27.06.03, 18:24
Szukam informacji od osób , które ostatnio rodziły w Trzebnicy ( koło
Wrocławia) , ponieważ wcześniejsze relacje były bardzo pozytywne ( sprzed
roku, dwóch) a ostatnio usłyszałam kilka niepochlebnych opinii , chciałabym
wiedzieć jak się tam teraz rodzi, poza tym czy ktoś się orientuje jaki jest
koszt znieczulenia zo?
Obserwuj wątek
    • kasiak_u Re: Trzebnica 25.07.03, 17:46
      Sama zamierzam rodzić w Trzebnicy ze znieczuleniem. Ostatnio rozmawiałam w tej
      sprawie z tamtejszym anestezjologiem. Koszt znieczulenia to ponoć 300-400 zł w
      zależności od długości porodu. Pozdrawiam Kasik
    • urszula1_edziecko Re: Trzebnica 29.07.03, 18:33
      Hej!
      Marscha, mam do Ciebie ogromną prośbę!!! Po pierwszym, fatalnym porodzie na 1go
      Maja we Wrocławiu, postanowiłam tym razem(styczeń 2004) rodzić w Trzebnicy, bo
      to był jedyny szpital w okolicy, o którym nie słyszałam nic złego!!! Czy
      mogłabyś napisać coś więcej o tym szpitalu? Co konkretnie złego słyszałaś???
      Czekam niecierpliwie na te wiadomiości.
      Pozdrawiam!
      Ulka
    • kasik2 Re: Trzebnica 30.07.03, 08:59
      Ja też chcę rodzić w Trzebnicy. Termin mam na 10.10 i jestem z Wrozławia. Czy
      na znieczulenie zo trzeba się wcześniej umówić czy można o nie poprosić tuż po
      przyjeździe do szpitala? Czy może któraś z Was wie? Bardzo mi zależy na
      porodzie w znieczuleniu i chcę być przygotowana...
      Pozdrawiam.
      • urszula1_edziecko Re: Trzebnica 30.07.03, 18:29
        Hej,
        Kasik, jak rodziłam na 1go Maja, to płaciliśmy 500zł anestezjologowi, którego
        potem nie można było w całym szpitalu znaleść jak trzeba było dać następną
        dawkę znieczulenia. Nie wiem czy już rodziłas, więć powiem Ci, ze po zzo jest
        bajka, ale przestaje dziełać nagle i wtedy trzeba dać następną dawkę. Cewnik
        cały cas jest w plecach. Wiec przez tego dup... się wymęczyłam dwa razy po
        godzinie, bo miałam bardzo silne skórcze po oksytocynie. A co do Trebnicy to
        nie wiem jak jest, ale mam zamiar się tam wybrać na rekonesans i wszystkiego
        dowiedzieć. i umówic z anastezjologiem ,jeśli nie ma na stałe na oddziale. Ale
        na wiadomości od Was też czekam niecierpliwie.
        Pozdrawiam!
        Ulka
        • kasiak_u Re: Trzebnica 16.08.03, 19:24
          Tu znowu Kasik. Ja już jestem po porodzie! Naprawdę mogę polecić Trzebnicę z
          całego serca!!!! Było po prostu SUPER! Wszyscy byli bardzo mili i fachowi. Na
          porodówce byłam jedyną rodzącą, więc rzetelnie się mną zajmowali. Ja byłam
          wcześniej umówiona z anestezjologiem i miałam do niego numer telefonu
          komórkowego. Jak przyjechaliśmy do szpitala, to mąż do niego zadzwonił, że
          jesteśmy i, że damy znać jak akcja będzie postępować. Jak już można było zrobić
          to znieczulenie, to położne same wezwały tego anestezjologa. Aż do samego końca
          porodu anestezjolog był przy mnie. Pozdrawiam i życzę szczęścia! Kasik
          • urszula1_edziecko Re: Trzebnica 17.08.03, 12:14
            Kasik gratulacje!!!
            No to przekonałaś mnie do tej Trzebnicy.
            Ale co wogóle urodziłaś??? Córeczkę czy synka?
            Pozdrawiam!
            Ulka
            • kasiak_u Re: Trzebnica 22.08.03, 13:46
              Bardzo się cieszę, że przekonałam Cię do Trzebnicy! Mam nadzieję, że będziesz
              równie zadowolona jak ja!
              Urodziłam ślicznego synka, ma na imię Tymoteusz i w poniedziałek 25.08. będzie
              miał 2 tygodnie! Pozdrawiam i życzę szczęścia! Kasik
    • gosia.mama.wojtusia Re: Trzebnica-do kasi 18.08.03, 12:11
      ja mam kilka pytanek,czy lekarza prowadzacego tez mialas z trzebnicy?czy w
      trzebnicy jets w razie czgo erka,jakby odpukac cos sie działo z dzieckiem czy
      wioza karetka do wroclawia,jakbys miala gg to mój nr 5424960
      • limonka5 Re: Trzebnica 18.08.03, 12:58
        Ja też planuję rodzić w Trzebnicy. Byłam już zwiedzić szpital i oddział
        położniczy. Wybieram się jeszcze raz w tym tygodniu na rozmowę z
        anestezjologiem w sprawie znieczulenia do porodu. Czy któraś z Was miała je tam
        wykonywane? Jak to się odbyło? Jak można się prywatnie umówić z lekarzem? Czy
        anestezjolodzy z tego szpitala robią to bez problemu?
        Pozdrawiam wszystkie e-mamy które rodziły lub zamierzaja rodzić w Trzebnicy.

      • kasiak_u Re: Trzebnica-do kasi 22.08.03, 13:50
        Lekarza prowadzącego mam z brochowa. W Trzebnicy nikogo nie znałam. Jest tam
        karetka i słyszałam, że jak coś jest z dzieckiem nie tak to wiozą je do
        Wrocławia, ale na szczęście nie wypróbowałam tego. Jest tam natomiast świetna
        lekarka od noworodków. Bada dzieci bardzo dokładnie i udziela szczegółowych
        informacji na temat zdrowia maleństwa.
        • elaine1 Re: Trzebnica-do kasi 22.08.03, 22:12
          Rodzilam w Trzebnicy w ubiegłym roku.Miałam cesarkę ( planowaną ).Myślę, że we
          Wrocławiu nie ma w zadnym szpitalu tak dobrej opieki i przede wszystkim
          życzliwości i serca ze strony zarówno lekarzy jak i pielęgniarek.Zero stresu -
          naprawdę polecam.Wprawdzie miałam lekarza prowadzaącego z Trzebnicy ( choć
          jestem z Wrocławia), ale widziałam, że wszystkie pacjentki są tam traktowane
          jednakowo.Pani doktor od noworodków ( ordynator oddziału) naprawdę świetna-
          zresztą do dziś jeżdzę do niej prywatnie ( w końcu zna moją córeczkę "od
          urodzenia" smile ).Jej opieka kilka razy uratowała już Zuzkę od "fachowych" porad
          lekarki z mojej przychodni ( gdzie robimy szczepienia).Z czystym sumieniem
          polecam więc Trzebnicę
          pozdrawiam serdecznie
          kacha
          • gosia.mama.wojtusia Re: Trzebnica-do kasi 22.08.03, 23:15
            czy mozesz podac mi namiar na tego lekarza z trzebnicy???
            • elaine1 Re: Trzebnica-do kasi 23.08.03, 11:43
              doktor Piotr Halama- przyjmuje prywatnie we Wrocławiu w klinice Na Grobli (
              tel.342 18 60 ).Tam do niego chodziłam przez całą ciążę.Nie jest pewnie
              najtańszy, ale naprawdę warto.W każdej chwili mogłam do niego zadzwonić,nie
              lekceważył żadnych moich obaw,w czasie mojego pobytu w szpitalu ( on
              przeprowadzał cesarkę ),zapewnil mi naprawdę świetną opiekę.A! zapomniałam
              dodać, że jest ordynatorem oddziału położniczego
              pozdrawiam
              kacha
              • gosia.mama.wojtusia Re: Trzebnica-do kasi 23.08.03, 18:48
                dzieki
                • elaine1 Re: Trzebnica-do kasi 23.08.03, 19:17
                  prosze bardzo. Jeśli mogę jeszcze coś pomóc w temacie "Trzebnicy"- mój numer
                  gg:4618679
                  pozdrawiam
                  kacha
    • mstawarz Re: Trzebnica 24.08.03, 18:07
      Rodzilam w Trzebnicy 31 lipca, wiec mam dosc swieze informacje na temat tego
      szpitala. Faktycznie opieka zarowno lekarzy jak i poloznych tak w trakcie
      porodu jak i potem jest swietna. Caly personel jest niesamowicie zyczliwy i
      pomocny w razie problemow. Warunki sanitarne rewelacyjne, w pierwszych 2
      dobach po porodzie mialam lazienke i toalete tylko dla siebie, pozniej
      dzielilam ja z dwoma mamami. W czasie porodu rodzinnego (skonczonego cc) caly
      czas polozna byla ze mna a wcale nie byla prywatnie umowiona, po prostu
      uwazala ze powinna byc ze mna caly czassmile) bardzo mi pomagala.
      Tyle plusow a teraz minusy. Drugi raz nie zdecydowalabym sie na porod w
      Trzebnicy ze wzgledu na braki w sprzecie dla ratowania noworodkow. Niestety w
      moim przypadku konieczne bylo podlaczenie maluszka do respiratora ktorego w
      Trzebnicy nie maja, trzeba bylo zalatwic miejsce na intensywnej terapii we
      Wroclawiu, a jak okazalo sie zaraz po porodzie takiego miejsca zabraklo. Na
      szczescie pani ordynator ( specjalnie z urlopu przyjechala - super babkasmile)
      noworodkow udalo sie to miejsce zalatwic na Dyrekcyjnej ale N-ka zabrala
      malucha dopiero po paru godzinach czego skutkiem byl jego ciezki stan i wiele
      komplikacji o ktorych nie wspomne zeby nikogo nie straszycsmile)
      A i jeszcze plus jest taki ze w razie problemow do cc przygotuja w ciagu 5
      min, a minus ze z decyzja o cc nie spiesza sie i daza za wszelka cene do
      porodu naturalnego, co w moim przypadku zdecydowalo o zlym stanie maluszkasad
      To tyle moich uwag na temat Trzebnicy jesli jeszcze cos Cie interesuje sluze
      informacja szczegolowasmile))
      Pozdrawiam serdecznie Dorotka i Tymus (prawie 4 tygsmile)
    • pia01 Re: Trzebnica 28.08.03, 13:14
      Mam nadzieję, że już niedługo będę miała najświeższe wiadomości na temat
      Trzebnicy, bo na początek września mam wyznaczony termin i będę tam rodzić.
      Jeżeli chodzi o sprawy organizacyjne, to wybrałam sobie wcześniej położną,
      która miała za zadanie ustalić wszystkie szczegóły z lekarzem i anestezjologiem
      w razie gdybym chciała mieć znieczulenie. Jak będzie, to się dopiero dowiem za
      kilka dni! Proszę o trzymanie kciuków!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka