Dodaj do ulubionych

Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie

20.03.09, 13:43
Drogie Panie,

Proszę Was o rzetelne opinie na temat rodzenia i personelu szpitala na ul. Madalińskiego. Przejrzałam forum, jest parę szczątkowych (i dodam, że skrajnych) opinii, proszę więc Panie, które tam rodziły (szególnie ostatnio) o podzielenie się ze mną wrażeniami. Moją ciążę będzie prawdopodonie prowadzić dr Czarnecka. Proszę o pomoc i z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 20.03.09, 14:24

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=588
      polecam wyszukiwarke
      • ladyann77 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 20.03.09, 14:36
        dzięki za pomoc, wpisałam w złe okienko, wyszło mi mały trafień!

        Pozdrawiam
        • panna_migota Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 22.03.09, 22:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=83311301&a=84107956
          Pozdrowienia
    • bzyczek30 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 24.03.09, 14:21
      Witam,

      Bylam strasznie napalona na ten szpital. Znalazłam super odpowiedzialnego i
      godnego zaufania lekarza prowadzącego (Dr Gawlak) dzięki ktoremu mogę obecnie
      cieszyć się synkiem.
      Zapisałam sie do Szkoły Rodzenia w tym szpitalu (super wykładowcy, zawsze chętni
      do pomocy i odpowiedzi na najdziwniejsze pytania).
      Pod koniec ciąży wylądowałam na patologii w tym szpitalu i też wszystko bylo ok
      ze strony personelu, lekarzy (dr Czarnecka to dobra lekarka).
      Po 37 tyg ciązy, musialam być juz pod opieką przychodni przyszpitalnej i też nie
      mogę narzekać, no chyba, że na ciągle niezadowolone polożne i ogromniaste
      kolejki na KTG.
      Ale gdy wybila godzina "0" pojechalam o po 24.00 do szpitala ze skurczami co 10
      min, na izbie mnie zbadano - 3 cm rozwarcia, wody odeszły i....dowiedzialam się,
      że nie ma miejsca w szpitalu a 2 dZIewczyny przyjęte przede mną jakies 2 godz
      wczesniej siedzą z bólami na porodowym korytarzu i czekają na wolną salę.
      Przez kolejne 2 godz lekarz dyżurny ze szpitala obdzwaniala podbliskie i nie
      pobliskie (Sochaczew, Otwock, Międzylesie, Wołomin...) szpitale, rozkładając
      bezradnie ręce.
      W końcu oddzwonili z Instytutu z Kasprzaka, że czakają na mnie.
      Tak więc z 4 cm rozwacia, ze skurczami co 7-8 min gnaliśmy razem z mezem na
      Kasprzaka....a wspomniałam, że to był piątek, 13-go marca smile))

      Nasz synek urodził się po 5 godz porodu, cały i zdrowy, własnie w piątek 13-tego.

      Wyciągnij sama wnioski z mojej opowieści...ja wiem jedno gdyby mój lekarz był na
      dyżurze lub gdybym miała wykupioną położną, urodzilabym na Madalińskiego.

      Pozdrawiam
      • muminki211 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 24.03.09, 23:10
        Rodzilam prawie dwa lata temu. Faktycznie mialam tam wykupiona polozna, do
        ktorej zadzwonilam o 19 ze chyba rodze....Przyjechalam o 22. I bez problemu mnie
        przyjeli. Ale musze przyznac ze zaraz za mna przybyly jesze dwie dziewczyny i na
        pewno jedna odeslano. Na gorze wszystkie salki do porodu byly zajete. Z moich
        obserwacji wynika, ze jak lezalam w szpitalu glownie wieczorem dowozono nowe
        dziewczyny. Mozna to bylo poznac po halasie. Polozna moja miala powiedzono
        brzmiace jakos tak: "W nocy robione, w nocy rodzone". Po drugie rodzilam jakos w
        pelnie i bylo zastrzesienie.....Wydawalo mi sie to wczesniej nonsensem. Kilka
        dni pozniej, a lezalam tydzien juz nie bylo takiego tloku co widac bylo po
        wolnych lozkach w pokojach.

        Ogolnie z porodu jestem zadowolona mimo ze zakonczyl sie nieplanowana cesarka.
        Dodam, ze mialam wykupiona polozna, zzo i sale. Mam zamiar tak samo zrobic tym
        razem mimo ze uwazam, ze szpital nie powinien robic podzialu na pacjentki ktore
        stac na lepsza sale czy indywidualna polozna sad
        • pstrabiedronka Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 24.03.09, 23:17

          obecnie za salę sie juz tam nie płaci
      • slodziak01 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 25.03.09, 15:30
        Ciekawa jestem czy mnie z trzecim dzieckiem odeślą czy nie ? Mnie
        taka przykra historia spotkała przy drugim dziecku na Żelaznej.
        Tylko że odesłali mnie do Praskiego. A tam jak za króla ćwieczka. No
        jedynie łóżko porodowe nowe, reszta włącznie z podejściem położnej -
        średniowiecze (golenie krocza, lewatywa, leżenie na plecach nawet w
        I fazie porodu, oczywiście poród na plecach). Tak liczę teraz na
        trafienie w lepsze miejsce. Pocieszam się, że teraz do Praskiego
        trudniejszy dojazd i chyba nikt nie będzie ryzykował wysyłania
        kobiety w trzeciej ciąży w skurczach do innego szpitala. No ale to
        się okaże.
        • ciekawska.pl do slodziak01 ? 25.03.09, 20:38
          A co wspólnego ze szpitalem na ul. Madalińskiego w W-wie ma twoja historia?
          Wątek o Żelaznej jest w innym miejscu ....
      • ciekawska.pl Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 25.03.09, 21:17
        Czyli chcesz powiedzieć, że przyjęcie do tego szpitala uzależnione jest od
        "układów". Czyli trzeba umówić się z położną lub lekarzem i wtedy są większe
        szanse? A jeśli nie mam pieniędzy to mam mniejsze szanse?
        • pstrabiedronka Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 25.03.09, 21:24

          nie nie ma żdnych "układów".
          to duży szpital i ma dużo miejsc,
          To ze odsyłaja to rzadkość choc oczywiście może się to zdarzyć - jak jest
          totalne przepełnienie.
      • velveciq Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 26.03.09, 18:47
        Hej,
        Ja rodziłam na Madalińskiego własnie 13-tego marca i sama mogę potwierdzić, że
        naprawdę mieli strasznie duże obłożenie. Nie miałam wykupionej położnej ani nie
        kończyłam tam szkoły rodzenia, ale jakoś mnie przyjęli. Na początku byłam na
        sali 2-osobowej, bo na 1-osobowych nie mieli miejsc, potem jak zwolniła się
        "jedynka" to się tam przeniosłam. Słyszałam że odsyłali rodzące, ale w sumie to
        trudno się dziwić, no chyba że ktoś miałby ochotę urodzić na korytarzu...
        • neritum Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 27.03.09, 16:58
          Ja też zgadzam się z opinią, że przyjmują tylko w sytuacji, gdy naprawdę nie ma
          miejsc. Na Madalińskiego urodziłam synka 21.03.2009. Był to poród wywoływany,
          zostałam przyjęta parę dni wcześniej (z powodu przeterminowanej ciąży) i
          najpierw była decyzja, że jeszcze tego samego dnia będę miała indukcję. Okazało
          się jednak, że nie ma gdzie mnie położyć na bloku porodowym bo wciąż przyjmowano
          nowe rodzące z izby przyjęć. I tak czekałam na swoją kolej 3 dni, 4tego dnia
          znalazło się miejsce, ale tylko dlatego że na pewien czas wstrzymane zostały
          przyjęcia na IP! Mój synek urodził się o 2:34 nad ranem i był 20. dzieckiem tej
          doby!!!
          Z tego, co słyszałam, wszystkie szpitale w W-wie są ostatnio przepełnione.
          A wracając do Madalińskiego - polecam ten szpital rodzącym.
          • secondtry Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 27.03.09, 18:31
            a jak oceniacie patologie na madalińskiego, pod wagledem opieki lekarskiej,
            poloznych i warunków lokalowych? czy oddzial jest wyremontowany?
            • uka77 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 05.04.09, 16:23
              Ja przeleżałam na patologii ok. 1,5 miesiąca. Jest parę sal po
              remoncie, większość jednak znajduje się na oddziale i nie były
              remontowane, do tego przeważają stare łóżka szpitalne. Muszę
              powiedzieć, że pomimo braku remontu jest czyściutko. Jedzenie
              fatalne, ale to jak w szpitalu. Opieka położnych super. Lekarska
              również. Często badają, pilnują pacjentek. Ja mam do Madalińskiego
              pełne zaufanie.
      • igagala Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 09.12.09, 16:48
        Ja rodziłam w listopadzie i mam odmienne zdanie. Lekarz prowadzący ciążę
        skierował mnie do IMIDu na Kasprzaka, przez ponad tydzień robili mi ktg i
        ogólnie opiekowali się mną, a gdy doszło do terminu wywoływania porodu, odesłali
        mnie z niczym. Zgłosiłam się na madalińskiego i tu mimo oblężenia przyjęli mnie.
        Oczywiście były niedogodności, byłam "przerzucana" z sali do sali, ale ja miałam
        wywoływany poród, a salę potrzebowały już rodzące. W trakcie całego pobytu
        personel był miły, nawet gdy zadawałam głupie pytania i gdy wpadłam w histerię,
        bo nie mogłam przystawic dziecka do piersi. Byłam tam 2 tygodnie i nigdy nie
        odczułam złego traktowania.
    • malsad Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 01.04.09, 09:00
      Ja rodziłam na Madalińskiego w 2006 roku, wiec jakis czas temu, teraz jestem w
      drugiej ciazy i takze zamierzam tam rodzic. Przy pierwszym porodzie mialam
      wykupiona położną, bez żadnego problemu dostalam się na oddział porodowy, do
      sali jednoosobowej ( z tym, że ja jak dojechałam do szpitala miałam już 8
      cm.rozwarcia więc musieli znaleźć dla mnie miejsce). Po porodzie troche gorzej,
      byłam w sali 2-osobowej z łazienką, odpłatnie. Warunki nie najlepsze. Teraz sale
      poporodowe sa po remoncie i sa bezpłatne (taką informację dostalam od położnej
      ktora tam pracuje). Opieka po porodzie w miarę przyzwoita, przychodził
      codziennie ginekolog, pediatra i czasami zaglądały położne. Szpital ma całkiem
      niezłą stronę internetową - szpitalmadalinskiego.pl/portal/#start
    • ga-ti Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 01.04.09, 16:51
      Ja tam rodziłam w styczniu 2008 - troche czasu minęło. Przyjechałam z 5 cm rozwarciem (nie znałam tam nikogo!) i zastanawiali się co ze mną robic-brak miejsc, ale że to 2 poród i pierwszy b. szybki, więc przyjęli. Mąż wykupił pojedynczą salę porodową (uparł się, bo z ogólnej mogliby go wyprosic, gdyby inne rodzące sie nie zgodziły, nie wiem ile w tym prawdy, a ile ściemy, by zapłacic), bardzo ładną, z prysznicem, piłką, drabinkami, fotelem dla męża smile. Bardzo miła położna, starsza, fachowo doradzała, zaglądała, robiła ktg, dawała też czas tylko dla nas. Poród szybciutki, ale to już nie od szpitala zależne. Póxniej mieliśmy też dużo czasu tylko dla naszej trójeczki.
      Za to sale "po" były w trakcie remontu (i korytarze, od rana wiercili i panowie robotnicy na korytarzach), 4 osobowe (za to towarzystwo trafiło sie SUPER), daleko do wc i pryszniców.
      Dawali paczke podpasek na mamę, a wszystko inne dla dzidzi i siebie trzeba było miec swoje. Opieka nad dziecmi b.dobra, nad mamami trochę słabsza. Jako, że było przepełnienie (podobno w styczniu mieli przyjmowac jak najwięcej mam, bo od ilości zależało ile kasy szpital dostanie na cały rok), ginekolog prawie na siłę odsyłał mamy do domów, a salowe czekały, aż mama sie wyniesie, żeby sprzątnąc i jak najszybciej przenieśc następną oczekującą. A i dośc smacznie karmili i nie było problemów z odwiedzinami. Pielęgniarki b. miłe, pomocne. Trzecie dzieciątko (jak się pojawi) to chyba też tam urodzę.
      Pierwsze rodziłam w Dzieciatka Jezus na pl. Narutowicza, ale to ponad 4 lata temu...
      • lenka148 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 04.04.09, 10:06
        Mam jedno pytanie, które mnie nurtuje odnośnie szpitala na Madalińskiego. Czy w
        czasie przyjęcia do szpitala robiono Wam kontrolne usg, żeby sprawdzić ułożenie
        dziecka przed porodem?
        • mloda121 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 04.04.09, 14:56
          mnie nie robiono, ale kilkakrotnie badana byłam przez lekarzy na dyzurze nazwę
          to "ręcznie", lekarz wyczuwał głowke dziecka w kanale rodnym (chyba tak to sie
          fachowo nazywasmile mówiąc nawet co dotyka (ciemączko i cos tam jeszcze)
        • cathinka76 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 04.04.09, 18:24
          mnie robiono na izbie przyjec.
          • pstrabiedronka Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 04.04.09, 20:43

            nie, nie robiono i z tego co wiem (kilka koleżanek tam niedawno rodziło) to
            zwyczajem to nie jest.
            Ułożenie, czyli to czy jest główka do dołu czy pośladki, to można zbadać
            "ręcznie". Nie da się tylko zbadać np. tego czy jest owinięte pępowiną czy nie.
        • malsad Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 08.04.09, 14:08
          Mi takze nie robiono USG, mialam jedynie KTG na izbie przyjec.
    • blue-krolik2 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - masakra 08.04.09, 14:35
      ...na izbie przyjęć. codziennie mają masę pacjentek, nie mają
      miejsc, u mnie stwierdzili problem z ciśnieniem (dodatkowo cukrzyca)
      i chcieli przyjąć ale nie mieli miejsc więc odesłałi na karową. tam
      z góry powiedzielie, że nie przyjmą, bo nie.
      w końcu u mnie się poprawiło i jeżdze na ktg ale i tak musze
      powalczyć o przyjęcie po świętach, tworza listy oczekujących.
      • ciekawska.pl Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - masakra 08.04.09, 19:13
        Tu się zgadzam, na izbie i w przychodni masakra - tłumy, kiepska organizacja.
        Ale co za bzdury wypisujesz, że tworzą listy oczekujących. Nie wprowadzaj nas w
        panikę. Jakie listy, do oczekiwania na co?
        • blue-krolik2 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - masakra 09.04.09, 14:55
          moja doktor w szpitalu na izbie powiedziała, że mają listę pacjentek
          rezerwowych na patologię, bo przybywa pań do przyjęcia a nie ma
          wypisów. i to nie są bzdury tylko informacja bezpośrednio ze
          szpitala.

          a Ty ciekawska , jak nie umiesz, grzecznie pisac to nie udzielaj się
          na forach. interent i anonimowośc nie upoważnia Cię do tego, jedynie
          świadczy o Tobie.
          • sally29 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego 09.04.09, 16:44
            Czy może ktos sie orientuje czy jest mozliwość wykupienia
            jednoosobowej sali po porodzie? na stronie w cenniku nie ma.
            Podobno sale porodowe sa teraz tylko pojedyńcze i za to się nie
            płaci ale jak jest z salami "po" tego nie wiem i proszę o opinie.czy
            dziecko moze byc z mama w pokoju cały czas?
            • ewittam1 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego 09.04.09, 17:06
              Hej!Rodzilam na Madalinskiego 2 razy.Masz sale do wyboru,platne o
              podwyzszonym standarcie,jedynki i dwojki, i
              powiedzmy"normalne".Tyle,ze te 'normalne' sa wyremontowane juz i nie
              warto wydawac kasy na te extra.Sa lazienki w pokojach,wiec jak
              chcesz pojsc do lazienki czy wziac prysznic-nie ma
              problemu.Oczywiscie dzidzius jest z toba.smile))
              Ps.Jedynym mankamentem,ktory moze sie przytrafic to upychanie w
              dwojkach trzech osob jak jest duzo rodzacych.Przeszlam przez to i
              mi sie malo to podobalo,pozniej juz trafilam do dwojki,ufff...
              • sally29 do ewittam1 10.04.09, 08:37
                dzieki za informacje. Jak ogolnie wspominasz poród i opiekę?ja sie
                wacham pomiedzy żelazną i madalińskiego ale na madalińskiego mam
                bliżej ( z ursynowa) poza tym moj gin wlasnie ten szpital mi poleca.
                • ewittam1 Re: do ewittam1 10.04.09, 12:18
                  Rodzilam w grudniu 2008.Mialam prywatna polozna i swoj pokoj.I z tego jestem bardzo zadowolona,7 godzin i po wszystkim.winkPokoje poporodowe wyremontowane,dwojki z lazienka.Naprawde spoko.O ile nie upchna tam 3 osob!Chyba wymienili kadre albo moze cos do nich dotarlo,bo opieka byla lepsza niz 1,5 roku temu.Sa wyjatki,typu obchod" Czy czuje sie pani dobrze? Tak? to ok,i nastepna...smileNajbardziej nie odpowiadala mi pani pobierajaca krew,babka niedelikatna i rutyniara.I chyba starsza pediatra,chyba szef pediatrow,Pani pomylila sie z powolaniem....ale reszta w porzadku.Jak sie rodzi za pierwszym razem to potrzebuje sie duzo cierpliwosci,rad i delikatnosci.Lekarze o tym zapominaja,ze matki sa
                  bardzo wrazliwe a zarazem nieporadne przy opiece.Poprostu potrzebna jest fachowa pomoc!!! Dobrze,ze to moje drugie dziecko i pewne rzeczy juz mnie tak nie raza,nie przeszkadzaja,bo wiem,ze sobie poradze! Pozdrawiam wszystkichsmile))
          • 4.colic do blue-krolik2 10.04.09, 20:19
            Chyba się trochę przepracowałam szykując święta i niestety poczułam się żle.
            Byłam dzisiaj w tym szpitalu. Na szczęście wszystko w porządku z dzidziusiem a
            ja muszę sobie poleżeć. Spytałam delikatnie o tę listę rezerwową na patologię.
            Ciekawska ma rację, nie wprowadzaj ludzi w stres - nie ma żadnej listy. Spytano
            mnie tylko czy w danej chwili można przewidzieć, że mój stan jest gorszy od
            innej pacjentki która oczekuje na liście rezerwowej. To wyjaśnia wszystko. Życzę
            spokojnych, pogodnych Świąt.
            • pstrabiedronka Re: do blue-krolik2 14.04.09, 09:06

              zresztą lista na patologię - nawet jeśli taka jest - to nie to samo co lista do
              szpitala. Większość dziewczyn z ego forum pyta o porodówkę, nie o patologię.

              Na Izbie w ciągu dnia jest masakra - to prawda. To szpital ginekologiczny a więc
              przyjeżdżają na zabiegi i operacje różne kobiety, nie tylko rodzące. I dlatego
              rano na izbie sa różne pacjentki i jest ich dużo.

              Polecam rodzenie w nocy smile smile smile wtedy jest pusto i miło smile
              życze Wam nocnych porodów smile
    • kamilla-1 Re: Wa-wa, Szpital na ul. Madalińskiego - opinie 17.04.09, 07:59
      Tu napisalam conieco na temat szpitala. Uwazam ze jest swietny.
      polecam

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=90861132&a=94119527

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka