lilith76
28.02.06, 16:01
dziś przypadkiem, będąc w sklepie, usłyszałam w radiu, że w Warszawie, na
Mokotowie powstaje Dom Narodzin - miejsce, gdzie w spokojnej atmosferze, bez
niepotrzebnej medycyny, w dowolnej pozycji, przy pomocy położnej i ogoś z
rodziny kobieta będzie mogła urodzić dziecko. refundowane przez NFZ...
to jak bajka, więc pewnie miałam bolesne omany słuchowe.
pewną wadą jest pewnie to, że nie można wziąć tam znieczulenia i ważne jst
jak szybko można rodzącą przewieźć do szpitala w razie komplikacji.
podzieliłam się tym z moim facetem, ale o uważa za bestialstwo rodzenie nie w
szpitalu, z dala od lekarzy, maszyn, skomplikowanych urządzeń. w sumie nie
dziwię się - jego dzieci z poprzedniego małżeństwa przyszły na świat poprzez
cc ratujące im życie.
a co wy sądzicie o takim Domu Narodzin?