Gość: ally
IP: *.*
23.02.03, 22:39
Moja córeczka urodziła się przez cesarskie cięcie, więc nie miałam do czynienia z bólami porodowymi, ale za to musiałam zostać w szpitalu tydzień dłużej. Obsługa była naprawdę miła, na każde zawołanie nawet w nocy, mogłam liczyć na pomoc, czystość w salach i spokój - sale dwuosobowe dla każdych dwóch sal, czyli 4 osób, osobna ubikacja, łazienka, sprzęt medyczny najnowszy. Wybierając ten szpital poszłam "w ciemno" nie znałam tam nikogo z lekarzy, nie musiałam za nic płacić, fachowa pomoc była na miejscu.Grażyna.