Dodaj do ulubionych

Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf...

03.12.10, 14:55
A wystarczy pójść do spółdzielni i zażądać zbiorczego rachunku za energię w węźle, bo tam powinien być zbiorczy licznik ciepła, a potem porównać z rachunkami lokatorów za dany okres i wyjdzie, czy spółdzielnia nie próbuje sobie pokryć innych strat kosztami za "ogrzewanie".
Za okres rozliczeniowy nie może być opłata wyższa niż łączna kwota z ciepłowni.
Obserwuj wątek
    • Gość: halo pozew zbiorowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 15:10
      Takich "przypadków" będzie mnóstwo
    • Gość: 35wa Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 15:42
      Mam mieszkanie w Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Nie załozono nam nowych podzielników. Ale... Dotychczas przez kilka lat mieliśmy zwroty z tytułu CO ok. 500 - 600zł a w tym roku okazało się że musimy dopłacic i nie ma zwrotu za CO. Podejrzewam, że CO b podrożało a możliwe że spóldzielnie na co także sobie zarabiają pod pretekstem podwyżek.
      • Gość: Magda Spółdzielnia nie zarabia IP: *.archidoc.pl 03.12.10, 16:13
        Kochani forumowicze, ja wiem, że najłatwiej jest wszędzie widzieć winę spółdzielni, ale akurat jeśli chodzi o ciepło to spółdzielnia nie może zarabiać na dostarczonym cieple do domów. Owszem spółdzielnia dostaje ogólny rachunek z PECu za dostarczone ciepło ale jej obowiązkiem jest rozliczyć się z lokatorami w stosunku 1:1 i prawnie nie ma możliwość doliczania sobie cen do ciepła. Zanim spadnie na mnie lawina krytyki, to od razu piszę, że nie jestem pracownicą spółdzielni. Dodam także, że nie mówię z góry, że w niektórych przypadkach się tak nie dzieje, ale są to działania bezprawne. Ale od tego jesteśmy aby kontrolować to co się w niej dzieje, mamy do tego pełne prawo i pełny wgląd w finanse spółdzielni jako jej członkowie.
        A na marginesie spytam, ilu z tych niezadowolonych lokatorów bywa na zebraniach spółdzielni i ilu z nich bierze udział w wyborach rady? Krzyczeć to wszyscy potrafimy po fakcie, ale jak trzeba ruszyć cztery litery z domu i poświęcić trochę czasu na sprawy spółdzielcze, to nikogo chętnego wtedy nie ma do krzyczenia.
        • Gość: gość Re: Spółdzielnia nie zarabia IP: 212.59.229.* 03.12.10, 18:10
          Magda, wszystko się zgadza, ale co z lokatorami niepłacącymi czynszu? Spółdzielniom znacznie łatwiej jest podnieść cenę jednostki, niż windykować należności. Do tego dochodzą nieefektywnie ogrzewane tzw. powierzchnie wspólne (korytarze, klatki schodowe, etc.) - kaloryfery przez cały sezon grzeją ile fabryka dała, mimo, że w wielu budynkach zainstalowane są termostaty centralne. DO tego dochodzą bandyckie opłaty pobierane przez firmy rozliczające koszty (bo spółdzielniom się nie chce/nie potrafią/ktoś dostał pod stołem ile trzeba) - np. u mnie 50 PLN za odczyt podzielników (od lokalu) + 50 PLN za rozliczenia (przepisanie danych do systemu i wydrukowanie strony A4). Prawdziwym beneficjentem panującego w PL systemu rozliczania kosztów ogrzewania nie są spółdzielnie, ani tym bardziej ciepłownie - są nimi firmy zajmujące się instalowaniem podzielników i rozliczaniem kosztów, które lata temu pojawiły się rynku znikąd.
          • Gość: Zgadzam się Re: Spółdzielnia nie zarabia IP: *.lubin.vectranet.pl 04.12.10, 05:48
            Zgadzam się z Gościem, też mieszkam na ostatnim piętrze i też mam dopłaty bo też mam zabójcze podzielniki. Najwięcej zarabiają na tym firmy montujące podzielniki a potem rozliczające ciepło. W większości są to firmy zachodnie (niemieckie), zwęszyły interes na głupich Polakach. Co do krzyczenia w spółdzielniach, to owe spółdzielnie mają swoją taktykę - jest gros ludzi, którzy nie płacą i im są darowane opłaty w zamian obecność na zebraniach, wytrwanie na nich i głosowanie na końcu tak jak spółdzielnia sobie życzy. Piszę wytrwanie, bo przeciąganie zebrań w spółdzielniach to taktyka spółdzielni, żeby członkowie - ludzie normalnie pracujący, często mający dzieci pod opieką, wychodzili w jego trakcie. W mojej spółdzielni standardem są zebrania od 16.00 do 23.00, kto wysiedzi w środku tygodnia na takim zebraniu kiedy pracuje, ma małe dzieci itd? Głosowania są na końcu, kiedy pozostają nieliczni - poplecznicy.
            Niby można zebrać 60% podpisów w bloku żeby wymusić zgodę na likwidację podzielników, ale zwykle w takim bloku jest sporo emerytów, którzy wolą siedzieć zimą w kożuchu przy kuchence gazowej (i zapłacić za ten gaz) po to, aby odebrać zwrot za ogrzewanie. Spółdzielnie wycwaniły się również co do takich lokatorów, w połowie rozliczają ogrzewanie ryczałtem (w związku z tym, tego nie zwrócą, nawet jak kaloryfery będą zakręcone) a drugą połowę na bazie podzielników i tam jest pole do popisu dla tych, którzy ludzią siedzieć zimą w kożuchach.
            Jak blok zgodny, to można zebrać się, wystąpić ze spółdzielni, zmienić prawo własności do lokalu ze spółdzielczo-lokatorskiego na to drugie (nie pamiętam jakie) i stworzyć wspólnotę mieszkaniową.
            • Gość: Gosc no rozumku Bozia poskapila IP: *.szczecin.mm.pl 04.12.10, 21:51
              firm jest wiele ale to prezes decyduje kto dostanie torcik i odpali dole dla preza i ziomali
        • jacgg Poczuj chemię demokracji...:) 03.12.10, 23:32
          "A na marginesie spytam, ilu z tych niezadowolonych lokatorów bywa na zebraniach spółdzielni i ilu z nich bierze udział w wyborach rady?"

          Warto powtórzyć to zdanie i podkreślić. Jeżeli ktoś mieszka w spółdzielczym mieszkaniu to MUSI interesować się sprawami spółdzielczymi, bo na pewno dotkną go one osobiście. Na pewno dotkną każdego osobiście sprawy jednostki samorządowej - czyli gminy wiejskiej lub miejskiej (wyżej: powiatu i województwa) - w której mieszka. Każdego z nas - sprawy kraju. Każdego mieszkańca UE - sprawy wspólnoty europejskiej. Każdego Ziemianina - sprawy planety. :)

          Oczywiście w każdym kolejnym kręgu nasz indywidualny wpływ maleje, ale nawet ruch skrzydeł motylka w Sosnowcu może po jakimś czasie wywołać burzę w Hondurasie. :)

          pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_motyla
          O ile tzw. efekt motyla pozostaje dyskusyjny, rodzi kontrowersje - to w każdym razie na pewno możliwa jest tzw. reakcja łańcuchowa. Przy czym zamiast bawić się w dzielenie włosa na czworo - czyli rozszczepienie atomu (wybuch jądrowy jest jednym z najbardziej znanych przykładów reakcji łańcuchowej rozumianej jako REAKCJA FIZYCZNA: pl.wikipedia.org/wiki/Bro%C5%84_j%C4%85drowa ) - chyba lepiej eksperymentować z reakcjami CHEMICZNYMI w naszym laboratorium, np. polimeryzacją łańcuchową, która początkowo dosyć szybka, następnie przebiega dosyć powoli (często mylone z reakcjami łańcuchowymi są tzw. reakcje błyskawiczne - szczególnie w przypadku detonacji i spalania), w sposób stabilny - dając bardzo ciekawe i pożyteczne rezultaty.

          "Po zainicjowaniu reakcja przebiega początkowo tylko w niewielkiej części ośrodka, lecz jej produkty - ciepło, światło, reaktywne produkty pośrednie - inicjują reakcję w kolejnym punkcie ośrodka, na skutek czego rozwija się ona lawinowo...

          Na szybkości względne inicjowania, propagacji i terminacji mogą mieć duży wpływ czynniki dyfuzyjne - a dokładnie możliwość docierania w odpowiednim czasie substratów do centrów reaktywności. Np: gdy reakcja łańcuchowa prowadzi do wydzielania się dużych ilości gazów i nie odbywa się w zamkniętym naczyniu, gazy porywają z sobą substraty, a centra reaktywności ulegają takiemu rozproszeniu, że reakcje terminacji stają się szybsze od tempa dyfuzji substratów do tych centrów..."

          pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_%C5%82a%C5%84cuchowa
          "Każda polimeryzacja łańcuchowa jest "uruchamiana" przez inicjowanie. Inicjowanie to może być zapoczątkowane przez rozpad specjalnego związku chemicznego, który dodaje się do układu reakcji – tzw. inicjatora, lub np: w wyniku podgrzewania lub naświetlania tego układu. Czasami stosuje się obie te metody na raz. (...)

          pl.wikipedia.org/wiki/Polimeryzacja_%C5%82a%C5%84cuchowa
          Najtrudniej przeprowadzić tzw. polimeryzację żyjącą, która "...wymaga niezwykle ostrego reżimu technologicznego. Wszelkie zanieczyszczenia obecne w układzie reakcji powodują zwykle reakcje terminacji. Ich wyeliminowanie wymaga więc stosowania ultra czystych rozpuszczalników i monomerów. Polimeryzację żyjącą daje się przeprowadzić wyłącznie w przypadku polimeryzacji kationowej i anionowej. W przypadku polimeryzacji wolnorodnikowej i koordynacyjnej możliwe jest jedynie osiągnięcie warunków reakcji pseudożyjącej.

          Wszystko to powoduje że polimeryzację żyjącą przeprowadza się tylko w sytuacji gdy potrzebne są szczególne własności otrzymywanego polimeru, które są ściśle zależne od jego stopnia polimeryzacji. Jest ona stosowana do produkcji kopolimerów o własnościach amfifilowych, wzorców polimerów, włókien o wyjątkowych własnościach mechanicznych, olejów hydraulicznych do maszyn precyzyjnych, tworzyw o dużej przezroczystości..."

          pl.wikipedia.org/wiki/Polimeryzacja_%C5%BCyj%C4%85ca
          "Zjawisko amfifilowości jest bardzo ważne biologicznie i technologicznie: ...dzięki temu zjawisku lipidy tworzą błony komórkowe, a także możliwe są niektóre przemiany enzymatyczne...", "...dzięki temu zjawisku można tworzyć stabilne emulsje, które są później wykorzystywane jako farby, kosmetyki, oraz lateksy. W technologii zjawisko to ma także duże znaczenie w produktach czystości..."

          pl.wikipedia.org/wiki/Amfifilowo%C5%9B%C4%87

          Jednym z najbardziej znanych polimerów, otrzymywanych w polimeryzacji łańcuchowej, jest ...teflon... :)))
      • jimmyjazz to normalne i logiczne 03.12.10, 16:32
        Gość portalu: 35wa napisał(a):

        > Mam mieszkanie w Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Nie załozono nam nowyc
        > h podzielników. Ale... Dotychczas przez kilka lat mieliśmy zwroty z tytułu CO o
        > k. 500 - 600zł a w tym roku okazało się że musimy dopłacic i nie ma zwrotu za C

        Jak masz co roku zwroty to co roku prognoza jest również coraz niższa. Aż w końcu prognoza jest zaniżona i wtedy jest dopłata. To normalne.

        Inna sprawa, że podzielniki to nie liczniki zużycia ciepła.
        • Gość: dkw Re: to normalne i logiczne IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 17:06
          Nie masz racji, podzielnik w odniesieniu do poszczególnego kaloryfera jest licznikiem, pod jednym warunkiem, że znana jest ilość kupionego od PEC-u ciepła i suma wskazań podzielników w całej instalacji podłączonej do węzła lub indywidualnego żródła ciepła. W ten
          sposób wyliczymy cenę jednostki wskazanej przez podzielnik. Wszystkie te dane powinny się
          znaleść w Twoim "rozliczeniu indywidualnym" mieszkania. Jest jednak problem, podziałowi nie
          podlegają brane z sufitu tzw "koszty stałe", które zapłacisz w sytuacji kiedy liczniki w Twoim
          mieszkaniu odnotują zero.Koszty stałe mogą wynosić do 50% kosztów ogrzewania. Radzę za-
          pytać administrację spółdzielni co to są owe"koszty stałe" i w której pozycji kalkulacji kosztów
          ogrzewania je umieszczono.
          • Gość: A1 Re: to normalne i logiczne IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 17:48
            > Radzę za-
            > pytać administrację spółdzielni co to są owe"koszty stałe"

            spółdzielnia nie wytwarza energii cieplnej, dostaje rachunek od dostawcy
            i rozlicza go na użytkowników... kropka
            Nie wiesz o czym mówisz nie zabieraj głosu

            • Gość: dkw Re: to normalne i logiczne IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 17:13
              "A1" to ty nie wiesz o co chodzi. Są społdzielnie np Górnik, ktore ogrzewają mieszkania z własnych kotłowni indywidualnych, indywidualnych kotłowni należących do PEC-u oraz przez
              węzły cieplne. Firma ISTA Katowice, otrzymuje od administracji spółdzielni "sumę kosztów"
              ogrzewania za określony okres grzewczy i dzieli ją na poszczególne mieszkania w oparciu o dokonane przez siebie odczyty podzielników i sporządza dokument "Indywidualny koszt ogrzewania", który jest fakturą i rozliczeniem wpłacanych przez cały rok zaliczek. W dokumen-
              cie tym nigdy nie wypęłniono najważniejszej rubryki, mianowicie ilości odebranej energii !
              Administracja Spółdzielni wcale nie musi znać rzeczywistych kosztów ogrzewania, gdyż do
              podziału przyjmuje się koszt ogrzewania z poprzedniego sezonu plus 15% podwyżki, i to
              wsytuacji gdy budynki ocieplono, wymieniono okna i zmodernizowano kołownię, przez zastosowanie najtańszego żródła ciepłej wody,jakimi są tzw "kotły z palnikiem retortowym",
              spalającym - bezobsługowo- najtańsze gatunki węgla. Kompleksowa termomodernizacja budynków, wykonana na koszt spółdzielców spowodowała spadek ( ponad 60%) zapotrzebowania na ciepło, czego niestety nie widać w opłatach za ogrzewanie. A miało być
              taniej i lepiej dla obywateli , a wyszło jak zwykle.

          • mirekmm Re: to normalne i logiczne 03.12.10, 21:23
            Podzielnik nie jest licznikiem ciepła. Wynik działania podzielnika to suma z różnicy temperatur grzejnika i otoczenia. Nijak to się ma do zużytego ciepła.
          • shroeder1970 Re: to normalne i logiczne 03.12.10, 21:34
            Licznik, to urządzenie, które liczy dane medium w sposób bezpośredni, podając je we własciwych jednostkach. Podzielnik w ten sposób nie liczy. Nawet nie bardzo da się tak policzyć, jak Ty uważasz, bo podzielnik ma skalę w abstrakcyjnych jednostkach podziału, a nie np. w J, czy też kJ. Oczywiście, _wszystko_ można przeliczyć, ale nie taka jest rola podzielnika. Stąd rozliczenia ciepła muszą być dokonywane globalnie, gdzie na wejściu jest jeden _licznik_ energii, a na _wszystkich_ bez wyjątku wyjściach (czyli grzejnikach) muszą być podzielniki, na podstawie których liczy się proporcje.
            Inna sprawa, że wszyscy traktują podzielniki jako proste liczniki bo nie rozumieją zasady działania, a potem mają pretensje, że "w tym roku mniej mi zeszło z rurki, a więcej zapłaciłem"...
            Dlatego może lepiej tłumaczyć, że podzielnik NIE jest licznikiem, i NIE działa tak, jak licznik wody, prądu czy gazu.
            • Gość: ztegowniosek Re: to normalne i logiczne IP: 208.110.69.* 03.12.10, 22:25
              > Dlatego może lepiej tłumaczyć, że podzielnik NIE jest licznikiem, i NIE działa tak, jak licznik
              > wody, prądu czy gazu.

              Że lokatorzy, żeby być rzetelnie poinformowani powinni wiedzieć jakie jest zbiorcze zużycie
              energii dla całego budynku, by wiedzieć ile wynosi ich część.
              Ukrywanie przed nimi tej informacji to zwykłe mataczenie.
              • etom Re: to normalne i logiczne 03.12.10, 23:20
                Gość portalu: ztegowniosek napisał(a):

                > Że lokatorzy, żeby być rzetelnie poinformowani powinni wiedzieć jakie jest zbio
                > rcze zużycie energii dla całego budynku, by wiedzieć ile wynosi ich część.
                > Ukrywanie przed nimi tej informacji to zwykłe mataczenie.

                Takie wlasnie rozliczenie, dostajemy w naszej spoldzielni i mysle, ze w innych jest tak samo.
            • abccbaabccba Re: to normalne i logiczne 03.12.10, 23:11
              Tzw. "podzielniki ciepła" powinny być zakazane.

              Dlaczego?

              Dlatego że handel powinien opierać się na racjonalnych podstawach, towar (dostarczone ciepło) musi być wyrażone w odpowiednich jednostkach (dżule), metoda pomiarowa musi mieć uzasadnienie naukowe a przyrządy pomiarowe muszą być legalizowane. Ponadto w/w muszą być jawne, ustalone i znane obu stronom umowy.

              Odnośnie "wszystko można przeliczyć" - nie, nie można przeliczyć na podstawie danych jakie rejestruje podzielnik. Nota bene, wystarczy elementarna wiedza, aby pobrać z grzejnika znacznie więcej ciepła - choć podzielnik tego nie zarejestruje. I odwrotnie - można przez przypadek zmusić podzielnik do fikcyjnego naliczania ciepła, które nie było.

              Stosowanie podzielników można porównać do wymagania od klientów restauracji, aby płacili za swój obwód w pasie - no, niby coś w tym jest, im ktoś więcej zjadł, tym będzie grubszy... ale... pomiarem to nie jest.

              Sami producenci podzielników wiedzą o tym - i dlatego nie określają swoich wynalazków jako "mierników" - lecz właśnie jako "podzielniki". Próbują zaczarować rzeczywistość podobnie jak sprzedawcy "produktów kolekcjonerskich"... niby nie będących psychotropami. Fakt jest oczywisty - podzielniki są używane jako przyrządy pomiarowe zużycia energii, choć nie mierzą energii. Już to jedno powinno stanowić o zakazie ich stosowania.

              Przy elektronicznych "podzielnikach" jest jeszcze weselej - wszystko zależy od (niejawnego) programu. Pomijając oczywiste oszustwa... widział ktoś z was program bez błędów?!

              Jedynym sensownym rozwiązaniem jest policzenie ile ciepła dostarczono (mierniki na węzłach) i sprawdzenie, czy łączny koszt jakim obciąża się wszystkich razem lokatorów odpowiada takiemu sumarycznemu zużyciu. To jedyna rzecz, którą można rzetelnie rozliczyć. Cała reszta to mydlenie oczu naiwniaczkom ufającym w magię podzielników.
              • Gość: Adam Re: to normalne i logiczne IP: 83.143.98.* 03.12.10, 23:38
                Jedynym sensownym rozwiązaniem jest policzenie ile ciepła dostarczono (mierniki na węzłach) i sprawdzenie, czy łączny koszt jakim obciąża się wszystkich razem
                okatorów odpowiada takiemu sumarycznemu zużyciu.


                Takie rozwiązanie było by super dla odbiorcy ale nie w interesie dostawcy, który przy obecnym systemie może wrzucać na odbiorcę energii cieplnej mnóstwo kosztów z którym nie ma on nic wspólnego!
              • etom Re: to normalne i logiczne 03.12.10, 23:41
                abccbaabccba napisał:

                > Tzw. "podzielniki ciepła" powinny być zakazane.

                No to trzeba by powrocic do placenia "od metra" powierzchni mieszkania - jak za komuny.
                Dziekuje, wole placic za siebie a nie za innych, nawet jezeli podzielniki nie odzwierciedlaja w 100% prawdziwego zuzycia.

                > Sami producenci podzielników wiedzą o tym - i dlatego nie określają swoich wyna
                > lazków jako "mierników" - lecz właśnie jako "podzielniki"

                Nic dziwnego, przeciez to nie sa mierniki energii !

                > Jedynym sensownym rozwiązaniem jest policzenie ile ciepła dostarczono (mierniki
                > na węzłach) i sprawdzenie, czy łączny koszt jakim obciąża się wszystkich razem
                > lokatorów odpowiada takiemu sumarycznemu zużyciu. To jedyna rzecz, którą można
                > rzetelnie rozliczyć. Cała reszta to mydlenie oczu naiwniaczkom ufającym w magi
                > ę podzielników.

                Dokladnie takie wlasnie rozliczenie dostaje.
                Jest w nim info o faktycznej ilosci zuzytego ciepla na wezle w bloku, oraz laczna ilosc zuzycia z podzielnikow (w jedn. bezposrednich i przeliczonych przez wspolczynniki).
                Latwo samemu sprzwdzic, jaka faktyczna ilosc ciepla przypada na jedn. podzielnika i tym samym na swoje mieszkanie.
                • abccbaabccba Re: to normalne i logiczne 04.12.10, 03:46
                  > No to trzeba by powrocic do placenia "od metra" powierzchni mieszkania - jak za komuny.

                  Wrócić to ty powinieneś do dobrej szkoły - bo po prostu masz zerowe pojęcie o tym czym jest energia, jak się ją mierzy i czym jest ciepło.

                  > Dziekuje, wole placic za siebie a nie za innych,
                  > nawet jezeli podzielniki nie odzwierciedlaja w 100% prawdziwego zuzycia.

                  To co ty wolisz mało mnie obchodzi. Nie potrafisz zdefiniować co mierzą podzielniki. Dużo taniej - niż instalować podzielniki - będzie kupić parę kości do gry - i od tego co one "wykażą" - uzależniać wysokość opłat.

                  >Nic dziwnego, przeciez to nie sa mierniki energii !

                  Dlatego właśnie nie powinny być używane do mierzenia energii. Tak samo jak nie używasz widelca do podcierania pupy.

                  > Dokladnie takie wlasnie rozliczenie dostaje.
                  > Jest w nim info o faktycznej ilosci zuzytego ciepla na wezle w bloku, oraz [...]

                  Oj, naiwny jesteś!

                  To co dostajesz - to nie "faktyczne dane" - ale to co ktoś napisał. Czy napisał prawdę - czy też też kompletne bzdury - dla ciebie, maluczkiego, nie do sprawdzenia jest. Nie masz dostępu do mierników, nie masz kontroli nad pomiarem.

                  Podzielniki. Tu jest trochę lepiej. Bo widzisz cyferki jakieś i przynajmniej możesz sprawdzić, czy w dokumentach są takie cyferki, jaki widziałeś. Ale potem jest to przyprawione "algorytmem" (bo same "wskazania" podzielnika nie wystarczają)... algorytmu zaś po prostu nie znasz (znasz? znasz? to napisz jaki jest - ze szczegółami - i to nie tylko dla ciebie, ale dla wszystkich sąsiadów - wszak służy on rozłożeniu między was kosztów).

                  Do tego myk stosowany tu i owdzie - niczym paragraf 22 - jeżeli będziesz miał za mało nabite na podzielnik - to dostajesz karną ilość "kresek" czy "impulsów".

                  >Latwo samemu sprzwdzic, jaka faktyczna ilosc ciepla przypada na jedn. podzielnika i tym >samym na swoje mieszkanie.

                  Dziecinko, łatwo to tylko bąki się puszcza. Ilość przekazanego ciepła można np. znacznie zwiększyć nie zmieniając wskazań podzielnika. I odwrotnie. Więc po prostu zapamiętaj - podzielnik nie mierzy transferu energii termicznej. Z jego wskazań nie obliczysz ciepła.
        • Gość: Boogie Re: to normalne i logiczne IP: *.icpnet.pl 03.12.10, 21:20
          Kurde ja za ogrzewanie gazem mieszkania dwupokojewgo + kuchenka gazowa płacę za cały rok poniżej 2tys zł a ogrzewania nie przykrecam, w sezonie chodzi non stop, temperatura w mieszkaniu 23 stopnie. 2400 doplaty czyli ktos by musial podejrzewam na okolo 4 tys za samo ogrzewanie placic. Chyba cos rzeczywiscie jest tam nie tak, albo ktos mial okna otwarte cala zime i grzal
          • Gość: qwert Re: to normalne i logiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 21:50
            ale kity wciskasz : taryfa w-3 opłata brutto za licznik/mies.63zł*12=756zł
            :za te twoje 2400 - 756 = 1644 zł to gazu to może byś kupił 1 000 m/3

            chodził byś brudny,śmierdzący i mróz w mieszkaniu byłby twoim najlepszym przyjacielem

            a skończ podstawówkę ...............
        • Gość: to-ja Re: to normalne i logiczne IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.12.10, 23:02
          Olsztyn SM Pojezierze.Do niedawna największa SM w Polsce. Mamy (jako pierwsi w Polsce) podpisaną umowę na dostawę ciepła bezpośrednio z pominięciem MPC z Michelin(ciepłownia).Z naszych pieniędzy SM polożyła swoje rury, przy okazji światłowody(internet itp.)Mamy cieplo i tanio.Np ja 62 m/kw. Za każdy sezon mam kilkaset zł zwrotu.a temp np teraz przy zewnetrznej temp ok -20 st. w mieszkaniu +23 st.Czynsz 390 zł. w tym 100 zł remontowy. Osiedle wyremontowane, czyste i.... przy dzisiejszych śnieżycach....chodniki i ulice czyściutkie. W szpilkach można chodzić.
          • Gość: sss Re: to normalne i logiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 00:38
            olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,7360392,Siedem_lat_po_ulozeniu_cieplociagu__rura_Procyka_peka.html
    • Gość: haza Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 16:54
      Podzielniki elektroniczne są tak skonstruowane,że nie pokombinuje się już nic.Wiem jakich sposobów imali się niektórzy lokatorzy by "zaoszczędzić" na opłatach.Nie generalizuję i przepraszam jak ktoś poczuł się dotknięty.Prawdą jest,że jeżeli mamy do zwrotu koszt rozliczonego ciepła to zaliczka na poczet przyszłych opłat za c.o jest niższa i można się liczyć z dopłatą( to zależy jeszcze od zimy).Ja co miesiąc dopłacam 10 złotych do czynszu i nie truchleję na myśl o rachunku przy kolejnym rocznym rozliczeniu kosztów ciepła
    • Gość: xxx Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.toya.net.pl 03.12.10, 21:02
      2400zł dopłaty za ogrzanie mieszkania w bloku? z opłatami to ile wyjdzie?
      to za tą sumę ogrzeje się zwykły dom mieszkalny za pomocą pieca CO zainstalowanego w kotłowni, nikt mi nie wmówi, że ogrzanie mieszkania pochłania takie sumy
      • Gość: Warszawiak Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.rev.rootvps.pl 03.12.10, 21:41
        Odkąd mam podzielniki ciepła płacę za CO w skali roku ponad 3 000 zł za M4 w spółdzielni mieszkaniowej Górczewska w Warszawie. Wszelkie reklamacje w zarządzie sm były odrzucane.
        Z mafia postkomunistyczną nikt nie wygra.
        • Gość: waldek Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.opera-mini.net 09.06.13, 18:22
          To samo mam 4250 zl wyszło za mieszkanie 35 metrów kw ale na ostatnim piętrze ci ze środkowych mieszkań mają zwroty a ci z tbs śmieją się w oczy mają łapówki od tych firm co odczytują te podzielniki i jest wporzo
    • Gość: Zarządca Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 21:12
      Trzeba grzecznie ale na piśmie poprosić spółdzielnie o legalizację zastosowanych podzielników na 90% (może jest coś super nowego stąd 10%) podzielniki nie mają legalizacji - zatem ne mogą być podstawą do rozliczeń. Jesli spółdzielnia nie przedstawi legalizacji, można odmówić uregulowania rachunku i zaproponować spółdzielni oddanie sprawy do sądu, po otrzymaniu nakazu zapłaty (pewnie będzie) nalezy złożyć protest podnosząc fakt braku legalizacji - sąd skieruje sprawę do zwykłego trybu, a tam wobec nielegalnego użądzenia pomiarowego pozew oddali.
      • Gość: gość Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 212.59.229.* 03.12.10, 23:33
        Sąd pozwu nie oddali, co więcej, lokator utopi wniesioną opłatę od zarzutów, a sporną kwotę powiększoną o koszty zastępstwa procesowego i tak będzie musiał zapłacić. Cały wic polega na tym, że podzielniki ciepła (ani wyparkowe, ani elektroniczne) nie muszą być legalizowane, wystarczy, że spełniają stosowne normy. Legalizacji podlegają tylko liczniki ciepła (urządzenia służące do pomiaru zużytej energii), tymczasem podzielniki nic nie mierzą - one służą jedynie (jak sama nazwa wskazuje) podziałowi kosztów.
    • Gość: Warszawiak Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.rev.rootvps.pl 03.12.10, 21:33
      To samo jest w warszawskiej spółdzielni Górczewska od wielu lat. Niedawno zarząd bez pytania o zgodę mieszkańców przedłużył umowę z firmą Techem. Mieszkańcy marzną. Grzyb wchodzi na ściany bo ludzie oszczędzają. Ogólnie koszmar. Pomysł z podzielnikami ciepła jest niemiecki. W Niemczech wycofano się z tego projektu ponieważ jest zły system rozliczania CO. Firmy uciekły do Polski gdzie znalazły podatny grunt u prezesów postkomunistycznych spółdzielni mieszkaniowych.
      Mafia PRL nadal dobrze prosperuje.
      • shroeder1970 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 03.12.10, 21:40
        > Niedawno zarząd bez pytania o zgodę mieszkańców przedłużył umowę [...]
        A byłeś na zgromadzeniu członków spółdzielni? Interesowałeś się, co się dzieje? Byłeś na wyborach do zarządu?

        > Pomysł z podzielnikami ciepła jest niemiecki. W Niemczech wycofano się z tego projektu ponieważ jest zły system rozliczania CO.

        System nie jezt zły, tylko trzeba myśleć zarówno przy instalacji jak i przy rozliczaniu.
        I trzeba jednak tak zaprojektować instalację, żeby była izolowana prawidłowo i bez strat ciepła.

        Inna sprawa, że w cywilizowanym świecie każdy może mieć swoje własne np. gazowe CO i płacić za gaz, ale u nas nie dopuszcza się w budynkach wielorodzinnych kotłów CO z zamkniętą komora spalania i wymuszonym obiegiem spalin (wyjście przez ścianę a nie przez komin).
        • Gość: Adam Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 83.143.98.* 03.12.10, 23:03
          A byłeś na zgromadzeniu członków spółdzielni?

          Tak dla twojej informacji - wiele spółdzielni życzy sobie za wpis do listy członków spółdzielni 2.3 albo i nawet 5 tysięcy złotych ! To, że kupujesz mieszkanie w danej spółdzielni nie czyni cię automatycznie członkiem danej spółdzielni.
          Większość nowych mieszkańców daruje sobie ten wydatek i w ten sposób głosować mogą tylko mieszkańcy zameldowani na danym osiedlu od 30,40 lat...
          • shroeder1970 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 04.12.10, 19:50
            To, że nie jesteś członkiem spółdzielni nie oznacza, że nie masz prawa kwestionowac rozliczenia za dostawę mediów.
            W tym zakresie i tak masz niemal takie same prawa jak członek spółdzielni.
            Faktycznie zebrania członkowskie możesz olać, ale masz prawo żądać rozliczenia i wcale nie musisz się z nim zgodzić.
        • Gość: and Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 00:05
          > Inna sprawa, że w cywilizowanym świecie każdy może mieć swoje własne np. gazowe
          > CO i płacić za gaz, ale u nas nie dopuszcza się w budynkach wielorodzinnych ko
          > tłów CO z zamkniętą komora spalania i wymuszonym obiegiem spalin (wyjście przez
          > ścianę a nie przez komin).

          Dokładnie. w UK w 10 piętrowych wieżowcach z wielkiej płyty z każdego mieszkania wychodzi rura przez ścianę. Każdy grzeje ile mu trzeba.
        • Gość: dkw Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 17:39
          Panie Schroeder, proszę podaj cośbliższego o kotłach CO z zamkniętą komorą spalania i wymuszonym obiegiem spalin przez ścianę. Danke .
      • Gość: lol Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.238.65.9.ip.abpl.pl 03.12.10, 21:43
        na podzielnikach ciepla nikt jeszcze nie zaoszczedzil... wszyscy ktorzy moga wracaja do starych metod liczenia, te podzielniki to lipa jedna wielka...
        • Gość: haha g..... prawda misiu IP: *.c194.msk.pl 04.12.10, 00:23
          Gość portalu: lol napisał(a):

          > .. wszyscy ktorzy moga wracaja do starych metod liczenia....

          lzesz jak pies
          a 'stare' metody to placenie od metra powierzchni to sobie mozesz w d.... wsadzic
          mam placic za kogos kto sobie odkreci kaloryfer na max. i otworzy okno jak mu bedzie za cieplo, bo przeciez wszyscy wspolnie wtedy zostana obciazeni tym jego widzimisie ?

          teraz przynajmniej jak ma podzielnik to nawet duren tego nie zrobi, bo wie ze to on wiecej zaplaci
          • Gość: gość Re: g..... prawda misiu IP: 188.122.4.* 04.12.10, 00:34
            Masz 100% racji. Przeczytać wystarczy jak ci bez podzielników grzeją na maksa i otwierają okna bo to wszystko jeden kocioł A rozliczanie dostarczonego ciepła jest dość trudne i trzeba się na tym znać . Ilość pozycji jest spora np moc zamówiona /opłata stała /. Spóldzielnia jest instytucją non profit i nic na dostawie ciepła zarobić nie może .
    • Gość: chorzowianin chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 21:40
      Podzielniki to zło.

      Płace w czynszu około 1800zł rocznie za CO. Żeby wyjść na zero muszę oszczędzać na maksa.
      Praktycznie grzeję w jednym pokoju kilka godzin dziennie po przyjściu z pracy. Trochę wiecej w weekend. Zero komfortu cieplnego. Jednym słowem paranoja.

      Przechodząc na ogrzewanie elektryczne - może nie zaoszczędziłbym na CO - ale wiedziałbym za co dokładnie płace i na bieżąco miałbym wgląd w swoje zużycie.
      • Gość: gruba Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: *.lublin.hypnet.pl 03.12.10, 21:50
        Wystarczy wymienić okna na porządne i można nie grzać w ogóle. Przy ostatnich mrozach dochodzących do -20 miałam zimne kaloryfery nie marzłam. Jest to rozwiązanie tanie i zdrowe. Piszę poważnie.
        • Gość: Niedźwiedź Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 23:10
          Płacą za Ciebie Twoi sąsiedzi. Ciepło przenika od nich z mieszkań przez ściany i stropy. Kiedyś zostawiłem mieszkanie bez ogrzewania na 2 tygodnie. Temperatura na zewnątrz nie wzrastała powyżej -10 stopni w dzień. W mieszkaniu z wielkiej płyty +16 stopni.
        • Gość: zalogowany Guzik prawda IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 23:24
          Mam nowe okna w całym mieszkaniu - blok z "cegły" z lat '50, więc mur ma dobre pół metra albo i lepiej. Cegła w cudzysłowie dlatego, że w ścianach więcej jest zaprawy, a w tej zaprawie piachu, niż rzeczonej cegły. W pokojach mam po 18-19 stopni, w łazience i toalecie nieco więcej, bo małe pomieszczenia. We wspólnocie 90% to dziadki, więc mają w dupie, że dzieci młodych mieszkańców kończą jedno przeziębienie i zaczynają z marszu drugie - oni wiedzą, że jest pół metra cegły, więc jest ciepło i bloku nie trzeba ocieplać.

          A niech mi zarządca i zarząd wyjadą z pomysłem założenia podzielników, to zabiję gołymi rękami - boby się pewnie okazało, że zużywam ciepła za pół bloku, tylko co z tego, skoro marznę w każdą zimę, bo całe ciepło spieprza nie wiadomo gdzie...
        • Gość: gość Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: 212.59.229.* 03.12.10, 23:49
          A te "porządne okna" to energię cieplną emitują? Podaj adres producenta!
          A na poważnie, gdyby twoi sąsiedzi wpadli na ten sam wspaniały pomysł, na który ty wpadłaś, to trzęsłabyś się z zimna tak, że paluchem w klawisz byś nie trafiła. Innymi słowy, okradłaś z ciepła swoich sąsiadów - to oni zapłacą za to, że nie marzłaś.
      • Gość: El_Feurdz Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: 194.156.48.* 04.12.10, 02:37
        "Praktycznie grzeję w jednym pokoju kilka godzin dziennie po przyjściu z pracy"
        Właśnie dla tego tyle płacisz. Pod twoją niobecnośc miszkanie się wychładza (spada nie tylko temperatura powitrz, ale i temperatura ścian, stropów, mebli etc. Po powrocie do domu odkręcasz zawory, grzejniki przez długi czas grzeją na maksa zużywając ogromną ilość energii na podgrzanie ścian. Koszty ogrzewania podnośi także duża wilgotność powietrza w mieszkaniu (i zawilgocone ściany), która może być spowodowana przez częste zmiany temperatury (gdy pokój stygnie ciągnie wilgoć przez ściany z zewnątrz, do tego wilgoć w powietrzu skrapla się na ścianach i wnika w tynki, a przy ceglanych ścianach nawet głębiej).
        Na koniec kilka pytań:
        - czy masz szczelne okna?
        - czy masz sprawną instalację wentylacyjną (czy nie dochodzi do wdmuchiwania powietrza przez ciągi wentylacyjne)?
        - czy budynek posiada jakiekolwiek ocieplenie?
        - czy nie mieszkasz na parterze, na najwyższym piętrze, na rogu budynku, od strony północnej/północno-wschodniej?
        • alkaseltser Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa 04.12.10, 17:29
          > Na koniec kilka pytań:
          > - czy masz szczelne okna?
          > - czy masz sprawną instalację wentylacyjną (czy nie dochodzi do wdmuchiwani
          > a powietrza przez ciągi wentylacyjne)?
          > - czy budynek posiada jakiekolwiek ocieplenie?
          > - czy nie mieszkasz na parterze, na najwyższym piętrze, na rogu budynku, od
          > strony północnej/północno-wschodniej?

          Hmmm, prosba o porade:
          Moje odpowiedzi
          1. W miare szczelne, 10 lat temu nowe drewniane wydawaly sie szczelniejsze, ale wymiana wszystkich okien co 10 lat wydaje mi sie byc wieksza rozrzutnoscia niz duze rachunki za ogrzewanie.
          2. W calym bloku jest totalnie niesprawna instalacja wentylacyjna. Wdmuchuje sie powietrze z lazienek, z ciagu z komina w garderobie, nawet przez wyciag kuchenny powietrze idzie w druga strone (do kuchni), na dodatek smierdzace bo sa to wyziewy z garazu :( Ale co mozna z tym zrobic?
          3. Blok 10letni, ocieplony
          4. Tak, na najwyzszym pietrze i na rogu

          Ale: co zmieniaja te pytania i odpowiedzi? Czy cos mozna zrobic?
      • Gość: Bytomianin Re: chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 17:52
        Ja to już kilka lat temu sprawdziłem, ogrzewając mieszkanie grzejnikiem elektrycznym z dobrze działającym termostatem, i stwierdziłem, że ogrzewanie elektryczne jest 200% tańsze ! Ale za ogrzewanie centralne i tak musiałem zapłacić. " Oto polska,głupcze". To nie do Pana.
    • Gość: Mikos Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 21:47
      A czy mi się dobrze wydaje ze nawet jak wiekszosc osob przykreci grzejniki to spoldzielnia i tak placi tyle samo? tzn na dole wchodzi ciepła woda z sieci i biegnie rurami np. do tych mieszkan gdzie są kaloryfery odkrecone + na klatce. Wiec i tak ona musi przeplynac, z tą różnicą że się mniej wychłodzi i ciepła wróci do sieci.
      • Gość: gruba Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.lublin.hypnet.pl 03.12.10, 21:55
        Na tym właśnie polega cały myk, że jak zakręcisz kaloryfer to woda wraca cieplejsza i licznik pokazuje mniejsze zużycie ciepła. Dlaczego więc spółdzielnia ma płacić tyle samo?

        Inna sprawa, że kiedyś słyszałem, że firma która dostarcza ciepło podwyżki tłumaczyły tym, że ... jest mniejsze zużycie. Więc żeby zyski były takie wysokie jak dawniej to podnieśli cenę :).
    • Gość: Gość 2 Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.zdnet.com.pl 03.12.10, 21:51
      W naszym mieście również zamontowane zostały owe podzielniki. Od tego czasu (ok 3 lata) rachunki są coraz wyższe. Np za moje jednopokojowe mieszkanie, gdzie kaloryfer w kuchni jest na stałe zakręcony, również mam coroczną dopłatę ok 600 złotych. Tak więc profilaktyczne dopłacanie 10 złotych co miesiąc "g" daje proszę Państwa, a na więcej to nie wszystkich stać. Jeśli chodzi o tzw koszty stałe, to są ustalane wedle potrzeb (potrzeb spółdzielni oczywiście). Były 30 %, zwiększono do 50%, planuje się do 70 %. Wiem, bo pofatygowałam się do samego prezesa. Zdradził mi również, że ponieważ wszyscy starają się coraz bardziej oszczędzać, trzeba niestety podwyższać ceny, aby pokryć koszty przedstawiane przez ciepłownię. Porównał moje opłaty z kosztami domu wolnostojącego - wyniklo stąd, e płacę proporcjonalnie 2,5 raza więcej.
      A jeśli chodzi o fatygowanie 4 liter na zebrania w spółdzielni, to moje 4 litery najczęściej musialy być w pracy. Ale dwa razy wzięłam urlop i udałam się na rzeczone spotkanie. To jest jedna wielka awantura, która od kilku lat nie przynosi ŻADNYCH efektów. Omawiane i kontrowane są wszelkie argumenty poruszane w naszej dyskusji. Zgadzam się co do tego, same koszty obsługi przez wynajętą firmę są kolosalne i nie wiemy właściwie za co i dlaczego. Natomiast jeśli podzielniki nie są licznikami - TO CZYM??? Oczywiście, pomijając przeliczenie odczytów czyli "kresek" na złotówki. Pozdrawiam Klub odbiorców ciepła.
      • Gość: Gość 2 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.zdnet.com.pl 03.12.10, 21:58
        Kochany. Ona mam wymienione, drzwi uszczelnione, a tera przy kompterze siedzę w grubych bamboszach, grubym swetrze i kocyku na kolanach.
        Pani(u), która chce przejść na ogrzewanie elektryczne: nie radzę, bo z opłat za centralne do spółdzelni nie sposób zrezygnować. Nie mówiąc już o w/w kosztach stałych.
      • Gość: gruba Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.lublin.hypnet.pl 03.12.10, 21:58
        Nic tylko budować własny dom. Za mieszkanie w bloku można wybudować fajny domek i korzystać z wolności.
      • Gość: El_Feurdz Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 194.156.48.* 04.12.10, 02:43
        Typowe. W mojej sp-ni było podobnie. Przez pierwsze 3. lata wszyscy po sezonie sporo dopłacali. W czwartym sezonie zmieniło się diametralnie- po prostu ludzie wreszcie nauczyli się, jak nie marnować ciepła.
      • Gość: Bytomianin Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 18:06
        Szanowna Gościówno 2, masz w 100% rację ; 95% Spółdzielców nigdy nie było na zebraniu,
        4% było dwa razy, czyli pierwszy i ostatni. A ten jeden procent to etatowi pracownicy admini-
        stracji. To są zebrania POP, pełne dyskusji wiecie, a o wszystkim i tak zadecyduje tow.Prrezes
        i jego aktyw z Rady nadzorczej.
    • Gość: PIK Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: 213.231.194.* 03.12.10, 21:57
      ..a gdyby zainstalować przepływowe podzielniki ,tak jak liczniki na wodę? i czy jest coś takiego?
      • Gość: Gość 2 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.zdnet.com.pl 03.12.10, 22:00
        to byłoby coś takiego, jak liczniki na wodę. Ale wtedy pozostają awantury o temperaturę wody przepływającej.
        • Gość: El_Feurdz Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 194.156.48.* 04.12.10, 02:47
          W moim (nowym) mieszkaniu mam coś takiego- licznik ciepła. Mierzy ilość energii dostarczonej do mieszkania (a dokładnie ilość wody przepływającej przez moją instalację CO i różnicę temperatury wody, po czym na tej podstawie wylicza ilość energii, którą zużyłem). Tak więc potwierdzam: jest coś takiego i nie ma problemów z temperaturą wody.
      • Gość: gruby Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.lublin.hypnet.pl 03.12.10, 22:01
        Ten co mieszka blisko stacji podgrzewania wody by wtedy płacił znacznie mniej od tego który jest oddalony parę kilometrów.
        • Gość: mm Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.acn.waw.pl 04.12.10, 00:13
          Nie, bo sa wspolczynniki obliczania.
        • Gość: KOko Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 18:17
          Ja mieszkam w bloku w którego piwnicy jest żródło ciepłej wody grzewczej (nowoczesny pod-
          grzewacz retortowy) i płacę za jednostkę podzielnikową 3 krotnie więcej niż mieszkaniec starego bloku ogrzewanego wodą z ciepłowni oddalonej 3 km.
      • tommyline Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 03.12.10, 22:54
        To się nazywa przepływomierze i są montowane w nowych budynkach, niestety system rozprowadzania ciepła w starszych budynkach uniemożliwia ich zastosowanie.
        • Gość: ,, Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 23:15
          przeplywomierz (czy jak to tam nazwac) musialby byc przed kazdym grzejnikiem osobno i tyle.
          • Gość: mmk Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.acn.waw.pl 04.12.10, 00:17
            Ja mam takie liczniki, a dokladnie jeden na cale mieszkanie (tak mamy zaprojektowana instalacje), blok ma kilkanacie lat, wiec nie jest taki nowy.
          • Gość: haha Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.c194.msk.pl 04.12.10, 00:37
            Gość portalu: ,, napisał(a):

            > przeplywomierz (czy jak to tam nazwac) musialby byc przed kazdym grzejnikiem os
            > obno i tyle.

            tak, przy kazdym grzejniku musialby byc przeplywomierz i dwa czujniki temperatury mierzace temp. na doplywie do grzejnika i na jego odplywie
            dopiero wtedy mozna dokladnie obliczyc/zmierzyc faktyczne zuzycie jed, ciepla przez grzejnik

            to jest nierealne i nieekonomiczne w blokach
            juz widze, jak wszyscy tu psioczacy na podzielniki, zaplaca za takie zestawy i to do kazdego kaloryfera + oczywiscie koszt montazu, obslugi, odczytu i obliczen

            podzielniki sa mniejszym zlem, niz placenie "od" metra powierzchni, kiedy nikt nie oszczedzal bo przeciez do jednego wora wszysko bylo pakowane
            • Gość: kc11 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 02:32
              Mam blok z lat 70-tych. Przebudowano instalację CO właśnie pod takie liczniki , które zostały zamontowane liczy temp na wej i wyj z obiegu w mieszkaniu (elektroniczny licznik czujka temp. na wej i wyj). Odczyt podaje w GJ. Nie są tanie ale przez kilka (5 lat) miałem zwroty po kilkaset złotych. Oczywiście każde mieszczanie wpierw zostało opomiarowane i nadane współczynnik przeliczeniowy - bo wiadomo mimo wszystko mieszkając na skraju budynku lub ostatnim piętrze najwięcej ucieka przez sufit i ściany a mieszkania " w środku są dogrzewane przez sąsiadów.
              Niestety na razie nie starczyło kasy na ponowną legalizację liczników ciepła. Więc znów zaczynam dopłacać do CO
      • Gość: podroznik Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 23:13
        oczywiscie. W niemieckim mieszkaniu mam taki normalny licznik (jak do zwyklej wody) na rurce wprowadzajacej CO do mieszkania. Jak zakrece zawor ciepla woda w ogrzewaniu nie przeplywa i licznik STOI. Po prostu zero zuzycia.
        • Gość: mmk Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.acn.waw.pl 04.12.10, 00:20
          U mnie dokladnie tak samo.
        • Gość: aaaaaa Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.c194.msk.pl 04.12.10, 00:43
          Gość portalu: podroznik napisał(a):

          > oczywiscie. W niemieckim mieszkaniu mam taki normalny licznik (jak do zwyklej w
          > ody) na rurce wprowadzajacej CO do mieszkania.

          jeden przeplywomierz + dwa czujniki temperatury na jedno mieszkanie, to jest do przyjecia
          ale w blokach trzeba by taka aparature zastosowac do kazdego kaloryfera odzielnie a to juz nie to samo i po prostu sie nie oplaca
          • Gość: kc11 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 02:34
            co TY się z tymi kaloryferami uparłeś licznik ma być na wejściu ciepła do mieszkania i wyjściu - i liczyć różnicę temperatur między wej i wyj
            • Gość: aaaaaa cosik malo sie znasz IP: *.c194.msk.pl 04.12.10, 04:00
              Gość portalu: kc11 napisał(a):

              > co TY się z tymi kaloryferami uparłeś licznik ma być na wejściu ciepła do miesz
              > kania i wyjściu - i liczyć różnicę temperatur między wej i wyj

              ma byc, bo ty tak chcesz?
              w 99% blokow kazdy kaloryfer w mieszkaniu jest podpiety do innego pionu, wiec kazdy trzeba zmierzyc oddzielnie
              poza tym nie wystarcza same czujniki temp. na wejsciu i wyjsciu, otrzeba jeszcze mierzyc ilosc przeplywajacej w kazdym kaloryferze wody
      • Gość: cieplownik Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.pl / 10.17.5.* 04.12.10, 00:48
        Prawidłowo powinno się zainstalować licznik ciepła ma każde mieszkanie (licznik ciepła to urządzenie które mierzy temperaturę na rurze zasilającej odejmuje od niej temperaturę na rurze powrotnej i mnozy przez przeplyw zmierzony na rurze powrotnej. Niestety w budownictwie w/g starych technologii każdy grzejnik jest zainstalowany do innego pionu. Musielibysmy zastosowac licznik ciepła (koszt kilkatyś zł) na każdym grzejniku.
        W nowoczesnym budownictwie można zastosować na klatce jeden pion i od niego pociągnąć poprzez rozdzielacz i 1 licznik ciepła rurki do wszytskich grzejnków w jednym mieszkaniu. Są takie mieszkania w Krakowie. Pozostaje jeszcze kwestia przegród cieplnym pomiędzy mieszkaniami, tak aby gdy jeden z mieszkańców zakręci dopływ ciepła do swojego mieszkania nie był ogrzewany przez pozostałych mieszkańców bo to spowodowałoby u nich wzrost kosztów. Oczywiście należałoby też zastosować wspólczynniki korygujace np. dla właścicieli skrajnych mieszkań.
    • tommyline Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... 03.12.10, 22:05
      W spółdzielni moich rodziców na Przymorzu w Gdańsku dzielą zużyte ciepło na węźle na metraż mieszkań i każdy płaci od metra. I wychodzi o wiele taniej niż w spółdzielniach z podzielnikami, jest komfort cieplny, starsi ludzie siedzący głównie w domu nie marzną, łazienki nie zarastają grzybem.
      • Gość: d.żul Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 208.110.69.* 03.12.10, 22:38
        To jest o tyle słuszne, że znika do pewnego stopnia problem cwaniaczków
        dogrzewających swoje mieszkanie ciepłem z mieszkania sąsiada.
        Nie opłaca im się to. Przesadnie przegrzewać też się nie opłaca, gdyż
        część ciepła i tak pójdzie do sąsiadów i wszyscy zapłacą więcej.
      • zgryzliwy1 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 04.12.10, 00:56
        tommyline napisał:

        > W spółdzielni moich rodziców na Przymorzu w Gdańsku dzielą zużyte ciepło na węź
        > le na metraż mieszkań i każdy płaci od metra. I wychodzi o wiele taniej niż w s
        > półdzielniach z podzielnikami....

        glupstwa opowiadasz
        niby dlaczego ma wyjsc taniej, skoro system z podzielnikami tak samo uwzglednia faktyczne zuzycie ciepla w wezle (np. bloku) ?
        tu i tu suma oplat wszystkich lokatorow jest taka sama - wynika ze wskazan realnego zuzycia na wezle
        tyle ze rozdzial oplat w jednym przypadku zalezy od pow. mieszkania a w drugim od wskazan podzielnika
        z dwojga zlego wole miec podzielniki, przynajmniej jak jakis debil bedzie grzal na maksa i otwieral okna bo mu za cielo, to sam zaplaci za swoja glupote, a przy rozliczeniu "z metra" zaplaca za niego wszyscy
        to juz bylo, nazywalo sie ......komuna czy jakos podobnie

        • Gość: max Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.websitewelcome.com 04.12.10, 05:37
          To tylko częściowa prawda. Głupek, kóry będzie grzał na maxa będzie
          dogrzewał także sąsiednie mieszkania, nawet jak otworzy okna.
          • Gość: aaaaaa Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.c194.msk.pl 06.12.10, 06:26
            Gość portalu: max napisał(a):

            > To tylko częściowa prawda. Głupek, kóry będzie grzał na maxa będzie
            > dogrzewał także sąsiednie mieszkania, nawet jak otworzy okna.

            miej proporcje mocium panie....
            i nie pindol jak nie wiesz o czym piszesz

    • Gość: Lady Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 22:06
      Pogonic firmę z podzielnikami.U nas w Jastrzębiu też było podobnie.Przy podzielnikach nawet w łazience trzeba było swoje potrzeby załatwiać szybko.W sieci nie było mocy.Ludzie popadli w chory system nie ogrzewania mieszkań.Przy podzielnikach płaciliśmy np.180 z i było ZIMNO,a teraz bez podzielników 153 zł.Blok dogrzany-chce się żyć!!!Pozdrawiam
    • Gość: wyparek Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: 109.110.223.* 03.12.10, 22:07
      "Im więcej zakręcasz pokrętła grzejników tym więcej zapłacisz" - stara zasada zainstalowania podzielników kosztów. Każdy lokator podkręca, myśli że mniej zapłaci od sąsiada. A tak duma każdy, a później płaczą i płacą więcej choć było zimniej w mieszkaniu przez cały rok. Ale checa.
      • Gość: pomnożnik Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 208.110.69.* 03.12.10, 22:46
        Przecież to jest ewidentny dowód na to, że ten system jest zły i beznadziejnie głupi!

        Nie pozwala ludziom w prosty sposób, bez posiadania specjalistycznej wiedzy,
        zorientować się jak regulować temperaturę, żeby ustawić ją stosownie do swoich potrzeb,
        mając jednoczesnie kontrolę nad zużyciem energii.
        Kompletne ogłupianie ludzi przez jakichś cynicznych manipulatorów.
        System, żeby być uczciwy powinien być przejrzysty i przewidywalny.
      • Gość: tadeusz48 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.bilgoraj.mm.pl 03.12.10, 22:54
        Gość: chorzowianin napisał:
        Podzielniki to zło.

        Płace w czynszu około 1800zł rocznie za CO. Żeby wyjść na zero muszę oszczędzać na maksa.
        Praktycznie grzeję w jednym pokoju kilka godzin dziennie po przyjściu z pracy. Trochę wiecej w weekend. Zero komfortu cieplnego. Jednym słowem paranoja


        Takie oszczędzanie o jakim piszesz prowadzi do wzrostu "poboru ciepła według podzielników"


        . Zakręcenie pokrętła w grzejnikach nic nie daje, bo ciepło do tego grzejnika dociera z grzejnika którego pokrętło otworzyłeś na maxa i to powoduje że w podzielniku ubywa płynu ( paruje)mimo że nie przepływa przez niego ciepła woda. Oczywiście w grzejniku otwartym na maxa ubywa znacznie więcej płynu. Takie oszczędzanie powoduje że marznąc w niedogrzanym mieszkaniu płacisz więcej niż powinieneś.

        Chcąc oszczędzać należy pokrętła zamontowane na wszystkich grzejnikach i we wszystkich pomieszczeniach ustawić na takim samym poziomie przepływu ciepłej wody ( u mnie są na II, ), w takim przypadku każde z pomieszczeń jest w minimalnym stopniu ogrzewane i jest wszędzie jednakowa temperatura, taka jaka mi odpowiada. Oczywiście rokrocznie mam nadpłaty rzędu tysiąca złowych za okres grzewczy w 66 metrowym mieszkaniu.

        • Gość: krm Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.toya.net.pl 04.12.10, 00:01
          nie chcę wnerwiać frajerów z podzielnikami (frajerów bo nie doprowadzili do usunięcia tego dziadostwa) ale właśnie sprawdziłem ile płacę: 124zł/miesięcznie, po rozliczeniu ubiegłego roku była nawet nadpłata

          czyli 1500zł/rok przy odkręconych całkowicie grzejnikach i otwartych oknach by mieszkanie było dobrze wietrzone, temp. w mieszkaniu to 24-26 stopni

    • Gość: wystarczy Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 208.110.69.* 03.12.10, 22:18
      Wystarczy, żeby jakiś fachowiec zrobił rutynowe obliczenia dla paru mieszkań (a później i dla całego budynku, sumarycznie) jaka jaką temperaturę utrzymywałoby w pomieszczeniach takie obciążenie cieplne jakie zmierzyły te liczniki.

      Do wstępnych obliczeń można wykorzystać darmowe kalkulatory, które można znaleźć
      także na www. Pomocna będzie znajomość języków n.p. angielskiego.
      I wtedy się wyjaśni co "odstawia" ta cała cwana spółdzielnia.

      Gdyby ktoś chciał się bawić to może próbować upuścić z grzejnika odmierzoną ilość wody,
      jakimś wężem, zmierzyć jej temperaturę na wlocie i wylocie, policzyć ile ciepła "poszło" na mieszkanie i zobaczyć co pokaże podzielnik. Ciepło własciwe wody chyba wielu ludzi
      zna ze szkoły. Jeśli rozbieżności będą rzędu kilkuset% to wtedy okaże się czy to lokatorzy czy prezes na czymś się nie znają.
      • abccbaabccba Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 03.12.10, 23:27
        Prawie dobrze. Ale: trzeba także znać tempo przepływu przez grzejnik. Czyli ilość litrów przepływających na sekundę pomnożyć przez iloczyn gęstości "wody" i jej ciepła właściwego (powinna być woda, ale są różne dziwne instalacje, np. pracujące na glicerynie) i pomnożyć przez różnicę temperatur "na wejściu" i "na wyjściu". Potem pomnożyć przez liczbę sekund. Trywialnie proste a zarazem upierdliwe jak nie wiem co (lubicie rozkręcać kaloryfery w czasie sezonu grzewczego?)
    • Gość: gniewny Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 22:30
      odczyt z podzielników tzw. radiowych - zasadność ich stosowania rodzi następujące pytania:
      1. homologacja kto ją wydał
      2. dopuszczenie przez sanepid, inspekcję radiową - wpływ na człowieka i środowisko?
      a swoją drogą owe podzielniki służą sp-nią do pokrywania swej niegospodarności i tylko "mydlą" oczy użytkownikom lokali, że mogą racjonalnie gospodarować energią cieplną w swych lokalach.
      Próby reklamowania zawyżanych r-ków skutkują próbą naliczania opłat karnych !!!
      Może więc znajdą się prawnicy "opiekunowie" społeczności spółdzielców i spowodują, że zostaną zaniechanę podobne praktyki i skorygowane rozliczenia za energię cieplną dla poszczególnych odbiorców tak by rzeczywiście opłacało się każdemu oszczędzać cieplo!!!
      • Gość: Ludo Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 23:55
        Sanepid nie odbiera instalacji grzewczych, a cos takiego jak "inspekcja radiowa" nie istnieje. Bredzisz...
    • Gość: Roman Przecież rozliczamy mroźną zimę 2009/2010 IP: *.warszawa.mm.pl 03.12.10, 22:35
      W ubiegłych latach płacono mniej bo zimy były dośc krótkie i łagodne. Ostatnia zima trwała od grudnia do marca i temperatura ciągle wynosiła od minus 10 do minus 20. Stąd większe zużycie ciepła.
    • Gość: dana Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 22:35
      A co ja mam zrobić? Zawsze płaciłam, z niczym nie zalegałam nigdy - jak przyszło rozliczenie energii cieplnej - teraz - do dopłaty przeszło 900zł jakoby niezapłacone faktury wynikające z porównania kosztów poniesionych w latach 2009 i 2008
    • Gość: Roman Liczniki ciepła są w nowych domach IP: *.warszawa.mm.pl 03.12.10, 22:36
      Liczniki ciepła są w nowych domach gdzie rury w mieszkaniach rozprowadza się w podłodze. Nie ma pionów CO w mieszkaniach - rura do mieszkań biegnie od pionu CO w klatce schodowej i tam jest licznik.
    • bukanor Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... 03.12.10, 22:36
      Trochę sporo. Ja mieszkam w starej nieocieplonej kamienicy. Nad mieszkaniem mam strych po którym hula wiatr. Mieszkanie 120 m2, ogrzewane elektrycznie. Więc proądu żre jak smok. W zszłym roku miałam dwa rachunki na 800 zł i jeden na 1600 z (pierwsza taryfa, bo druga się zepsuła) co w sumie wychodzi 2800 zł za całą zimę. A w tym było oczywisćie normalne zużycie prądu - żarówki, TV itp.
      Skoro elektryczne jest najdroższe to jakim sposobme ci ludzie mają tyle niedopłaty mając przeciętnej wielkości mieszkania, ogrzewanie CO i ocieplane bloki??
      • Gość: kombinator Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 208.110.69.* 03.12.10, 22:49
        Odpowiedź: Wadliwe podzielniki albo oszustwo przy rozliczeniu.
        Innej możliwości nie ma.
    • Gość: Wezmyr Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.10, 22:52
      A po ciul się zgadzali na montaż tego badziewia? U mnie w bloku jest jeden licznik dla całego budynku, dzięki czemu nikt nie oszczędza wykorzystując sąsiadów (bo myśli, że oni grzeją, więc i jemu ciepło będzie), ciepło jest wszędzie (także na korytarzach) a dopłaty, owszem są, ale niezbyt wielkie i dramatu nie ma.
      • alexandra35 Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 03.12.10, 23:40
        - nie wpuścić "fachowca" do rozliczenia - 1 raz dopłacić za ryczałt (u mnie wyszło 1 m-czny czynsz) i mam ciepełko do bólu, przykręcam jak jest mi za ciepło, nawet mam w kuchni zapowietrzony kaloryfer zgłoszę go po sezonie grzewczym. Zamiast dopłacać za ciepło raz w roku
        i jeszcze przykręcać kaloryferki, marznąć to lepiej być na ryczałcie. No czynsz nie mały 680 zł(53m2) ale jakbym miała dopłacić 2 tys. to byłby wielki problem.
    • Gość: ABCDE Czują się oszukani przez podzielniki na kaloryf... IP: 77.236.26.* 03.12.10, 23:00
      Kiedy młodież się wyniosła na swoje postanowiłem sprawdzić działanie podzielników zamontowanych na grzejnikach w mojej Sp-ni Prądnik Czerwony w Krakowie. Wyłaczyłem kompletnie z ogrzewania dwa pokoje na okres 3 sezonów grzewczych i cóż się okazało że wskazały zużycie 2 kresek w każdym sezonie. Koszt jednej kreski wynosił od 35-40 zł plus opłata stała kilka stówek plus wym. podzielnika 10 zł za szt. Mam pięć podzielników czyli zostałem naciągnięty na 10 kresek czyli od 350-400 zł. Zaznaczam że w pomieszczeniach nie było żadnego dogrzewania (piony itp)Temperatura w zimie oscylowała wokół zera w tych pokojach. Odparowanie prawdopodobnie następuje w okresie letnim i podzielniki powinny być montowane przed sezonem grzewczym a po demontowane a tak nie jest i płacimy za słoneczko w lecie. U matki nie ma tych podzielników, jedno okno jest stale uchylone grzejniki pracują na 80% i płaci mniej niż ja mający ledwo letnie grzejniki w reszcie mieszkania. Jest to wg. mnie wielki przewał i to w skali całego kraju którym powinny zająć się media i organy ścigania.
      • Gość: gość Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.awakom.net 03.12.10, 23:30
        chciałabym mieć dwa zbędne pokoje...
      • Gość: rowik Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 188.122.4.* 03.12.10, 23:33
        Nic w lecie nie wyparowało z podzielnika. Zamykając pokrętło na maksa i tak trochę musi być przepływu /żeby w calkowicie nieużywanym pomieszczeniu nie zamarzły grzejniki czy instalacja/. Tak są skonstruowane pokrętła . Nikt tu nikogo nie naciągnął. Że jest minimalny przepływ stwierdziłem próbując wymontować grzejnik w łazience żeby założyć kafle . reklamowałem że jest zepsuty zawór i wtedy mi to wyjaśniono. Pozdrawiam
        • Gość: Pablos Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 62.121.148.* 04.12.10, 00:35
          Z podzielników tak zwanych cieczowych w okresie poza sezonem grzewczym tj wiosna lato na 100% wyparuje kilka jak nie kilkanaście milimetrów cieczy. Sprawdzone na własnej skórze jak kiedyś zamontowali takie podzielniki ale na szczęście nigdy ich nie odczytywali i CO jest rozliczane z faktycznego zużycie ciepła na węźle podzielone przez ilość mieszkań i ich metrów kwadratowych przypadających na dany węzeł. Wiec to jest w miarę sprawiedliwe rozliczenie ciepła i nie ma tutaj jak mataczyć.
          • Gość: eljot Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: 83.1.171.* 25.02.11, 22:13
            ..oczywiście że sprawiedliwe, a jak nam za gorąco to otwieramy okno, a co tam, wszak i tak zapłacę tyle samo, czy ogrzewam siebie czy atmosferę. Roliczenia ryczałtowe to najbardziej nic nie ucząca ludzi forma rozliczania. Co za ciemnogród....
            • balcerek_jozef Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor 25.02.11, 22:46
              Gość portalu: eljot napisał(a):

              > ..oczywiście że sprawiedliwe, a jak nam za gorąco to otwieramy okno, a co tam,
              > wszak i tak zapłacę tyle samo, czy ogrzewam siebie czy atmosferę. Roliczenia ry
              > czałtowe to najbardziej nic nie ucząca ludzi forma rozliczania. Co za ciemnogró
              > d....

              Napisał ci ktoś już, że jesteś pan ch...em zwykłym? Nie? To ja to piszę, Balcerek
        • Gość: adas Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.pl / 10.17.5.* 04.12.10, 05:52
          Cha cha oprócz niewielkiego przepływu przez termostat do grzejnika w momencie jego odkręcenie doplywa jeszcze woda z rury powrotnej.
      • Gość: krm Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.toya.net.pl 04.12.10, 00:04
        media już się zajęły teraz pora na organy ścigania
    • Gość: a niech to Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.c194.msk.pl 03.12.10, 23:08
      shroeder1970 napisał:

      > A wystarczy pójść do spółdzielni i zażądać zbiorczego rachunku za energię w węź
      > le, bo tam powinien być zbiorczy licznik ciepła, a potem porównać z rachunkami
      > lokatorów za dany okres i wyjdzie, czy spółdzielnia nie próbuje sobie pokryć in
      > nych strat kosztami za "ogrzewanie".
      > Za okres rozliczeniowy nie może być opłata wyższa niż łączna kwota z ciepłowni.

      kazdy przy rozliczeniu dostaje juz taki kwit, przynajmniej w mojej spoldzielni
      tylko i tak malo kto potrafi to "rozgryzc" ale wszysko co potrzeba, jest tam wyszczegolnione

      poza tym, to fakt ze ludziska wcale nie staraja sie minimalizowac kosztow ogrzewania
      uwierzyli, ze zamontuja nowoczesne podzielniki i ....samo bedzie sie oszczedzac ?



      • Gość: zabrze/zabrze Re: Czują się oszukani przez podzielniki na kalor IP: *.stk.vectranet.pl 03.12.10, 23:24
        forum.gazeta.pl/forum/w,120,116752609,116752609,ogrzewanie_w_zabrzanskiej_spoldzielni_mieszkaniowe.html
    • Gość: giol największa afera podzielnikowa miliony złoty IP: *.silesiamultimedia.com.pl 03.12.10, 23:36
      wszystko o podzielnikach
      www.giol.raxo.pl
    • henczyk382 To będzie norma - walić w rogi klienta. 03.12.10, 23:47
      Witam!
      Szczecin , 76,2 m mieszkanie ,blok lata 80-te , ocieplony.Koszt ciepła za 2008-2009 =2802PLN,
      a za 2009-2010 = 3125PLN. Reklamacje nic nie dają.Należy cieszyć się ,że w ogóle chcą od
      nas jakieś pieniądze , jest dobrze ,a będzie jeszcze lepiej. Oczywiście wszystko w ramach
      dobrze pojętej demokracji. Pozdrawiam - już walnięty
      • tajemnicapanstwowa Re: To będzie norma - walić w rogi klienta. 04.12.10, 06:19
        Szczecin rowniez - zamontowali nam je pol roku temu... niby mialy nabijac od 23 stopni i zarazem otoczenie mialo miec 4,5 stopnia roznicy.
        nigdy nie grzalismy i sporadycznie nam cos nabijalo od grzejnika. zawsze bylo po 20 stopni i rowniez teraz jest. dzisiaj nabite juz 38 jednostek i nonstop przybywa, bo grzejnik ma przy skreconym na maks. termostacie ponad 23 stopnie, a pod oknem w zimie zawsze jest ok. 18 stopni... to ja juz wole nasze stare jednoczujnikowe podzielniki z thermocontrolu...

        i tak oto bije za skrecony grzejnik po 4-5 jednostek dziennie... sasiad z klatki obok, stary ramol siedzi w 2 swetrach, grzac go nie bede. siasiadka obok nie grzeje, bo ma cieplo. nie zamierzam grzac pasozytow.
        w taki oto sposob ISTA wymusza hodowanie grzybow i podzialy miedzy lokatorami na tych "prawych" i "oszczedzajacych".
        pogratulowac!
      • Gość: Krychna Re: To będzie norma - walić w rogi klienta. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.11, 14:42
        Jestem właścicielką mieszkania w LWSM w Knurowie rozlicza nas oczywiście Ista, mam ten sam problem za ogrzanie mieszkania 71 m2 za sezon grzewczy 2009-2010 naliczono mi 4790,00 zł, ja miałam dopłatę 2200,00 zł sąsiedzi którzy wykazali minimalne zużycie zwroty po 1700,00.
        Te same mieszkania na parterze w środkowej kondygnacji i ostatnim piętrze te same współ LAF 0,8. Na parterze 37 jednostek zużycia i temperatura w pomieszczeniach 21 C, moje mieszkanie pod stropodachem 6600 jednostek i temperatura 18 C (była kontrola) Sąsiedzi mają komfort cieplny 21 C, za który płacą 1400,00 zł, a ja za temperaturę 17,7 C 4790,00 zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka