24.02.07, 14:12
W sanockim szpitalu można podzielić personel pół na pół-tzn, jedna zmiana
położnych jest cudowna i stara się we wszystkim wspomóc świeżą mamę ale
niestety druga część jest niemiła i oschła...Nieprawdą też jest ,że w czasie
Ifazy można bez ograniczeń korzystać z prysznica-mimo,że bardzo mi on pomagał
położna nie zgodziła się na kolejny bo miała za dużo papierkowej roboty-mimo
tego,że był ze mną mąż,który mógł mnie kontrolować...
Podsumowując-gdybym miała rodzić w Sanoku nie miałabym żadnych oporówsmilemimo
wszystko...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka