Proszę o informację dziewczyny, które niedawno rodziły w Poznaniu na
Polnej. Jak jest z zzo? Można dostać (za dodatkową opłatą) czy nie
dają? Rodziłam tam 7 lat temu i za dodatkowe 500 zł. dostałam zzo
(dzieki asertwyności towarzyszącego mi męża), ale teraz dochodza
mnie słuchy, że jak nie ma się opłaconego wcześniej lekarza to nikłe
szanse na znieczulenie.
Dodam, że wcześniejszy poród wspominam b. dobrze, gorzej po porodzie
i to nie ze względu na średnio miły peronel, a ze względu na tabuny
odwiedzających. Mam nadzieję, że już to zmienili i nie ma odwiedzin
w takim wymiarze jak poprzednio