Dodaj do ulubionych

Do miłych Ślązaków...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 20:38
zwracam sie z gorącym apelem do wielu miłych Ślązaków o zbiórke pieniedzy na
warszawskie metro.
Przez tyle (chyba 50 ) lat Warszawa pomagała Śląskowi,finansowała tyle
budowli zakadów pracy,szpitali, szkół.O innych bardzo licznych rodzajach
pomocy nie bede pisal bo jest ona wielu ludziom na Śląsku powrzechnie znana.
Śląsk ma teraz okazje odwdzięczyc sie Stolicy.Co Wy na to?
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: waldi Re: Do miłych Ślązaków... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.04, 20:43
      z historii slaska wlaczonego w polskie struktury dowiadujemy sie, ze malpa
      zepsula zegarek i ze malpa nie jest w stanie zbudowac metra metra ;-)
    • bytkowiak Re: Do miłych Ślązaków... 23.01.04, 21:09
      koleś!!!!!.........przez 50 lat to Śląsk pomagał Wawie i reszcie Polski. To
      dzięki Śląskowi był grom dewiz w kraju.Wszystko dzięki pracy Ślazaków i ludzi
      tu mieszkających. Chyba nie sądzisz, że tzw. sklepy górnicze to były podarki
      od władz za friko...........Pomyśl Kolo zanim coś napiszesz znowu!
      ~!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: builder Re: Do miłych..., teraz? IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 23.01.04, 21:23
      ales` se wymys`lil?!, cos` ci sie pokielbasilo!
      z kad ci takie rzeczy do glowy przychodza?
      mys`lalem, ze Kaczyn`ski juz dawno to wasze metro ukon`czyl
      • Gość: Wawiak Re: Do Buildera i tego drugiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 21:35
        Koleś to mozesz sobie pisac do .........
        Przykro mi ,ze nie znacie obaj historii. Gdyby nie Warszawa i warszawiacy ,oj,
        byłoby na Śląsku cięzko.Piszesz o sklepach górniczych.....owszem były
        takie.Chodzilo o to ,aby górnicy za cięzkoa praće mogli sobie i ich rodzinom
        kupowac ówczesne luksusy.
        Prawada ,jak to bywa jest oczywiscie bedziej przykra jak sie Wam wydaje.To
        Stolica słała na Wasze koledzy wykształcenie pieniadze ,a firmy warszawskie
        wysyłały Wam swoje towary, smakołyki ,samochody...
        Ech ,szkoda mówic.Ponad 50 lat wszyscy w Warszawie wiedza ,ze Warszawa Wam
        pomagała i pomaga
        • Gość: waldi Re: Do Buildera i tego drugiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.04, 21:37
          zamiast wspierac warszawe, lepiej oddac slask prawowitym wlascielom: Niemcom!
          • Gość: wawiak Re: Do Buildera i tego drugiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 21:46
            Waldi!
            Niemcy z tego co widac nie są zainteresowani nowymi kłopotami z ludnoscią
            narodowosci sląskiej jak rowniez nowymi gigantycznymi inwestycjami Vide ex DDR.
            Powiedzmy sobie prawdę oddac Sląsk prawowitym włascicielom:Niemcom ,można
            rozpatrywac jedynie w kategoriach kiepskiego kawału.
            Pozdrawiam z przepieknej Warszawy zimą.
            • bytkowiak Re: Do Buildera i tego drugiego 23.01.04, 22:46
              .......to.s mnie rozbawił tą "piękną Warszawą"
            • arcykr Re: Do Buildera i tego drugiego 25.01.04, 09:25
              Gość portalu: wawiak napisał(a):

              > Pozdrawiam z przepieknej Warszawy zimą.
              "I jak w większości miast w tym kraju (*) zima była najładniejszą porą roku. Śnieg pokrywał cały brud."
              T. Clancy, "Polowanie na >>Czerwony Pażdziernik<<".
              ;-)
              _________________

              *) Choć w orginale chodziło o ZSRR i miasto Gorki.
          • arcykr Re: Do Buildera i tego drugiego 25.01.04, 09:07
            Gość portalu: waldi napisał(a):

            > zamiast wspierac warszawe, lepiej oddac slask prawowitym wlascielom: Niemcom!
            Niby czemu prawowitym?
            Niby czemu "prawowici" są Niemcy a nie np. Czesi albo Austriacy (a może szczegółowiej: Habsburgowie ;-) )?
        • Gość: builder Re: historia polski / rozdz.1 IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 23.01.04, 21:45
          no tak!
          jakie firmy?!
          no tak..., byla jedna kcpzpr"", ale fakt jest taki prosty, ze gdyby wam ze
          S`lonska nie przysylali wyrobow metalurgicznych to do dzisiaj poruszali
          bys`cie sie rowerami i promami sklepanymi z desek przez wisle
          gdybys` znal troche historii to bys` wiedzial, ze bez s`lonskich hut i
          zaangazowania S`lonzakow nigdy niewybudowalibys`cie tej waszej trasy w/z
          • Gość: Wawiak Re: Masz rację.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 21:50
            z ta rozbudowa Warszawy.Masz racje ,ze bez kombinatów metal. nie było by tego
            co jest.
            Ale zapominasz o jednym ,ktos musiał tym wszystkim rzadzić i kierowac bo
            przeciez ludzie (bez urazy ) na Śląsku nie byli dobrze wykształceni,prawda?
            (powiedziałem to bardzo delikatnie)
            • Gość: tez slazak Re: Masz rację.... IP: *.proxy.aol.com 23.01.04, 22:11
              No pewnie wyksztalconych wypedziliscie, a po co chcieliscie ten slask kiedy tak
              trzeba bylo do niego doplacac ?
              • Gość: builder Re: Masz rację.... IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 24.01.04, 00:47
                kcpzpr"" wypedzilo tylko tych, ktorzy byli z przekonaniami albo nazistowskimi
                albo lewicowymi-(chodzi o tych, ktorzy popierali wolna Polske bez zsrr)
                do S`lonska nikt nie doplacal (wiadomo, ze na poczatku trzeba zainwestowac`) a
                i to tym z kcpzpr"" nie warto wypominac` bo ci malo co mieli do gadania a
                jedynie wykonywali rozkazy z gory czyli Moskwy!
                prawda jest taka, ze w owczesnych powojennych latach wartos`c` pieniadza nie
                miala znaczenia szczegolnie w bloku pan`stw nalezacych do zsrr, liczyla sie
                praca ludzka i za to otrzymywlo sie nagrody a nie pieniadze, a poniewaz duzo
                sie ludziom obiecywalo to i oni robili w takt
                • Gość: Wawiak Re: Koniec dyskusji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 12:33
                  Panowie NIKT,a juz z pewnoscia nawpewno nie ja nie chcę brać udziału w jakiejs
                  politycznej dyskusj o ZSRR czy Moskiwe.
                  Sadziłem ze porozmawiamy tak konstruktywnie jak w moim wątku o Hanysach.
                  Pozdrawiam serdecznie i juz zamykam usta.
                  • Gość: builder Re: Koniec dyskusji??? IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 24.01.04, 21:12
                    no to w takim razie powiedz no mi, ktore to spolki z Warszawy utrzymywaly i
                    doplacaly do S`lonska?
    • willi2 Re: Do miłych Ślązaków... 24.01.04, 14:19
      Gość portalu: Miły Wawiak napisał(a):

      > zwracam sie z gorącym apelem do wielu miłych Ślązaków o zbiórke pieniedzy na
      > warszawskie metro.
      > Przez tyle (chyba 50 ) lat Warszawa pomagała Śląskowi,finansowała tyle
      > budowli zakadów pracy,szpitali, szkół.O innych bardzo licznych rodzajach
      > pomocy nie bede pisal bo jest ona wielu ludziom na Śląsku powrzechnie znana.
      > Śląsk ma teraz okazje odwdzięczyc sie Stolicy.Co Wy na to?
      > Pozdrawiam serdecznie.

      ! Spierdalaj stad madafakierze.
      Moge wam jedynie najscac do tego pseudometra = ty luloku
      • bytkowiak Re: Do miłych Ślązaków... 24.01.04, 14:26
        .willi2 spokojnie!!!!!!!!!!!! to trzeba sposobem.........najpierw go
        zaprosimy na herbatkę, a potem wytłumaczymy kto komu dopłacał przez 50 lat i
        wykorzystywał.
      • Gość: Miły Warszawiak Re: Do miłych Ślązaków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 18:43
        Spierdalaj stad madafakierze.
        > Moge wam jedynie najscac do tego pseudometra = ty luloku

        Rozumiem Twoje braki w wykształceniu,pewnie możesz miec za to pretensje do
        mnie. To moja wina ,ze nie wiedziałes ,ze chodzenie do szkoły sie
        opłaca.Pozniej kiedy zdałes sobie z tego sprawę było za pozno?

        Rozumiem równiez mojego adwersarza ,że ma kłopoty z pecherzem i w najbardzoej
        nieoczekiwanych momentach musi oddawac mocz.
        Poza ty Willi chyba jednak miałes spore kłopoty z matematyka w ew. szkole dla
        długopracujących bo stawianie znaku równości w taki miejscu jest sporym błędem
        lub zwyczajnym idiotyzmem.
        Pozdrawiam bardzo serdefznie z najpiekniejszego z miast...
        Aha.Tego drugiego tez.
        • Gość: hanys Re: Do miłych Ślązaków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 22:05
          To nie piszesz z warszawy ?
      • arcykr Re: Do miłych Ślązaków... 25.01.04, 09:20
        willi2 napisał:

        > Moge wam jedynie (----) do tego pseudometra
        O ile wiem, to jedyne metro, w którym jeżdżą wagony produkowane w Chorzowie.
        www.alstom.pl/konstal/
        Śląsk, Warszawa współna sprawa!
    • plesser Re: Do miłych Ślązaków... 25.01.04, 08:50
      He, he, he dobre! W Warszawie spedzilem 2 lata. Zawsze bylo to prowincjonalne
      miasto carskiej Rosji i takim pozostalo- rosyjski klimat miejsca, rosyjska
      metalnosc, rosyjskie nawyki, rosyjski sposob sprawowania rzadow.

      Gdyby RP udalo sie zdecentralizowac- TK w LOdzi, SN w Krakowie, NIK w Gdansku,
      Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w Poznaniu(nie rozumiem jakie sa
      przeciwskazania), wprowadzic prawdziwy samorzad regionalny, Warszawa szybko
      nabralaby takiego znaczenia jako miasto, jakie jest jej przypisane- spadalaby
      do drugiej, z czasem do trzeciej ligi. Chyba nie sadzisz, za jakiekolwiek
      przedsiebiorstwo umiesciloby tam swoja siedzibe (i odprowadzalo wypracowywane
      gdzie indziej podatki), gdyby nie centralizm i patalogie w procesach
      decyzyjnych panujace obecnie i jakikolwiek czlowiek na kierowniczym stanowisku
      do Warszawy przeprowadzilby sie dobrowolnie. Zachodni menadzerowie za prace w
      Warszawie (a nie np w pieknej Pradze) dostaja specjalne dodatki.

      Odnosnie zas tego, ze ktos musial oswiecac Slazakow dwie obserwacje: po wojnie
      moj dziadek zaplatal sie do Warszawy. Do dzis mawia, ze absolutna wiekszosc
      mieszkancow Stolycy musiala do niej po wojnie dwa tygodnie wolami jechac.
      Kiedy tam mieszkalem zauwazylem, ze niektorzy mimo 2 pokolen na miejscu nadal
      sie nie otrzasneli i musza udowadniac innym jacy sa miastowi. Niezly mialem z
      tego ubaw, ale obiektywnie rzecz biorac byla to zenada- zwlaszcza, ze osoby, o
      ktorych mysle byly urzedniczkami w waznej centralnej instytucji panstwowej.

      Istnieje taki kawal: Na dworcu w Zawierciu spotyka sie w 1945 roku Staszek i
      Jozek- dwoch chlopakow z AL. - Staszek, gdzie jedziesz? - Na Slask jede. Ludzi
      bede uczyl. Do polskosci przyprowadzal. - Ludzi bedziesz uczyl? Staszek,
      przecie ty czytac nie umisz. - No moze i nie umie, ale pieczatki w polskim
      urzedzie moge przybijac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka