cc w Bielańskim

11.10.07, 11:37
Mam pytanie jak w praktyce wygląda opieka po cc w Bielańskim?
Ja mam zaplanowe cc na przyszły tydzień i teoretycznie się
dowiedziałam co i jak ale chętnie bym się dowiedziała też od tej
praktycznej strony. Jak to jest z opieką nad dzidziusiem i mamą, jak
jest z odwiedzinami itp ...

Pozdrawiam
    • anita.anita80 Re: cc w Bielańskim 12.10.07, 09:20
      witaj!
      ja miałam 2 razy cc w bielanskim (cc nie planowane w obu przypadkach) miałam
      opłaconą położną i lekarza ,który tam pracuje piersze cc w styczniu 2004
      (jeszcze w starych warunkach )opieke wtedy po cc wspominam dobrze ubierały
      ,przewijały i kąpały maluszki jak nie czułam się na siłach to dzidzią zajmowały
      się całą noc bez dodatkowych opłat
      rodząc rok temu opieke po cc wspominam nie najlepiej ledwo mnie przywiezli na
      sale noworotkową to już dziecko przywiozła ale tak postawiła łóżeczko z dzidzią
      ze nie mogłam sięgnąc bo był spory odstęp od mojego łóżka pomógł mi mąż sąsiadki
      co leżała obok mnie nic ich nie obchodzi wszystko robią z łaską tylko kąpią
      maluch ,i wszystko pozostałe robi się samemu przy maluszku a wiadomo po cc w
      pierszych dniach jest ciężko ,szwy ciągną itp a jak się nie da rady to trzeba se
      wynają pielęgniarke ,która brała wtedy 200 zł
      pielęgniarki noworotkowe w bielanskim nie są za miłe położne owszem
      pozdrawiam
      Anita
      • anita.anita80 Re: cc w Bielańskim 12.10.07, 09:24
        acha opieka nad mamą na sali pooperacyjnej była ok (może w dwóch przypadkach
        trafiłam na dobre położne)
        a z odwiedzinami nie ma problemu oczywiscie na sali pooperacyjnej nie siedzi
        odwiedzający ile chce)
        pozdrawiam
        • lolita27 cc w innych szpitalach 12.10.07, 10:13
          Anito, mi dizecko przywieźli na sale pooperacyjną po 5 h, dziecko
          spało cały czas więc nie miałam problemu. Ale były pielęgniarki,
          które miały sie nią zajmować. I Tak uważalm ze późno mi ją
          przwywieżli i już pierwszej po 12 h, czyli wieczorem wylądowałm na
          sali zwykłej gdzie musiałam dizeckiem sie zając, oczywiście nie
          byłam szczęsliwa, ale tak jest teraz. To wszytko dotyczy szpitala na
          Karowej, nie sądze zeby w innych było inczej, uważam ze miło byloby
          gdyby jedną noc mi odpuścili i małą zabrali bo ta noc była
          koszmarna, ale musiąłm dac sobie rade. Wiem że w Sokołowie
          Podlaskim szwagierka miła przynoszone dizecko tylko an karmienie i
          życzenie. Laba.... no ale wątpie czy w którymś z warszawskich
          szpitali, które są tak obłożone zastaniemy tak luksusową sytuacje.
          • ckasia3 Re: cc w innych szpitalach do anita 12.10.07, 11:29
            można wynając lekarza do porodu? myśłałm ze tylko położną, i tak sie staram
            umóić, jaki jest koszt wynajęcia lekarza i czy płaci się również przez szpital?
Pełna wersja