07.01.07, 02:18
Rodzilam w Olecku (a wlasciwie mialam cc) w 2005. Lekarze wspaniali,
pielegniarki , z malymi wyjatkami - swietne. Niestety ja trafilam na taka
jedna polozna, ktorej nikomu nie zycze. Mialam planowana cesarke a ona z
uporem maniaka przygotowywala mnie do porodu, przy bolach jakie mialam nie
bylam w stanie walczyc o swoje prawa. Meza wypraszala bo czas badan!!!
Wielkim minusem jest uporczywe upieranie sie przy karmieniu naturalnym.
Moje dziecko glodne, ja zestresowana, piersi pelne. Nie mozna sciagac pokarmu
i podawac dziecku w butelce. Wg personelu nie da sie tego zrobic sterylnie ?
A dziecka nie mozna przyzwyczajac do butelki.
Troche racji w tym jest ale mogliby indywidualnie traktowac kazdy przypadek.
Mozliwosc bezposredniego kontaktu pacjetka -lekarz, w kazdej chwili - wielki
plus.
Ogolnie: polecam!!!!!!!!!!!!. Drugie dziecko tez chcialaby tam urodzic (moze
ta polozna juz nie pracuje?) smile))))
Obserwuj wątek
    • mamaamelki2 Olecko 03.02.07, 22:54
      też rodziłam e Olecku w lipcu 2005. Położne, na które trafiłam były cudowne i
      cierpliwe, lekarze jeszcze bardziej>ogólnie opiekę nad rodzącą oceniam na 5+.
      Nie można jednak powiedzieć tego o opiece nad nowonarodzonym dzieciątkiem.
      Niedowład rączki u mojego dziecka zauważyła pielęgniarka pełniąca nocny dyżur
      na 3 dobę po urodzeniu!!! Mimo, że dziecko jest badane 2 razy dziennie
      przez "lekarzy specjalistów".Poinformowano mnie o tym "przypadkiem" przed
      wypisem. SKANDAL. Matka nie jest informowana ani o przyrostach wagi dziecka,
      ani o innych rzeczach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka