Dodaj do ulubionych

co dala....

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 11:31
polska slaskowi i slazakom?...

wg. mnie nic pozytywnego. dlatego nie nalezy sie dziwic, ze slazakow nic z
polska nie laczy i nic ich do tego dziwnego kraju nie przywiazuje.
Obserwuj wątek
    • arcykr Re: co dala.... 09.04.04, 11:35
      Gość portalu: frei maurer napisał(a):

      > polska slaskowi i slazakom?...
      >
      > wg. mnie nic pozytywnego.
      Dalaby wiecej gdyby wiecej brali - np. okazji do nauki w nowo powstalych
      szkolach i wyzszych uczelniach.

      dlatego nie nalezy sie dziwic, ze slazakow nic z
      > polska nie laczy i nic ich do tego dziwnego kraju nie przywiazuje.
      A niech spadaja...
      • zaq28 Re: co dala.... 09.04.04, 11:37
        arcykr napisał:

        > Gość portalu: frei maurer napisał(a):
        >
        > > polska slaskowi i slazakom?...
        > >
        > > wg. mnie nic pozytywnego.
        > Dalaby wiecej gdyby wiecej brali - np. okazji do nauki w nowo powstalych
        > szkolach i wyzszych uczelniach.

        > dlatego nie nalezy sie dziwic, ze slazakow nic z
        > > polska nie laczy i nic ich do tego dziwnego kraju nie przywiazuje.
        > A niech spadaja...
        arcykr nie chcialbym byc nie grzeczny, ale jeszcze raz i sam Ci napisze, zebys
        spadal
        • Gość: arcykr Re: co dala.... IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 09.04.04, 12:18
          zaq28 napisał:

          > arcykr nie chcialbym byc nie grzeczny, ale jeszcze raz i sam Ci napisze,
          zebys spadal
          A to z jakiej racji?
          • zaq28 Re: co dala.... 09.04.04, 13:15
            "... dlatego nie nalezy sie dziwic, ze slazakow nic z
            polska nie laczy i nic ich do tego dziwnego kraju nie przywiazuje."
            > A niech spadaja...

            co masz do Slazakow, ze kazesz im spadac??
            Jestem i czuje sie Slazakiem i nie pozwole sie obrazac.
            I skoro Ty piszesz "niech spadaja" ... to wiesz jak jest. Stara lacinska
            sentencja Seneki Mlodszego mowi "Ab alio exspectes, alteri quod feceris" wiec
            zastanow sie zanim cos napiszesz. ok??

            Pozdrawiam
            i zycze Wesolych Swiat i mokrego Dyngusa
            Gość portalu: arcykr napisał(a):

            > zaq28 napisał:
            >
            > > arcykr nie chcialbym byc nie grzeczny, ale jeszcze raz i sam Ci napisze,
            > zebys spadal
            > A to z jakiej racji?
      • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 11:45
        ;-)))))))
        szkolnictwo wyzsze na slasku (oczywiscie nie tym, wcielonym do RP) przed wojna
        stalo na wiele wyzszym poziomie niz przed wojna.

        takze poziom przedwojennych polskich elit wyksztalconych w prusach o tym swiadczy.
        panstwo pruskie powinne bylo wtedy zniesc wtedy obowiazek edukacji dla polakow.
        mie byloby dzisiaj z wami tylu problemow.
        • Gość: arcykr Re: co dala.... IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 09.04.04, 12:20
          Gość portalu: frei maurer napisał(a):

          > szkolnictwo wyzsze na slasku (oczywiscie nie tym, wcielonym do RP)
          Toz piszemy o Gornym - nie mieszaj tematow.

          przed wojna
          > stalo na wiele wyzszym poziomie niz przed wojna.
          Tylko kogo ono obejmowalo...
          >
          > takze poziom przedwojennych polskich elit wyksztalconych w prusach o tym swiad
          > czy.
          Oni juz nie zyja - piszmy o przuszlosci.

          > panstwo pruskie powinne bylo wtedy zniesc wtedy obowiazek edukacji dla
          polakow.
          > mie byloby dzisiaj z wami tylu problemow.
          Masz jakies problemy?
          • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:22
            A na Górnym nie było szkolnictwa wyższego?
            • Gość: arcykr Re: co dala.... IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 09.04.04, 12:25
              slezan napisał:

              > A na Górnym nie było szkolnictwa wyższego?
              Ja o tym nic nie wiem - poduczysz mnie troche? ;-)
              • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:32
                Otóż było, choć wyższe szkoły nie miały statusu akademii (z wyjątkiem Akademii
                Rolniczej w Prószkowie, działajcej w latach 1845-1881). Jedną z nich była
                Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Bytomiu.
                • arcykr Re: co dala.... 09.04.04, 12:54
                  slezan napisał:

                  > Otóż było, choć wyższe szkoły nie miały statusu akademii (z wyjątkiem
                  Akademii
                  > Rolniczej w Prószkowie, działajcej w latach 1845-1881). Jedną z nich była
                  > Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Bytomiu.
                  WSP to troche malo - prosze wiecej przykladow.
                  • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 13:16
                    Już masz dwa. Trzeci to szkoła rzemiosł różnych w Katowicach - wyższa szkoła
                    zawodowa.
                    • arcykr Re: co dala.... 09.04.04, 13:48
                      slezan napisał:

                      > Już masz dwa. Trzeci to szkoła rzemiosł różnych w Katowicach - wyższa szkoła
                      > zawodowa.
                      No wlasnie - jak na razie to same wyzsze szkoly zawodowe. Rolnicy, nauczyciele,
                      rzemieslnicy - tylko na tyle stac bylo Gornoslazakow wg. Niemcow? I dlaczego,
                      szanowny slezanie, te kolejne nazwy szkol wyzszym z takim trudem sie z ciebie
                      wydobywaja? Wirtualne gardlo ci sie sciska?
                      • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 13:55
                        Cóż za nieudolna próba ucieczki do przodu. Kiedy udowodniono Ci, że posiadasz
                        poważne luki w wiedzy, usiłujesz zbagatelizować fakty i tym jeszcze bardziej
                        się pogrążasz. Czy twierdzisz, że dostęp Górnoślązaków na uniwersytet
                        wrocławski był utrudniony? Przypomnę, że przejazd pociągiem z Katowic do
                        Wrocławia trwał mniej więcej tyle co obecnie. A może uważasz, że edukacyjna
                        infrastruktura była na Górnym Śląsku słabo rozwinięta w porównaniu z innymi
                        okręgami wielkoprzemysłowymi? Usiłujesz bronić swojej bałamutnej tezy w sposób
                        wyjątkowo nieudolny.
                        • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 22:04
                          przejazd kattowitz-breslau byl o jakies 40% krotszy niz obecnie.
                          przed wojna o wiele wiecej slazakow studiowalo. i to nie tylko w breslau.
                          normalnoscia byly auslanssemester w wien, prag, berlin, münchen.

                          mam jeszcze wielu znajomych ktorzy konczyli studia w breslau
    • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 11:36
      Autonomię szerszą niż Niemcy w okresie międzywojennym.
      • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 11:39
        slezan napisał:
        > Autonomię szerszą niż Niemcy w okresie międzywojennym.

        ;-)))))))
        byla tylko po to wprowadzona, by ja w mozliwie krotkim czasie zniesc.
        droga rewolucji nie mozna bylo wchlonac tak nowoczesnego regionu jakim byl wtedy
        slask. dlatego zdecydowano sie na ewolucje.
        i ty tego nie wiesz?
        • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 11:45
          Fakt pozostaje faktem. Autonomia nie została zresztą w okresie międzywojennym
          zniesiona. Ograniczono po 1926 roku autonomię polityczną, ale pozostała choćby
          autonomia fiskalna. Nie muszę tłumaczyć jak wyglądała pozycja Górnego Śląska w
          Niemczech po 1933 roku.
          Zniesienie autonomii byo w jakimś stopniu konsekwencją ataku Hitlera na Polskę
          (co nie usprawiedliwia w żadnym stopniu polskich władz). Jak potoczyłyby się
          losy woj. śląskiego gdyby nie wojna, można się jedynie domyślać.
          • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 11:52
            mam nadzieje, ze nie wierzysz w to co piszesz.

            jezeli w regionie autonomicznym "demokratyczne" panstwo polskie wymienia elity
            polityczne i ekonomiczne, to glownym celem jest zachowanie i pielegnacja autonomii?
            • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:07
              Rozmawiajmy jak ludzie poważni:-) Pytania brzmiało - co Polska dała Śląskowi, a
              nie po co dała. Wiadomo, że państwo nie daje niczego, w czym nie widziałoby
              swego interesu - to dotyczy tak Polski jak i Niemiec. Do mieszkańcow Śląska
              należy ocena na ile ich interes zbieżny jest z interesem tych państw.
              • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 12:16
                jak przy kazdym Schenkungsvertrag wazna jest dobrowolnosc woli, czy jak kto woli
                cel darowizny. slask otrzymal autonomie w celu jej odebrania.
                to tak jak oszukiwanie urzedu podatkowego poprzez transfer kapitalu na konto
                znajomych czy tez rodziny.

                nie czarujmy sie. polska nie byla w stanie z jednego dnia na drugi zmienic
                struktury slaska (Aufbau- i Ablauforganisation). szczegolnie dlatego, bo byly
                tak bardzo inne od znanych (swojskich). a zyski ze slaska byly przeciez mile
                widziane ;-)
                jedyna sensowna strategia byla stopniowa reorganizacja.

                • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:19
                  Spekulacje. Nie ma żadnych dowodów na to, że w momencie przyznania autonomii
                  myślano już o jej odebraniu. Autonomię przyznano w celu pozyskania głosów w
                  plebiscycie.
                  Zróżnicowanie struktur chrakteryzowało też pozostałe ziemie II RP - w końcu
                  dość długo były one częścią róznych państw.
                  • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 12:22
                    co bylo celem tego "pozyskania głosów w plebiscycie"?
                    • Gość: frei maurer ps IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 12:25
                      czy nie ma przypadkiem powiazan pomiedzy odlaczeniem zaglebia ruhry z
                      odlaczeniem okregu przemyslowego na slasku?...
                    • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:26
                      Włączenie jak największej części Górnego Ślaska do Polski i pozyskanie zaplecza
                      przemysłowego dla młodego państwa. Nijak nie wynika z tego pozbawienie Śląska
                      autonomii, skoro Polska i tak czerpała korzyści z posiadania części regionu.
                      • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 12:41
                        czerpac korzysci to jedna sprawa (1. krok), a sterowac wydarzeniami w celu
                        osiagnecia wiekszych korzysci to inna.
                        polityka polski w latach miedzywojennych (m.in. blokada gdanska po wybudowaniu
                        gdyni etc) wskazuja jednoznacznie na polskie motywacje.
                        powtarzam w tym miejscu jeszcze raz: polska nie byla obiektywnie w stanie
                        realizowac swoje zamierzenia na slasku. dlatego autonomia. takze strategicznie w
                        celu uzyskania glosow, jak juz zauwazyles.
                        • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 12:51
                          Nie jest powiedziane, że zniesienie autonomii prowadziłoby do zwiększeni
                          zysków. To tak, jak twierdzenie, że podnoszenie podatków przynosi większe
                          wpływy do budżetu.
                          Podstawowy błąd, który popełniasz to założenie, że w roku 1920 polska klasa
                          polityzna miała jakiś jeden spójny strategiczny plan w odniesieniu do Śląska.
                          Nie uwzględniasz wielości poglądów i charakterystycznej dla demokracji
                          kadencyjności. Strategiczne plany w tak młodym państwie byłyby czymś
                          zaskakującym.
                          • Gość: frei maurer Re: co dala.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.04, 13:07
                            > Nie jest powiedziane, że zniesienie autonomii prowadziłoby do zwiększeni
                            > zysków. To tak, jak twierdzenie, że podnoszenie podatków przynosi większe
                            > wpływy do budżetu.

                            chodzi o tamtejsze struktury. wiekszosc wlasciecieli koncernow nie bylo
                            polakami. czesc kapitalu wyplywala. polska miala w tym temacie zwiazane rece.
                            chodzilo o ewolucyjne przejecie tych zakladow. widoczny jest ten proces w
                            obsadzie zarzadow takich spolek.

                            > Strategiczne plany w tak młodym państwie byłyby czymś
                            > zaskakującym.

                            a jak wytlumaczysz wojne przeciwko rosji?
                            by rozwijac takie strategie, nie potrzeba panstwa. wystarczy grupa osob
                            (siedzaca nawet na antarktydzie ;-), ktora odpowiednie strategiczne plany
                            przygotuje. jezeli bede mial wiecej czasu mozemy chetnie porozmawiac o takich
                            planach i ich "konstruktorach".
                            • slezan Re: co dala.... 09.04.04, 13:18
                              Atak na Rosję sowiecką to typowa improwizacja - podobnie jak konflikty z innymi
                              sąsiadami. Piłsudski był wyjątkowo marnym strategiem, o czym świadczy jego
                              stosunek do białych i czerwonych.
    • Gość: kazik Re: co dala.... IP: *.arcor-ip.net 09.04.04, 11:41
      Starzy ludzie cos tam opowiadali kiedys o Polsce na Slasku, ale te opowiadania
      to tak jak zabawa w gluchy telefon, dopiero konfrontacja z Polska na zywo,
      otwarla im oczy.I tak przyczepil sie ten rzep do Slaskiego ogona.
      • Gość: arcykr Re: co dala.... IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 09.04.04, 12:23
        Hanysowskie chamy sie czepiaja (w zamysle) normalnego, miejskiego forum.
        • zaq28 Re: co dala.... 09.04.04, 13:22
          jak na osobe, ktora, jak widze po IP, studiuje na L'Université Jean Monnet to
          poziom kultury Szanownego Pana pozostawia sporo do zyczenia. Teraz znow chamami
          jestesmy?? Ciekawe to kimze Pan jest, zeby nas oceniac??
          • Gość: kazik Re: co dala.... IP: *.arcor-ip.net 09.04.04, 13:26
            Skad wiesz ze studiuje, a moze jest tam tylko portierem?
            • zaq28 Re: co dala.... 09.04.04, 13:44
              moze i masz racje, ale zakladam, ze jednak tam studiuje. Jesli tak nie jest to
              powinien sprostowac. :)

              Pozdrawiam
            • arcykr Re: co dala.... 09.04.04, 13:45
              Gość portalu: kazik napisał(a):

              > Skad wiesz ze studiuje, a moze jest tam tylko portierem?
              W tym miescie portierzy to sa w wielorodzinnych rezydencjach (no, moze w
              niektorych jednorodzinnych tez) ale nie na uczelni.
          • arcykr Re: co dala.... 09.04.04, 13:43
            zaq28 napisał:

            > jak na osobe, ktora, jak widze po IP, studiuje
            Niczego nie studiuje.

            na L'Université Jean Monnet to
            > poziom kultury Szanownego Pana pozostawia sporo do zyczenia. Teraz znow
            Dlaczego "znow"?

            chamami jestesmy??
            A dlaczego kolega odniosl to do siebie? Nie napisalem "slaskie chamy",
            tylko "hanysowskie" w sensie arnoldopodobnych szowinistow - napalencow?
            • zaq28 Re: co dala.... 09.04.04, 13:51
              arcykr napisał:

              > zaq28 napisał:
              >
              > > jak na osobe, ktora, jak widze po IP, studiuje
              > Niczego nie studiuje.
              ok, mamy juz sprostowanie sytuacji, dziekuje
              >
              > na L'Université Jean Monnet to
              > > poziom kultury Szanownego Pana pozostawia sporo do zyczenia. Teraz znow
              > Dlaczego "znow"?
              odpowiedz prosta bo wczesniej mielismy spada teraz znow jestesmy chamami...
              >
              > chamami jestesmy??
              > A dlaczego kolega odniosl to do siebie? Nie napisalem "slaskie chamy",
              > tylko "hanysowskie" w sensie arnoldopodobnych szowinistow - napalencow?

              Juz tlumacze Szanownemu Koledze czemu odnioslem to do siebie poniewaz jestem
              Hanysem. Hanys to Slazak a Slazak to Hanys.

              Pozdrawiam Kolege
              i raz jeszcze wesolych swiat zycze
              • psie.pole Re: co dala.... 09.04.04, 23:19
                co dała Polska ? Przede wszystkim czytosć , brak syfu w powietrzu, dzieciaki
                juz nie zdychają na ołowicę, Ślązacy nie zdychają z głodu jak za Niemca, nie
                gazuje się Żydów, nie pali synagog, nie rozwala się dzieci w bramach i na
                podwórkach Katowic itd. itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka