Dodaj do ulubionych

szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest super!!!

05.02.06, 18:52
piszczie ,odpowiem na wszystkie pytania
Obserwuj wątek
    • monex Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 05.02.06, 19:32
      cześć

      MAM PYTANIE CZY RODZIŁAŚ NA SIEMIERADZKIEGO W KRAKOWIE? MAM NADZIEJE ZE TAK BO
      I JA MAM ZAMIAR TAM RODZIC JUZ ZA MIESIAC I MAM WIELE PYTAN
      • roxa69 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 05.02.06, 19:38
        Tak w Krakowie.polecam!!!!!Mozesz napisac na maila diddlina94@wp.pl
        • gosiaczek775 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 06.02.06, 12:03
          cześć. mam kilka pytań. czy twój lekarz prowadzący był lekarzem z tego szpitala
          (wogóle to kogo z tamtejszych lekarzy polecasz??), czy miałaś poród rodzinny,
          czy miałas znieczulenie? czy zamawiałaś sobie polożną lub lekarza do porodu??
          będę wdzięczna za odpowiedz!!
          • roxa69 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 06.02.06, 15:02
            witaj
            Nie miałam wczesniej zadnego lekarza,chodzac przed porodem na ktg poznałam dr
            Pieniązka,bardzo miły i dobry lekarz-polecam!!!!Rodziłam w
            znieczuleniu,wspaniała rzecz,przez dwie godziny czułam sie jak na plaży,potem
            nagle przyszły bóle parte i za pół godziny dzidzia była na swiecie.Z połoznych
            polecam wspaniała kobietę Olimpie Pałygę,czułam sie przy niej bardzo
            bezpiecznie,jest najlepsza!!!!!!Nie ma sensu nikogo opłacac!!!!!!zajmuja sie
            dokładnie tak samo czy dasz czy nie.Ja po porodzie podziękowałam połoznej dajac
            jej do kieszeni.Zycze Ci bys trafiła na nią.Lekarz zawsze jest na
            sali ,najlepiej rodzic w dzien bo jest kupe personelu.Mnie bóle złapały o 3 w
            nocy lecz nie pojechałam tylko wytrzymałam do rana.Była przy mnie moja mama i
            polecam poród z osobą towarzyszacą,bardzo to pomaga.Poród rodzinny i
            znieczulenie darmowe.Wspaniały szpital!!!najlepszy w Krakowie!!!a mam
            porównanie bo to była moja czwarta ciaza z tym ze dzidzia druga.
            Jesli chcesz cos wiedziec wiecej pisz ,chetnie odpowiem.
            • mika77ka Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 07.02.06, 10:21
              Znieczulenie od lutego kosztuje 250zł. Rodziłaś na sali porodów rodzinnych, czy
              na tradycyjnej? Na drzwiach otwartych nam nie pokazali sali porodów rodzinnych,
              ponieważ była zajęta. Natomiast łóżka do porodu na tradycyjnej są okropne. Ale
              chyba we wszystkich szpitalach są takie.
              • roxa69 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 07.02.06, 15:48
                rodziłam rodzinnie ale na zwykłej sali,nie zalezało mi na jakim łózku,modliłam
                sie tylko by szczesliwie urodzic.Sale rodzinne lepiej wystrojone-ale nie o to
                przeciez chodzi.Czyli widzę,ze udało mi się zaoszczędzic 250zł,ciekawe czemu
                wprowadzili zoo płatne??
                • mika77ka Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 07.02.06, 16:20
                  Dzięki za odpowiedź. Łożko jest troszeczkę ważne, ponieważ w sali porodów
                  rodzinnych jest to fotel w pozycji chyba półsiedzącej i wygodniej jest na nim
                  rodzić, aniżeli na zwykłym łóżku. Ale rzeczywiście szczęśliwe zakończenie jest
                  najważniejsze. A jeśli chodzi o opłatę za zzo to nie wprowadził jej szpital,
                  tylko NFZ zrezygnował z dotacji. Ale i tak jest b. dobrze, ponieważ szpital w
                  którym ja rodziłam pierwsze dziecko /na szczęście cc/ spoza terenu Krakowa
                  nawet odpłatnie nie udostępnia zzo. Tak, że u nas wyznają zasadę ,,w bólach
                  rodzić będziesz". Między innymi dlatego wybrałam ten szpital na Siemiradzkiego.
                  Ja na dniach otwartych spotkałam położną, o której piszesz i rzeczywiście
                  wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Jeśli czas Ci na to pozwoli, to prosiłabym
                  Cię, abyś napisała mi czy spotkałaś się z jakimś ,,negatywnym" personelem,
                  którego by warto unikać. i czy traktują Cię tam jak osobę czy jak kolejny
                  przypadek do porodu i po nim./Bo tak jest właśnie u nas/. I o ogólne wrażenia
                  proszę. Jeszcze jedno, czy po zzo bóle są do wytrzymania, jeśli tak to czy bóle
                  parte da się wytrzymać no i szycie, czy dokładnie miejsce znieczulają.
                  Przepraszam, że tak dużo tego, ale chciałabym tak wiele wiedzieć. Na co możesz
                  to w miarę możliwości odpisz proszę. Nie spieszy mi się. Z góry Ci serdecznie
                  dziękuję i pozdrawiam.
                  • roxa69 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 09.02.06, 22:04
                    Mika77!!
                    Odezwe się jutro !!!Pa Pa
                  • roxa69 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 10.02.06, 22:26
                    witaj!!w koncu malenstwo usnęło.
                    Co do personelu szpitala nie mam zadnych zastrzezen,wszyscy bardzo
                    mili,odpowiadają dokładnie na pytania-czułam sie pewnie i
                    bezpiecznie,szczególnie przy połoznej Pani Olimpi.Poszłam z ulicy i zostałam
                    wspaniale przyjęta,nie zostawiona sama sobie.Jestem zachwycona całym
                    szpitalem,własciwie nic bym nie zmieniła,wszystko ok!!!Co do znieczulenia to
                    rzeczywiscie warto go wziąc.Przez około 2 godziny nie czułam zadnego
                    bólu,bardzo szybko przyszły bóle parte po których za około pół godziny dzidzia
                    juz była na swiecie.Da sie wszystko wytrzymac(jak ja zniosłam to znaczy ze nie
                    jest zle,a jestem zupełnie nieodporna na ból).Naciecia podczas porodu jak i po
                    porodzie zupełnie nie czuc!!!!Opieka nad noworodkiem doskonała, ogólnie
                    wszystko na wysokim poziomie.Jesli chcesz to pisz do mnie -mój adres
                    diddlina94@wp.plPozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego.
                    • mika77ka Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 11.02.06, 13:38
                      Dzięki serdeczne, że znalazłaś chwilkę o tak późnej porze. Podziwiam, że
                      wybrałaś komputer a nie słodkie i ciepłe łóżeczko. Miło jest poczytać, że
                      istnieja szpitale, w których pracują osoby z ludzkim podejściem do pacjenta.
                      Mało jest takich placówek. W większości nastawieni są na branie do kieszeni i
                      traktowanie pacjenta jako zło konieczne. Cieszę sie , że wszystko Ci się
                      podobało. Poród trwa chwilkę w porównaniu do tego co czeka kobietę po porodzie
                      i na tym trzeba sie teraz skupić. Życzę zdrowia i wiele wiele cierpliwości w
                      wychowywaniu kruszynki. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam. MIKA
                • yasmeen Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 07.02.06, 16:21
                  zzo jest platne teraz wszedzie. A to dlatego, ze NFZ okreslil dokladnie w jakich przypadkach refunduje to znieczulenie. Bol podczas porodu fizjologicznego nie jest wskazaniem medycznym (wg NFZ oczywiscie) do zastosowania zzo a tym samym nie zostanie zrefundowane.

                  yas
                  • sofi76 Re: do Yasmeen 07.02.06, 19:33
                    a czy można gdzieś w necie o tym poczytać?
                    • mika77ka Re: do roxa69 09.02.06, 19:18
                      Roxa, zapomniałaś o wątku? Podnoszę go, bo zostajemy w tyle. Odpowiedz proszę.
                      Pozdr. MIKA
                      • roxa69 Re: do roxa69 09.02.06, 22:03
                        hej mika
                        Nie zapomniałam tylko mała nie daje mi chwili spokoju,cały czas na rękach i w
                        płaczu.Odezwe się jutro.
                        • mika77ka Re: do roxa69 10.02.06, 09:33
                          Nie ma problemu. Dzidzia najważniejsza. Kiedy będziesz mieć czas to odpisz.
                          Podniosłam wątek, ponieważ myślałam, że zapomniałaś. Teraz poczekam. Pozdr.
                          MIKA
                    • yasmeen Re: do Yasmeen 11.02.06, 13:22
                      nie wiem, nie szukalam.
                      Nam w szpitalu powiedzieli o tych wytycznyc NFZu, podkreslajac, ze to nie jest ich (lekarzy) wymysl, tylko naszego kochanego funduszu

                      pozdr
                      yas
    • pickwick7 Re: szpital na Siemiradzkiego-rodziłam i jest sup 12.02.06, 22:19
      Hmmm....

      Mam koleżankę,która tam trafiła na podtrzymanie w 34 czy 35 tyg. Miała leżeć,
      miała kroplówkę. I co .. panie pielęgniarki kazały Jej przychodzić do dyżurki
      po lekarstwa, dostała receptę na leki, którą miała sobie SAMA wykupić w aptece.
      Na UGS czekała godzinami, bo przecież ona jest w szpitalu więc nie ucieknie, a
      inne są z "ulicy".
      A co do sal,to szpital ma piękne sale komercyjne - 100/dobę.
      Jakie są zwykle to nie wiem, bo koleżanka nie opowiadała. Jak pójdzie tam
      rodzić, to się pewnie dowie. Ale zbyt szczęśliwa nie jest,że ma tam rodzić.

      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka