Gość: Ehh
IP: *.chello.pl
09.05.10, 22:13
Szczerze? Ja bym co weekend! Z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę bawił
się w klubach w Katowicach! Tylko co z tego jak nie mam jak wrócić do Dąbrowy
Górniczej np. o 3 rano? Muszę czekać na pierwszy pociąg który jest przed
godziną 5! Nie mówię już o autobusach które po prostu do Dąbrowy Górniczej nie
jeżdżą od godz 23:30 do 6 rano...