ares1976 12.01.06, 18:17 Czy któraś z Was rodziła w tym szpitalu? Czy jest tam dobra opieka w czasie porodu i po porodzie? A co z porodem rodzinnym?Proszę bardzo o odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e.czapla Re: SOSNOWIEC - Szpital nr 2 12.01.06, 23:57 Hej! Słyszałam że oddziały (ginekologia i położnictwo)z tego szpitala mają przenosić do szpitala górniczego i to chyba już od lutego. Bliższych informacji na ten temat na razie znam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ares1976 Re: SOSNOWIEC - Szpital nr 2 13.01.06, 08:38 Ok, dzięki! Może jeszcze ktoś coś napisze? Odpowiedz Link Zgłoś
majadorka Re: SOSNOWIEC - Szpital nr 2 16.01.06, 22:36 Ja rodziłam w 2 we wrześniu. Ogólnie jestem zadowolona z całej opieki. Z tym, że lekarka do której chodziłam prywatnie w czasie ciąży pracuje tam i miałam to szczęście, że była obecna w ostatnich godzinach mojego porodu (a rodziłam dłuuuugo...). Trafiłam na oddział kilka dni przed porodem, a więc mogłam trochę poobserwować położne, jak się odnoszą do pacjentek. I generalnie (z małymi wyjątkami) są ok. Jeśli chodzi o poród rodzinny to są dwie sale. Sala tzw. ogólna, w której są dwa łóżka porodowe przedzielone parawanem - na tej sali poród rodzinny kosztuje 50 zł - i sala typowo do porodu rodzinnego (jedno łóżko), gdzie poród kosztuje 100 zł. Ta druga sala składa się z dwóch pomieszczeń: z sali z łóżkiem, gdzie możesz przebywać w pierwszej fazie porodu oraz przez 2 godziny po porodzie, oczywiście z osobą towarzyszącą i z sali z łóżkiem porodowym, na którą przechodzisz już w drugiej fazie, aby urodzić... Dla niektórych może być problemem, jak się nastawisz na poród w sali tej za 100, a jest akurat zajęta... W moim przypadku partner był ze mną przez cały poród, mógł iść z położną zobaczyć i porobić zdjęcia jak naszą córcię ważyła i mierzyła. Po porodzie przebywa się w salach dwuosobowych (jest chyba jedna sala jednoosobowa dla kobiet, które muszą z jakiś przyczyn pozostać dłużej w szpitalu). Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. Aha, jest możliwe uzyskanie znieczulenia zewnątrzoponowego w czasie porodu, ale to już historia na priva... Odpowiedz Link Zgłoś