Dodaj do ulubionych

20.07 urodziłam w Orłowskim

04.08.08, 16:22
Po silnych sobotnich skurczach przepowiadających i zakupach w supermarkecie wink
w nocy z soboty na niedzielę poczulam bardzo silny skurcz, a nastepnie o 3.50
zaczęły sączyć mi się wody. Ponieważ wcześniej stwierdzono u mnie streptokoka
to od razu obudziłam męża i pojechaliśmy do szpitala Orłowskiego. Na izbie
byliśmy jakoś o 4.30. Jechaliśmy w wybitnie dobrych nastrojach - czułam się
jakbym jechała w jakąś ekscytującą podróż smile
Na izbie mnie zbadano i stwierdzono, że rozwarcie mam opuszkowe. Miła, młoda
pani doktor poinformowała nas, że do pełnego rozwarcia to może być nawet 15h a
później jeszcze parcie być może nawet 2h. I prosiła żebyśmy się uzbroili w
cierpliwość. Mieliśmy ze sobą plan porodu, z którym pani doktor się zapoznała
i przyjęła do wiadomości. Mieliśmy też prywatną salę do porodu. O 6 mój mąż
próbował spać, ja czytac, skurcze były coraz silniejsze i jakoś tak co 5
minut. Położyli mnie pod KTG, ale po pół godzinie powiedziałam, że dość tego -
chce się ruszac. Cały poród chodziłam, kucałam, kręciłam biodrami. Maz przy
każdym skurczu masował mi plecy. Był ze mną caluteńki czas - bez niego pewnie
bym nie urodziła. W którymś momencie weszłam do wanny i to było dla mnie
zbawienne. W okolicach godziny 9 okazało się, ze mam rozwarcie 3 cm, a w
okolicach 10.30 - 11 było już 7-8 cm. Poszło ekspresem wink Położna nie
przeszkadzała nam zanadto wink Przychodziła co jakiś czas sprawdzić jak sobie
radzimy, proponowała jakąś pozycję i szła do innych rodzących. Dla mnie -
bomba. W okolicach 11.40 było już pełne rozwarcie i lekkie skurcze parte.
Niestety jak się okazało - córa siedziała sobie z głową w chmurach. Zaparłam
się, że wydam ją na świat najszybciej jak się da i parłam w pozycji klęczącej,
w przysiadzie. I dla mnie te skurcze parte były wybawieniem. Bo już tak plecy
i podbrzusze nie bolały. Co prawda miałam wrażenie, że mnie rozrywa, ale to
był pikuś przy poprzednich bólach. W którymś momencie powiedziałam mezowi zeby
polecial po kogos, bo rodzę. Przyszła pani doktor, powiedziała, że jeszcze
nie, a ja jej mówię, że tak i nie ma, że jest inaczej!
Położyli mnie na łożku w pozycji bocznej, po 2 czy 3 skurczach - w pozycji
siedzącej i po kolejnych 2 skurczach, o ok. 12.50 córa była na świecie.
Mówilam! Rodziła się w "czepku", takiej blonce na glowie, a ze mi pękła szyjka
z lewej strony zapytano się mnie o nacięcie. Było mi tak wszystko jedno, i tak
chciałam skończyć już rodzić, że zgodziłam się na małe nacięcie. Niestety nie
udało nam się poczekać z pępowiną, dośc szybko mi Małą zabrano do ważenia i
mierzenia. Jakoś po niecałych 10 minutach. Po kolejnych 10 minutach, kiedy ja
urodziłam łozysko, oddano mi ją i przystawiłam do karmienia. I tak nam zeszły
prawie 2h smile Karmiłam w trakcie szycia i dochodzenia do siebie smile Później
przenieśliśmy się na pojedynczą salę, w której spędziliśmy kolejne dni. Opieka
noworodkowa to jednak już inna, mniej optymistyczna, bajka uncertain
Genralnie - do porodu bardzo ten szpital polecam smile Było idealnie smile
Obserwuj wątek
    • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 04.08.08, 21:41
      Macda gratulacje!!!
      napisalas ze mialas pojedyncza sale do porodu i rodzilas z mezem. Ile placilas
      za poród rodzinny? I czy nei ma zadnych problemów zeby rodzic z mezem?
      Mialas znieczulenie zzo?
      • madzikb81 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 17:38
        Ja zamierzam rodzić w Orłowskim, ceny wyglądają następująco:
        Sala do porodów rodzinnych - 500 zł
        ZZO- 500 zł
        Opieka położnej (indywidualna)- 700 zł
        salka jednoosobowa (po porodzie) - 250 zł /doba

        Macda - napisałabyś coś więcej o planie porodu - bo mnie to
        zaintrygowało. No i oczywiście gratulacje, że byłaś taka dzielna i
        świetnie sobie poradziłaś!
        • macda Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 17:49
          Sala do porodu kosztuje 500 zł.
          Mąz był przy mnie calutki czas, wyszedł tylko dwa razy do toalety wink
          Nie miałam znieczulenia, oksytocyny i tym podobnych - wszystko w pełni naturalnie.

          Napisaliśmy plan porodu - czyli nasze "chcenia" co do porodu, czego wolelibyśmy
          uniknąć, w jakich pozycjach chialabym przec itd itd itd.
          Od poczatku porodu do konca, łącznie z karmieniem.
          Młoda lekarka przyjęła plan porodu ze zrozumieniem, ale starsza pani profesor
          była lekko oburzona brakiem zaufania.
          Mimo to napisałabym taki plan jeszcze raz wink
        • macda Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 17:55
          madzikb81 napisała:


          > salka jednoosobowa (po porodzie) - 250 zł/dobal

          200 zl wink
          Tez w niej bylam.
          Mala, duszna i glosna, ale indywidualny dostep do lazienki - bezcenny smile
          • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 18:10
            a co jesli akurat nie bedzie wolnej sali pojedynczej do rodzenia? czy na bloku
            bede mogla rodzic z mezem?
            a orientujesz sie czy nei ma problemu z dostaniem znieczulenia? wiem ze nie
            korzystalas ale moze posiadasz jakies informacje? dzieki!!
            • madzikb81 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 21:57
              Ja jeszcze poród mam przed sobą więc nie mogę podzielić się
              wrażeniami, bazuję na informacjach, które uzyskałam od mojej
              położnej: jeśli sala do porodów rodzinnych jest zajęta (są dwie) to
              na bloku mąż może przebywać wtedy gdy druga kobieta która się tam
              znajduje wyrazi na to zgodę. Zapytałam jak to wygląda w praktyce,
              czy często się zdarza, żeby druga rodząca się nie zgadza, więc
              najczęściej jest tak że się zgadzają, a jeśli jakaś jest przeciwna
              to starają się to tak zorganizować, żeby jednak mąż mógł być na
              bloku (np. jeśli druga rodząca jest jeszcze w początkowej fazie, to
              proszą ją i męża jeśli takowy jest, żeby pospacerować po korytarzu,
              żeby ból rozchodzićsmile )

              Jeśli chodzi o znieczulenie, to podobno nie ma z tym problemu.
            • batutka Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 21:57
              aniabogatko76 napisała:

              > a co jesli akurat nie bedzie wolnej sali pojedynczej do rodzenia? czy na bloku
              > bede mogla rodzic z mezem?
              > a orientujesz sie czy nei ma problemu z dostaniem znieczulenia? wiem ze nie
              > korzystalas ale moze posiadasz jakies informacje? dzieki!!

              wprawdzie nie do mnie kierowalas swoje pytanie, ale odpowiem na jego druga czesc smile
              rodzilam w Orlowskim rok temu i jesli chodzi o znieczulenie zewnatrzoponowe to
              nie bylo najmniejszego problemu - poprosilam i dostalam - oczywiscie zaplacilam
              za to 500 zl
              tez rodzilam w sali do porodow rodzinnych i bylo miejsce - nie wiem co w
              przypadku braku miejsc na tej sali smile
          • madzikb81 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 21:59
            Może się pomylili i policzyli Ci mniej? Dzisiaj byłam na IP i
            czytałam cennik. 250 zł jak wół. Ale jeśli mniej to tym lepiej. Ba!
            Czytałam nawet w jakimś poście, że jedna kobitka 150 zł zapłaciła.
            smile))
            • batutka Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 06.08.08, 21:32
              madzikb81 napisała:

              > Może się pomylili i policzyli Ci mniej? Dzisiaj byłam na IP i
              > czytałam cennik. 250 zł jak wół. Ale jeśli mniej to tym lepiej. Ba!
              > Czytałam nawet w jakimś poście, że jedna kobitka 150 zł zapłaciła.
              > smile))

              o kurcze, to spadla cena - rok temu zaplacilam rowno 500 zl - mam nawet rachunek smile
              no, ale fajnie, ze cena mnijesza, bo faktycznie 500 zl to troche za duzo smile
      • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 05.08.08, 23:12
        hej dziewczyny. orientujecie sie czy mozna obejrzec oddzial przed porodem? czy
        trzeba jakos specjalnie sie umawiac czy wystarczy pojsc i poprosic
        • madzikb81 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 06.08.08, 08:22
          Można obejrzeć, ale przedtem najlepiej jest zadzwonić i zapytać
          kiedy można przyjść. Wtedy jest szansa, że ktoś będzie mógł się z
          nami spotkać i odpowiedziec na nasze wszystkie pytania smile
    • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 06.08.08, 09:42
      hej dziewczyny a jeszcze pytanie o ktg. bo w srode mija mi termin. jak to
      wyglada w Orlowskim, czy robia ktg na izbie przyjec czy trzeba sie wczesniej
      umawiac.?
      • berenike03 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 06.08.08, 14:59
        W szkole rodzenia w tym szpitalu, do której chodzę powiedziano nam,
        że można zawsze przyjechać na KTG kiedy ma się jakiekolwiek
        wątpliwości co do ruchów płodu i lepiej to zrobić wcześniej, niż
        potem żałować, że się nie pojechało. I nie trzeba się umawiać
        • aniabogatko76 Re: Berenika 06.08.08, 15:20
          dzieki. a gdzie mam sie udac na ktg czy na izbe przyjec czy jest jakas
          oddzielna przychodnia przyszpitalna? wiem ze szpital duzy i nie chce latac i
          szukac; moze posiadasz i takie informacje?smile
          • madzikb81 Re: Berenika 06.08.08, 17:00
            KTG robi sie na izbie przyjęć, jak wchodzisz do szpitala to skręcasz
            w prawą stronę i na parterze jest IP. Nie trzeba sie wcześniej
            umawiać. Ja jestem tam obecnie stałym bywalcem (39tc) smile
            • aniabogatko76 Re: madzik 06.08.08, 20:52
              ja tez jestem w 39 tygsmile i moj lekarz kazal mi sie zglosic za tydzien 13 lipca
              kiedy mam termin. moze powinnam tez juz teraz zaczac chodzic..
              jesli stale tam chodzisz to moze wiesz w jakich godzinach najlepiej sie tam
              udac, kiedy jest najmniej kobiet???
              Mam 2latka w domu i problem zeby go z kims zostawic dlatego chcialabym jak
              najmniej czasu czekac w kolejce.
              • katarzyna.br Re: madzik 06.08.08, 21:21
                Madzik a ty nie czujesz ruchów płodu, że jeżdzisz na ktg tak często,
                jeszcze przed terminem porodu??? Na ktg należy iść gdy nie czuje się
                ruchów płodu a także gdy nie urodzisz w terminie - czyli jak
                napisałaś 13 sierpnia - to wtedy jedziesz w dniu terminu porodu i
                póżniej co 2 dni aż do 5 dnia po terminie , a po piątym to już
                codziennie. Po tygodniu od upływu terminu porodu lekarz decyduje czy
                kładzie cię do szpitala na patologię ciąży, czy możesz jeszcze
                tydzień pochodzić.
                • madzikb81 Re: madzik 07.08.08, 10:23
                  Czuję ruchy, ale stosuję się do zaleceń lekarki, które zaleca takie
                  częstsze wizyty. Ona jest zdania że po 38 tc lepiej jest co jakiś
                  czas tak dla świętego spokoju skontrolować malucha.
                  A najlepiej jest tam zajrzeć około godz. 12, bo wtedy jest
                  najmniejszy ruch (rano sa przyjęcia i wypisy).
                  • aniabogatko76 Re: madzik 08.08.08, 14:23
                    dziewczyny a jeszcze pytanie w kwestii formalnej. trzeba miec gotówke i placic
                    od razu czy juz po porodzie.
                    na Madalinskiego maz regulowal wszystko juz po porodzie na spokojnie, ale np. w
                    Praskim trzeba placic z góry zanim sie wezmie np. znieczulenie.
                    • macda Re: madzik 08.08.08, 19:46
                      Nie iem jak jest ze znieczuleniem, ale za porod i sale placilam przy wypisie smile
                      • batutka Re: madzik 09.08.08, 00:41
                        a ja za wszystko zaplacilam po porodzie, a za porod rodzinny zaplacilam tak
                        naprwde z wlasnej inicjatywy, bo chyba w szpitalu zapomnieli i jak wychodzilam
                        ze szpitala nikt nie chcial ode mnie pieniedzy, az sie sama przypomnialam wink
    • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 17.08.08, 18:21
      hej dziewczyny, które rodzilyscie juz w orłowskimsmile czy na sali porodow tej
      dwuosobowej bezpłatnej sa jakies udogodnienia typu prysznic, drabinki, piłka??
      • irmina-to-ja Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 17.08.08, 20:22
        prysznica w sali nie ma ale możesz iść na ten ogólny co jest dla patologii i mam
        po porodzie- ja tak chodziłam.
        drabinek niema, piłkę przyniosła mi położna z płatnej sali na 2 godz.
        Wszystko zależy od personelu i rodzących w płatnych salach-
        Ogólnie w porządku ale mam żal do jednej dr( zero zrozumienia i fachowości) i
        że zwlekają z cc- czekałam na anestezjologa 2h
        Życzę powodzenia, mało bólu i zdrowego dzidziusia
        • aniabogatko76 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 17.08.08, 20:30
          Irmina a w płatnych rozumiem wszystkie te udogodnienia są? Chodzi mi głównie o
          prysznic lub wanne bo podczas 1 porodu woda b. łagodzila mi ból.
          • irmina-to-ja Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 19.08.08, 12:12
            tak w 1 jest prysznic w 2 wanna.
            • asik_w Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 19.08.08, 12:52
              Czy mialas lekarza prowadzacego z tego szpitala? Ja chodze do dr Szachowskiego
              i planuje tam rodzic.
    • efcik30 Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 19.08.08, 18:54
      Cześc dziewczynysmile czy słyszałayście cos moze o dr Burdzie, moze
      była Waszym lekarzem.Co mozecie o niej powiedzieć. Ja do niej chodzę
      i się zastanawiam czy mam rodzic w tym szpitalu.
      • irmina-to-ja Re: 20.07 urodziłam w Orłowskim 20.08.08, 21:22
        jeśli możesz to zmień- podczas ciąży nie rozpoznała u mnie rwy kulszowej-
        podczas wizyty u innego(państwowego ) ginekologa po moich kilku słowach
        powiedział co jest- co potwierdził inny lekarz, podczas porodu brak mi słów po
        14 h po odejściu wód- brak rozwarcia( mimo oksytocyny, czopków) zdecydowano o
        cc- dobrze że skończyła dyżur bo czekałabym na cc dłużej-
        W czasie tych 14h rodziło kilka dziewczyn jedną zszywała ww dr i za kilka godzin
        szwy się dziewczynie rozjechały i poprawiał inny gin.
        Może to ze zmęczenia ( była 24h) ale brak fachowości zraził mnie do niej-
        zmieniłam ginekologa.
        Aha jeśli ciąża przebiega książkowo to ok. gorzej jak masz jakieś problemy.
        Ja miałam niskie ciśnienie- kazała pić słabą kawę na 2 wizycie powiedziełam że
        mdli mnie po kawie , ona kto mi kazał pić?
        Nie pamięta jak jest jej wygodnie, jak wszystko ok to pamięta- kilka razy się
        przekonałam.
        Wybór należy do Ciebie.
        Polecam dr Słabik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka