agatkaw3
19.02.07, 20:40
Nigdy więcej nie zamierzam korzystać z usług tego szpitala. Ordynator i jedna
pani ginekolog N. bardzo chamsko odnoszą się do pacjentek, nie chcieli mnie
wypuścić ze szpitala w planowanej dobie mimo iż wszystko było w porządku nawet
nie potrafili powiedzieć dlaczego, więc postanowiłam wyjść na własne żądanie
na co usłyszałam "to nie jest koncert życzeń!!!" W tej chwili po prostu wydaje
mi się, że ordynator wraz z panią ginekolog N. czekali na mały prezent, mojej
koleżance z sali która chodziła do pana ordynatora na badania podczas ciąży od
razu powiedział iż "jeszcze mąż się nie zjawił u niego po porodzie, a on
specjalnie do niej przyjechał na poród." Mi podczas ściągania szwów po
cesarskim cięciu przy przemywaniu blizny spirytusu nalali do majtek, a
przecież można było gazik podłożyć aby nie dopuścić do takich zdarzeń. Także
przy badaniach podczas samego porodu gdy już praktycznie dziecko wychodziło
położna popchnęła główkę przez co musieli mnie wziąść na cesarkę i cały dzień
męczyłam się w sumie niepotrzebnie. Natomiast jestem bardzo zadowolona z
salowych i niektórych pielęgniarek do dzieci.