happybogna
16.11.07, 13:33
Cześc
Jeśli zastanawiacie się nad porodem w tym szpitalu z całego serca
polecam. Gosie rodziłam rok temu w maju, miałam rewelacyjny poród (4
godziny), każdej takiego życzę. Myślę, że jeśli wszystko z porodem
idzie dobrze to każdy szpital jest dobry, tak było w moim przypadku.
Jak przyjechaliśmy do szpitala, właściwie już rodziłam, więc nie
zabawiłam długo na porodówce. Ale trafiłam na zmiane położynych o 7
godzinie i zmianę lekarzy o 8 godzinie (to sie nazywa szczęście).
Dzięki temu poznałam dwie położne i dwóch lekarzy przy jednym
porodzie. Nie miałam opłaconej położnej, lekarz który mnie prowadził
tez nie był przy porodzie, ale czułam sie pod dobrą opieką. Położne
były super, sugerowały mi jaka pozycja będzie najlepsza i to bardzo
pomogło, mogłam sobie kucać, nie było przymusu do leżenia. Do
dzisiaj pamiętam uśmiech i spokój lekarki, która właśnie kończyła
dyżur, nie dała mi odczuć, że zaraz mnie ktoś inny przejmie, bo ona
juz wychodzi za chwilę.
Jeśli chodzi o sam pobyt po porodzie to byłam bardzo zadowolona.
Jedyne co do mnie należało to dochodzenie do siebie i karmienie
Gosi. Kiedykolwiek porosiłam o pomoc przy karmieniu, np. czy dobrze
przystawiam zawsze ktoś mi pomogał.
Odniosłam wrażenie, że ten szpital jest bardzo nastawiony na
karmienie piersią. Nie było mowy o dokarmianiu noworodków za naszymi
plecami, jeśli zadeklarowałyśmy, że chcemy karmic piesią to tak
było. Dziecko mogło być przy mnie cały czas, ale jak szłam pod
prysznic to zawoziłam ją do pokoju pielęgniarek i wiedziałam, że
mogę byc spokojna. Cierpliwie odpowiadały na moje wszystkie pytania.
Może to dziwnie zabrzmi, ale nawet miałam wrażenie, że to prywatny
szpital. Oddział jest tak mały, że człowiek nie ginie jak w wielkich
szpitalach bywa. Wszystko na wyciągnięcie ręki.
Chciałabym serdecznie wszystkim podziękowac którzy tam pracają.