Rodzilam w Olecku (a wlasciwie mialam cc) w 2005. Lekarze wspaniali,
pielegniarki , z malymi wyjatkami - swietne. Niestety ja trafilam na taka
jedna polozna, ktorej nikomu nie zycze. Mialam planowana cesarke a ona z
uporem maniaka przygotowywala mnie do porodu, przy bolach jakie mialam nie
bylam w stanie walczyc o swoje prawa. Meza wypraszala bo czas badan!!!
Wielkim minusem jest uporczywe upieranie sie przy karmieniu naturalnym.
Moje dziecko glodne, ja zestresowana, piersi pelne. Nie mozna sciagac pokarmu
i podawac dziecku w butelce. Wg personelu nie da sie tego zrobic sterylnie ?
A dziecka nie mozna przyzwyczajac do butelki.
Troche racji w tym jest ale mogliby indywidualnie traktowac kazdy przypadek.
Mozliwosc bezposredniego kontaktu pacjetka -lekarz, w kazdej chwili - wielki
plus.
Ogolnie: polecam!!!!!!!!!!!!. Drugie dziecko tez chcialaby tam urodzic (moze
ta polozna juz nie pracuje?)

))))