Dodaj do ulubionych

Ach, ten trudny język polski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 07:33
zatrudnienie dowcipnego Irlandczyka jako felietionisty jest niebo lepszym pomyslem niz promowanie zepsutego, ktory nie podolal temu, czego od niego oczekiwaliscie

tu przynajmniej jest zabawnie
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.welnowiec.net 26.02.11, 09:11
      Podpisuję się pod tym, co napisał poprzednik. Świetnie się bawiłam.
      • Gość: fin kiepski sort "humoru" na siłę zero polotu IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 12:02
        w skali 0-10 słabe 3
        • Gość: Ania Re: kiepski sort "humoru" na siłę zero polotu IP: *.welnowiec.net 27.02.11, 10:57
          Co, przerosło Cię?
    • Gość: myf Ach, ten trudny język polski IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 09:52
      szacun dla tłumacza!
      • Gość: efa Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 09:59
        Zgadzam się z poprzednikiem - I doff my hat to the translator!
    • Gość: Polak Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 10:11
      Pies chapsnął de Burka. :) Poznał się na człowieku? A tak w sumie jak ci się de Burek nie chce uczyć polskiego, to spadaj do tej swojej Irlandii, zamiast zabierać Polakom robotę i pieniądze.
      • Gość: Hann-a Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.centertel.pl 26.02.11, 10:19
        a może tak tomczykiewicz i oszuk nauczyliby się polskiego.Chodzili dopolskich szkół,ciekawe jak zdali maturę z polskiego
        • Gość: wikor Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 11:13
          Oni mówia po polsku, tylko mają śląski akcent. I co w tym złego? Górale np. używają akcentu inicjalnego ( na 1 sylabę) czy ktoś im z tego robi wyrzuty?
          • bella96 Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 11:59
            To zależy, gdzie pojadą - jak przyjadą na Śląsk to i góral i Irlandczyk jest po prostu Gorolem ;-).
            Ale tak na poważnie - współczuję biedakowi, zwłaszcza na poczcie gdzie ja, rodzony w Hindenburgu też mam problem, żeby porozmawiać z panią w okienku na naszej poczcie, która to pani podobno językiem włada biegle. Kwestia "chciejstwa" i "niechciejstwa" chyba tutaj w grę wchodzi. Jak to w CK Dezerterach - "oni hymn znają, ale nie umieją".

            Co zaś się tyczy artykułu - doskonały - znacznie lepiej się to czyta niż kolejne beznadziejnie nudne (czyt. sensacyjne) wieści o tym kto i co powiedział, a czego nie powiedział o Smoleńsku, Kaczyńsku, Tuskowsku, czy Bronińsku.

            Gazeto - więcej poprosimy!
      • Gość: prof.dos Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.11, 12:40
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Pies chapsnął de Burka. :) Poznał się na człowieku? A tak w sumie jak ci się
        > de Burek nie chce uczyć polskiego, to spadaj do tej swojej Irlandii, zamiast za
        > bierać Polakom robotę i pieniądze.

        Ten "burek" przyjeżdża tutaj, pracuje i płaci podatki- także na twoją bezrobotną, leniwą dupę, ćwoku. A sam co masz do zaprezentowania? Będziesz uczył w szkole językowej? Umiesz pisać sztuki teatralne, jak on? Kiedy w ogóle ostatni raz widziałeś teatr od wewnątrz? Poczytaj sobie najpierw, kim jest ten facet i zastanów się, jaką to niby robotę on ci zabiera.
    • Gość: polkaconiebylawir. ha ha IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 12:05
      ha wreszcie cos dobrego o temaperaturze minus 2. niech zyje zima! polska abo i jakas inna, wszystko jedno. dla autora i tlumacza gartualacje,dobry tekst na poranek:)
    • Gość: Opar Absurdu Klasyczny wyspiarski ignorant IP: *.aster.pl 26.02.11, 12:28
      Artykuł ma być śmieszny, a pan udaje, że nie jest się w stanie nauczyć kilku słów w obcym języku. Jeśli to prawda, to lepiej samemu się nie przyznawać. Mam nadzieję, że ma jakieś inne atuty, o których tu nie napisał.
    • bling.bling Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 12:42
      No cóż Peadar, welcome to the world. Znając język kraju w którym się przebywa ułatwia w nim życie.
      Zadziwia mnie jedynie że aby poznać z pierwszej ręki problemy ludzi którzy mieszkają w krajach w których mówi się językiem którego nie nie znają lub znają słabo potrzeba sięgać do opinii gościa z zagranicy. Tak jakby jego opinią była bardziej wiarygodna niż opinia milionów Polaków którzy podobnie jak Peadar znaleźli się w takich krajach. To nie jest zarzut do ciebie Peadar ale zauważ że nawet twój esej jest tłumaczony z jak myślę angielskiego. Czy to nie paradoks? W tym czasie kilkaset tysięcy Polaków mieszkających w Irlandii mogło by napisać podobny albo i lepszy esej bo z pierwszej ręki i bez konieczności przekładu.
      • Gość: rozbawiony Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 12:55
        Nie tylko obcokrajowcy ale takze tutejsi maja problemy z j. polskim, stad moze naciski na uznanie j. slaskiego . Opowiadala ostatnio znajoma ze w pewnej slaskiej wiosce , byla swiadkiem sceny "przekazywania" sobie z rak do rak telefonu , bo tylko jeden w rodzinie potrafil wyslowic sie po polsku.
      • Gość: gość Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 13:28
        nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem, że "kilkaset tysięcy Polaków mieszkających w Irlandii mogło by napisać podobny albo i lepszy esej bo z pierwszej ręki i bez konieczności przekładu". Wątpię, zeby kilkaset tysięcy Polaków mieszkających w Irlandii miało ku temu predyspozycje, chyba, że faktycznie tam wysłaliśmy naszych pisarzy i reżyserów. Polecam Ci zapoznanie się z tekstem:
        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35058,9170202,Irlandzki_desant_na_Gorny_Slask.html
        może przy okazji zauważysz, że po pół roku mieszkania w obcym kraju o trudnym języku trzeba być geniuszem, żeby już nim władać mistrzowsko.
        • bling.bling Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 14:03
          Nie zgadzam się z twierdzeniem że kilkaset tysięcy Polaków nie ma predyspozycji pisania o swoich przeżyciach. Wyrażanie opinii też nie jest zarezerwowane dla reżyserów czy pisarzy a i tacy też są w Irlandii. Odrobina szacunku dla ludzi których "wysłaliście tam" też nie zaszkodzi.
          Ja zresztą nie zarzucam Peadarowi niczego. Ot jego felieton jest dość naiwny a jego egzotyka jedynie pozorna. Zresztą sam Peadar przyznaje w wideo : "I got a Polish lady pregnant and I had to marry her and tahts the reason I am here."

          A ja ci polecę to wideo:
          www.youtube.com/watch?v=Ue0xd8MtW9Y
          • Gość: jejciu Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 18:07
            hahaha naprawdę uważasz, że ktoś powiedziałby publicznie coś takiego gdyby było prawdą? Mam na myśli ten cytat o ciąży i małżeństwie. Peadar de Burca wiele rzeczy mówi prześmiewczo, przyjrzyj się temu tekstowi. A teraz podchodź z dystansem do pewnych informacji, które Peadar przekazuje, bo tu chodzi o humor, a nie o autobiografię
            • bling.bling Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 18:51
              Nie bardzo rozumiem. Żoną Peadara jest polka ma z nią dziecko i mieszka w Gliwicach. Nie mieszka w Archangielsku czy Buenos Aires a właśnie w Gliwicach właśnie z powodu powyższych okoliczności. Który z tych faktów jest humorystyczny? Powiedział to w sposób dla przeciętnego polaka wydający się na tyle dziwny że niemożliwy do powiedzenia publicznie. Czyżby?
              • Gość: jejciu Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 19:34
                "I got a Polish lady pregnant and I had to marry her and that's the reason I am here." - ten właśnie... ale dobrze, nie w tym rzecz, żeby analizować jego życie prywatne, a właściwie bardzo prywatne, tylko odnosić się do jego tekstów. Pozdrawiam
                • rico-chorzow Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 19:51
                  Pytanie jest,czy potrafi po irlandzku?,też trudny język.
                  • Gość: p Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.magsoft.com.pl 26.02.11, 20:12
                    potrafi
    • aborygen1 Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 13:29
      Wspaniale poczucie humoru!!!!!!!!!!!
    • Gość: chinche nauka jezykow IP: 187.5.70.* 26.02.11, 13:33
      ja znam wielu cudzoziemców hiszpańsko/portugalskojęzycznych - dla których nauka angielskiego przerasta ich możliwości wymowy. Portugalskojęzyczni nawet z hiszpanskim maja problem. znam takich co to obcując kilka lat z cudzoziemcami, nawet podstawowych zwrotów nie chca sie nauczyc (choc dużo rozumieją).
      jednoczesnie wielu polakow tez nie jest zbyt szybkich do nauki jezykow obcych. chca pracowac w niemczech ale są zdziwieni, że pracodawca wymaga chocby podstawowej znajomosci jezyka.

      A Panu Irlandczykowi radzę zaopatrzyć się w notes - gdy mój mąż musiał samodzielnie załatwić sprawę na poczcie w Rio de Janeiro napisałam mu karteczkę, która podał pracownicy poczty.
      • jorn Re: nauka jezykow 26.02.11, 13:41
        Autor tych wypocin starał się bardzo wzbudzić w czytelnikach współczucie dla swojej sytuacji i, jak widać z komentarzy, odniósł umiarkowany sukces.

        Ja mam zaś odczucia ambiwalentne. Jako, że nie znam tego pana, nie wiem, czy mu współczuć niskiej inteligencji, czy też nim pogardzać za lenistwo i okazywane lekceważenie miejscowej ludności. Sam jako cudzoziemiec zamieszkały w kraju o trzech językach urzędowych jakoś nie mam problemu, żeby we wszystkich tutejszych językach się porozumieć.

        Pozdrawiam
        • Gość: Rajmundo Re: nauka jezykow IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 15:27
          O Boze, ten tekst jest oczywiscie humorystyczna glossa,
          specjalnie przejeskrawione á la E.Kishon. A Ty to bierzesz calkiem na powaznie.
          Bardzo Ci wspólczuje.
    • aborygen1 Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 13:36
      "Polak" napisal: Pies chapsnął de Burka. :) Poznał się na człowieku? A tak w sumie jak ci się de Burek nie chce uczyć polskiego, to spadaj do tej swojej Irlandii, zamiast zabierać Polakom robotę i pieniądze.
      Jakie to polskie. Gdyby tak samo mysleli obywatele krajow w ktorych pracuja nasi rodacy to pewnie 3/4 z nich musialoby wracac do Polski. Poza tym jak Polak jedzie i zabiera innym prace to jest dobrze jednakze gdy ktos przyjedzie do naszego grajdolka do pracy to jest zle... co za hipokryzja!!! A swoja droga to smutne, ze niektorzy forumowicze na tym forum umieja tylko jedno: narzekac na wszystkich i na wszystko niezaleznie od tematu danego forum.
      • Gość: polak Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.251.229.53.threembb.ie 26.02.11, 18:32
        z ciebie to prawdziwy Aborygen mentalny!! Z calym szacunkiem dla mniejszosci,niech im duchy sprzyjaja.
        • Gość: prof.dos Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.11, 12:42
          Gość portalu: polak napisał(a):

          > z ciebie to prawdziwy Aborygen mentalny!! Z calym szacunkiem dla mniejszosci,
          > niech im duchy sprzyjaja.

          Nawet nie potrafisz porządnie polemizować, buraku.
    • Gość: meme Takie sobie to dowcipne IP: *.eranet.pl 26.02.11, 13:50
      Pan raczej irlandczykiem z takim nazwiskiem to nie jest; Peadar de Burca.

      Mozna sie uczyc polskiego ....jako hobby bo nawet w polsce srednio potrzebny, lepiej zainwestowac czas i pieniadze w 'zachodni' jezyk.
      • Gość: Histo Eryk irlandzkie nazwiska... IP: *.ryb.abpl.pl 26.02.11, 14:18
        A o Eamonie de Valera słyszałeś? Był prezydentem Irlandii. Wystarczająco irlandzkie nazwisko?
        • Gość: Rajmundo Re: irlandzkie nazwiska... IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 15:28
          Akurat terrazniejszy szef IRL ma na imie Enda (Anda?).
          Chyba malo kto by to zidentyfikowal jako irlandzkie imie.
    • Gość: kiks Ach, ten trudny język polski IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 13:53
      Szanowny Pan wyolbrzymia problem. Zamiast w jego zamyśle dowcipnego artykułu o trudnym języku polskim /co zresztą jest prawdą/, napisał artykuł "tak, jestem głupkiem, który nie potrafi się nauczyć nawet podstaw języka w kraju, w którym dobrowolnie mieszkam" lub "tak, jestem głupkiem, który ma gdzieś mieszkańców kraju, w którym dobrowolnie mieszkam".
      • Gość: Rajmundo Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 15:29
        Tak, wyolbrzymia - i o to wlasnie chodzi. Widac, przecenil niektórych czytelników, haha.
      • artjomka Re: Ach, ten trudny język polski 23.05.11, 07:18
        Gość portalu: kiks napisał(a):

        "tak, jestem głupkiem, który nie potrafi się nauczyć nawet podstaw języka w kraju, w którym d
        > obrowolnie mieszkam" lub "tak, jestem głupkiem, który ma gdzieś mieszkańców kra
        > ju, w którym dobrowolnie mieszkam".


        A Ty - mondrok mjyszkosz ma Gornym Slonsku - coprawda jako polski kolonizator i okupant - i tysz niy nauczou ejs sie naszy godki!
        Pyrsk!
    • queve Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 14:10
      I to ja rozumiem jako felieton. A nie obsmarowywanie prywatnych wrogów jak w przypadku Smolorza. Dowcipnie i inteligentnie a nie złośliwie i z pogardą.

      Szkoda że musimy się tego uczyć od Irlandczyka.
    • Gość: xela Ach, ten trudny język polski IP: *.dynamic.hispeed.ch 26.02.11, 14:12
      ulubionym polskim zwrotem mojego meza szwajcara jest 'grube ryby' - mowi, ze fajnie brzmi. a na media markt nie mowi inaczej jak 'nie dla idiotow' poza tym zna slowa wpadka i sklep. na tym konczy sie jego znajomosc polskiego.
    • queve Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 14:17
      Chętnie też przeczytał bym tekst w orginale. Może jakiś dodatkowy link?. Nie wiem czy to dobry pomysł w kontekście funkcjonowania gazety ale ja bym się pod nim podpisał.
      • Gość: gl Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 14:46
        oto i oryginalna wersja tekstu: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35058,9170199,Oryginalna_wersja_tekstu.html
      • Gość: gosc Re: Ach, ten trudny język polski IP: *.magsoft.com.pl 26.02.11, 14:52
        oryginalna wersja tekstu:
        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35058,9170199,Oryginalna_wersja_tekstu.html
    • Gość: Rajmundo Ach, ten trudny język polski IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 15:22
      1) facet fajny, tekst zabawny.


      2) Jak na zone Slazaczke i slaski portal, to niestety troche malo
      o Slasku, Slazakach i jezyku slaskim, mianowicie zero. Szkoda.

      Pan Irlandczyk sam opisuje, jak umieraja stare autochtoniczne jezyki.
      Jak sie redukuja i kurcza. Jak ludnosc na tym traci, bo np. nie potrafi juz mówic o milosci.

      A jezyk slaski JEST COOL, coraz bardziej.
      O milosci potrafimy jeszcze godac, Hopie. :)))))


      3) To nie calkiem prawda, ze Irlandczycy nie mieli powodów do nauki obcych jezyków.
      Akurat Irlandczycy, podobnie do Greków i Portugalczyków, w bardzo sporej czesci narodu
      zyja poza krajem, od dziesiatek, a nawet setek lat.


      Best regards,
      Upper Silesian
    • rico-chorzow Re: Ach, ten trudny język polski 26.02.11, 17:28
      Matka uczyła mnie polskiego na Górnym Sląsku,w Chorzowie.
    • adam81w Ach, ten trudny język polski 05.03.11, 13:49
      Peadar dont give up! You'll learn.
    • heidrun Ach, ten trudny język polski 22.05.11, 11:30
      To ciekawe, że w tekście oryginalnym jest mowa o ukraińskich prostytutkach, a w tłumaczeniu o bułgarskich :) Albo hasło "hemoroidom- nie!", którego nie ma w oryginale.
    • wilhelm4 ucz sie Slaskiego, Paedar ! 22.05.11, 23:37
      j.w.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka