yaris
05.08.07, 12:24
Kochani, dopiero teraz ale wcześniej same zobaczycie jak to jest. Rodziłam w
czercu na Solcu i każdemu polecam ten szpital, zarówno jeśli chodzi o sam
poród jak i późniejszą opiekę. Rodziłam z prywatną położną, panią Iwoną
Oksiędzką. Nie jest to mały wydatek bo mnie kosztował 900 zł (600 dla
szpitala, 300 za przyjazd poza dyżurem) ale były to najrozsądniej wydane
pieniądze w moim życiu. Dzięki Pani Iwonie cały czas czułam się bezpiecznie.
Miałam ten komfort że mogłam do niej zadzwonoć przed porodem gdyby działo się
cos niepokojącego (a działo sie gdy zaczeły odchodzić mi wody) i po porodzie
będąc już w domu.POdczas samego porodu była za mną cały czas, dzięki jej
radom, masażom wodnym, piłce - jakoś przetrwałam poród bez znieczulenia.
Bardzo starała się chronić krocze, mimo że u mnei się nie udało, Mała była
duża, to dopilnowała zszycia tak, że go nie czułam. Ale nawet gdybym nie
miała wykupionej opieki - wiem oo innych dziewczyn ktre rodziły z nią bez
opłaty, że było tak samo. Poza tym chyba wszystkie położne są ok, bo leżąc 6
dni przewinęło się przez moją salę sporo dziewcząt i wszystkie chwaliły pomoc
położnych. Dodam, że na SOlcu nie ma problemu z cesarką, kiedy poród trwa za
długo i mama nie ma siły urodzić. Nie przetrzymuje sie ich do końca
możliwości. Lekarze też są super. Od momentu przyjęcia do wypisu czułam że
jestem pod dobrą opieką. Ja i dziecko. Lekarze pediatrzy przychodzili 2 razy
dziennie i za każdym razem wyczerpująco informowali mnie o stanie dziecka,
jeśli były robone badania - zaraz po otrzymaniu wyników przychodzili i
informowali o nich. Dzieci są z mamami cały czas, ja swoje dostałam na sali
porodowej i nie spuszczałam jej z oczu

bo wszystkie zabiegi odbywały się
w tej samej sali. Pielęgniarki nie przychodzą specjalnie żeby pomóc przy
dziecku ale jeśli jest jakiś problem zawsze można się do nich zwrócić i na
ogół są życzliwe, doradzą, pomogą.
Jeśli macie jakieś pytania - chętnie odpowiem.