Gość: steiger
IP: *.dip.t-dialin.net
10.03.04, 20:02
GÓRNICZA ROBOTA !!!!
Rombo³ górnik klocek, rombo³ go pod sciana
I przy tym rombaniu ciulno³ siê w kolano.
¯e go zaskoczy³o to nag³e zdarzeni,
Na wczesniejszy wyjazd dosto³ pozwoleni.
Poszo³ se przykopym jak mamlas po glajzach,
A tu na zakryncie maszyna w nia wal³ach.
Kieby siê obejrzo³ za siebie do zadku,
To by bo³ unikn¹³ przykrego wypadku.
Stan¹³ i nadypno³ na kulok ur¿niynty,
I gwózdz zaruscia³y wloz³ mu a¿ po pjynty.
Musio³ borok siednoñæ na ³okorków kupie,
Zaros poczu³ d¿izga w swojej chudyj dupie.
Górnik a¿e skoczy³, he³m mu zlecio³ z g³owy,
I ciulno³ tom g³owom w ring od obudowy.
Bu³a mu wylaz³a na posrodku glacy,
Starcio³ równowaga i ciulno³ na cacy.
Jak lecio³ na plecy, chycio³ za kolejka,
Palec mu przycis³a jakos "kurvva" belka.
Chycio³ za betonik kery wisio³ z kraja,
Betonik wylecio³ i dosta³ nim w jaja.
Droty co tyrcza³y wlaz³y mu do miecha,
Trz mieæ kurvva noga, pireoñskiego pecha.
Jeszcze zd¹¿o³ chyciæ jakos belka z zadku,
£ona go przycis³a jeszcze na ostatku.
Gadajom wypadki nie chodz¹ parami,
Jak to jest nieprowda, czyatliscie sami.
Taka - jest - niebezpteczno robota górnika,
Nie rob nic na dole - unikniesz ryzyka