iwta
16.02.06, 12:49
Rodziłam w szpitalu Praskim i wcale nie byłam nacinana.Nie popękałam i nie
było żadnego szycia.Nie prawdą jest że położne i lekarze w tym szpitalu tną
rutynowo.Trzeba tylko powiedzieć że nie chce się nacinania i nie ma
problemu.Jedynie trzeba bardzo współpracować z położną i nie ukrywam że
trochę bardziej boli niż przy nacinaniu.Mówię to z własnego doświadczenia.Ale
warto.Po dwóch godzinach sama z mężem poszłam pod prysznic wykąpać się a po
trzech godzinach karmiłam córkę piersią siedząc po turecku na łóżku.Także
polecam poród bez nacinania.Pozdrawiam !!!