andzia84 14.07.06, 10:28 Istnieje juz jakąś chwilę, ktoś ma jakies informacje, wrażenia. Warto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anglika Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 12:33 Byłam w DN. Obejrzałam. Bardzo ładnie i przytulnie. Mi się podobało. Jeśli jesteś zainteresowana to tam zadzwoń umów się na spotkanie. Położna wszystko Ci wyjaśni. Mnie uspokoiła co do jakich kolwiek ewnetualności... Odpowiedz Link Zgłoś
aniabogatko1 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 13:50 Czesc, Co prawda nie zdecydowalam sie rodzic w DN ale wiele o nim slyszalam. Jak konczyłam szkołę rodzenia przy Fundacji Rodzic po Ludzku to Dom Narodzin wlasnie zaczynal swoja dzialalnosc - jedna para z naszej grupy byla chyba pierwsza parą, która tam rodzila. Dostalam od nich krótka wiadomosc że bylo super i że bardzo polecaja. Ja jednak nie decyduje sie tam rodzic ze wzgledu na opłaty - 2500 zł. Jak dla mnie to troche drogo. W zamian jednak mozesz liczyc na calkowicie naturalny poród. Polozne tam pracujace klada na to duzy nacisk - czyli bez naciecia, bez zadnych środków dopingujacych typu oksytocyna itp. W cene wlicziny jest poród w Domu Narodzin, jedna doba wraz z mezem po porodzie i chyba dwie konsultacje z polozna. Niestety musisz równiez udac sie na dwie czy trzy wizyty do lekarza przez nich wskazanego - płatne oddzielnie. To tyle co wiem - chyba sie nic nie zmienilo od czasu kiedy sie tym interesowalam. Mysle że warto, tylko ta cena... No ale w niektórych warszawskich szpitalach jak wezmiesz caly pakiet to tez tyle zabulisz Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 14:59 macie może jakiś link z informacjami o tym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
andzia84 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 15:06 z tego co wiem to nie mają swojej strony internetowej, ale wpisz dom narodzin w wyszukiwarce i wyświtla ci się artykuły na ich temat Odpowiedz Link Zgłoś
aniabogatko1 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 15:09 Strony internetowej jeszcze nie ma. Na stronie www.rodzicpoludzku.pl jest napisane aby do nich dzwonic w sprawie otrzymania kontaktu do DN. Moze maja tez jakiesc świeższe informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia84 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 15:55 Najbardziej interesowałyby mnie opinie dziewczyn, które tam rodziły ale może to jeszcze za świeży temet i mało jest takich osób? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 22:00 wszystko fajnie... duży nacisk na poród naturalny, nie nacinani8e krocza itd... ale nie ma zabezpieczonej sali operacyjnej jakby trzebabyło zrobić cc na cito... tylko mająpodpisaną umowę z jakimś szpitalem że jakby co to do tego szpitala jadą... ale ten dojazd to może być za długo... liczą się sekundy... jak dla mnie jest to strasznie nieodpowiedzialnie pomyślane.. Odpowiedz Link Zgłoś
anglika Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 23:43 W szpitalu też CC na cito nie jest kwestią sekund tylko paru minut - niestety miałam takową przyjemność. Byłam osobą towarzyszącą w porodzie w jedym z Waw szpitali i miałam okazję dokładnie patrzeć na zegarek i liczyć ile czasu trwał przejazd z S.Por na Blok Operacyjny. Dzięki Bogu moja rodząca wówczas siostra nie była w stanie patrzeć na zegarek i miała wrażenie że to kwestiasekund. Niestety długie minuty. Dokładnie liczyłam. Kiedy rozmawiałam w DN o konieczności dojazdu do szpit., to podobno mają od razu powiadamiać szpit i wstadzac w karetkę czyli jak tylko dojedziesz do szpitala to czeka na rodzącą przygotowany blok porodowy. Ja jestem spokojna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Dom narodzin w warszawie 17.07.06, 10:19 a jeśli w szpitalu wszystkie sale operacyjne właśnie będą zajęte? Odpowiedz Link Zgłoś
anglika Re: Dom narodzin w warszawie 14.07.06, 23:44 JA do DN jestem przekonana. Nie każdy musi tam rodzić. Jak ktoś nie chce w DN to przecież zawsze może w szpitalu. Pomyślnych, pięknych Porodów Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Dom narodzin w warszawie 15.07.06, 14:14 wiem że w szpitalu to też nie odbywa się to natychmiast ale zdecydowanie szybciej... zwłaszcza że od razu jedziesz na blok dostajesz znieczulenie i tną... a tu muszą Cię władować do karetki przejechać przez kawałek wawy co ostatnio nawet na sygnale nie jest łatwe wyladować z karetki i powiedzmy że bez załatwiania biurokracji odtransportowaćna blok... są takie sytuacje w których nie przeżyje tego czasu ani dziecko ani matka... Odpowiedz Link Zgłoś
gloria2 Re: Dom narodzin w warszawie 15.07.06, 18:11 Zapewniam Cię, że bloki porodowe w szpitalach (zwł. warszawskich) coraz częściej są zajęte właśnie przeprowadzaną operacją i czasam trzeba poczekać. Trwa to nawet dłużej niż dojazd karetki z innego miejsca. Bywa też tak, że na dyżurze jest jeden anestezjolog i akurat znieczula ogólnie i nie może zostawić operowanej kobiety i biedz na drugą salę i znieczulać kolejnej - i też trzeba poczekać. Nam się często wydaje, że w szpitalach to jest tak jak na filmie "Ostry dyżur", że nic tylko biegają z IP na blok operacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Dom narodzin w warszawie 17.07.06, 10:23 to się trzeba zastanowić czy te szpitale moga jeszcze obsłuzyć interwencje z zewnątrz... I to nagłą. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Dom narodzin w warszawie 15.07.06, 19:51 Ja planuje rodzić wlasnie tam. Byliśmy juz na szkole rodzenia, chociaz raczej wczesnie, bo gdzieś tak w polowie drugiego trymestru (teraz jestem w 31 tyg.). No, ale ponieważ to był/jest jeszcze etap rozkręcania, to tylko ten jeden termin był planowany na okres wakacyjny. Co jest istotne dla nas (a głównie dla mnie): 1. Ważne i wygodne - to bardzo blisko naszego domu. (W razie czego 3 przystanki tramwajowe, hi). 2. W kontekście obecnej sytuacji w Warszawie - miejsce w Domu będzie na pewno, a nie będzie za to sepsy, ani innych zakażen szpitalnych - no, na 99 proc. 3. Bardzo, baaardzo blisko szpitala na Madalińskiego, z którym jest umowa transferowa - jakieś 5 minut samochodem (w razie czego ma być zapewniona karetka). No i pewne jest też miejsce w tym szpitalu, oraz dalsza obecnośc położnej tamże - choć juz tylko jako osoby towarzyszącej. 4. Komfort psychiczny - spokój, poczucie intymności, oraz fizyczny - ładniutko, czyściutko, przytulnie. 5. Oczywiście, pełna swoboda co do pozycji, ze wskazaniem na wertykalną - to dla mnie super ważne. 6. Miło, przyjaźnie, z szacunkiem - na pewno, nie trzeba liczyć na los, że akurat ta zmiana personelu będzie fajna. 7. Zapewniona ciągła opieka i uwaga skupiona na tobie - przez co, jeżeli coś nie daj Boże zacznie się dziać nie tak, położne mogą zaraz reagować (same, albo decydując o szpitalu). Oczywiście, przyjmowane są tylko te rodzące, u których nie przewiduje się żadnych komplikacji. Wizyta "kwalifikacyjna" u konsultującej ginekolog obowiązkowa w 36 tyg, mogą tez zajść inne dyskwalifikujące zdarzenia w ostatnim momemencie (np. zielone wody). No, ciekawa jestem jak to się dla nas skończy. Mam nadzieję, że idyllą w Domu Narodzin, ale przecież nigdy nic nie wiadomo. (Odpukać!) Odpowiedz Link Zgłoś