Dodaj do ulubionych

Mamy z Gniezna

25.03.07, 22:28
Zastanawiam sie gdzie sie podziały mamy Gniezna? Nie widać nas!!! Nie
bierzemy udziału w akcji "rodzić po ludzku",nie widać nas w necie!
Powiedzmy,że nasz oddział połozniczy naprawdę nie jest taki straszny jak go
niektóre z nas przedstawiają!Szpital we Wrześni zwycięzył kilka lat temu w
akcji Rodzic po ludzku ale wiem z opowiadań koleżanek,że wcale tak pięknie i
słodko tam nie jest.Czekam na wasze opinie o porodzie w Gnieźnie!Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jumami Re: Mamy z Gniezna 16.04.07, 16:56
      W szpitalu w Gnieźnie,ul.3Maja na początku kwietnia 07 odbył się mój pierwszy
      poród(koniec 41tc).Jestem miło zaskoczona profesjonalnym podejściem,opieką,
      zaangażowaniem lekarzy i położnych (oddział położniczy,noworodkowy). Podczas
      porodu byłam informowana przez położną( Pani Małgorzata),a potem przez lekarza
      (Pan Juste) o jego przebiegu (jakie leki będę miała podawane,po co, jaka będzie
      następna czynność itp)z uśmiechem.Po porodzie mogłam liczyć na instruktarz
      karmienia piersi, przewijania;personel bardzo miły,chętny do pomocy, służył
      wsparciem i radą o każdej porze dnia i nocy.Nie obawiałam się pytać,upewniać i
      prosić o pomoc.Trzy dni spędzone po porodzie spożytkowałam na to, by jak
      najwięcej dowiedzieć się od położnych na temat higieny,karmienia itp.Jest
      jednak minus:za rzadko sprzątane toalety i prysznice...nad tym trzeba
      baaaardzo popracować.Pobyt w szpitalu oceniam jednak pozytywnie mimo
      wcześniejszych obaw i różnych(bardziej negatywnych )opini.Kolejny poród smile
      również w tym szpitalu.
      • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 19.04.07, 22:31
        Nareszcie Gniezno!! Gratuluję dzieciątkasmileW pełni się z Tobą zgadzam jeśli
        chodzi o opiekę przed i po porodzie.Rodziłam we wrześniu 2006 i pobyt w tym
        szpitalu wspominam bardzo dobrze.Zastanawiam sie więc dlaczego takie opinie
        krążą o gnieźnieńskiej porodówce??
    • jumami Re: Mamy z Gniezna 21.04.07, 15:34
      Dlaczego gnieźnieński szpital ma średnio dobrą/złą opinię?
      1.Może z powodu jednej, dwóch wrednych położnych na od.położ. lub
      noworodkowym, o których zachowaniu ciężko zapomnieć:traktowanie "z
      góry"pacjentek,"uorodziłaś więc powinnaś wiedzieć jak karmić,przewijać"
      oraz "olewactwo" problemów młodych matek i pokazywanie,że przesadzają latajac
      co chwilę z pytaniem co i jak z małym. Przyznaję,że na kilkanaście położnych
      miałam do czynienia z jedną tego typu.
      2.Może z braku świadomości swoich praw jako pacjenta oraz słabej asertywności
      panie nie potrafią egzekwować w kulturalny sposób tego,co im się należy przed,w
      trakcie i po porodzie.Świadomość praw pomaga.Korzystałam z pomocy
      (karmienie,instruktarz przewijania itp)po porodzie,w jego trakcie-pytałam o
      postęp porodu.Ogólnie....pytałam,pytałam,grzecznie oczekiwałam pomocy.Położne i
      lekarze są dla nas i nie wolno się nam bać pytać!
      3.Negatywny obraz szpitala kreowany jest moim zdaniem także przez opowieści
      koleżanek,których porody nie poszły zgodnie z planem,były komplikacje-ich
      negatywne odczucia...cóż,zdarzają się ciężkie przypadki(okropny,wielogodzinny
      ból,p. zakończony "cesarką" itp).Przykro z tego powodu.Te kobietki też maja
      prawo podzielić się opinią z takiego właśnie porodu.

      Narazie tyle....ja także czekam na szczere odczucia i opinie kobiet
      przebywających na oddz. położniczym i noworodkowym w szpitalu w Gnieźnie.
      Jumami
      • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 21.04.07, 23:42
        Podczas mojego pobytu w szpitalu trafiłam na jedną strasznie nieuprzejmą
        położną.Gdy poszłam ją poinformować,że zaczęły się pierwsze regularne skurcze
        (co 2-3 minuty), odburknęła ,że ją interesują takie co minutę!!!Na moje
        szczęście juz więcej jej nie spotkałam!O reszcie położnych nie moge powiedzieć
        złego słowa.Kiedy miałam "kryzys"(leżałam jeszcze w pokoju oczekujących)
        strasznie się rozkleiłam,byłam sama i czułam się strasznie samotna przyszła do
        mnie super położna dodała mi otuchy,przytuliła mnie i czułam sie jak u mamy
        (chociaż nie jestem juz małą dziewczynką)!Bardzo nieuprzejmy jest za to dr
        Ernst,natomiast dr Gliniewicz i dr Juste są rewelacyjni!Traktują nas jak ludzi
        a nie jak maszynki do rodzenia dzieci!Wiedzą ile wysiłku kosztuje nas poród.Ja
        niestety nie miałam takiego szczęścia mieć ich przy porodzie za to był dr Ernst
        i dr Kuszak i chociaz poród miałam niezbyt łatwy a p.dr straszyła nawet
        kleszczami to sam pobyt i opiekę po porodzie wspominam całkiem dobrze.
        • ewaewa-en Re: Mamy z Gniezna 11.05.07, 09:46
          WITAM DZIEWCZYNY Z GNIEZNA

          Jeszcze nie jestem mamą, ale już niedługo zaczniemy starania o dzidziusia.Jak
          każda przyszła mama chciałabym rodzić w szpitalu w którym mnie i moje maleństwo
          potraktują z należytym szacunkiem.Rzeczywiście co do szpitala w Gnieznie
          nasłuchałam się różnych nie najlepszych opinii, ale kilka dobrych też się
          zdarzyło. Odpowiedzcie mi dziewczyny ilu osobowe są sale? Czy Pani dr. E.Nowak
          dobrze poprowadzi ciążę i czy przy porodzie jest taka miła jak wiele osób o niej
          mówi? Mam jeszcze kilka pytań, jeżeli któraś może rozwiać moje wątpliwości to
          będę wdzięczna:
          1.Czytałam gdzieś o pękającej szyjce macicy przy porodzie. Czy to norma?
          2.Czy na sali porodowej jest chłodno?
          3.Jakie są warunki estetyczne na porodówce?

          Biorę pod uwagę również poród w szpitalu w Poznaniu może w jakiejś klinice ale
          nie znam raczej opinii rodzących tam dziewczyn. Czy możecie mi napisać cokolwiek
          jeśli któraś z Was rodziła w Poznaniu. Jeśli tak to gdzie i jak było.

          Za wszelkie informacje będę wam wdzięczna drogie mamy.

          PRZYSZŁA MAMA

          • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 16.05.07, 23:35
            Wiadomość przesłałam na @gazetowego .pozdrawiam
            • czukczynska Re: Mamy z Gniezna 17.05.07, 06:52
              Ja jestem spod Gniezna,ale zdecydowałam się rodzić we Wrześni.Jednak ten szpital
              ma lepszą renomę.
              O Gnieźnie nasłuchałam się tylko wiele złego.Jak widać niesłusznie smile
          • jumami Re: Mamy z Gniezna 18.05.07, 09:28
            Witam!

            1.O pękającej szyjce nic nie wiem...może dopytaj swojego ginekologa przy
            kolejnej wizycie.

            2. Sala porodowa( jak pamiętam jest ich 4)nie jest apartamentem w hotelu
            Mariott wink.Bladoróżowe kafelki na ścianach,łóżko porodowe w 3 salach stare
            (pamięta czasy naszych mam) w jednej nowoczesne. Na początku przeraziłam
            sie...myśląc"jak ja na tym gruchocie urodze" jednak było ok.Naprawdę
            funkcjonalne..przeszłam na nie dopiero przy skurczach partych-końcówka.na nim
            była śliska cerata,prześcieradło-troszkę się ślizgałam,ale cerata po to by
            łatwiej wszystko usunąć,wyczyścić.Dalej normalna pościel.Po porodzie przykryta
            zostałam kołdra.Wygląd sali nie ma znaczenia gdy personel jest b.miły i pomocny.

            3.Nie było zimno.Po całej akcji miałam silne rzucajace dreszcze(o czym nigdzie
            nie wyczytałam,że tak będzie)-efekt porodu-wysiłku,stresu,bólu.
            Sale do których ciebie przewożą po porodzie z małym chyba 5-6 osobowe.Ja
            leżałam w sali 4 os. nr4(wyjątkowo-sala przeznaczona dla oczekujacych mam).
            POLECAM wykorzystanie podczas porodu ogromnej piłki,na której siadasz!

            4.Nie miałam kontaktu z panią Nowak.Moją ciążę prowadził dr A.Juste- jestem
            bardzo zadowolona.

            Może warto swoje odczucia co do pobytu w szpitalu umieścić na stronie akcji
            RODZIĆ PO LUDZKU!?Ja tak zrobiłam.
            • danabanana Do jumami 20.05.07, 21:35
              Łubu- dubu, łubu- dubu,niech żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje
              nam!!!!!!!!!!!!! To mówiłam JA jumami
              • jumami do danabanana 23.05.07, 10:00
                Jesli szanowna Osoba chce się popisać literacko....zapraszam na inne forum lub
                proszę dyskutować inteligentnie.
                Pozdrawiam
                • danabanana Re: do jumami 23.05.07, 11:52
                  W tym sęk. Intelgentna osoba zrozumiała by podtekst. Chodzi oczywiście o
                  inteligencje emocjonalną, a nie ilość fakultetów jeśli takowe oczywiście są. Z
                  literaturą powyższy fragment nie ma nic wspólnego to cytat z kultowego filmu,
                  znaczenie dla więjkszości zrozumiałe, dla niektórych jak widać nie. Bez
                  odbioru. Mimo wszystko pozdrawiam.
                • jumami Re: do danabanana 24.05.07, 13:16
                  MIŚ....
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  Ps.Może jednak lepiej wyrazić opinię tematycznie związaną z nazwą forum.
                  Prezesowa Jumami smile
    • danabanana Re: nie zrozumiałaś jednak, niestety... 24.05.07, 20:50
      • magda120975 Re: nie zrozumiałaś jednak, niestety... 24.05.07, 21:28
        Dziewczyny! A może jednak podyskutujemy sobie o naszych lekarzach?
    • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 30.05.07, 21:16
      Dziewczyny gdzie jesteście???
      • jumami Re: Mamy z Gniezna 15.06.07, 22:20
        Znowu JA
        Od czasu do czasu zerkam na to forum poszukując nowe twarze z Gniezna i
        okolic.OD czasumojego porodu-2mieś-coś nikt nowy się nie pojawił by podzielić
        się wrażeniami.Szkoda!Dziewczyny ....dalej...przyszłe mamy czekają na waszą
        opinię co do porodu w Gnieźnie!
        Pozdrawiam
        Jumami
        • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 17.06.07, 20:53
          Witaj jumami.Ja juz straciłam nadzieję na to,ze ktoś nowy się
          pojawi.Słyszałam,że ginekolodzy z naszego szpitala protestują i tylko dr
          Gliniewicz nie złożył wypowiedzenia.Prawda czy plotki?
          • jumami Re: Mamy z Gniezna 17.06.07, 22:39
            Witam! Prawda to niestety.Ponoć do końca czerwca gwarantują opiekę położniczo-
            ginekologiczną a potem...fju,fju.....odchodzą od łóżek. Minister Zdrowia jasno
            już kiedyś powiedział,podobnie jak Z.Gilowska..że nie ma mowy o spektakularnych
            podwyżkach.Szkoda,że lekarze muszą dochodzić tego co im się należy właśnie w
            taki sposób.Zgadzam się,iż powinni przynajmniej 2x tyle zarabiać jak do tej
            pory!Biedne pacjentki....(a teraz wkarada się mój egoizm): uff dobrze,że
            urodziłam w kwietniu bo obecnie bym się nerwicy nabawiła!
            Pozdrawiam Cię magdo 120975 !
            • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 18.06.07, 15:27
              Aż strach pomyśleć co czują dziewczyny,które wkrótce czeka poród.Mam jednak
              nadzieję,że sytuacja się zmieni i będą miały opiekę lekarską.
              Jakoś nikt nie chce do nas dołączyćsad smutne to
              Pozdrawiamsmile
    • magda120975 Re: Mamy z Gniezna 07.07.07, 18:56
      Mamuski z Gniezna obudźcie sie! Gdzie jesteście?????
      • jumami Re: Mamy z Gniezna 23.10.07, 11:15
        Witam mamuśki z gniezna i okolic...jeżeli owe
        istnieją...otóż...zaglądam na tę strone od czasu do czasu by
        sprawdzić czy jest jakiś nowy wątek Gnieźnianek-mam...a tu
        nic....cisza...Minęło ponad pół roku od czasu mojego porodu,synuś
        najweselszy i najukochańszy....nie zapeszając-nadal aniołek(sama
        jestem zaskoczona).Tak więc...minęło ponad 6 miesięcy...i żadna z
        mam nie podzieliła się swoimi odczuciami co do opieki przed i po
        porodzie w gnieźnieńskim szpitalu, smuci mnie ten fakt.
        Pozdrawiam-Jumami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka