Gość: Tomiko76 IP: 109.95.236.* 08.04.11, 22:27 Pomysł bardzo dobry przedewszystkim zintegruje mieszkańców często anonimowych Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obserwator Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:56 nie wiem czy realny ale sam pomysl dobry. jezeli cos z tego wyjdzie moze uda sie uratowac ten blok... nie rozumiem pozytywnych glosow dotyczocych odnowionej elewacji.. jak na standardy polskie olbrzymi budynek do tego stojacy w centrum na widoku i jest.... szary. ktos nie mial jaj zeby zaproponowac przynajmniej szachownice, cos co by ozywilo budynek, nadalo mu charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terra silesia Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 13:45 Mam wrażenie, że to pomysł z cyklu: "nudzi mi się na wykładzie, muszę coś wymyślić". Pani Kasia chyba zapomniała, że kwiaty tylko wtedy wyglądają pięknie, kiedy się o nie dba. Może w rodzinnym domu kwiaty rosły same (niewidzialna ręką tatusia i mamusi to sprawiły) ale w realu takie rzeczy "same" się nie dzieją. Pomijając koszty samego zakupu roślin, skrzynek i ich montażu, nawet "dobre chęci" mieszkańców nie wystarczą. Żeby wyhodować ładną roślinę trzeba samodyscypliny, czasu i wiedzy na ten temat. W takiej masie, wystarczy, że połowa mieszkańców "zleje" podstawowe zasady hodowli i na balkonach zostaną puste skrzynki, albo uschnięte chaszcze. Ale to i tak łagodny scenariusz. Na roślinach rozwijają się choroby i rozmnażają szkodniki (słyszała pani Kasia o takich rzeczach?), które trzeba zauważać, rozpoznawać i odpowiednio zareagować, stosując odpowiednie środki. Jeżeli część osób mocno zaniedba swoje rośliny to szkodniki przeniosą się na sąsiednie rośliny, a wtedy klęska całego "ogrodu" jest nieunikniona, a na dokładkę konflikt sąsiadów dbających, z tymi co mają to w d...ie zapewniony. Samo wlewanie od czasu do czasu pod roślinę jakiejś ilości wody, to jedynie warunek konieczny, acz nie wystarczający, by roślina żyła i rozwijała się. Pani Kasiu, fajnie że studiuje pani na ASP, może z czasem wyrośnie z Pani prawdziwa artystka, ale artystyczne wizjonerstwo w większości przypadków przegrywa już w momencie opuszczenia ram wyobraźni. Czasem w konfrontacji z "niechciejstwem" i "tumiwisizmem", ale czasem - jak w tym przypadku - z prawami natury, których obejść się nie da. Osobną kwestią jest, czy "przymuszanie" mieszkańców do "lubienia" czegoś, na co nie mają ochoty - w tym przypadku hodowla kwiatów - nie trąci odrobinę pomysłami Anioła z Alternatywy 4. "Nie będzie kabaretu, będzie chór!" Można by dodać: Albo ogród. Odpowiedz Link Zgłoś
tcl Pierdolmy dobre pomysły, krytykujmy. 09.04.11, 19:56 Krytykujmy wszystko co nie nasze. Gratuluję pani Kasi. Pomysł naprawdę rewelacyjny. Temu miastu trzeba takich inicjatyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była mieszkanka SJ Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.welnowiec.net 10.04.11, 11:01 Bardzo rozsądna wypowiedź terra silesia! Superjednostka po remoncie wygląda teraz bardzo estetycznie. Wiem, że Katowice reklamują się jako "miasto ogrodów" i te projekt pasowałby do tej nazwy... tylko, że wg mnie ta nazwa ma się nijak do miasta :/ Pieniądze, które miałyby być przeznaczone na kwiatki, instrukcje, nawozy możnaby przeznaczyć na renowację kolejnych, okolicznych budynków, aby wyglądały równie przyzwoicie, co Superjednostka i Żyleta. Należałoby jeszcze wspomnieć, że poza brakiem zaangażowania mieszkańców, do uschnięcia kwiatów może przyczynić się to, że w tym budynków jest dużo mieszkań w ogóle niezamieszkanych czy wynajmowanych studentom lub pracownikom firm, którzy zmieniają się szybko i niekoniecznie będą mieli ochotę interesować się konewką i nawozem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: 31.60.51.* 10.04.11, 11:45 Do mieszkanki SJ. masz rację, Po pewnym czasie bedzie to masa uschniętych badyli. Nie uszczęśliwiajcie mieszkańców SJ na siłę. Już mieszkańców Katowic uszczęśliwiły władze wyburzeniem dworca, wąskimi jezdniami na których nie mogą się zmieścic autobusy, ławeczkami na których w nocy przesiadują pijacy. likwidacja ciszy nocnej w Katowicach, co skutkuje nieprzespanymi nocami mieszkańców. schowajcie takie idiotyczne pomysły do szuflady. Z tego jak z wszystkiego w Katowicach wyjdzie wielkie G Zeszpecicie tylko budynek,a może jak ktoś nie podleje kwiatków, to ukarzecie go mandatem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To late Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.c195.msk.pl 08.04.11, 22:58 Kasia chyba nie lalas rano na nowej elewacji chcesz teraz robic takie atrakcje troche za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clamca Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.centertel.pl 08.04.11, 23:07 studentka niech spada. takie wygłupy to można między bajki włożyć. nic z tego nie będzie bo to bzdura totalna i jak każda tego typu bzdura skończy na śmietniku... kto jest przeciw też nie spada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katowiczanin Zróbcie w końcu coś trwałego!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 23:08 Jeśli utrzymanie całości w jakim takim porządku będzie zależało od tysiąca ludzi - to nic z tego nie zostanie! Dopiero co Superjednostka została pomalowana - i znowu nie wykorzystana szansa! Przecież można było odwzorować logo ESK-Katowice, albo flagę województwa Śląskiego (czarno-niebiesko-zielono-żółte) albo cokolwiek co pozostanie na lata. A teraz jak zwykle musztarda po obiedzie........ Gdzie jest architekt miejski?!!! No gdzie??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodikTZN Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 23:21 Dziołcha,weź stoperan bo chyba cie czyści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzięcioł niewypukał nikt laski to wymyśla IP: *.150.158.132.internetia.net.pl 09.04.11, 00:06 niewypukał nikt laski to wymyśla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viki Typowo akademickie - nirealne IP: *.syrion.pl 09.04.11, 00:44 Niestety projekt jest typowo studencka głupotą. W każdych nietotalitarnych warunkach jest to nierealne w utrzymaniu. W najlepszym razie elewacja będzie wyglądała jak slamsy w Ameryce Poludniowej - pstrokate i niechlujne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 09.04.11, 07:18 super pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.centertel.pl 09.04.11, 07:42 głupota, to nic innego jak graffiti.puśćcie mieszkańcom przy budynku drogę szybkiego ruchu i pomalujcie kwiatki na budynku , a potem mówcie o Katowicach miasto ogrodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmieniam zdanie Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 09.04.11, 10:58 Zmieniam zdanie. W pierwszym momencie to mi sie nawet spodobalo, ale ... Inni uczestnicy przekonali mnie jednak do zmiany zdania. W tym bloku mieszka "tysiac" lokatorow i wszyscy musieliby o te kwiaty dbac - na codzien - inaczej bedzie z tego rzeczywiscie poludniowoamerykanski slums. W polskich warunkach to nie przejdzie - za duzo "indywidualistow" (mowiac delikatnie). Taka inicjatywa wymaga spolecznej akceptacji i samodyscypliny - no wlasnie !? ps Sluszna uwaga, ze o takich projektach mozna byloby pomyslec, ale przed rozpoczeciem remontu elewacji budynku. Reasumujac - idea piekna, ale wykonanie, w praktyce niemozliwe do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Fantastyczny pomysł! 09.04.11, 08:19 Oby doszedł do skutku i oby pomysłodawczyni nie przejmowała się zdaniem różnych miernot, choćby takich, jak na tym wątku. Największą zakałą są zwykle ludzie, którzy sami niczego nie dokonali, ani nie dokonają, bo nawet w siebie nie wierzą, ale całą twórczą energię, którą mogliby wykorzystać ładują w to, żeby wszystki wokoło sprowadzić do swojego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Fantastyczny pomysł! IP: *.centertel.pl 09.04.11, 09:46 już do swego poziomu kilkanaście lat sprowadza nas oszuk Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Fantastyczny pomysł! 09.04.11, 09:56 możliwe...ale muszę przyznać, że samo obciążanie za wszystko co się dzieje w tym mieście jednego człowieka to tr hmm... nudne. łatwiej jest palcem pokazywać g... niż je sprzątnąć, a wydaje mi się, że wiele w tym mieście możnaby zmienić biorąc sprawy we własne ręce i to na szczęście sią w jakimś stopniu dzieje. ale stać z boku z założonymi rękami i wybrzydzać jest oczywiście wygodniej... Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Ranga wydarzenia na miarę ślubu królewskiego 10.04.11, 15:52 Coś ci powiem, był czas, ze w tym mieście na prawdę dużo sie działo, było trochę ludzi, którzy napędzali świetne imprezy, działania, klimaty. Wszystko sie urwało, od nastania Uszoka. Bez przychylności miasta, albo przynajmniej bez przeszkadzania, niewiele da się zrobić. Jakiekolwiek działania wymagają zgody miasta - sylwester na Mariackiej nie mógł się odbyć, chociaż pomysł był świetny i głównie odbywałby się w klubach, a tylko część miała być wspólnym ulicznym świętowaniem, bo Uszok nie dał zgody, mieliśmy prikaz bawić się tam gdzie nam kazał - pod Spodkiem. Teraz na pewne działania musi się zgodzić, bo ma za plecami oponentów i tak niskie notowania, jak nigdy. A ludzie, którzy teraz się nagle budzą do wielkich diząłń, robią to co działo sie już jakiś czas temu. To wszytko już było. Nie wiedzę, za to jakiś autorskich, ciekawych propozycji. "Przed chwilą" to był krupniok i piwo, teraz mamy graffiti i kwiatki. To popłuczyny działań. To znaczy, niech się dzieją, ale nie róbmy z tego sensacji, bo takie rzeczy to drobne działania, jakie mamy w każdym normalnym miescie od lat, a Katowice to przerabiały dekadę temu. Dziewczyna ma zapał i trzeba to wykorzystać, ale to działanie to przerost kosztów nad trescią. Władze chętnie łapią się za cudze pomysły, bo nie mają włąsnych, a czymś sie trzeba wykazać, tylko na realizacji juz im nie zależy. Ważny jest szum. Jak projekt padnie, bo tak będzie, zapał mieszkańców starczy na krótko, a efekt będzie taki, że zadbają o kwiaty tylko, ci co i bez dotacji by to zrobili, gdyby rzucić takie hasło i ich odpowiednio zmotywować, więc jak padnie to winna będzie tylko ta dziewczyna, reszta umyje rece. Proponowane podejście - gatunki dostosowane do czasu pracy lokatora, itp - to kosztowna fanaberia i rozpuszczanie ludzi, którzy lubią dostawać za darmo, ale nie koniecznie coś od siebie na dłużej dać. Takie zaangazowanie finansowe KSM, Miasta, ESKA - firmy ogrodnicze, projektant, konsultant, nadzór budowlany, nadzór nadzoru, drukowane instrukcje, zakupy sadzonek, szkoleniowiec dla lokatorów, rozdawanie ton ziemi, doniczek, zwracanie kosztów wody (ktos o tym wspomniał) - to olbrzymie koszty, bo jak cos robią urzedy i nadzory budowlane, to zawsze są ogromne, a na robotach dla miasta wszystko kosztuje podwójnie - to dowód na to, że ci ludzie bardzo cierpią na wielki brak własnych koncepcji rozruchu swojego istnienia, ale tak to jest, jak zamiast wydawac pieniądze na działania, ktore przynoszą efekt dłużej niż jeden sezon, myśli się tylko o efektownym zaistnieniu (nie mówię tu o dziewczynie, w jej autentyczne zaangażowanie akurat wierzę). Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Ranga wydarzenia na miarę ślubu królewskiego 10.04.11, 17:50 projekt został przedstawiony ESK, a nie magistratowi, czy prezydentowi miasta. ESK nie ma jakichś strasznych pionów urzędniczych, pracuje w nim chyba 12 osób. Budżety na wiele projektów jest pozyskiwanych z UE. Naprawdę nie widzę żadnego związku z prezydentem miasta, a artystka do realizacji z pewnością będzie mogła liczyć tak na część mieszkańców, jak na własne środowisko i ASP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak pytam Re: Ranga wydarzenia na miarę ślubu królewskiego IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 19:03 A środowisko i ASP będzie podlewać te rośliny z dachu, z helikoptera, czy chodzić od mieszkania do mieszkania z wiaderkiem wody w przerwach miedzy wykładami? Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Jesteś naiwny jak dziecko 10.04.11, 22:30 Budynek jest KSM, Spółdzielnia i Uszok to bardzo spójna jedność - nawet nie wiesz, jak bardzo -a ESKA w swoim zespole ma różnych ludzi - nie bez powodu Konieczny pieprznął drzwiami - poza tym, cokolwiek się dzieje w mieście, musi być zatwierdzone przez różne wydziały miejskie, bez takiej zgody, nie można powiesić jednej doniczki, papiery muszą być. To tak słów kilka o zależnosciach, ale mnie głównie chodziło o co innego. Tu pomysłodawczyni dawno zeszła na dalszy plan, a ludzie ESKA jak hieny rzucili siię na kwiatki, bo dotąd jedynie naklejki z folii przyszły im do głowy. Mnie przeraza to, jaką formę przyjmuje, nietrafiony zresztą pomysł. Tzn. pomysł jest fajny, gdyby udało sie zmotywować mieszkańców, nawet niekoniecznie wszystkich, ale sporą częsc. Gdyby to zrobili za swoją kasę, z własnej potrzeby i chęci, to byłaby szansa na powodzenie i dziewczyna mogłaby zbierać gratulacje, ze jej sie udało, ale to co ESKA zrobiła z tego, to farsa. Przypomina mi sie Rabczewska, która tyle sie nie nagada o tym co zrobi, ze zazwyczaj juz nie ma potrzeby cokolwiek robić, bo media się "naszumiały" samymi przygotowaniami i cel został osiągnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
weritas1 Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... 09.04.11, 08:39 Dziewczyno, ignoruj opinie malkontentów i działaj! Pomysł jest świetny i - nawet jeśli - część mieszkańców zaniedba rośliny, będzie efekt. Poza tym, dbający sąsiad będzie motywował leniuchów wyglądem swojej części. Radzę jednak skupić się na naprawdę małowymagających roślinach i wziąć pod uwagę również zimozielone. Gratuluję i trzymam kciuki! Swoją drogą, widziałaś projekt budynku Twojej uczelni, który stanie przy Koszarowej? Jestem otwarta na nowości i ekstrawagancje, ale on będzie brzydki i nieprzystający do otoczenia. Beton i już! Odpowiedz Link Zgłoś
holtze :-) 09.04.11, 09:50 swietny pomysl choc szalenie trudny do wykonania biorac pod uwage polskie zimy... zazwyczaj podobne konczyly sie na dziesiatkach donic z uschnietymi kwiatami... choc jesli tak jak dziewczyny proponuja dobrac odpowiednie 'krzaczki' i wciagnac we wszystko mieszkancow aby dbali o swoje superjednostkowe ogrody to kto wie... balkony z barbican w londynie (lagodniejszy klimat): www.flickr.com/photos/alex_tea/2865755583/ brutalistyczne obiekty idealnie komponuja sie z zielenia i woda... proponuje jeszcze wodne ogrody zamiast parkingow pod superjednostka: www.flickr.com/photos/myriamba/3759002328/ www.flickr.com/photos/oobrien/2114312957/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 19:07 Chyba nie zdajesz sobie sprawy ile wiedzy i pracy potrzeba żeby powstało coś co prezentujesz na zdjęciach. Z przypadkowych ludzi nie da się ot tak zrobić ogrodników na półgodzinnym kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
holtze Re: :-) 15.04.11, 11:29 mylisz sie chlopie to co pokazalem na zdjeciach czyli ogrody w barbican to dokladnie to co proponuja studentki z artykulu: czyli donice z roslinami o ktore dbaja mieszkancy. nie ma tam zadnych 'drogich systemow'. oczywiscie zdjecia z ogrodami wodnymi to bardziej zart choc rowniez wart uwagi :-) Gość portalu: greg napisał(a): > Chyba nie zdajesz sobie sprawy ile wiedzy i pracy potrzeba żeby powstało coś co > prezentujesz na zdjęciach. Z przypadkowych ludzi nie da się ot tak zrobić ogro > dników na półgodzinnym kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TB Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 09:10 Studentka ma coś z głową! Widocznie nudzi się Odpowiedz Link Zgłoś
maciejaszek90 Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... 09.04.11, 10:58 co za kretynizm Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed 09.04.11, 12:31 maciejaszek90 napisał: > co za kretynizm bardzo kostruktywny post ;-) i jaki błysk intelektu! chapeau bas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Pomysł równie realny co komunizm IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 11:06 Pomysły oparte na utopii z założenia nie mogą zostać zrealizowane, więc jest to kolejny sposób na wywalenie kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Pomysł równie realny co komunizm IP: *.welnowiec.net 09.04.11, 11:12 proponuję te balkony pomalować w ogród a nie obsadzać żywymi roślinami. Potem się okaże że co najmniej połowa mieszkańców nie dba o kwiaty i jak to będzie wyglądać? Gdyby balkony pomalowane były kwieciście, w wielkie drzewa owocowe, w kwiaty, kolorowo, byłoby pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Pomysł równie realny co komunizm 09.04.11, 12:29 "pomysły założone na utopii z założenia nie mogą być realizowane, więc jest to kolejny sposób na wywalenie kasy" Haha - dobre! Powiedz to Kościołowi Katolickiemu, który od 2000lat ciągnie kasę (i to jaką!!!) za pomysł oparty na utopii... uśmiałem się jak norka z tego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Pomysł równie realny co komunizm IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 20:55 Kościół nie obiecuje raju na ziemi tylko w niebie, realizację zwalają na pana boga. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Pomysł równie realny co komunizm 09.04.11, 22:00 każda idea ludzka jest utopią, a jednak rzeczy o "których nam się nie śniło" wciąż powstają w twórczych umysłach i są realizowane. przedstawiony tu pomysł uważam za bardzo dobrze przemyślany, wpisujący się w myśl przewodnią ESK, coś wyjątkowego, a na dodatek ma walory nie tylko czysto estetyczne, ale także wspólnotowe, tworzące więzi socjalne pośród mieszkańców budynku, ale także więzi z miastem. przy tym projekt ten nie jest drogi... Najlepszą i co ciekawsze najtańszą wizytówką miasta jest kultura i sztuka. Można tę kasę poświęcić na billboardy reklamujące dane miejsce i na kampanie reklamowe w TV etc. ale najpierw musi ono być ciekawe, przede wszystkim dla innych. W ten sposób staje się "sławne", czyli wchodzi w pewien obieg informacyjny. Atmosferę danego miejsca tworzą często za małe, albo żadne pieniądze - artyści swoimi pracami, swoją obecnością. to noi stali się fermentem dla którego przyjeżdżają do nas inni ludzie. Dajmy im działać. To najlepsze co temu miastu może się przytrafić...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terra silesia Re: Pomysł równie realny co komunizm IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 13:58 > przedstawiony tu pomysł uważam za bardzo dobrze przemyślany, O tym pomyśle można powiedzieć różne rzeczy, ale nie to, że jest przemyślany. Chyba że szanowna studentka ma oprócz pomysłu "fajnie by było gdyby był ogród", także jakiś plan jak to krok po kroku zrealizować i - co ważniejsze - utrzymać. Gazeta albo o nim nie wie, albo nie pisze. Wtedy rzeczywiście można to uznać za pomysł wart rozważenia. Na razie to mrzonki młodej "artystki", nic więcej. > a na dodatek ma walory nie tylko czysto estetyczne, ale także wspólnotowe, Tego typu walory "wspólnotowe" wyśmiewał Bareja w swoich filmach. Pomysły wtedy nie pochodziły od studentów, a od partyjnych "racjonalizatorów" i samozwańczych kaowców. Inicjatywa aby była wspólnotowa musi pochodzić od samej wspólnoty - w tym przypadku od mieszkańców Superjednostki - a nie zostać narzucona z góry przez kogoś, kto chce (nawet jeśli robi to w dobrej wierze) zorganizować życie tejże wspólnocie, bo jego zdaniem tak będzie "fajnie i w ogóle"... > przy tym projekt ten nie jest drogi Podaj kosztorys z którego to wywnioskowałeś, obejmujący koszt założenia takiego ogrodu i okresowe koszty funkcjonowania, niezbędne do utrzymania takiego ogrodu w estetycznym stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Pomysł równie realny co komunizm 10.04.11, 17:43 -projekt został szczegółowo zaprezentowany ESK i znalazł ich poparcie, więc mogę twierdziś, że jest dobrze przemyślany (o czym GW niekoniecznie musi przecież pisać) -artystka (zajmująca się nie po raz pierwszy tym obiektem) weszła w kontakt z wieloma mieszkańcami Superjednostki i od wielu ludzi ma potwierdzenia co do współdziałania w tym przedsięwzięciu. Nikt nie ma zamiaru robić czegokolwiek bez zgody, czy współdziałania ludzi. (Twoje uwagi to czysty defetyzm, wynikający chyba ze złego humoru) -jak już pisałem projekt został przedstawiony, a więc także skalkulowany. Szczegółów nie znam, ale możesz sobie wyliczyć sam ile będzie kosztowao założenie na 380 balkonach(z jednej strony tylko) "ogrodów". Wyjdźmy z założenia, że kwiaty wieloletnie, "pędy"(?), skrzynie, sznury , nawóz, ziemia, bądą miały jednostkowy koszt 500,-zł (przecież orchidei tam sadzić nie będą) to całość zamknie się w liczbie powiedzmy 200000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terra silesia Re: Pomysł równie realny co komunizm IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 18:58 Moje uwagi to nie defetyzm tylko trzeźwe myślenie. Jeżeli rzeczywiście projekt ma ręce i nogi (z artykułu Gazety wynika coś wprost przeciwnego) i został przemyślany i skalkulowany to dobrze, żeby został dokładnie opisany - nie finansuje go pani Kasia z prywatnej kieszeni, tylko podatnicy. > -artystka (zajmująca się nie po raz pierwszy tym obiektem) weszła w kontakt z w > ieloma mieszkańcami Superjednostki i od wielu ludzi ma potwierdzenia co do wspó > łdziałania w tym przedsięwzięciu. Nikt nie ma zamiaru robić czegokolwiek bez zg > ody, czy współdziałania ludzi. Takich rzeczy nie załatwia się przez "wchodzenie w kontakt z wieloma mieszkańcami", tylko poprzez rozmowę z administracją budynku i radą mieszkańców. Projekt ma sens jeśli zgodzi się wziąć w nim udział ponad 80% mieszkańców (licząc tych od planowanej strony, rzecz jasna). Inna sprawa to różnica między "niech będzie", a rzeczywistą chęcią wzięcia na siebie obowiązków wynikających z przedsięwzięcia. Projekt ma finansować miasto, czyli mieszkańcy Katowic. Jak zagwarantować, że te szacowane przez Ciebie 200tyś PLN rzeczywiście przyniesie jakiś efekt, skoro zależy to tylko od widzimisię mieszkańców? Czy zgodzą się np. wpłacić kaucję za powierzony im majątek? Jak ich z tego rozliczyć? Co jeśli kwiaty za miesiąc wylądują np. na działkach mieszkańców lub ich rodzin a budynek dalej będzie goły? Mandaty? Weksle? Na jakiej podstawie? Tylko nie pisz o zaufaniu, solidarności mieszkańców itp. bo tu chodzi o (trzymając się Twoich szacunków) 200 tyś z kasy miejskiej, które można spożytkować w inny sposób. Wywalenie takiej kasy na kwiatowy eksperyment może skończyć się wyrokiem za niegospodarność, pytanie tylko czyim. Czy pani Kasia weźmie na siebie odpowiedzialność z fiasko tego eksperymentu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 13:01 Dla wszystkich malkotentów: S S I J C I E P A Ł E F R A J E R Z Y ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
omar13 Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed 09.04.11, 13:17 gołębie przestaną robić kupcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.welnowiec.net 09.04.11, 14:21 Przykro mówić ale to się nie uda. Poza tym, kiepskie architektonicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.syrion.pl 09.04.11, 15:04 Przyznam, że ręce mi opadają a tym bardziej mi opadaja im bardziej wiem, że sama się dołożyłam do tego projektu: Już wyjasniam: - bardzo nam sie pomysl Kasi spodobał, - doskonale wiemy, że w tym bloku (a raczej na tym osiedlu) jest przeszło 700 mieszkan i około 3000 mieszkańcow, - absolutnie zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy kocha kwiaty, ma w nosie zabawę w "miasto ogrodów" a również jest mu wszystko jedno, że mieszka w centrum miasta w budynku, który jest jedną z jego ikon, - uprzejmie informuję, iż odbyliśmy juz rozmowy z: prof. Królem, który był architektem tego budynku, z firmą, która go rewitalizowała a także z architeketm miejskim oraz prowadzimy rozmowy z wladzami Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, - to jest nasz - jak narazie pierwszy tak duży projekt społeczny i mam świadomośc, że może sie nie udać. Ale to, czy tak się stanie - zależy od wszystkich, którzy tam mieszkają. To mieszkańcy superjednostki powiedzą nam, czy tego chcą. Jesli tak - bedziemy go realizowac, jeśli nie - nauczymy się czegoś. I będzie to nauka nie mniejsza niz to, czego mozna si edowiedziec o swojej pracy czytajac wpisy na forum. Dobrego dnia wszystkim życzę - idę do ogrodu sadzić kanny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 16:09 Pani Olu gratuluje inicjatywy. Tak naprawdę to zieleń jest jedynym co może tego zdehumanizowanego molocha oswoić. A włączenie mieszkańców w proces decyzyjny kształtowania budynku to jest chyba najlepsze co można było zrobić. Obawiałbym się jedynie ambicjonalnego podejścia architektów i ich chorobliwych fascynacji betonem (przepraszam ale nie mam wysokiego zdania o tej grupie zawodowej), ale skoro Pani pisze że porozumiałyście się z projektantem budynku to zaczyna temat wyglądać bardzo obiecująco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 21:00 Nie "może się nie udać", tylko "nie może się udać". Proponuję na początek zrealizować prostszy projekt: żeby pieski mieszkańców nie srały na trawnikach. Co, nierealne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 21:26 No niezmiernie się cieszę, że się pani pomysł spodobał. Wie pani, mi się kiedyś spodobał pomysł niejakiego Tokarskiego sadzenia roślin przy betonowych ekranach koło dróg, m.in. przy tunelu przy rondzie. Nie ma pani daleko, proszę się przejść poogladać sobie, jak te badyle uroczo tam wyglądają. Teraz Tokarski prowadzi knajpę w drogiej lokalizacji i już nie ma czasu latać z konewką. Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Co do pomysłu pani Kasi - przychylam się do postulatu jednego z komentujących - zacznijcie od tego, żeby wszyscy mieszkańcy waszego bloku sprzątali po swoich psach. Od razu nam się wszystkim w Katowicach będzie żyło lepiej. Jak to wam się uda, przejdźcie do kwiatków. A w sumie od razu urodził mi się pomysł, który może się pani spodobać, pani tak lubi udane pomysły - proszę gów...ka swoich piesków wykorzystywać jako nawóz doniczkowy do waszych balkonowych tujek. Będzie wam rosło i kwitło aż miło, i wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.polnet.tv 10.04.11, 11:17 Świetny pomysł! Bardzo proszę nie przejmować się wpisami obraźliwymi. Ludzie lubią narzekać. Jedyne warte przeczytania opisy z krytyką to te, w których jest zaproponowany inny konstruktywny i dający się przeprowadzić pomysł. Resztę pisali jacyś frustraci ;). Jestem zachwycona prostotą pani pomysłu. Koszt takiej inwestycji będzie niewielki w porównaniu do wszelkich ogólnopolskich akcji promocyjnych Katowic, a na pewno wiele gazet o sprawie napisze :). Sama już opowiadałam znajomym z innych miast o pani pomyśle i byli sprawą zachwyceni! A do tego ta przyjemność patrzenia na Superjednostkę, to będzie coś bezcennego!!! Bardzo ważne jest zaangażowanie mieszkańców. A Ślązacy przecież słyną z umiejętności dbania o swoje małe ogródki! Pokażmy reszcie Polski nasze mocne strony :). Trzymam kciuki za panią i mieszkańców Superjednostki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 15:11 A jeszcze bym chciała wiedzieć, z czego konkretnie ma wynikać ta przyjemność patrzenia na Superjednostkę? Bo wizualizacja to nic więcej jak stare zdjęcie z napaćkanymi w paincie dziwacznymi plamkami, które powodują oczopląs - i estetyczny koszmarek. Odpowiedz Link Zgłoś
gofrrr Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... 09.04.11, 15:24 Jak mam okazję to wyrażę swoją opinię :) Mi się projekt absolutnie nie podoba. Raz, że elewacja superjednostki była nie tak dawno remontowana i nie widzę potrzeba jej zakrywania. Dwa to te kwiaty, przypominają mi tandetne, pstrokate pokrycia balkonów made by mieszkaniec, każdy w innym kolorze. fuj! Żeby chociaż układały się w jakiś napis czy obraz, ale nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.sds.uw.edu.pl 09.04.11, 19:06 Takie beznadziejne opinie wsadź sobie w dupę nierobie i nudziarzu. Pomysł jest bardzo fajny. Co to za czasy, że podoba się ludziom już chyba tylko kicz i plastik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: Studentka chce założyć SuperOgród na Superjed IP: *.clubnet.pl 09.04.11, 19:29 Nie mieszkasz tam to może się nie wypowiadaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek2 Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.static.sitel.net.pl 09.04.11, 22:14 To nic nowego od czasów Semiramidy Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Pomysł dobry gdyby nie te koszty 10.04.11, 00:28 1/ Projekt plastyczny dadzą studentki ale projekt wykonawczy a w zasadzie budowlany musi być podobnie jak pozwolenie z Nadzoru Budowlanego na wykonanie tego projektu co wiąze się kosztami - Projekcik w tym wypadku to kilkanaście tysięcy złotych co najmniej. 2/Projekt florystyczny - to w tym wypadku tysiące złotych plus przygotowanie jednego balkonu to skrzynki , uchwyty i umocowanie ich przez wyszkoloną brygadę bo to musi być bezpieczne co mówi ustawa budowlana to co najmniej 150 zł na balkon 3/Odbiór każdego balkonu przez nadzór budowlany i odbiór całości bo to będzie ważyło co najmniej kilkaset ton w skali jednego segmentu budynku gdzie około 25 balkonów to tona ziemi - nadzór nie robi tego za friko. 3/ koszty zakupu ziemi ,nawozów,roślin i koszta wynajmu firmy ogrodniczej która to wykona Zarząd Zieleni Miejskiej też tego za friko nie wykona . 4/ koszty wody do podlewania - mieszkańcy to sobie będą chcieli odliczyć. 5/ ktoś to musi monitorować - raz ze względu na bezpieczeństwo dwa ze wzgledu na estetykę - to co najmniej jeden pracownik . 6/ wreszcie jak to wszystko zwiędnie to na jesieni koszt wywozu śmieci będzie duuuużżżżo większy . 7/ co z tym w zimę 8/ na wiosnę od nowa?. Moim zdaniem jeśli kobiecina chce się wybić to niech se poszuka innego obiektu który będzie dostępny dla ekip ogrodniczych i konserwatorskich . Ogród w tym kształcie jaki ona chce zaaplikowac Katowicom to spore pieniądze i dyscyplina w podlewaniu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SCAMBOJ Re: Pomysł dobry gdyby nie te koszty IP: *.range81-131.btcentralplus.com 10.04.11, 08:04 eee...,jestem ogrodnikiem i koszt 3 skrzynek z uchwytami jest niewielki, a koszt roslin ,nawozu i kompostu to tez smiech przy tak hurtowym zakupie wiec do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Pomysł dobry gdyby nie te koszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.11, 10:22 Tadziu jestes głosem "skrzeczącej rzeczywistości" - faktycznie skala projektu może powodowac spore problemy prawne i organizacyjne natomiast sądzę że twoje wyliczenia są takie pi razy sufit. przypomina mi się taka maksyma: "Gdy się chce szyka się sposobu, gdy się nie chce szua sie powodu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... IP: *.centertel.pl 10.04.11, 09:01 na swojej główce niech ten ogródek założy Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... 10.04.11, 18:59 Nie chcę pisać negatywnie, bo to miło zobaczyć chęć zdziałania czegoś pozytywnego w mieście tak pochlastanym estetycznie przez inwestorów i władze jak Katowice, ale myślę, że trzeba sobie zdać sprawę z kilku kwestii i poważnie się nad nimi zastanowić: 1. Katowice nie są i w najbliższym czasie prawdopodobnie nie będą żadnym miastem ogrodów, zaś uzasadnienie tego hasła na stronie ESK jest tak dęte, że samo tą koncepcję kompromituje. Żeby to rzeczywiście było miasto ogrodów (dosłownych, a nie jakiegoś marketingowego, marnego słowotoku), potrzebna byłaby potężna, zorganizowana pomoc władz miasta, albo potężna, oddolna inicjatywa mieszkańców (a to drugie jest w Polsce mocno obce). 2. To, co zostało zaprezentowane na 'wizualizacji' to raczej przedobrzona wizja, niż coś, co rzeczywiście można uzyskać. Superjednostka to potężny budynek i żadne rośliny doniczkowe nie będą na nim widoczne z odległości większej niż kilkanaście metrów - a już na pewno nie będą tak pstrokato-optymistyczno-miszmaszowate jak na 'wizualizacji'. Z daleka będzie to element nierozpoznawalny, jedynie zaciemniający elewację. Ktoś tu prezentował zdjęcia jakichś angielskich porośniętych budynków - z bliska, jeśli dobrze utrzymane (utopia), jest ok. Im większa odległość - tym mniej widać, że to rośliny. 3. Jakie są plany na zimę? Puste donice? Zeschnięte rośliny? Trudno będzie zmieścić w małych skrzynkach całoroczne kompozycje. To by w skrócie znaczyło, że - teoretycznie - upiększamy Superjednostkę wiosną i latem, a zimą oszpecamy. Bilans wychodzi na 0. Było tu jeszcze poruszanych kilka innych kwestii, jak puste donice przy którejś ulicy jako przykład dalekich skutków takiego pomysłu, koszta, zasłanianie nowej, w miarę jednolitej elewacji... Co z tym? I czy nie lepiej byłoby zaproponować jakąś mniej spektakularną akcję, za to na większą skalę? Jak dążyć do ogrodów, to niekoniecznie z hukiem, a z efektem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
lord_destroyer Studentka chce założyć SuperOgród na Superjedno... 21.04.11, 09:25 Pomysł fantastyczny od strony wizualnej, artystycznej, kreatywnej... wow! Super. Jedno ale. Taki drobiazg. Na moim parapecie co lato goszczą donice z kwiatami. Głównie begonie. Kiedy kwitną, jest kolorowo i pięknie. Jednak jeśli ktoś miał kiedykolwiek rośliny doniczkowe za oknem wie, że są one często atakowane przez szkodniki które uwielbiają wpadać przez okno na kawę (lub do kawy ;) To tylko moje okno. Nie liczyłem ile balkonów ma superjednostka. Pewnie w artykule jest napisane ale nie chce mi się teraz wracać do tekstu... Pytanie moje brzmi następująco: Czy kreatywne Panie - z całym szacunkiem dla ich talentu, pomysłu, odwagi i przedsiębiorczości - przewidziały taki problem? Jeśli tak, to co zaproponują mieszkańcom jako ochronę przed owadami i wszelkiej maści insektami? Czy każdy dostanie po moskiterze, czy może otrzyma zapas środka owadobójczego by na co dzień dbać o swoją rabatę? Należy też pamiętać o mieszkańcach którzy niestety nie przywiążą takiej wagi do troski o roślinki lub krótko mówiąc zgodzą się na nie na swoim balkonie - za friko, czemu nie? - ale później kompletnie oleją aż uschną lub zostaną zniszczone przez szkodniki. Nie zrozumcie mnie źle - sam jestem całkowicie za! Pionowy ogród w "Mieście Ogrodów". Świetna sprawa! Tylko trzeba myśleć o takich drobnych sprawach, bo to nie jest mur pod graffiti, tylko budynek mieszkalny i walor artystyczny nie może stanąć ponad prawem do prywatności i komfortem czy standardem życiowym mieszkańców. Praca nad takim projektem powinna być kilku-etapowo konsultowana w mieszkańcami. Z jak największą ilością zainteresowanych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś