Dodaj do ulubionych

invitro i cc

25.08.07, 19:29
dziewczyny - mam pytanie:
bardzo dlugo staralam sie zmezem o dziecko - ponad 5 lat
w naszym przypadku pomoglo invitro - pierwszy udany transfer i jestem w 8
miesiacu ciazy smile
wszystko jest ok, ale boje sie porodu - nie chcialabym rodzic silami natury
(boje sie, zeby nic mojemu dziecku sie nie stalo), wolalabym zeby zrobili mi
cc - jakos mniejsze ryzyko
pytalam sie mojego lekarza czy invitro jest wskazaniem do przeprowadzenia cc -
powiedzial, ze w zasadzie powinno byc ale szpitale moga nie brac tego pod
uwage, ale czasem tez lekarze w szpitalach wola dmuchac na zimne i robia
kobietom po invitro cc - wiedza ile przeszy i nide chca ryzykowac
moj lekarz niestety nie pracuje w zadnym szpitalu, wiec nie moge liczyc na to
ze to on zrobi mi cesarke - ale zasugerowal, ze jak pojade z porodem to
powinnam sie upierac zeby mi ta cesarke zrobili - wiec moze sie zgodza smile

i u moje pytanie:
czy tu, a tym forum sa jakies dziewczyny, ktore mialy invitro i "dzieki temu"
mialy robiona cesarke w szpitalu - chodzi mi o szpitale w Warszawie
chodziloby mi tez o takie mamusie, ktore tez nie mialy swojego lekarza w
szpitalu - pojechaly "z ulicy", powiedzialy,ze sa po invitro i zrobili im te
cesarke

z gory dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • yola13 Re: invitro i cc 26.08.07, 15:19
      ja coprawda nie jestem z Warszawy wiec w kwestii szpitali
      warszawskich niestety ci nie pomogę, ale moge ci powiedziec ze in
      vitro jest bezwzglednym wskazaniem do cc(słowa mojego lekarza) ja
      równiez leczyłam się z mężem na niepłodność ale nie mielismy
      invitro, a i tak uznano to jako wskazanie do cc, miałam cesarke w
      prywatnym szpitalu w Katowicach Ochojcu, maja podpisany kontrakt z
      NFZ, tam bez problemu zrobiliby ci cc
    • aisuga2 Re: invitro i cc 26.08.07, 21:39
      Moja sytuacja jest bardzo podobna (różnica jest tylko taka, że jestem w 6
      miesiącu ciąży) i w przyszłym tygodniu idę na konsultację do ordynatora jednego
      z warszawskich szpitali - zobaczymy co zadecyduje. Kilka moich koleżanek po
      leczeniu urodziło naturalnie, jedna nawet bez ZZO (bo anestezjolog strajkował
      sad )więc... Zobaczymy...
      • cota Re: invitro i cc 27.08.07, 08:27
        Moja koleżanka po jednym poronieniu, potem miała in vitro i lekarze
        od razu mówili, że cc, żeby nie ryzykowac. I miała, ma synka. Jak to
        się ma w kontekście, że wszyscy trabią, że pn lepszy dla dziecka to
        nie wiem...
        • batutka Re: invitro i cc 27.08.07, 14:13
          dzieki dziewczyny za odpowiedzi - pochodze i popytam sie w szpitalach, czy
          istnieje taka mozliwosc
          no, ale mam nadzieje,ze bedzie dobrze smile
          • beata402 Re: invitro i cc 27.08.07, 23:26
            in vitro nie jest wskazaniem do cc ja jestem po in vitro i lekarz
            który robił zabieg i prowadził ciąże uważał że cc nie jest dobrym
            rozwiązaniem tak samo twierdzili w szpitalu św zofii i ja też tak
            uważam bo przeszłam dwa porody jeden cc drugi naturalny i uważąm że
            naturalny jest lepszy bo cc jest po prostu operacją ginekologiczną
            po której może nastąpić mnóstwo komplikacji plus po zabiegu jak po
            każdej interwęcji chrugicznej powrót do zdrowia jest dośc długi i
            mało przyjemny
    • fobia.1 Re: invitro i cc 28.08.07, 22:09
      Samo in vitro, przy prawidłowym przebiegu ciązy i bez innych wskazań
      nie jest "automatycznym" wskazaniem do cc. Mała szansa by Ci to
      uznali w państwowym szpitalu. Po in vitro rodziłam normalnie, sn,
      nikt nawet nie rozważał cc (ja też nie). Moje dwie przyjaciółki po
      IVF podobnie sn (obie, tak jak ja, w W-wie), więc jeśli upierasz się
      przy cc, to lepiej umów się wcześniej - po co Ci stres w ostatniej
      chwili.
      Powodzenia.
      • niussia82 Re: invitro i cc 28.08.07, 22:20
        Też tak myślę. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo to czemu in vitro miałoby być
        wskazaniem do cc. CC jest operacją i wcale nie jest mniej niebezpieczne.
        Najważniejsze to mieć zaufanie do lekarza i szpitala, w którym się rodzi. Jeśli
        chodzi o szpitale w Wawie to na Karowej na pewno nie zrobią Ci cc ze względu na
        in vitro.
        • agaku22 Re: invitro i cc 30.08.07, 14:57
          Mnie lekarz (Gameta Łódź) powiedział, że po ICSI/IVF należy się cięcie (zgodnie
          z rekomendacją Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego). Nie jestem jednak pewna
          czy lekarze nie zajmujący się niepłodnością dysponują taką wiedzą. Ja miałam
          cięcie, ale głównym powodem było ułożenie miednicowe dzidzi.
          Tu link z rekomendacją PTG:

          www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacje/rekomendacjapatologieciazy.htm
          • beata402 Re: invitro i cc 30.08.07, 21:59
            ja miałam in vitro w warszawie u dr Dworniaka i on uważał że cc nie
            jest dobrym posunieńciem a z tego co wiem jest uznanym specjalistą
            od niepłodności
            • 123megi Re: invitro i cc 30.08.07, 22:09
              Wybór cc czy sn ma niewiele wspólnego z leczeniem niepłodności.
              Ciąża po ivf jest normalną ciążą tyle, że początek inny. Ja miałam
              ivf, które się nie udało. Potem zaszłam w ciążę naturalnie (jakiś
              cud). Będę rodzić sn. Czy gdyby udało ivf też pewnie chciałabym
              rodzić naturalnie.
              • azzurrina Re: invitro i cc 30.08.07, 22:23
                Ja po 8 latach starań wreszcie jestem w ciąży i byłam u 2 lekarzy. jeden - bez
                pytań z mojej strony - sam zasugerował, że za kasę to cc zrobi. Drugi (znany
                prof.) powiedział - też nim zdążyłam zapytać - żebym pomyślała o cc. Nie wiem
                tylko czy da sie to zrobić na NFZ... Mieszkam w W-wie, tez jestem ciekawa jak to
                było u innych dziewczyn po in vitro. Tez będę wdzięczna za informacje.

                Ogólnie wolałabym rodzic naturalnie ale na samą myśl, że dziecku w ostatniej
                chwili mogą zrobić krzywdę - wiem, że zrobię cc, choćby przyszło zapłacić. 2
                moim znajomym "zepsuto" dzieci u św. Zofii - jedno poważnie podduszono a drugie,
                przejściowo na szczęście, poddtruło się bo wody były zakażone po kilkunastu
                godzinach naturalnego porodu.
                My kolejnego dziecka już pewno nigdy mieć nie będziemy więc wolę pomęczyć się
                tydzień dłużej ze szwem czy ewentualnymi - rzadkimi przecież - komplikacjami po
                nacięciu niż ryzykować. Za dużo przeszliśmy, za dużo poświęciliśmy.
            • batutka Re: invitro i cc 30.08.07, 23:13
              beata402 napisała:

              > ja miałam in vitro w warszawie u dr Dworniaka i on uważał że cc nie
              > jest dobrym posunieńciem a z tego co wiem jest uznanym specjalistą
              > od niepłodności

              ja tez jestem jego pacjentka smile
              i on z kolei moei mi od jakiegos czasu,ze powinna byc cc po invitro i zebym
              prosila lekarza w szpitalu o to smile

              ale tak sobie mysle, ze zdam sie na decyzje lekarzy w czasie porodu - pewnie
              beda wiedziec najlepiej smile
              • beata402 Re: invitro i cc 31.08.07, 22:54
                ja rodziłam na żelaznej i lekarz dała mi wybór i tak skączyło się
                na cc ale zupełnie z innych powodów a dworniak był bardzo przeciwny
                cc mam dobrą dr z żelaznej która przyjmuje prywatnie i jest bardzo
                rozsądna i słucha pacjentki i bardzo stara się pomóc
          • batutka Re: invitro i cc 30.08.07, 23:13
            agaku22 napisała:

            > Mnie lekarz (Gameta Łódź) powiedział, że po ICSI/IVF należy się cięcie (zgodnie
            > z rekomendacją Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego). Nie jestem jednak pewna
            > czy lekarze nie zajmujący się niepłodnością dysponują taką wiedzą. Ja miałam
            > cięcie, ale głównym powodem było ułożenie miednicowe dzidzi.
            > Tu link z rekomendacją PTG:
            >
            > <a
            href="www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacje/rekomendacjapatologieciazy.htm"
            target="_blank">www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacje/rekomendacjapatologieciazy.htm</a>

            wilekie dzieki za link smile
            • elizabethh1 Re: invitro i cc 31.08.07, 11:11
              Też jestem po in vitro.Robiła mi je dr Karwacka z Invimedu i mówiła,
              że w Polsce mało prawdopodobne jest aby ktoś zrobił mi cc ze względu
              na ten fakt.
              Prowadziłam ciążę w szpitalu na Karowej, gdzie nikt się specjalnie
              nie rozczulał tym faktem, ciąża przebiegała prawidłowo i oczywiście
              zaczęłam rodzić naturalnie ale nie urodziłam.Zrobili mi cc po 18
              godzinach porodu, gdy rozwarcie nadal było 3,5 cm i wcale nie ze
              względu na in vitro tylko na brak postępów porodu i gorączkę 38.
              • yola13 Re: invitro i cc 31.08.07, 15:32
                twoja pani doktor nie ma racji, nikt nie moze zmusic kobiety po in-
                vitro do porodu siłami natury, zwłaszcza ze jest to bezwzględne
                wskazanie do cesarskiego cięcia,kobieta po in- vitro ma wybór i
                owszem sa lekarze którzy o tym wiedza ze NFZ refunduje cięcia z
                takich własnie wskazań, a podawanie przykładu sławetnej KAROWEJ
                jako wzorca szpitalnego jest nie na miejscu, tam nawet każą rodzic
                siłami natury jak jest ułozenie pośladkowe u pierwiastki wiec nie
                wiem o czym mu tu mówimy
                • niussia82 Re: invitro i cc 02.09.07, 23:00
                  >podawanie przykładu sławetnej KAROWEJ
                  > jako wzorca szpitalnego jest nie na miejscu, tam nawet każą rodzic
                  > siłami natury jak jest ułozenie pośladkowe u pierwiastki wiec nie
                  > wiem o czym mu tu mówimy

                  A co w tym złego? Lekarze w innych szpitalach się po prostu boją się takich
                  porodów sn, a na Karowej nie i tyle. Takie jest moje zdanie.
                  • aisuga2 Re: invitro i cc 05.09.07, 11:54
                    Nie do końca się z Tobą zgodzę. Przy dużym dziecku i ułożeniu pośladkowym poród
                    sn jest po prostu niebezpieczny dla zdrowia dziecka... Sama zdecydowałam się na
                    Madalińskiego - po konsultacji z panią dr. w przychodni przyszpitalnej będę
                    rodzić sn ale jak coś będzie szło nie tak, np. akcja porodowa zbyt wolna to mam
                    pewność, że nikt na mnie nie będzie eksperymentował i pojadę od razu na cc. Jak
                    już pisałam wcześniej nasza ciąża jest efektem długotrwałego leczenia i in vitro
                    więc nie chcemy ryzykować zdrowia dziecka - ani my ani lekarz. Takie podejście -
                    powiem szczerze - budzi moją pełną akceptację i daje mi poczucie bezpieczeństwa.
                    Na Karowej wiem, że bym tego nie miała...
                    • niussia82 Re: invitro i cc 05.09.07, 17:15
                      Ale na Karowej tez robia dokladne badanie USG dziecka (wielkosci i przede
                      wszystkim stosunku głowy do pośladków) i wielkości miednicy matki i dopiero na
                      tej podstawie ustalają czy może ona rodzić sn czy kierują na cc.

                      Oczywiście in vitro to inny przypadek, ale tez nie widzę powodu by było to
                      wskazaniem do cc jesli inne rzeczy sa ok. Ake rozumiem Twoje obawy. Grunt to
                      miec zaufanie do swoich lekarzy i wiedziec, ze ich decyzja jest dla Ciebie
                      najlepsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka