p.o.v
19.02.07, 14:51
W wielu postach spotykam się ze stwierdzeniem, że "mam małe szanse na
żelazną". Cholewcia, o co chodzi? Co mozna zrobić, aby urodzić w tym
rozkosznym miejscu? Ja nie mam jeszcze lekarza, ale już czuję wielkie
podniecenie i chęć aby urodzić na Żelaznej...skoro tam jest tak super..co mam
zrobić? Moze podacie jakiś algorytm, jakąś receptę?
Pozdrówka