Dodaj do ulubionych

Gdzie II faza PiOnOwO?

27.08.06, 13:12
Witam serdecznie!
Szukam informacji o szpitalach, gdzie można w czasie DRUGIEJ fazy porodu wybrać sobie pozycję
rodzenia (inną niż leżąca na plecach lub półsiedząca).
Obserwuj wątek
    • 24milenka Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 27.08.06, 13:12
      Przy okazji polecam:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,69626,3078596.html
      kobieta.gazeta.pl/rodzicpoludzku/1,70807,3078592.html
      oraz:
      kobieta.gazeta.pl/rodzicpoludzku/1,70807,3354086.html?as=2&ias=2&startsz=x
      "Spróbuj urodzić w pozycji pionowej.
      Podczas porodu nie daj się położyć. Uważaj - czasami pretekstem jest badanie wewnętrzne, czy
      słuchanie tętna dziecka - te czynności można wykonać także bez problemu, kiedy kobieta stoi, klęczy,
      a nawet kuca. Najkorzystniejsze dla ciebie i dla dziecka będzie parcie w pozycji wertykalnej - kucznej,
      półprzysiadzie lub kolankowo-łokciowej. W takiej pozycji siłę parcia wspomaga siła grawitacji, drugi
      okres porodu skraca się, a tkanki krocza są mniej narażone na pęknięcie. Postaraj się wywalczyć jak
      najbardziej pionową pozycję (tu właśnie przydaje się obecność osoby towarzyszącej!). Nie daj się
      namówić na pozycję półsiedzącą - jest ona równie niekorzystna jak leżąca."
      • orzechowabis Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 27.08.06, 17:50
        Teoretycznie wszędzie... Mój ginekolog powiedział że jeśli nie chcą pozwolić mi
        na urodzenie w II fazie pionowo, np. w kucki, to mogę powiedzieć że złożę
        skargę. Nie chciałabym jednak awanturować się w trakcie porodu... bo jeszcze
        ktoś zechce się mścić... a i nie wiem czy będę miała siłę na negocjacje z
        personelem...

        Praktycznie: wiem że takie porody są standardem na Żelaznej. Także w Domu
        Narodzin oraz ... porodach domowych. Gdzie indziej: podobno położne mogą NIE
        POTRAFIĆ (?) odeberać porodu np. z pozycji kucznej i np. nalegać na leżenie na
        plecach ze względu na bezpieczeństwo dziecka - boją się po prostu robić inaczej
        niż zwykle. Wiem że zdarza się móc rodzić w II fazie pionowo, w zależności od
        położnej, na Madalińskiego czy Wołoskiej (nie pomnę), oraz podobno w Wołominie.
        To jednak z drugiej ręki.
    • 24milenka Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 29.08.06, 00:46
      up
    • pawliba Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 30.08.06, 20:35
      ja rodzilam w Katowicachsmile mozesz tam wszystko smile ja mialam moment kiedy
      kleczalam maz mnie trzymal a glowa prawie dotykalam ziemi i nikt mi nie
      przeszkadzal smile pozdrawiam
      • majowa-panna Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 06.09.06, 18:16
        pawliba, a gdzie rodziłaś?
        • metis1 Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 07.09.06, 11:26
          Rodzilam ponad rok temu na Solcu w W-wie. Na stojaka! POczytaj tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=34284026&a=47726827
          • fairycharlotte Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 11.09.06, 16:01
            Może ktos jeszcze coś wie, bo po poczytaniu o przywiązywaniu rodzacych do łóżek
            porodowych tym bardziej mi zależy na ludzkim traktowaniu i możliwości wyboru
            pozycji...
    • lolinka2 Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 11.09.06, 21:08
      jeśli W-wa to Żelazna
      • kolibu Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 12.09.06, 22:40
        W Wołominie pod Warszawą. Rodziłam w kucki na stołku porodowym
    • agaw00 Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 13.09.06, 08:58
      chyba wszedzie a jak mozna kogos zmusic zeby lzał w I fazie skoro czasami ból
      krzyza jest gorszy od skurczy ja chodziłam do samego konca do 10 skakałam na
      piłce a najlepiej stałam oparta o drabinki poozyłam sie na samo parcie
      • 24milenka Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 13.09.06, 20:10
        agaw00 napisała:

        > chyba wszedzie
        > poozyłam sie na samo parcie

        Na właśnie, ja pytam, gdzie DRUGA faza porodu pionowo.
        • kasiek_1981 Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 13.09.06, 20:44
          No właśnie, jak dasz radę - to wszędzie. Powodzenia
    • tatiw Re: Gdzie II faza PiOnOwO? 13.09.06, 12:38
      Rodziłam Wojtka na Żelaznej i między innymi próbowałam w pozycji pionowej.
      Generalnie położna proponowała mi różne pozycje i wypróbowałyśmy wiele z nich.
      Z powodu braku postępów w porodzie zrobiono mi w końcu cc, ale wszystko, na
      prawdę wszystko było ze mną ustalane. Włącznie z tym, że pytano mnie, czy chę
      aby mój mąż był przy cięciu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka