julitka1984 18.09.06, 13:14 Opiszcie swoje opinie o porodach tam przebytych, czy trzeba wcześniej coś załatwiać (np. położną) i czy jest to szpital bezpieczny dla dziecka i dla matki? Piszcie wszystko co wiecie z chęcia przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inga34 Re: Matka Polka w Łodzi 18.09.06, 15:21 ja jeszcze nie rodziłam, ale koleżanki dzieciate - odradzają ten szpital mówiąc,że masówka...a nazwa ma się nijak do opieki tam zapewnianej Odpowiedz Link Zgłoś
anetakm1 Re: Matka Polka w Łodzi 18.09.06, 17:48 Rodziłam w tym szpitalu trzy lata temu, ale z tego co wiem nic się nie zmieniło. Rodziłam z własną położną (umówioną 1,5 miesiąca wcześniej), która nie chciała podać kwoty, a później była niezadowolona. Kiedy się pojawiła na porodówce już nikt inny do mnie nie przyszedł. Myślę, że umówiona położna nie jest konieczna - chyba, że jest w tym samym czase więcej porodów. Ja zdecydowałam się na pomoc położnej dla własnego lepszego samopoczucia. Lewatywa i nacięcie kroku to standart - nikt nie pyta o zgodę. Za ocecność męża przy porodzie nic nie płaciłam - a był przy mnie przez całe 6 godzin. Z porodu pamiętam spacery wokół sali porodowej i gorący prysznic. Po porodzie położono mi synka na piersi, później zważono go, zmierzono i owinięto w pieluszkę. Mąż zrobił nawet zdjęcia. Atmosfera była miła, spokojna, szczęściwy tatuś dostał maluszka na ręce. Po wszystkim położono mnie na sali z dzieckiem i po jakiś 1,5 - 2 godzinach położna zawiozła nas na oddział noworotkowy. I tu kompletna znieczulica. Sam poród był bez zastrzeżeń, ale na oddziale noworotkowym koszmar. Zero pomocy przy dziecku, 24h na dobę miałam synka przy sobie. Jedynie dziecko było zabierane na kąpiel. Miałam problemy z karmieniem, lekarz twierdził,że będzie ok, a siostry na oddziale mimo moich próśb nie raczyły mi pomóc. Dopiero ostatniego dnia jedna się zlitowała i pomogła mi przystawić synka do piersi. Bez problemu można dokarmiać dziecko butelką - mleko było do dyspozycji Odpowiedz Link Zgłoś
julitka1984 Re: Matka Polka w Łodzi 18.09.06, 18:13 Dzięki za odpis. Ja jestem z Bełchatowa, a chodze do lekarza który pracuje w Matce Polce i dlatego myślałam o porodzie tam. W moim mieście renoma szpitala jest straszna i dlatego bardzo obawiam się tutaj rodzić. Czy do szpitala potrzebne jest skierowanie, czy mogę wybrać jaki chcę szpital w Łodzi i tam rodzić (coś trzeba przy tym załatwiać?). Chcę rodzić tam gdzie mają dobrą opieke bez względu na koszty, ponieważ jestem nosicielem HBS i boję się zarazić moje maleństwo podczas porodu, chodzi mi o fachową opiekę. Czy zmieniłoby moją sytuację w Matce Polce odpowiednie "wynagrodzenie" za przeprowadzony poród? A może moglibyście polecić mi np. inny szpital i panujące tam warunki? Termin rozwiązania zbliża mi sie, a nie chcę pozostać bez niczego konkretnego. Strasznie się obawiam, więc czekam na dalsze odpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
doniak0 Re: Matka Polka w Łodzi 19.09.06, 06:50 Witam! ówniez moja gin pracuje w CZMP, ale ja bedę rodzic w Koperniku.Dlaczego ? 1. mojej przyjaciolki mama jest pielegniarka na oddziale noworotkowym- najwazniejszy argument. 2. Moja gin rodzila 2 lata temu zgadnij gdzie..... w Koperniku ( mowi, ze sentyment, bo bardzo dlugo tam pracowała, ale równiez nie chce być numerkiem w statystyce CZMP) 3. Lekarze w CZMP kiedy nie maja dyzuru, to nie moga wejśc na oddział- czyli jakiekolwiek "wynagrodzenie" chyba nic nie pomoże. To jest oczywiscie tylko moja opinia.Równiez na poczatku ciązy myslałam o porodziew CZMP, ale po opiniach jakie krążą na temat tego szpitala,zmienilam zdanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dasia_p Re: Matka Polka w Łodzi 19.09.06, 16:01 Ja rodziłam w czerwcu 2006. W CZMP są 3 oddziały. 2 matka + dziecko , 1 matka bez dziecka. Sama sobie wybierasz oddział jaki chcesz , nie potrzeba skierowania do szpitala czy na oddziął. Myślę, ze jeśli są jakieś problemy to CZMP jest najlepszym miejscem na poród. Ja rodziąłm "swojego" bez lekarza i "swojej" położnej, gdyż teraz nie ma takiej możliwości w CZMP. Jesli chodzi o poród na 1 oddzile był ok, gorzej na oddziale poporodowym - brak opieki ze strony położnych, trzeba sobie radzić samemu, samemu prosić o to czy tamto... Nie wiem co jeszcze chcesz wiedzieć?? Odpowiedz Link Zgłoś
julitka1984 Re: Matka Polka w Łodzi 20.09.06, 17:30 Dziki za odpis jak zrozumialam to ty le|aBa[ na tym oddziale bez dziecka? Poród oceniasz pozytywnie tylko zastrze|enie masz co do pomocy przy dziecku? A wiesz moze cos na temat tego odzdziaBu gdzie matka lezy razem z dzieckiem? czy tam opieka jest podobna? Z tego co zrozumialam to jak zacznie sie porod to nalezy udac sie na Izbe przyjec i tam wybiera sie samemu oddzial na ktorym sie rodzi i porod przyjmuje ten lekarz, ktory akurat ma dyzur? Odpowiedz Link Zgłoś
dorinda1 Re: Matka Polka w Łodzi 21.09.06, 19:07 Ja rodziłam w ICZMP w lutym tego roku. Wrażenia z porodówki : moge rodzić co tydzień Aż do przyjścia męża i później prawie też ktoś przy mnie był. Rodziłam przez "dwie zmiany" więc trochę personelu się przewinęło. Wszyscy się do mnie serdecznie uśmiechali, zero problemów, żeby dostać znieczulenie itd. SUPER (Rodziłam na 2 oddz). Jak będziesz na położniczym, to lepiej, żeby ktoś Cię codziennie odwiedzał, bo na niektórych zmianach to położnej się o nic nie doprosisz, z to jak ktoś jest na chodzie to wszystko jest dostępne (pościel, podkłady, koszule, mleko itp. Jeśli dziecko jest, z Tobą, to oprócz kąpieli wszystko robisz sama. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka7444 Re: Matka Polka w Łodzi 22.09.06, 15:49 Rodziłam w maju 2006. Sam poród ok, nie szukaj wcześniej położnej ani lekarza bo oni mają zakaz przychodzenia do porodów nie na swoich dyżurach i sie do tego stosują. Sam poród ok, lekarze i położna mili. Jest do porodów taka hala przedzielona parawanami albo pokój rodzinny. Ja rodzilam na tej hali z mężem, ale to nie jest problem wierz mi, równie dobrze mogłabym rodzić na srodku stadionu Rodziłam na 2 oddziale. 2 godziny po porodzie przenieśli mnie na V piętro .. i tam nie było juz tak różowo. Nikt Ci nie pomoże, możesz liczyć tylko na siebie. Łacha ze wszystkim. Przyciski do alarmu są chyba tylko ozdobą bo nikt na nie nie reaguje. Pielęgniarki bardzo niemiłe, nie pomogą Ci w niczym!!! Jeżeli chodzi jednak o sprzęt to Matka Polka jest najlepsza. Jeżeli masz kłopoty z ciążą to się nie zastanawiaj. V piętro jakoś przeżyjesz, długo tam nie trzymają, ja byłam 2 i pół doby. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jolcia590 Re: Matka Polka w Łodzi 30.09.06, 23:37 hejka ))Miałam okropne zdanie o CZMP dzięki necie i mamom,które tam rodziły.Lekarz jednak mnie przekonał,bo gdyby coś to....mają dobry sprzęt.Niechętnie ale w dniu porodu tam się pojawiłam.I przeżyłam szok.Wszystko ok.Lekarze uśmiechnięci,położne również zainteresowane przyszłymi mamami.Rodziłam na matczyno-plodowym ( c.c).I pan dr.Miller wyjął z brzuszka małego Kacperka Na pooperacyjnym tez nie bylo zle (lezy sie okolo 3 godz),a pozniej zawoża na gore,gdzie czeka ukochane malenstwo.Pierwszą dobę dzidzią zajmują się życzliwe położne,a pózniej mamusie.Takze czasami warto słuchac kilku opinii.Ja byłam zadowolona w 100% i dodam,że ani ja ,ani moje współtowarzyszki nie dałyśmy grosza wystarczy uśmiech i dziękuję.Urodziłam 06.04.2006. Odpowiedz Link Zgłoś