Dodaj do ulubionych

Dobra położna - Szpital Bielański

21.09.06, 20:13
Bardzo proszę o Wasze doświadczenia i pomoc w wyborze położnej ze Szpitala
Bielańskiego. Będę tam rodzić i chciałabym mieć orientację. Z góry DZIĘKUJĘ
za pomoc!
Zosia
Obserwuj wątek
    • magda77771 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 21.09.06, 22:39
      Witam,
      polecam p. Basie Aleksandrowicz. Kobieta z ogromnym doświadczeniem, przemiła, ciepła. Super połozna.
      • iza3108 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 22.09.06, 20:42
        ostatnio było sporo wątków na ten temat, poszukaj w wyszukiwarce, dużo pisałam
        o tym, ja polecam Teresę Kosińską, ale panią Basię też akurat jak rodziłam to
        obok się opeikowała dziewczyną, super !!
    • zonia72 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 23.09.06, 12:48
      Bardzo Wam dziękuję! A w jakiej cenie jest "zamówienie" sobie położnej na
      życzenie, np. Tych wymienionych z Bielańskiego? Czy chodziłyście do szkoły
      rodzenia przy tym szpitalu?
      Pozdrawiam,
      Zosia
      • naataaliaa1 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 23.09.06, 21:23
        Jeszcze nie rodziłam, ale planuje niebawem - położna to koszt 600 zł.

        Pozdrawiam,
        Natalia
        • opistocelikaudia Re: Dobra położna - Szpital Bielański 24.09.06, 14:03
          a powiedzcie czy u pan Aleksandrowicz i Kosinskiej mozna rodzic w pozycji
          wertykalnej i bez koniecznosci nacinania? Poszlismy do Bielanskiego z mezem
          tydzien temu ale polozna ktora nas oprowadzala powiedziala ze nie ma - moze u
          niej - takiej opcji...
          • helga1970 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 25.09.06, 08:36
            Rodzi sie tylko na w pol lezaco.
            Ale z Basia Aleksandrowicz naprawde warto.
            • luna333 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 26.09.06, 09:32
              też ją polecam (nie chodziłam do szkoły rodzenia) ale z nią i mężem urodziliśmy 4300 synusia, nacinanie było ale do skurczy partych skakałam na piłce, siedziałam pod prysznicem, było dobrze.
              • dosaf Re: Dobra położna - Szpital Bielański 27.09.06, 09:30
                Ja rodziłam 02.09 w sali 2-osobowej razem z dziewczyną, którą opiekowała się
                pani Aleksandrowicz. Bardzo miła i ciepła kobieta, a przy tym niezwykle
                profesjonalna.
                Cały poród oraz 2 godziny po nim pozostawała do dyspozycji rodzącej.
                Zorganizowała ulokowanie w małej 2-osobowej sali poporodowej i monitorowała
                sytuację aż do dostarczenia dziecka matce. Pokazała jak prawidłowo przystawiać
                do piersi i odpowiadała na wszystkie pytania.
                Przy nastepnej ciąży też się na nią zdecyduję.
                Polecam
          • kasiagarcia Re: Dobra położna - Szpital Bielański 27.09.06, 16:11
            Chodzę właśnie na szkołę rodzenia do Bielańskiego - jeżeli chodzi o pozycje
            porodowe i nacinanie to z zasady w Bielańskim faza wychodzenia dziecka odbywa
            sie zawsze na łóżku - wcześniej masz do dyspozycji prysznic, piłkę, worek sako
            itp. Jeżeli chodzi o nacinanie krocza to też raczej tego nie unikniesz zarówno
            położne jak i lekarze uważaja że tak jest lepiej, bezpieczniej i wogle o co
            chodzi...
            k.
            • anita.anita80 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 28.09.06, 19:31
              połozne jakie polecam z Bielanskiego TO:
              GRAZYNA SWIDERSKA
              BARBARA ALEKSANDROWICZ
              TERESA KOSINSKA
              (rodziłam tam 2 razy)
              • agidagi Re: Dobra położna - Szpital Bielański 29.09.06, 14:40
                WitajciesmileBielański mamy najbliżej.Skoro nie opłacę połoznej nie mam prawa
                do "ludzkiego" traktowania? Pani dr z tegoż miejsca uspokoiła mnie, że można
                rodzić w dowolnej pozycji, są piłki i prysznic, ale ukryła fakt, iż w fazie
                końcowej i tak kładą na łóżko,na plecy (słyszałam niejednokrotnie o
                przywiązywaniu nóg!). To pozycja zupełnie nienaturalna, pod górę, wtedy jest
                największa mozliwość pęknięć a nożyc sie nie uniknie.Czy skoro opłacę położną,
                będę miała prawo do porodu w najdogodniejszej dla siebie pozycji? Na
                stronie "Rodzić po ludzku" jest aż 15 zobrazowanych możliwośći porodu, mam do
                nich prawo jako pacjentka, jako kobieta, jako człowiek !
                Nacinanie krocza w GB to 12%, USA 33%, Szwecja 9,7%, Dania 12% a u nas ...
                od 57-79%. CZY POLKI SĄ GORSZYMI OBYWATELKAMI, CO Z NAMI NIE TAK ? W 2003r.u
                150tys.kobiet wykonano nacięcie, u 120tys.zupełnie bezpodstawnie ! Gdzie my
                żyjemy, czemu tak wszystko opornie nam przychodzi? Chciałabym pamietać tą
                chwilę jako jedną z najpiękniejszych a nie pełną krzyku i dąsów pań położnych,
                o wielkiej znieczulicy.
                Jak mozna dotrzeć do tych położnych, porozmawiać, umówić się?
                Przepraszam za mą "napaść" słowną, ale chyba za dużo czasu spędzam na forum,
                lekarz odrdził mi czytania tej "literatury", bo co ma być to będzie .
                Pozdrawiam przyszłe mamuśki smile
                • opistocelikaudia Re: Dobra położna - Szpital Bielański 29.09.06, 16:03
                  no wiec chyba raczej w bielanskim szanse male i na aktywnosc w II - partym -
                  okresie porodu i na nienacinanie.. Ja tez nasluchalam sie jak to moze byc
                  lepiej - bo chodze do szkoly rodzenia fundacji rodzic po ludzku - wiec tez mam
                  problem smile
                  chyba takie zycie
                  • kasia-87 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 05.10.06, 09:33
                    Jestem w ciąży i w styczniu rodzę jest to moja druga ciąża. Pierwszy poród był w
                    2001r własnie w Bielańskim. Nie było wtedy tam takich warunków jak teraz ale za
                    nic nie płaciłam nie zamawiałam zadnej położnej a na sali porodowej spędziłam
                    9godzin. Nie popadajmy w panikę mną zajeły sie wtedy panie bardzo dobrze mimo iż
                    rodziłam w nocy zadna nie mowiła ze chce spać, informowały mnie i mojego męża (
                    który był cały czas ze mną) o tym co sie dzieje. Znieczulenie zewnątrzoponowe
                    same mi zaproponowały i bez żadnych opłat. Jedyne co to zaraz po portodzie dali
                    mi na chwile dziecko a po zabiegach kosmetycznych je zabrali i przynieśli
                    dopiero po 3 godzinach. Myśle ze tak było bo była juz 3 w nocy.Pielęgniarka
                    laktacyja sama przyszła i uczyła mnie karmić choć wcale jej o to nie prosiłam a
                    moja córeczka wcale nie płakała. Jestem bardzo zadowolona z całego porodu i
                    opieki i w styczniu nie ma mowy zebym gdzie indziej rodziła. A na położną mnie
                    nie stać zeby prywatnie zapłacić jej 600zł wole za te pieniążki kupić coś moim
                    dzieciaczką.
              • lilja14 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 05.10.06, 16:11
                Poproszę o namiary do Położnej Pani Basi Aleksandrowicz.Ile kosztuje wylupienie
                u niej opieki?
            • lilja14 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 05.10.06, 16:12
              Ile kosztuje szkoła rodzenia w Bielańskim?I co to za szkoła?Mozna wiedzieć?Moze
              stronę internetowa mi podasz???Czekam PILNIE.
    • zonia72 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 05.10.06, 20:17
      Kasia- 87!
      ja też rodzę w styczniu. Mam nadzieję, że dotrwam, bo wstępny termin mam na 12 -
      15 stycznia. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
      Zonia
      • lilja14 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 06.10.06, 18:18
        mój termin przypada na 16.01.
        Czy w końcu padła decyzja gdzie rodzisz???
        Pozdrawiam.
        Lila
    • sabana Basia Aleksandrowicz i Iwonka Dąbrowska! 05.10.06, 21:26
    • zonia72 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 05.10.06, 21:49
      Podajcie, błagam, namiary na panią Basię Aleksandrowicz. Z góry dziekuję.
      Zosia
      • agidagi Re: Dobra położna - Szpital Bielański 06.10.06, 15:58
        Właśnie, POPROSIMYsmile
        Za 2 tyg. mam wizytę u swojego gin.w Bielańskim, zapytam o kontakt do p.Basi i
        ewentualnie jeszcze kogo mi(nam) poleca. Najchętniej zobaczyłabym na włsne oczy
        sale i panujace warunki oraz wyjaśniłabym bezpośrednio z położna kilka
        nurtujacych mnie pytań... A co wtedy, jak nie bedzie miejsc? Opłacę wczesniej
        położną, psychicznie przygotuję sie do tego szpitala a tu klops...będę tak sie
        wałęsać po W-wie i pytać, kto zechciałby mi pomóc ? Podobno sal porodowych jest
        mało w porównaniu z innymi szpitalami;
        • lilja14 Re: Dobra położna - Szpital Bielański 06.10.06, 18:21
          Dobrze, nie zapomnij wziąć namiaru na położną Panią Basie Aleksandrwicz.
          Duzo niej czytałam i na prawde dziewczyny polecaja ją.Koszt opieki
          indywidualnej u niej to 600 zł-przynajmniej tak było do niedawna???
    • irlaaa Re: Dobra położna - Szpital Bielański 14.11.06, 10:31
      Widze, ze spory tu wysyp stycznióweczek smile) witam i ja, mam termin na okolice 25
      stycznia. Bardzo poproszę o przesłanie namiarów na Pania Aleksandrowicz na priva
      (mail gazetowy). Wielkie dzieki.

      Jeżeli chodzi o szkołe rodzenia przy bielańskim - to sa dwie opcje 1) bezpłatna,
      ze skierowaniem - jak sa wolne miejsca (płaci za to Urzad Miasta) i 2) odpłatna
      500 zł.
    • ethna mam termin na początek lutego 18.11.06, 20:06
      w szkole rodzenia wykład prowadziła położna Renata. Może ktoś coś powiedzieć o
      niej? A jeśli nie, to jak wygląda dokładnie umawianie się z położną?
      Będę rodzić pierwszy raz i jest to dla mnie czarna magia.

      A co do cen, to w szkole rodzenia powiedziano nam, że tylko sala pojedyńcza
      kosztuje. Ale jest tylko jedna. Nie wiem dokładnie ile dla wszystkich, ale dla
      tych z programu finansowanego przez miasto jest to 600 zł. Natomiast poród
      rodzinny w jednej z dwóch sal podwójnych (przedzielone tylko parawanem -
      podobno, akurat jak zwiedzaliśmy te sale były zajęte) jest za darmo.
      To informacja ze szkoły rodzenia w tym szpitalu, więc chyba wiedzą o czym mówią.

      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie, trzymam kciuki.
      No i mam nadzieję, że mnie jednak nie potną.
      • jonaska Re: mam termin na początek lutego 19.11.06, 10:23
        byłam w bielańskim tydzień temu...wrażenie znów niezbyt miłe...na pytanie o
        miejsca usłyszałam,że nie ma miejsc,że na pewno mnie nie przyjmą (nie mam tam
        lekarza prowadzącego), a jak dodałam,że chcę się umówić z położną, nagle szanse
        moje wzrosły do 99,9% dosłownie. pani powiedziała wprost bez
        ogróde......Świństwo i tyle..a jako,że w każdym szpitalu słysze, że nie ma
        miejsc, a mój gin nie pracuje obecnie w żadnym szpitalu, to tak sobie myslę,że
        może najlepiej na ulicy urodzę?
        • kasia-87 termin na styczeń 20.11.06, 14:34
          Ja mam termin na początek stycznia i moja lekarz zapewnia mnie ze miejsca bedą
          zreszta myślałam ze w styczniu nie ma tyle porodów co w wakacje. W lipcu byłam
          świadkiem jak 3 kobiet Bielański nie przyjoł bo nie było miejsc mam nadzieje ze
          zadnej z nas to sie nie przytrafi.
          • k.o.r.b.k.a Re: termin na styczeń 20.11.06, 16:18
            ja bym nie panikowała z tym brakiem miejsc. Od zawsze położne tak straszą. Ja
            rodziłam w bielańskim na początku października - też miało nie być miejsc, a
            wszystko poszło bez żadnych problemów. To fakt, że gdy się ma lekarza
            prowadzącego z tego szpitala i dodatkowo wykupioną położną, to jedzie się
            rodzić niemal na pewnaka. Ja miałam dodatkowy atut - na izbie przyjęć
            niespodziewanie odeszły mi wody smile
            A rodziłam z Teresą Kosińską - położną z drużyny prof. Dębskiego. Cudo kobieta,
            profesjonalna, miła, uczynna i w pełni godna zaufania. Kontakt do niej mogę
            podać na maila.
            • patissonek Re: termin na styczeń 20.11.06, 17:44
              Ja też rodziłam w bielańskim całkiem niedawno miesiąc temu. Nie miałam co
              prawda tam lekarza prowadzącego, ale miałam opłaconą położną panią Basię
              Aleksandrowicz, zreszta suuuuper babka, dzięki niej urodziłam szybciutko, bez
              trałmatycznych wspom,nień, była ze mną cały czas, po porodzie zawiozła na salę
              poporodową i zajeła się mną na prawdę jak dobra ciocia smile
              Fakt, ze z miejscami nie jest tam dobrze, jak jedziłam na ktg wcześniej przed
              porodem były takie dni ze było tyle rodzących że naqwet mimo opłacvonej
              położnej odesłali by mnie bo nie było szns na wolne miejsce. Tak, że opłacona
              położna czy lekarz prowadzoncy zwiększa znacznie szanse na miejsce ale nie
              gwarantuje, no bo przecież nie wywalą dziewczyny rodzącej z porodówki,zeby
              położyć inną dziewczynę, a szans na dostawienie łóżka na porodówce też nie ma.
              Tak to moim zdaniem wygląda
            • agnest4 Re: termin na styczeń 05.12.06, 18:34
              Proszę Cię o kontakt do Teresy Kosińskiej.
              Mam termin na 27 stycznia i ciągle się waham czy Bieleański;
              może kontakt z p. Teresą pomoże mirozwiać wątpliwości....
              serdeczne dzięki
              Agnieszka
    • ewawojtalik Re: Dobra położna - Szpital Bielański 21.11.06, 10:27
      czesc dziewczyny
      ja równiez mam termin styczniowy (na 30), lekarza mam z bielanskiego. nie chce
      wykupywac zadnej poloznej (koszt za wysoki), ale zastanawiam sie nad jedna
      rzecza. blizej mam na kasprzaka, czy ewentualnie zajechac tam, gdyby sie cos
      zaczynalo dziac, czy jezeli lekarz prowadzacy jest z bielanskiego to juz nigdzie
      indziej nie probowac?
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka