Dodaj do ulubionych

MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził?

07.01.06, 21:34
Obserwuj wątek
    • rodzacy_tata Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 08.01.06, 16:50
      teściowa, która jest pielęgniarką w Międzylesiu, odradzała nam tam poród. to
      chyba dość znaczące.
      • misia.20 Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 08.01.06, 21:01
        A z jakiego powodu odradzała?
        • triss_merigold6 Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 08.01.06, 21:55
          Wprawdzie ponad rok temu ale rodziłam w Międzylesiu w Szpitalu Kolejowym. Zero
          zastrzeżeń. Rodzinny poród 100 zł, znieczulenie 500 zł i dają bez łaski
          anestezjolog przyjeżdża, można mieć jedynkę po porodzie. Jest sala dla
          noworodków więc nie musisz mieć tzw. rooming in tylko możesz chociaż z pół nocy
          przespać sama. Czyste łazienki. Tylko jedzenie niefajne ale można przeżyć.
          Persolen miły, normalny, nie robią problemów z dokarmianiem mlekiem
          modyfikowanym ani z pomocą przy karmieniu naturalnym.
          • misia.20 Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 09.01.06, 09:37
            dzięki!
            • misia.20 Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 11.01.06, 22:48
    • misia.20 Re: MIĘDZYLESIE - kto ostatnio tam rodził? 31.01.06, 21:29
    • warszawa-radosc Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 22.02.06, 13:40
      moze jeszcze ktos cos napisze?
      • elwira125 Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 22.02.06, 14:32
        Już raz się wypowiadałam na temat tego szpitala.Nie polecam tego szpitala
        wprawdzie mineło 6 lat ale moja mama do tej pory pracuje w tym szpitalu.Będąc w
        1 ciąży chodziłam prywatnie do lekarza wiceordynatora położnictwa z tego
        szpitala.Co miesiącrobił mi usg twierdził że wszystko jest ok.Wszystko się
        zaczeło w 34tyg ciśnienie skoczyło mi do 200 na 120,pojechałam do tego
        szpitala.Lekarze chcieli mnie przetrzymać do 37tyg,zrobiono mi usg powiedzieli
        że dziecko waży 2kg,i że mam zatrucie ciążowe.Wtedy jeszcze nie wiedziałam co
        mnie czeka.2dni po przyjęciu do szpitala na ktg zaczęło zanikać tętno
        dziecka.Po godzinie zrobili mi CC dziecko ważyło 1360kg i 40cm(lekarz który
        robił mi poprzedniego dnia usg do tej pory to robi tam).Dziecko trafiło do
        inkubatora,po cc kazali leżeći nie wstawać aż 3dni dopiero wtedy zobaczyłam
        moją córkę oczywiście przez szybę w drugim pomieszczeniu.Tak było przez miesiąc
        mogłam przez parę minut popatrzeć na moje dziecko ale nie mogłam do niej wejść
        ani jej dotykać.Najgorzej było jak widziałam że ona tam leży i płacze a ja nie
        mogłam nic zrobić,to był koszmar.Przez ten cały czas odciągałam pokarm i
        zawoziłam go,mając nadzieje że po wyjęciu małej z inkubatora będę ją karmić
        piersią.Niestety pomyliłam się ,gdy mała ważyła 2kg wyłączyli inkubator i dali
        butelkę.Raz w szpitalu próbowałam dać jej pierś ona nie chciała więc
        pielęgniarkadała jej butle z dużą dziurą i dosłownie wlała w nią mleko.Innym
        razem gdy przyjechałam ją nakarmić powiedziano mi że była głodna i ją
        nakarmili.Gdy już ją miałam w domu okazało się że to ja muszę ją budzić na
        jedzenie i że nawet z butelki nie umie dobrze pić.Nie powiedziano mi że
        powinnam iść z małą na rechabilitacje ,nie robili jej żadnych profesjonalnych
        badań np usg główki bo nie mają tam takiego sprzętu.Z tego co wiem to w tej
        chwili nie ma tam dobrych lekarzy bo co lepsi to uciekają z tamtąd.Absolutnie
        nie polecam tego szpitalu jest tam bieda brakuje leków.
        • tunelka Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 24.02.06, 11:01
          Mam inne infomacje niż Ty: jest oddział neonatologii(gdyby go nie było to gdzie
          przebywały by noworodki i wcześniaki po porodzie?).Na każdym oddziale
          neonatologicznym są pediatrzy o dodatkowej specjalizacji neonatologicznej.Tak
          więc pediatrzy z oddziałów neonatologicznych mają większą wiedzę niż zwykli
          pediatrzy pracyjący np. w przychodni rejonowej.Mojej koleżance, która tam
          urodziła chore dziecko,wlaśnie pani dr ordynator pediatra i jeszcze druga jej
          zastępczyni uratowały i wyleczyły dziecko z poważnej choroby.Inne przypadki, o
          których słyszałam to ratowanie dzieci przez robienie transfuzji krwi noworodkom
          właśnie na tym oddziale , a to mogą robić tylko specjaliści neonatolodzy. moje
          dziecko też nie umiało ssać, dopiero później się nauczyło
          • elwira125 Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 24.02.06, 15:22
            Czy rodziłaś w tym szpitalu bo jeżeli nie to po co nsię wypowiadasz.Na tym
            oddziale jest 3 pediatrów włączając p.ordynator która to właśnie nie pozwalała
            mi wejść do dziecka.Jeżeli uważasz że masz nowsze informacje od mojej mamy
            która pracuje w tym szpitalu,i mojej koleżanki co rok temu będąc w ciąży
            leżała w tym szpitalu to powiedz.Zaznaczę też iż po tym pobycie zmieniła zdanie
            i poszła rodzić do innego szpitala.A jeżeli chodzi o ssanie to wcześniaka nie
            wolno wypuszczać do domu jeżeli nie umie jeść.Poczytaj sobie forum o
            wcześniakach jak się z nimi postępuje w innych szpitalach.Gdy byłam w 2 ciąży
            chodziłam państwowo do ginekol. do przychodni przyszpitalnej.W 2 mcu ciąży
            wyszła mi pozytywna w wysokoch wartościach toksoplazmoza.Pokazałam ginek.wyniki
            a ona kazała mi czekać miesiąc że może spadną.Na szczęście miałam też 2 ginek.
            prywatnie z IMIDZ kazał mi od razu jechać na wolską do przychodni zakżnej.Tam
            powtórzyli badania wartości wzrosły i dali antybiotyk.Tylko temu 2 lekarzowi
            zawdzięczam to że mam teraz prawie 3 letnią zdrową córkę.A jeżeli chodzi o
            starszą to przez to niedotlenienie teraz ma kłopoty z koncentracją.Więc jak nie
            masz pojęcia to nie pisz.Aha moja mama tam pracuje ponad 30lat.
            • tunelka Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 24.02.06, 19:24
              Rodziłam i dobrze to wspominam dlatego tak pisałam.Miałam akurat inne
              doświadczenia.Nie miałm wcześniaka tylko donoszonego noworodka więc rzeczywiście
              na wcześniakach się nie znam.Chodziło mi o to,że tam są specjaliści neonatolodzy
              tak jak w innych szpitalach położniczych.Być może, że jeśli chodzi o wcześniaki
              to szpital na Karowej lub Starynkiewicza są lepiej wyposażone w specjalistyczny
              sprzęt dla wcześniaków.Ja nie miałam żadnych komplikacji,więc dlatego mam takie
              wrażenie.Skoro Twoja mama pracuje tam 30 lat to na pewno ma lepszą orientację i
              informacje o tym szpitalu.Wszystko tak na prawdę zależy od osobistego przeżycia
              , bo np. moja koleżanka urodziła wcześniaka na Żelaznej(szpital o jednej z
              najlepszych opinii)i niestety dziecko umarło a urodziło się z 8 punktami.I ona
              będzie miała złą opinię o tym szpitalu choćby całe forum wychwalało ten szpital.
              Tak więc opinia,którą przedstawiam jest osobistą.
              Rozumiem Ciebie i Twoje zdanie na ten temat a jeśli czymś sprawiłam Ci przykrość
              to przepraszam.
              Gdybym miała zagrożenie urodzenia wcześniaka to pewnie zdecydowałabym się na
              Starynkiewicza.
          • jarzabka Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 24.04.06, 19:44
            W Miedzylesiu nie ma oddz.Neonatologii!!!
            Zostalam przyjeta w 27 tc z powodu zagrozenia przedwczesnym porodem. Prawie 3
            tyg. lezalam i nic nie robiono z szyjka aby jakos zapobiec temu. Tylko podawano
            mi leki. Po interwencji meza z wielkim olewkiem skierowano mnie na Karowa, gdzie
            zalozono mi pesar a pobyt trwal 3 dnismile Szkoda,ze takich instrumentow nie
            stosuje sie w w.w szpitalu bo moze moglabym chodzi a tak lezesad Wracajac do
            oddzialu, nastraszono mnie,ze jak zaczne rodzic to nie przyjma porodu bo nie
            maja sprzetu i moze sie to skonczyc tragedia....szok!!!A mam tam lekarza
            prowadzacego w-ce ordynatorsad
            • tocca.9 Re: Międzylesie - kto ostatnio tam rodził? 26.04.06, 21:06
              W Międzylesiu jest oddział neonatologii,gdyby nie było to nie byłoby
              porodów,przecież noworodki są właśnie na oddziale neonatologicznym.Tylko ,że ten
              oddziałjest mały i może tego nie zauważyłaś.Natomiast nie ma OIOM-u dla
              noworodków takiego jak np. na Starynkiewicza
    • hyris Re: Miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 25.02.06, 14:32
      Rodziłam w sierpniu. Mam dobre wspomnienia z porodu. Z pobytu po juz gorsze.
      Tyle, ze mój poród byl w 100% naturalny i w domu sama tez bym urodziła. Nie
      zdecydowałabym sie tam rodzic drugi raz. Choc początkowo tak myślałam, to gdy
      po jakimś czasie zaczęliśmy się zastanawiać z mężem jaki byłby w tym szpitalu
      scenariusz w razie jakiś komplikacji, to włos nam się jeżył. Skoro np. położna
      z 15 minut szukała telefonicznie dyżurującego lekarza (rodziłam w noc), nie
      było możliwości znieczulenia itp. itd. Poza tym bez sensu nacięte krocze (nie
      zrobiono nic, zeby ochronić). Pare dnin po naszym wyjsciu wprowadzono zakaz
      odwiedzin, bo dzieci sie pozarazały gronkowcem.
      • warszawa-radosc Re: Miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 03.09.06, 19:04
        up - mnie to tez ciekawi - wiec podciagam moze ktos w koncu cos dopiszesmile
    • tocca.9 Re: MIĘDZYlesie - kto ostatnio tam rodził? 19.04.06, 19:21
      Czy zawsze można otrzymać znieczulenie ,jak długo się na nie czeka i ile się płaci?
      • owianka Re: MIĘDZYlesie - kto ostatnio tam rodził? 20.04.06, 10:29
        Przeczytaj tu - m.in. o problemach ze znieczuleniem w Międzylesiu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=38240459&a=40096121
        • tocca.9 Re: MIĘDZYlesie - kto ostatnio tam rodził? 30.04.06, 23:02
          Dzięki.
    • mamusik1 Re: 20.04.06, 13:30
      moja koleżanka zaczęła wczoraj o 12.00 rodzić-zaczęły się bóle i sączyły się
      zielone wody, o 20.00 lekarz stwierdził, że rozwarcie na 6cm i czekamy, po
      godz.22.00 dziecko zaczęlo się dusić-wtedy lekarz stwierdził, że łożysko jest
      stare, ciąża przenoszona i niech się pacjentka szykuje na cc, które zrobiono
      ok 1 w nocy-dzieciątko trzeba było reanimować, dostało tyklo 2 punkty i jest
      inkubatorze. Cały ten koszmar wydarzył się w szpitalu w Międzylesiu
      • tocca.9 Re: 21.04.06, 10:03
        Zawsze w każdym szpitalu zdarzają się takie złe przypadki.
    • dusia_mamusia Re: - kto ostatnio tam rodził? 30.04.06, 23:18
      Sam poród wspominam dobrze (mimo, że skończył się cesarką). Gin w porządku,
      szybko i fachowo mnie rozciął i zszył. Wyciął zrosty po poprzedniej cc, ładnie
      mi się zagoiło (po pierwszej cc w innym szpitalu dużo dłużej bolała mnie
      blizna, no i miałam zrosty).Niestety schody zaczęły sie przy opiece nad
      noworodkiem. Juz o tym pisałam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=40807943&a=41103123
      • mamusiamartusi kto ostatnio miał tam planowaną cesarkę? 13.06.06, 20:46
        powtarzam pytanie za tematemsmile
        kto ostatnio miał w Międzylesiu planowaną cesarkę?

        czy jesli chodzi o opieke nad maluchem tez macie takie złe wspomnienia jak
        dusia_mamusia w linku z jej wypowiedzi ponizej????
        • mamusiamartusi Re: kto ostatnio miał tam planowaną cesarkę? 21.08.06, 22:45
          z uporem maniaka podciągam wątek smilez pytaniem z poprzedniego wpisu smile
          • pauka2 Re: kto ostatnio miał tam planowaną cesarkę? 04.09.06, 19:39
            Dołączam się do pytań mamusimartusi...
            Niestety też mi się szykuje cc i myślę o Międzylesiu.

            Moja koleżanka miała podobne doświadczenia z karmieniem po cc w Międzylesiu, co
            dusia_mamusia - późno przystawiają, dokarmiają, a potem dziecko nie chce ssać -
            tylko, że jej dzidzia w ogóle już nie chciała/nie umiała ssać piersi po butelce sad
            Trochę mnie to martwi.
            • mama_zosi3 Re: kto ostatnio miał tam planowaną cesarkę? 06.10.06, 12:34
              po cesarce pokarm zazwyczaj pojawia sie w 2 dobie , nie podają dzieci do
              karmienia wczesniej bo mama jest po znieczuleniu i bardzo często na silnych
              lekach przeciwbólowych, po przewiezieniu z sali pooperacyjnej na ogólną podają
              dziecko i można karmic piersią a odruch ssania cóż i mama i dziecko muszą się
              nauczyć jak są problemy położne pomagaja z przystawianiem do piersi jest
              równiez poradnia laktacyjna
    • pauka2 Ja już!!!! 14.09.06, 14:31
      tak wyszło, że już w zeszłym tygodniu pojawiła się na świecie, poprzez cesarskie
      cięcie nasza cudna, malenka córeczka...

      Międzylesie polecam zdecydowanie z dwoma zastrzeżeniami - wg mnie dobrze wykupić
      sobie pojedynczą lub podwójną salę na czas po porodzie, bo inaczej może się
      zdarzyć masówka (6 osób z noworodkami, którw stale płaczą) i - niestety -
      oddział noworodków jest wg mnie beznadziejny (tzeba uzbroić się w determinację i
      asertwność, której - siłą rzeczy - trochę brak w połogu, kidy człowiek cały
      obolały...
      • mamusiamartusi Re: Ja już!!!! 14.09.06, 16:09
        Pauka gratulacje!!!!!!!!! i duuuzo zdrówka dla małej!!!!!!!!
      • tocca.9 Re: Ja już!!!! 15.09.06, 19:42
        Dlaczego oddział noworodków jest według ciebie beznadziejny?
        • pauka2 Re: Ja już!!!! 17.09.06, 11:31
          Witajcie,

          Nie podobało mi się na tym oddziale to, że każda jego pracownica - i to zarówno
          pielęgniarki (dość prymitywne kobiety w większości na mój gust), jak i lekarki -
          miały inną wizję karmienia, badań i opieki nad dzieckiem.
          Nie było między nimi przepływu informacji, i w ogóle miałam wrażenie, że
          niektóre osoby co innego mówią, a co innego robią...
          Było mi trudno uzyskać precyzyjne odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania
          (przy czym niejedna kobieta odpowiadała na nie od razu tak, jakby to był atak, a
          ja naprawdę nie miałam zamiaru wszczynać żadnej walki, bo czułam się i tak
          bardzo bezbronna wink))

          Ja byłam bardzo obolała przez dwie pierwsze doby i, nie ukrywajmy - "przymulona"
          i miałam wrażenie, że zaraz zwariuję od tych sprzecznych informacji i instrukcji.
          Jak już się lepiej poczułam, stałam się bardziej "namolna" i dociekliwa, ale to
          akurat był weekend, kiedy nie ma lekarzy i "królują" pielęgniarki (Panie, zmiłuj!!!)
          Jedna z nich tylko przypadła mi do gustu - niestety nie wiem, jak się nazywa.
          Taka grubsza, niezbyt zadbana młoda blondynka.

          Pozdrawiam i trzymam za Was mocno kciuki!!!!
          • pauka2 Re: Ja już!!!! 17.09.06, 11:38
            Acha, może powinnam dodać, że w wyniku tych perturbacji moje dziecko wyszło
            stamtąd z utratą masy większą niż norma (długo by opowiadać).

            Ale - mimo to - POLECAM TEN SZPITAL i drugi raz też bym tam rodziła, jak sądzę.
            Z całą moją obecną wiedzą juz bym sobie z nimi poradziła. wink

            (dotychczas znałam jedynie szpitale od strony innych oddziałów, nie mam więc
            porównania tych ginekologiczno-połozniczych, ale kiedy porównuję z tymi innymi -
            np.Brudnowskim czy Solcem, to naprawdę kulturka pod względem stosunku do
            pacjenta i higieny - choć, mimo wszystko, widziałam tez robale w łazience sad( )
            • doroth Re: Ja już!!!! 18.09.06, 16:36
              Hej, ja zamierzam rodzić w Międzylesiu i myślę o opłaceniu położnej. Słyszałam
              pozytywne opinie o p. Celinie Grygo i Barbarze Truszczyńskiej. Czy znasz je?
              • pauka2 Re: Ja już!!!! 26.09.06, 07:39
                Hej, Dziewczyny - sorry, że tak długo milczę, ale dzidzia jest bardzo
                absorbująca wink)

                Położna Celina Grygo jest świetna wg mnie - chociaz pewnie trudno porównywać
                jej udział przy cesarce (KTG, rozmowa z rodzącą) z udziałem przy porodzie
                naturalnym...
          • tocca.9 Re: Ja już!!!! 18.09.06, 21:58
            Rozumiem Cię dobrze, ja też jestem dociekliwa i lubię otrzymywać dokładne
            odpowiedzi na moje pytania i nie znoszę rozbieżności w medycynie.
            Dobrze wspominam panią doktor pediatrę(ordynatora noworodków)oraz pielęgniarkę
            chyba tą samą o której piszesz.
            Ja też jak kiedyś będę rodzić to w Międzylesiu.Pozdrawiam
            • mamusiamartusi do doroth 19.09.06, 14:24
              a kiedy masz termin? ja połowa pazdziernika smile

              mysle o przyjezdzdie z ulicy smile bez oplacania kogokolwiek - moj lekarz twierdzi
              ze tym razem zapowiada sie porod naturalny (o ja biedna!!), poprzednio dokladnie
              dwa lata wczesniej mialam cc i boje sie sn jak ognia - szczegolnie nacinania
              badz tego ze sie okaze, ze po jakims czasie trwania porodu naturalnego okaze sie
              ze poprzednie szwy sie rozchodza....


              • pauka2 Re: do mamusimartusi 26.09.06, 07:48
                Hej, ja - zaraz po porodzie - rozmawiałam z moim ginem (z Międzylesia) i
                pytałam o drugi poród - jak to bedzie i oni są nastawieni na to, że po cc z
                dużym prawdopodobieństwem może, choć nie musi, być też cc...Na dwoje babka,
                itd, ale sa bardzo 'czujni' w takich przypadkach...
                Ale to moje cc poszło im naprawde nieźle, jak sądzę wink, jeśli Cie to moze
                jakkolwiek pocieszyc...
    • milena.borkowska Międzylesie 26.09.06, 10:14
      Ja rodziłam w Miedzylesiu rok temu i jedyne zastrzeżenie to problem z
      anestezjologiem i znieczuleniem. Akurat rodziłam w sobote wieczorem, żaden z
      anestezjologóq nie odbierał telefonu i nie mogli mi dać zanieczulenia.
      • mamusiamartusi Re: Międzylesie 26.09.06, 16:21
        mam nadzieje ze przy koniecznosci zrobienia natychmiastowego cc nie okaze sie ze
        nie ma anestezjologa do znieczulenia......

        brrrr
        • mamusiamartusi znów do pauka :D 26.09.06, 16:23
          dzięki że sie odezwalas smile

          a napisz mi prosze, bo albo nie doczytalam albo nei pisalas ile po cc wypisali
          cie do domku??
          • pauka2 Re: znów do pauka :D 05.10.06, 10:44
            Oj, nie wiem, czy się jeszcze przyda ta informacja, ale wypuscili mnie po 5
            dniach liczac z dniem CC (tzn. mialam ja w czwartek, a wyszlysmy w
            poniedzialek).
            Tam jest anestezjolog szpitalny dyzurny, ale tylko do naglych peracji, a więc i
            do CC, jak sądzę...
            • mamusiamartusi Re: znów do pauka :D 05.10.06, 16:37
              hej hej oj przyda przyda - dzieki smile
              wiadomosc po wczorajszym ktg - mam sie zglosic jesli 10 dni po terminie dalej
              sie nie bedzie nic dzialo smile a ja termin mam dopiero na 11 - chyba oszaleje
              zanim zacznie sie cos dziac smile
              • mama_zosi3 Re: znów do pauka :D 06.10.06, 12:46
                zupełnie nie zgadzam się z elwirą co do lekarzy miałam przyjemność poznać 2 i
                są to naprawdę bardzo dobrzy specjaliści a 4 pracuje również w innym
                warszawskim szpitalu, w miedzylesiu napewno was nie oddesla tak jak w innych
                szpitalach oddział nie jest odnowiony nie ma w lazienkach nowych kafelków ani
                papieru toaletowego ale jest czysciutko systematycznie sprzatane jezeli chodzi
                o opieke noworodków moim zdaniem nie ma roznicy w opiece poloznych tak samo
                opiekuja sie w innych szpitalach dzieci sa codzienie kapane moga byc dokarmiane
                mozna dzieci odwozic na oddział noworodkow mozna je miec caly czas przy sobie
                codziennie sa badane , personel pielegniarski raczej mily, jedyny mankament
                właściwie nie ma miejsca zeby przyjac oddwiedzajacych
                • m125 ja urodzilam w miedzylesiu 18 wrzesnia b.r. 06.10.06, 16:08
                  poloznictwo jest super - profeska. mialam cc przy pelnym rozwarciu - tetno
                  spadalo, szybka akcja, wlasciwa decyzja - pepowina okazala sie za krotka. potem
                  przejscia - anemia, transfuzja krwi, goraczka, antybiotyki, ale jestem
                  zadowolona - opieka rewelacja. moj porod odbierala dr Szymanska - przyszlam z
                  ulicy. porod mialam wywolywany, wiec zaczelo sie rano i anestezjolog byl -
                  dostalam zzo, potem ten sam przybiegl do mojej naglej cesarki okolo 20:00, zeby
                  dodac mi znieczulenia.
                  oddzial noworodkowy - porazka. karmia i kapia, fakt, ale polityki
                  prolaktacyjnej brak. ich podejscie sprawia, ze kobieta moze zniechecic sie do
                  karmienia piersia i uwierzyc, ze nie jest w stanie wykarmic wlasnego dziecka.
                  jak wspomne te wrazenia, to mi slabo sie robi, gdyby nie moja determinacja i
                  fakt, ze jestem wyjatkowo silna psychicznie, nie karmilabym piersia tylko
                  zlapala dola. po cesarce wlasciwie masz robic nic, dziecko mozesz zobaczyc po 2
                  dobach, szkoda w ogole gadac. z oddzialu wieje do tego ega frustracja i
                  generalnie wszystkie z zalozenia sa niemile.
                  • pauka2 Re: ja urodzilam w miedzylesiu 18 wrzesnia b.r. 08.10.06, 09:22
                    Czyli w sumie nasze doświadczenia z tym szpitalem są barrrrrdzo podobne. smile

                    Na tym odziale noworodkowym nie mają żadnej strategii... A z tym kąpaniem -
                    dziecko, które non stop śpi nie chcąc jeść i chudnie, a właśnie zaczęło jeść
                    (sic!) WYRYWAJĄ MATCE, BO TRZEBA WYKĄPAĆ, PLIIIIIIZZZZ wink)) (tak właśnie było u
                    mnie wink

                    Tuż po powrocie do domu mała natychmiast przytyła i było gites

                    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę samych radosnych doświadczeń!
    • baska02 Re: miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 09.10.06, 23:43
      dziewczyny a co trzeba zabrac do szpitala w miedzylesiu dla malucha
      podpowiedzcie
      • owianka Re: miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 10.10.06, 11:26
        Proszę bardzo:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=43624729&a=44596399
        Zapamiętałam ten post, bo wymóg zabrania mleka modyfikowanego wydał mi się z
        lekka szokujący...
        • polinkaz Re: miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 10.10.06, 13:44
          Hej, dopiero co skończyłam w Międzylesiu Szkołę Rodzenia i rzeczywiście dla
          dzidzi lista nie jest długa, bo maluchy są obowiązkowo (?) ubierane w ubranka
          szpitalne i dopiero na wyjście trzeba zapewnić swoje ciuszki. Na listę składają
          się: paczka pieluch typu NewBorn - czyli najmniejszych + Mleko NAN1 (na wszelki
          wypadek (?)) + bulelka + smoczek + ew. laktator
          O kosmetykach dla malucha nie było mowy.


          Dodatkowo, jeśli chcesz tam rodzić ze zzo - to lepiej przedzwoń i dowiedz się
          czy jest już dostępne. Z moich ostatnich informacji wynika, że wszelkie zzo
          były wstrzymane do czasu ustalenia z prawnikami treści umów podpisywanych
          między szpitalem a rodzącą (nie wiem na jakim jest etapie). Nowy szef OIOM-u
          chce to wreszcie uporządkować, bo do tej pory była "wolna amerykanka" (można
          poczytać na Forum wink)
          Info dodatkowa: CENA ZZO WZROSŁA do 700 PLN (!)

          Pozdrawiam
          Paula
          • pauka2 Re: miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 11.10.06, 09:05
            kosmetyki niby mają, ale jeśli się chce przewijac samodzielnie na sali (kto by
            nie chciał! wink, to lepiej mieć coś swojego (chociaż firmy zorganizowały tzw.
            pakiet startowy, w którym jest próbka chusteczek mokrych pampers i sudokremu, na
            przykład)

    • sap.09 Re: Miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 25.12.06, 22:08
    • roymiro1 Re: Miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 26.12.06, 23:08
      Podbijam temat- chce tam rodzic na dniach i nic nie wiem bo wlasciwie sie
      zdecydowalam wczoraj. MIalam rodzic w brodnowksim ale odpadl.
      Czy jest moze jakas lita wyprawkowa?
      • eva24c Re: Miedzylesie - kto ostatnio tam rodził? 27.12.06, 13:05
        Na moim forum (styczniówki 2007) przed świętami któraś z dziewczyn pisała że
        oddział położniczy w Międzylesiu jest zamknięty i lepiej zadzwonić i się
        dowiedzieć jak jest teraz A to ten post:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43538&s=1
        • kalarepa1 Re: Miedzylesie - poród w wodzie 12.01.07, 14:07
          Czy któraś z Was rodziła może w Międzylesiu do wody?
          • hyris Re: Miedzylesie - poród w wodzie 12.01.07, 18:09
            O ile wiem nie mam tam takiej możliwości. W wannie można przebywać w czasie
            pierwszej fazy porodu. Potem na łóżku porodowym na leżąco lub półsiedząco. Inna
            pozycaj do porodu jest w tym szpitalu rzadko spotykana. Rozmawiałam o tym z
            przemiłą położną, kobietą pełna dobrej woli. Ale jak usłyszała, że chccę przeć
            w kucki to miała przerażenia na twarzy i powiedziała, ze ona takiego porodu nie
            odbierze, bo nie ma pełnej kontroli itd. itp.
            • kalarepa1 Re: Miedzylesie - poród w wodzie 13.01.07, 14:35
              Wielkie dzięki, Hyris. No to temu szpitalowi już chyba jednak podziękujemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka