Co do przebiegu porodu nie mam specjalnie uwag. bylo ok (pierwsze dziecko
rodzilam w szpitalu, ktory jest nizej w rankingu, a moim zdaniem bylo w nim
porownywalnie, a nawet powiedziałabym lepiej). po porodzie totalny zawód-
musialam sama pojsc pod prysznic (chociaz od omdlenia bylam o krok), nikt nie
zapytal czy mam jakies problemy z oddaniem moczu, posciel w łozku musialam
zmienic sama, nikt nie zainteresowal sie czy prawidlowo przykladam dziecko do
piersi (moje kolezanki z sali rodzily poraz pierwszy i nie mialy pojecia jak
to sie robi! jedna z nich kilkakrotnie prosila o pomoc w tej kwestii
odpowiedni personel. udzielona jej pomoc byla sredniej jakosci....dalej nie
potrafila przystawic dziecka. wiem, ze po powrocie do domu nie karmila bo nie
wiedziala jak! a taka jest wielka otoczka wogol promowania karmienia piersia.
wszedzie na korytarzach szpitalnych widnialy napisy, foldery, zdjecia.....i
do tego tylko sie to wszystko sprowadzalo. nie wiem, moze ja jakos kiepsko
trafilam, ale zdanie mam nienajlepsze o tym miejscu...pielęgniarki czesto
bywaly niemile...niechetne do pomocy. po posilek podchodzilo sie do drzwi
sali, pod ktory podjezdzal wozek (troche jak w wiezienu). nie zabralam do
szpitala sztuccow i kubka, wiec nie mialam czym jesc i z czego pic(nie bylo w
kuchni zadnych szpitalnych- potem maz mi dowiozl! moze niektore moje uwagi sa
troche malostkowe, ale to wszystko razem jakos tak sie skumulowalo, ze
wywolalo u mnie ogolny uraz do tego szpitala (a mam z czym porownywac bo
porod byl drugi). POlecam wszystkim ciezarnym przed wyborem szpitala zaiegnac
porady zaufanych, znajomych kobiet, ktore w danym szpitalu rodzily. nie
polecam sugerowania sie pozycja w rankingu