Gość: opelotka
IP: 62.233.240.*
30.03.11, 13:15
Czy szanowni czytelnicy tego forum, mieszkańcy Katowic zauważyli że już mamy wiosnę? Po czym to poznać? Nie po śpiewie ptasząt a po ryku silników "akrobatów" z lotniska Muchowiec.
Jak długo jeszcze tysiące mieszkańców Katowic będą skazane na codzienne ryki latających godzinami nad miastem kukuruźników? Jak długo jeszcze interes garstki osób będzie ważniejszy od praw połowy miasta?
Przeprowadziłem małą sondę wśród znajomych, samolotowi "akrobaci" zakłócają spokój mieszkańców: Osiedla Paderewskiego, Muchowca, Ptasiego Osiedla, Nikiszowca, Giszowca a nawet (choć w mniejszym stopniu) Brynowa czy Osiedla Witosa.
Wszyscy mówią to samo; nie przeszkadza nam lotnisko gdy pełni funcję komunikacyjną. Samoloty lądują, startują i odlatują, ok. Ale "akrobacje" nad głowami katowiczan to jakieś nieporozumienie!!
Czy włodarze miasta widzą problem? Może trzeba ich nim zainteresować?