Dodaj do ulubionych

pytanie o Damiana

IP: *.* 25.02.03, 15:31
Jak wygląda sprawa opłat w sytuacji kiedy po opłaceniu porodu fizjologicznego okaże się niezbędna cesarka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Słoneczko Re: pytanie o Damiana IP: *.* 25.02.03, 20:04
      Witaj,poród opłacasz "po", czyli przy opuszczeniu szpitala wystawiają rachuneczek. Musisz dowiedzieć się, lecz napewno cesarka, która okazuje się niezbędna podczas porodu naturalnego jest liczona sporo taniej niż ta na życzenie, podana w cenniku.Ale najlepiej pójść na oddział i porozmawiać o tym, bądź poprostu zadzwonić.Madzia
      • agatkar1 Re: pytanie o Damiana 21.07.03, 11:47
        U nas w Koninie płaci się tyle samo za poród rodzinny w przypadku cesarki co
        normalnie... jeżeli rodzice leżeli przed całym zabiegiem w pokoju rodzinnym
        czyli 200 złotych. Jeśli pokój jest zajęty płacisz za rezerwowy nieco
        brzydszy..., ale dobre i to.
        Oczywiście za poród rodzinny odpłaty dokonuje się przy wyjściu ze szpitala.
        • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 22.07.03, 16:23
          Ale Damian to prywatna klinika, w które poród fizjologiczny i cc mają zupełnie
          inne ceny. Stąd pytanie.
          • justakoko Re: pytanie o Damiana 23.07.03, 15:11
            wczoraj tam byłam,rozmawiałam z lekarzami którzy będą przy moim porodzie jeśli
            się zdecyduję na Damiana.Bardzo kompetetni i sympatyczni,warunki też super.
            Cena niestety wysoka,no ale cóż...
            • juliapoludniewska Re: pytanie o Damiana 23.07.03, 16:52
              A moglabys napisac cos wiecej o Twoim wrazeniu, ich ofercie i cenach
              • ndowson Re: pytanie o Damiana 24.07.03, 10:06
                No coz, rzeczywiscie Damian ma mila atmosfere i piekne wnetrza. Ale co
                najwazniejsze dla mnie nie ma oddzialu dla dzieci, gdyby cos. Wioza do innego
                szpitala, nie wiem nawet czy maja jakis inkubator. NIestety nigdy nie wiesz,
                czy bedzie potrzebny Twojemu maluszkowi. Dlatego nawet tak duze firmy prywatne
                jak medicover nie maja wlasnych szpitali tylko korzystaja z panstwowych gdzie
                opieka jest zapewniona. Pozdrawiam
                • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 24.07.03, 10:31
                  Nie wiesz, czy mają inkubator? Ja też nie wiem, czy na Żelaznej mają, bo nie
                  widziałam, nie byłam tam. A Ty byłaś w Damianie? Jeśli nie, to dlaczego piszesz
                  coś takiego? Zresztą wystarczy zajrzeć na ich stronę www, żeby przeczytać, jak
                  wypiosażona jest porodówka:

                  Sala porodów i sale obserwacyjne wyposażone w specjalistyczny sprzęt:
                  inkubator,
                  lampa do fototerapii,,
                  respirator,
                  nowoczesny fotel do rodzenia,
                  sala operacyjna obok porodowej,
                  aparaty KTG.

                  Nie twierdzę, że są przygotowani do prowadzenia najcięższych przypadków, ale
                  myślę, że nie należy im jeszcze ujmować tego, co akurat mają.
                  Pozdrawiam
                  agata
                  • dusiak Re: pytanie o Damiana 24.07.03, 11:21
                    agata_edziecko napisała:

                    > Nie wiesz, czy mają inkubator? Ja też nie wiem, czy na Żelaznej mają, bo nie
                    > widziałam, nie byłam tam. A Ty byłaś w Damianie? Jeśli nie, to dlaczego
                    piszesz
                    >
                    > coś takiego? Zresztą wystarczy zajrzeć na ich stronę www, żeby przeczytać,
                    jak
                    > wypiosażona jest porodówka:
                    >
                    > Sala porodów i sale obserwacyjne wyposażone w specjalistyczny sprzęt:
                    > inkubator,
                    > lampa do fototerapii,,
                    > respirator,
                    > nowoczesny fotel do rodzenia,
                    > sala operacyjna obok porodowej,
                    > aparaty KTG.
                    >
                    > ==>inkubator widzialam osobiscie, jest normalny oddzial neonatologiczny.
                    Szpital polozniczy jest wyposazony we wszystko, w co powinien.
                    Przeciez oni musza spelniac wymogi ministerstwa, nikt nie moze sobie w Polsce
                    ot tak zakladac szpitala bez sprzetu.
                    Damian nie ma oddzialu intensywnej terapii dla noworodkow - jak wiekszosc
                    innych szpitali w Warszawie (oprocz IMID i Karowej - moze jeszcze jakis).
                    Dlatego np. nie przyjmuja do porodu wczesniakow.
                    Ja zamierzam tam rodzic, bylam, widzialam, rozmawialam.
                    Moje 2 kuzynki i 2 kolezanki byly zachwycone opieka.
                    pozdrawiam

                    • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 24.07.03, 11:33
                      Właśnie, masz rację, aby w ogóle móc otworzyć taki oddział musieli spełnić
                      określone wymagania. Jeśli zaś chodzi o transport szczególnie ciężkich
                      przypadków do innego szpitala, to taka sama sytuacja jest w większości
                      szpitali - wożą dzieci na Karową, Litewską lub do IMiDz.
                      Pozdrawiam
                      Agata
                      • ndowson Re: pytanie o Damiana 25.07.03, 16:16
                        Ja tylko wyrazilam swoja opinie, niestety mam tez bardzo zle doswiadczenie z
                        tym szpitalem. Ale oczywiscie wybor nalezy do kazdego indywidualnie. Pozdrawiam
                        • femalespirit Re: pytanie o Damiana - do ndowson 29.08.03, 11:52
                          ndowson napisała:

                          > Ja tylko wyrazilam swoja opinie, niestety mam tez bardzo zle doswiadczenie z
                          > tym szpitalem.
                          Na czym polegalo to doswiadczenie? Bede wdzieczna za odpowiedz, bo zastanawiam
                          sie nad Damianem.
              • justakoko Re: pytanie o Damiana 28.07.03, 14:23
                Jeśli chodzi o wrażenia to jak wcześniej pisałam-bardzo pozytywne.
                Każdy z leakrzy,który będzie przy moim porodzie rozmawiał ze mną,opowiadał co
                będzie robił przed po i w trakcie i odpowiadał na moje pytania.
                Wszyscy byli b.mili, po porodzie zajmują się tylko tobą i nie masz wrażenia że
                im przeszkadzasz i że zadajesz głupie pytania. Są tylko dla ciebie,zawsze
                pomogą.
                Co do sprzętu to niżej już ktoś się wypowiadał i podpisuję pod tym. Mają
                wszystko co trzeba, a w nagłych przypoadkach przewożą ( w zeszłym roku mieli
                takich przypadków 3), ale to nie tylko oni- z Żelaznej np też przewożą.
                Cena za poród fizjologiczny to 4400 zł, wszystko możesz sobie zobaczyć na
                stronie www.damian.com.pl

                pozdrawiam.
                • ja275 Re: pytanie o Damiana 04.08.03, 21:37
                  a ja slyszalam ze ten Damian to niezle przereklamowana sprawa a kasy sie buli
                  ze ho ho no ale ja swoich opinii nie wyrazam bo zupelnie nic nie wiem na temat
                  tej kliniki - pozdrawiam
                  • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 05.08.03, 09:26
                    No bardzo rzeczowa, konkretna wypowiedź, brawo!
                    Przepraszam, ale nie wiem, jak sie ilustruje sarkazm w internecie wink
                    • ja275 Re: pytanie o Damiana 05.08.03, 23:01
                      przepraszam ale do mnie to bylo bo chyba czegos tu nie rozumiem?
                    • ja275 Re: pytanie o Damiana 05.08.03, 23:07
                      no bo jesli to do mnie bylo to chyba zle ocenilas moja wypowiedz no ale jak to
                      w necie bywa nie wyczujesz nastroju drugiej osoby. Nie mialam niczego zlego na
                      mysli, pisalam jedynie to co uslyszalam od pewnych osob no i w swojej
                      wypowiedzi od razu podkreslilam ze sie nie wypowiadam bo w zasadzie nic
                      konkretnego na temat tej kliniki nie wiem... prosze nastepnym razem baczniej
                      czytac czyjes wypowiedzi bo to sie ma nijak do sarkazmu... ech czy wszystkie
                      kobiety sa tak przewrazliwione
                      • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 06.08.03, 11:06
                        Owszem, odniosłam sie do twojej wypowiedzi. Poraziła mnie jej "konkretność", z
                        sarkazm tego właśnie dotyczył. Po pierwsze, co to znaczy "przereklamowany". To
                        znaczy, że co obiecują, a tego potem nie dają? Bo tak rozumiem
                        przereklamowanie, że jakichś obietnic się nie spełnia. Na przykład: twierdzą,
                        że mają pojedyncze sale a nie mają. Twierdzą, że przy porodzie jest taka i taka
                        asysta, a nie jest. Twierdzą, że jest dobra opieka i sympatyczna atmosfera, a
                        to okazuje sie nieprawdą.
                        Osoby, które wyraziły taką opinię, jakie miały oczekiwania, które nie zostały
                        spełnione?
                        Chodzi mi o to, że kobiety rozważające, które miejsce wybrać na urodzenie
                        dziecka szukają moim zdaniem konkretów, a nie takich stwierdzeń, które nic nie
                        znaczą. Oczywiście najlepiej, jak są to opinie świadków naocznych, ale jeśli
                        zasłyszane, to niech chociaż coś mówią. A Twoja wypowiedź nic nie mówi. O to
                        właśnie mi chodziło.
                        Nie jestem przewrażliwiona, chyba że na punkcie logiki i rzeczowości oraz
                        nierzucania bezpodstawnych tekstów. To tak.
                        Nie jestem na pewno przewrażliwona na punkcie Damiana, bo po pierwsze wyraziłam
                        swoją o nim opinię nie pozbawioną uwag krytycznych a po drugie drugie dziecko
                        postanowiłam urodzić gdzie indziej. Ale nie dlatego, że Damian był
                        przereklamowany, tylko ze względu na koszty oraz fakt, że mój lekarz z Damiana
                        rozpoczął wówczas pracę w szpitalu.

                        Nie gniewaj się za moją wypowiedź, ale uważam że takimi ogólnikami wyrządza się
                        krzywdę dobrym placówkom, lekarzom, a także wprowadza zamęt w głowach kobiet
                        ciężarnych, które akurat na punkcie ciąży, dziecka, porodu z pewnością są
                        przewrażliwone. Zawsze uważałam, że nie sposób wybrać racjonalnie placówki do
                        porodu, bo można się o każdej naczytać i dobrych i bardzo złych opinii. To są
                        po prostu konkretne przypadki, czasem trudne, bolesne. To już dostatecznie
                        komlikuje sprawę wyboru. Ale to są przynajmniej konkrety. Nie trzeba dokładać
                        jeszcze takich wypowiedzi, jak Twoja. Chyba, że masz coś więcej do powiedzenia,
                        co ci znajomi Ci mówili, jakieś szczegóły.
                        Pozdrawiam
                        Agata
                        • ja275 Re: pytanie o Damiana 06.08.03, 17:30
                          a mnie porazilo Twoje przewrazliwienie na punkcie innych kobiet nie sadze bym
                          swoja wypowiedzia skrzywdzila kogokolwiek poniewaz jak jeszcze raz pragne
                          zaznaczyc ( bodajrze 3 ) napisalam konretnie - nie wypowiadam sie poniewaz nie
                          znam do konca opinii na temat tej klinikii. Jeszcze raz zaznacze sarkazm nie ma
                          tu nic do rzeczy - blednie odczytalas to co mialam do przekazania.
                          A to co slyszalam o Damianie - w zwiazku z brakiem odpowiedniego sprzetu
                          zdarzaly sie przypadki smiertelne w tej klinice, gdy istnialo zagrozenie zycia
                          dziecka trzeba je bylo natychmiast przetransportowac do innego szpitala - to
                          jest to co slyszalam no i o ilosci kasy jaka nalezy uiscic za porod ... wiecej
                          sie nie rozwodze na ten temat. Nadal podtrzymuje to co powiedzialam - nikogo
                          nie krzywdze swoja wypowiedzia a i do przesadnej ironii jest tu daleko ....
                          Neta
                          • madzik_ma Re: pytanie o Damiana 06.08.03, 17:46
                            ja275 napisała:

                            > a mnie porazilo Twoje przewrazliwienie na punkcie innych kobiet nie sadze
                            bym
                            > swoja wypowiedzia skrzywdzila kogokolwiek poniewaz jak jeszcze raz pragne
                            > zaznaczyc ( bodajrze 3 ) napisalam konretnie - nie wypowiadam sie poniewaz
                            nie
                            > znam do konca opinii na temat tej klinikii. Jeszcze raz zaznacze sarkazm nie
                            ma
                            >
                            > tu nic do rzeczy - blednie odczytalas to co mialam do przekazania.
                            > A to co slyszalam o Damianie - w zwiazku z brakiem odpowiedniego sprzetu
                            > zdarzaly sie przypadki smiertelne w tej klinice, gdy istnialo zagrozenie
                            zycia
                            > dziecka trzeba je bylo natychmiast przetransportowac do innego szpitala - to
                            > jest to co slyszalam no i o ilosci kasy jaka nalezy uiscic za porod ...
                            wiecej
                            > sie nie rozwodze na ten temat. Nadal podtrzymuje to co powiedzialam - nikogo
                            > nie krzywdze swoja wypowiedzia a i do przesadnej ironii jest tu daleko ....
                            > Neta
                            Nie gniewaj sie Neta, ale na miejscu Damiana gdybym przeczytala taka wypowiedz
                            to podjelabym chyba kroki sadowne, slowo. To troche nie fair. Majac wiadomosci
                            z drugiej albo i trzeciej reki mowisz o wypadkach smiertelnych!!! Twierdzisz,
                            ze UMARLO DZIECKO w Damianie z powodu braku sprzetu. To bardzo powazne
                            oskarzenie. Tym bardziej, ze w Damianie sa inkubatory i sprzet jaki jest w
                            wiekoszosci szpitali. A nie wiem czy wiesz, ze faktycznie ciezkie przypadki
                            przewozi sie z niemal wszystkich szpitali polozniczych, takze np. z Zelaznej i
                            wielu innych! Przewozi sie nie dlatego ze te szpitale sa zle, ale dlatego ze
                            po to sa specjalistyczne kliniki i oddzialy. Zeby nie bylo; nie mam zadnych
                            zwiazkow z Damianiem, ani zadnego interesu w bronieniu tej placowki, ale
                            przeraza mnie ze tak beztrosko mozna rzucic OSKARZENIE O SMIERC DZIECKA. Bo
                            jedna osoba powiedziala cos drugiej, tamta powtorzyla cos trzeciej...sad
                            • ja275 Re: pytanie o Damiana 07.08.03, 10:59
                              ... czy Ty kobieto czasem nie przesadzasz ? droga sadowa smile po prostu smiech na
                              sali - widze ze sa na forum kobiety ktore uwielbiaja afery i tego typu
                              historie ... jedna osoba stad prosila o "konkretna " wypowiedz wiec sie do
                              prosby ustosunkowalam. Widze ze nie warto jest wypowiadac sie w niektorych
                              sprawach bo czlowiek tylko niepotrzebnie sie stresuje - nie ma to jak net - nie
                              widzisz czlowieka, nie czujesz tego co chce Ci przekazac, a osadzac i blednie
                              odczytywac kazdy potrafi. Dochodze do wniosku ze nie warto wogole pisac
                              czegokolwiek i o czymkolwiek bo jeden zrozumie tak a drugi siak. Odechciewa sie
                              byc na tym forum i odwiedzac te strone ...

                              Neta
                              • madzik_ma Re: pytanie o Damiana 07.08.03, 12:45
                                ja275 napisała:

                                > ... czy Ty kobieto czasem nie przesadzasz ? droga sadowa smile po prostu smiech
                                na
                                >
                                > sali - widze ze sa na forum kobiety ktore uwielbiaja afery i tego typu
                                > historie ... jedna osoba stad prosila o "konkretna " wypowiedz wiec sie do
                                > prosby ustosunkowalam. Widze ze nie warto jest wypowiadac sie w niektorych
                                > sprawach bo czlowiek tylko niepotrzebnie sie stresuje - nie ma to jak net -
                                nie
                                >
                                > widzisz czlowieka, nie czujesz tego co chce Ci przekazac, a osadzac i
                                blednie
                                > odczytywac kazdy potrafi. Dochodze do wniosku ze nie warto wogole pisac
                                > czegokolwiek i o czymkolwiek bo jeden zrozumie tak a drugi siak. Odechciewa
                                sie
                                >
                                > byc na tym forum i odwiedzac te strone ...
                                >
                                > Neta

                                Nie sadze, ze przesadzam. Oskarzylas te placowke o smierc dziecka. Zrobilas to
                                publicznie. W dodatku na podstawie, ze cos gdzies tam ktos od kogos slyszal.
                                Nie jestem pracownikiem Damiana wiec mnie to ani ziebi ani grzeje, ale
                                chcialabym tylko zauwazyc ze za slowa trzeba byc odpowiedzialanym,
                                lekkomyslnoscia latwo wyrzadzic komus krzywde. Rozumiem zreszta, ze trudno by
                                ci bylo udokomentowac te plotki o rzekomo zmarlym dziecku z powodu Damianie?
                                Pozdrawiam,
                                M.
                                • ja275 Re: pytanie o Damiana 08.08.03, 17:11
                                  swoje wypowiedzi na temat Damiana zakonczylam, nie wdaje sie juz w dyskusje ...
                                  szkoda nerwow ...
                              • madzik_ma P.S. 07.08.03, 12:50
                                Neta; czy powiedzenie ze gdzies tam slyszalas ze w Damianie umarlo
                                dziecko z powodu braku sprzetu (choc rozumiem, ze gdzie, kiedy i jak raczej
                                nie wiesz to wlasnie ma byc wedlug ciebie ta konkretna wypowiedz? coz ludzie
                                maja rozne wyobrazenia na temat konkretowwink
                                m.
                                p.s. a czy Ty przypadkiem tych plotek nie przynioslas z magla?wink)) Nie zebym
                                byla zlosliwa...wink Pozdrowienia mimo wszystkosmile
                                • ja275 Re: P.S. 08.08.03, 17:12
                                  nie badz zlosliwa ....rozsmieszasz mnie do lez swoimi wypowiedziami wiec
                                  zaprzestane dyskusji z Toba bo chyba pekne ze smiechu... a moze Ty odwiedzasz
                                  magiel he he
                          • agata_edziecko Re: pytanie o Damiana 06.08.03, 17:53
                            Ty też błędnie odczytałaś moje intencje: sarkazm dotyczył mojej wypowiedzi.
                            napisałam, że Twoja wypowiedź wydała mi się "bardzo konkretna" i to właśnie
                            było sarkastyczne z mojej strony. Lub ironiczne, jak wolisz.
                            Szkoda, że nie odpowiedziałaś na moje uwagi. O tym przereklamowaniu. Ja o
                            niebie, Ty o chlebie. Popieram wypowiedź koleżanki "pode mną". W każdym
                            szpitalu zdarzały się wypadki śmierci noworodków, z każdego też (prawie)
                            przewozi sie dzieci do specjalistycznych klinik.
                            Pozdrawiam
                            agata
                            • kasiapro1 Re: pytanie o Damiana 06.08.03, 20:23
                              Na szczescie kazdy ma prawo wyboru i jesli mu nie pasuje moze zapukac gdzie
                              indziej.
                              Jesli w Damianie umierja dzieci z powodu braki sprzatu to trzeba szukac
                              innego miejsca-tylko gdzie takowe jest?
                              Zadna placowka nie jest doskonala,a prywatna choc za kase,to pozwala poczuc
                              sie bardziej komfortowo.Jesli kogos nie stac to tez sa panstwowe miejsca do
                              wyboru
    • malwina18 Re: pytanie o Damiana 05.08.03, 10:30
      A propos Damiana. Urodziłam tam córeczkę. Miałam cesarkę zaplanowaną ze wskazań
      medycznych. Klinike moge zdecydowanie polecić - bardzo dobra opieka medyczna i
      super warunki po porodzie (naprawdę można odpocząć przed powrotem do domu,
      położne przychodza jak tylko dziecko zapłacze i pytaja czy pomóc, mąż może być
      przez całą dobę itd). Również po wyjściu do domu mozna całą dobę dzwonić do
      położnej (np. w przypadku jakichś problemów z karmieniem piersią) albo
      przyjechać do kliniki po poradę ( u nas tak było bo Mała miała żółtaczkę i nie
      chciała ssać). Naprawdę mogę powiedzieć, że nie miałam żadnych traumatycznych
      przeżyć związanych z porodem, a to się raczej rzadko zdarza. Następne dziecko
      też na pewno urodzę w Damianie.
    • misiek25 Re: pytanie o Damiana 29.08.03, 12:22
      Jest super kliniką. Rodziła tam rok temu i następne dziecko też tylko tam będę
      rodzić.Naprawde polecam.
      Mati
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka