo zachwalała
            taki poród - odebrała już ich kilka smile Jest jednak trochę przeciwskazań i nie
            każdy może rodzić w wodzie. Polecam jednak Wołomin, sama tam rodziłam (nie w
            wodzie) i warunki są doskonałe. A ceny mniejsze niż w Warszawie.
            • sajpa Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 14:04
              poród w wodzie jest tez możliwy na zelaznej- chociaz na stronie jest podane że
              nie ma tu takich porodów- mam znajomą która w ten sposób urodziła tam i była
              bardzo zadowolona- mam nadzieję, ze mi sie to uda, mimo niskiego cisnienia- bo
              słyszałam, że bywa to przeszkodą..pewnie warto by było - zadzwonić na izbe
              przyjeć- żeby sie upewnić...
            • kamakszi Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 14:17
              hmmm....
              z moich informacji wynika,że nawetnie 400 a 300.
              tzn 300zł płaci się za cała w ogóle salę - m.in. właśnie z wanną. wliczonyjest też już w to koszt mężawink tzn. jegoobecnosc, noioczywiście wszystkie inne zabawki dostępne w tejsali.
              ale być może mam nieaktualne informacje - by\ć może jakoś niedawnosię to zmieniło....

              co dowanny towiem też, że jest dostępna na solcu. ale od niedawna, więc nie wiem jak to tamwygląda... tylko koszt znam - jeślidobrze pamiętam,to tam właśnie 400zł.
              • kamakszi Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 16:40
                już się poprawiam - właśnie dzwoniłam, rację miała moja przedmówczyni - 400zł za poród w wodziesmile a nawet 405zł, gwoliścisłoścismile
    • kika53 Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 14:44
      Tydzien temu rodzilam,i tez chcialam aby byl to porod w wodzie.Nie moge jednak
      powiedziec ,zeby woda rzeczywiscie przyniosla duza ulge w bolu.wytrzymalam
      ok.godziny,jednak bol nadal byl nie do zniesienia i na szczescie zdazylam
      jeszcze zmienic zdanie i poprosic o znieczulenie zo,co z serca polecam.
      • guderianka Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 15:48
        mój lekarz odradza mi ten typ porodu przede wszystkim dlatego że......wanny po
        porodzie są opłukiwane i myte ale nie da sie zmyc wszystkich bakterii. a co
        jesli przed nami korzystała z porodu pacjentka z HIV? Poza tym w czasie skurczy
        można isc pod prysznic, pomasowac brzusio wodą
        • lucerka HIV i woda - gratulacje nowego odkycia guerianka! 06.01.06, 15:54
          > mój lekarz odradza mi ten typ porodu przede wszystkim dlatego że......wanny po
          > porodzie są opłukiwane i myte ale nie da sie zmyc wszystkich bakterii. a co
          > jesli przed nami korzystała z porodu pacjentka z HIV? Poza tym w czasie skurczy
          >
          > można isc pod prysznic, pomasowac brzusio wodą

          a to wirus HIV przenosi sie przez wode????? jejku, nie wiedzialam!!! alez mnie
          uswiadomilas! zaraz wyrzucam stroj kapielowy bo na basen juz nigdy w zyciu nie
          pojde!!!
          • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:31
            czemu ironizujesz? wirus HIV przenosi sie przez krew. No chyba ze są takie co
            nie krwawią w czasie porodu. Krew nie zawsze jest dobrze zmywana a to że jej
            nie widac nie znaczy ze nie zostały gdzies jej cząsteczki
            • kamakszi Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:42
              chyba żartujesz.
              ironia moimzdaniem całkiem na miejscu.
              wyobrażasz sobie naprawdę, że włazisz do wanny z krwią rodzącej przed Tobą???
              no, to bój się, bój,tego HIVa. na łózku też może być.

              rany boskie...........
              • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:49
                przeciez napisałam że krew nie musi byc widoczna?czy bakterie i wirusy musza
                byc widoczne zeby je zabic? Nie kazdy środek czyszczący-nawet ten szpitalny-
                zmyje dokładnie. Może w prywatnej klinice salowa sie przyłoży i zrobi porządek
                ale w państwowym szpitalu? Boję sie HIV tak jak boi sie go kazdy normalny
                człowiek-nie naleze do ciemnogrodu który wierzy w zabobony. wierze jednak
                mojemu lekarzowi który opowiedział mi przypadek z jego kariery zawodowej
              • natasza141 Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:22
                U nas, we Wrocławiu zanim dojdzie do porodu w wodzie trzeba przejsc szereg
                badań i spełniać warunki do takiego porodu. Jest koniecznośc zrobienia testu na
                HIV i wiele innych, więc nie widzę tu powodu do paniki i obaw przed
                jakimkolwiek zarażeniem. Poza tym jak wyobrażasz sobie że wanny są tylko
                płukane??? To stek bzdur. Co jak co ale w szpitalach odkażają wszystko co się
                da, a pewnych rzeczy i tak nie jesteś w stanie przeskoczyć. Podam przykład:
                wolisz rodzić na lądzie, twój wybór. Uważasz ze to bardziej higieniczne?
                Zastanawiałaś się ilu kobietą, które rodziły przed tobą zdarzył się "wypadek
                przy pracy" i zrobiły kupę na fotel? I co? Fotel został spłukany? Czy odkażony?
                A wiesz ile tam bakterii?...
                W porodach w wannie obowiązkowa jest lewatywa która nie obowiązuje przy
                porodach na lądzie,tj. tradycyjnym fotelu.A to co leci z ciebie to i tak leci
                czy na fotel czy do wody... nie ma znaczenia. Woda jest wymieniana no i są duze
                plusy dla dzidziusia.
                Twój lekaż być moze ma jakieś uprzedzenia, może zasięgnij porady jakiegoś
                innego. Ale i tak koncowa decyzja należy do ciebie.Tylko nie pisz takich bzdur
                i nie twórz jakiś chorych mitów o porodach w wannie skoro saman ie jestes do
                konca uświadomoina.

                pozdrawiam i zyczę lekkiego porodu smile
            • lucerka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:47
              > czemu ironizujesz?
              bo nie moge sie powstrzymac, kiedy czytam takie bzdury...tak wlasnie rodza sie
              zabobony i wiejskie plotki. aby sie zarazic tym wirusem potrzeba odpowiedniego
              stezenia krwi! i nie jest to stezenie wg wzoru:

              wanna pelna wody : pare czasteczek zakazonej krwi

              > Krew nie zawsze jest dobrze zmywana a to że jej
              > nie widac nie znaczy ze nie zostały gdzies jej cząsteczki

              nawet jesli zostaly to nie sa one niebezpieczne dla dziecka czy matki.

              przyjmujac twoj tok mylenia, nalezy (szczegolnie w ciazy) unikac podawania reki
              komukolwiek czy chodzenia na basen.

              czy to nie jest czasem ksenofobia, guderianka?
              • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:50
                mysle ze to nie jest ksenofobia lecz nadinterpretacja. przeczytaj post wyżej-to
                przypadek autentyczny a nie wyssany z palca
                • kamakszi Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:56
                  nic nie piszesz o tym "przypadku autentycznym".
                  a mnie też cholera bierze, jaksłyszę takie rzeczy. tak jak to było powiedziane - na tej samej zasadzie powinnać wystrzegać się koprzystania z basenów, saun, jezior, itd, itd.
                  No i powtorzę - skąd taka ufność wobec łózka porodowego? tam też może być ukryta kew. nie mówiąc już o róznych igłach, strzykawkach, rękwiczkach itd itd.
                  moimzdaniem to już jest fobia. Masz wybór co do szpitala - wybierz więc taki, w którym obdarzysz personel zaufaniem. Inaczej nie da rady.
                  • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 16:59
                    ale przeciez to nie ja podniosłam temat porodu w wodzie tylko wątek założył
                    ktos inny. kulturalna dyskusja polega na tym że kazdy może wypowiedziec swoje
                    zdanie i to zdanie nie zawsze musi być takie samo jak zdanie większosci-która
                    to nota bene większosc zakracze zadziobie a nie wczyta sie w sens
                    wypowiedzi.Nie piszemy tu o saunie, nie piszemy o kąpieli w akwenach wodnych-
                    piszemy o porodzie w wodzie. Odpowiadajac na pytanie-skąd ufność wobec łóżka
                    porodowego?pewnie stąd że jest ono pokryte prześcieradlami z flizeliny czy
                    ceratki jednorazowego użytku.
                    • kamakszi Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:18
                      bosz.
                      w jakisposobłamię wg Ciebie zasady kulturalnej dyskusji?
                      wytykam jeno, jak każdy w dyskusjima prawo, że Twoje obawy są zupełónie bezzasadne, plus - tłumaczę dlaczego. ironia jest tu o tyle na miesjcu (iu bynajmniej nie wykraczająca poza granice kultury), że taki stopień fobii wobec HIV jest karykaturalnie wręcz przesadzony. a przy tym - sąd, który wypowiedziałaś na początku (być może za sprawą nizebyt fortunnego zformułowania myśli), zdawał się przejawem wysoce posuniętej ignorancji w kwestii sposobów przenoszenia się ww. choroby.
                      i tyle.
                      • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:28
                        fobia??hmmm-lekka przesada. W pierwszym poście napisałam co napisał lekarz bez
                        jakiegokolwiek wtrącenia choc jednego zaimka wskazujacego na to co ja o tym
                        sądze, czy ja sie boje czy sie nie boje?
                        za obraźliwe uwazam sformułowania w stylu "o rany boskie", " to się bój"
                        zarzucanie że mam fobie. ale pewnie nie moge tez pisac ze takie rzeczy mnie
                        obrazają?wink
                        • kamakszi Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 18:07
                          dobra,wątekwypączkowałw stronę HIV,a niepotrzebnie.
                          w ramach wyjaśnień powiem już tylko tak: sposób,w jakiwyraziłaś swoje myśli, wskazywał na ową, że tak powiem, fobię,zupełnie nieuzasadnioną. skoro twierdzisz, że niesłusznie naskoczyłyśmyza to, bo nie pokrywa się to z Twoimisądmi - to ok. ale nie dziw się na taką reakcję. współpracopwałam z osobami zarażonymi, wiem, jak reagują na choćby najdelikatniejze przejawy wyolbrzymionego lęku przed nimi-"wyklętymi" z normalnego życia.
                          i jestem głęboko przeświadzcona, że taka uwaga jak Twoja,pozostawiona bez komentarza (doktórego się ustosunkowałaś i fajnie) - mogłaby kogoś, kogo temat dotyczy, dotknąć, a nawet zaboleć.
                          a jeśliczymkolwiek uraziłam towybacz, ale akurat wydaje mi się ze "o bosz" czy "powinnaś się bać i tego czy tamtego" to nie są sformułowania zbyt aroganckie. a jeśli już, to w jakiś niezwykle wyrafinowany sposób:]
                          • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 22:20
                            sformułowania sa inteligentne i z "jajem" co doceniam-ale sama wiesz ze ziarnko
                            do ziarnka...ktos mniej rozgraniety przeczyta, dołoży swoje mnie inteligentne
                            grosze i zrobi sie kłótnia oparta na emocjach a nie na merytorycznych
                            spokojnych argumentach.p.s. -mam w rodzinie osobe z HIV
                            pozdrawiamwink
                • lucerka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:07
                  wierze badaniom prowadzonym od lat. twoja informacja jest na tym forum
                  informacja z drugiej reki (nie wierze zeby lekarz opowial takie bzdury) i ma sie
                  nijak do rzeczywistosci. nie rozumiem dlaczego tak boisz sie HIV skoro
                  twierdzisz, ze jestes uswiadomiona odnosnie mozliwosci zarazenia sie tym
                  wirusem? czasem nawet podczas wspolzycia nie dochodzi do zarazenia a ty siejesz
                  poploch, ze pare czasteczek krwi zagraza rodzacej czy dziecku...
                  • guderianka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:15
                    piszę tak bo MOGĘ TAK pisac. informacja zgadzam sie -jest z drugiej ręki.Pozwól
                    jednak by za kompetencja lekarza przemawiało jego doświadczenie zawodowe a nie
                    to co ty-czy kto inny na forum o tym sądzi. Ja się HIV nie boję-pokaz zdanie w
                    którym napisałam ze sie boję i że nie chcę miec porodu w wodzie bo sie zaraże?I
                    nie sieje popłochu-kazda ma własny rozum i jesli uwaza to co napisałam za
                    kompeltną bzdurę to po prostu zignoruje lub tak jak ty-skrytykuje i nazwie
                    głupotą. Dobrze ze wierzysz badaniom prowadzonym od lat bo są one na pewno
                    miarodajne i oparte na konkretnych przypadkach.Ale moze czasem warto też się
                    zastanowic nad drugą stroną medalu?
                    • lucerka Re: HIV i woda - gratulacje nowego odkycia gueria 06.01.06, 17:40
                      >mój lekarz odradza mi ten typ porodu przede wszystkim dlatego że......wanny po
                      porodzie są opłukiwane i myte ale nie da sie zmyc wszystkich bakterii. a co
                      jesli przed nami korzystała z porodu pacjentka z HIV?

                      no co wtedy? uswiadom mnie.
    • lucerka Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 17:12
      porod w w wodzie to fajne rozwiazanie. nie wiem na ile usmierza bol ale na pewno
      ulatwia poruszanie sie. ma sie b.przyjemne poczucie lekkosci w wannie - to nie
      moje doswiadczenia a moich znajomych.
      lekarze z tutajszej kliniki polecali wlasnie taki porod jesli ciaza nie
      przebiega z komplikacjami a radzaca z reguly dobrze sie czuje w wodzie.
      ja zamierzam to wyprobowac...przeciez, jesli mi sie nie spodoba, to zawsze moge
      wyjsc z tej wanny.
    • magdarr Re: Poród w wodzie? 06.01.06, 18:54
      Poród w wodzie?
      TAK,TAK,TAK. Uśmierza twój ból, woda koi i uspokaja, ale jest to najlepsze dla
      dzidzi. Dziecko przechodzi do środowiska takiego jak w brzusiu- woda ma temp.
      ok.37 stopni, światło w wodzie jest rozproszone i nie "wali" dzidzi po oczkach,
      dzwięki też są stłumione. Jest jeden warunek- musisz być zdyscyplinowaną
      pacjętką, ciąża powinna przebiegać bez zagrożeń itp. To nie prawdfa że wanny są
      tylko opłukiwane, wanny do porodów dezynfekuje się specjalnym płunem i nie ma
      zagrożenia zakażenia np. wirusem HIV smile.Ja (jestem w drugiej ciąż)jestem za,
      moja siostra jest połóożną ma przyjemność odbierać porody w wodzie i też nie
      widzi wad tego typu przwiązania.
      pozdrawiamy
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10048;126/st/20060328/k/f690/preg.png
      • magdakb Re: Poród w wodzie? 07.01.06, 14:57
        Ja też jestem za już dawno powiedziałam sobie że jak będę w ciązy to tylko
        poród w wodzie.Moja położna bardzo popiera tę opcję
Inne wątki na temat:
Pełna wersja