Dodaj do ulubionych

Jestem Ślązakiem

IP: *.128.86.154.static.crowley.pl 11.04.11, 08:11
Było podpisać tą volkslistę...
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Jestem Ślązakiem IP: *.mofnet.gov.pl 11.04.11, 08:51
      Nie jestem Ślązakiem z dziada-pradziada. Jestem Ślązakiem w pierwszym pokoleniu. Moi Rodzice przeprowadzili się na Śląsk i podjęli pracę w Katowicach na przełomie lat 20/30. Ja urodziłem się w Katowicach w 1945 roku i mieszkam tutaj do dzisiaj. W domu posługiwaliśmy się czystą polszczyzną, natomiast potrafię mówić gwarą-bo np. w szkole często się nią posługiwałem w rozmowach z kolegami. Nie czuję się awangardą niemieckości - chyba pan Jarosław K. przesadził-mówiąc delikatnie- i powinien się leczyć.
      • Gość: cw no to kim jesteś??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.11, 10:39
        Nalgle sie wszyscy tacy delkatni zrobili, ja jestem Polak-Ślązak i słowa Jara, mnie nie ziębia nie parzą. Nie bierz tego do siebie.
      • Gość: Laki Re: Jestem Ślązakiem IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 12:36
        Nie jesteś ślązakiem i nigdy nie będziesz, skoro rodzice są nie stąd, i twoje dzieci też nie będą nigdy, chyba nie wiesz co to korzenie, jak możesz mówić że nim jesteś, skoro tylko się tu urodziłeś, jak inni gorole, a gdzie twoje korzenie ???
        • Gość: Homozapier Re: Jestem Ślązakiem IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 12:53
          Gość portalu: Laki napisał(a):
          > Nie jesteś ślązakiem i nigdy nie będziesz, skoro rodzice są nie stąd, i twoje d
          > zieci też nie będą nigdy, chyba nie wiesz co to korzenie, jak możesz mówić że n
          > im jesteś, skoro tylko się tu urodziłeś, jak inni gorole, a gdzie twoje korzeni
          > e ???


          Czy o takich w spisie Wam chodzi czyli dużo i gęsto niekoniecznie słono?

          Szanuję tę Ziemie, ludzi i obyczaje , ale jak ktoś zaczyna się czepiać korzeni to mnie śmiech ogarnia jakby On ciągnął rzepkę w ogrodzie ...ciągnie i ciągnie ....
          jakby nie wiedział ,że wcześniej były tu
          dinozaury - Gorolosapiens
        • arnold7 Re: Jestem Ślązakiem 11.04.11, 13:01
          Gość portalu: Laki napisał(a):

          > Nie jesteś ślązakiem i nigdy nie będziesz, skoro rodzice są nie stąd, i twoje d
          > zieci też nie będą nigdy, chyba nie wiesz co to korzenie, jak możesz mówić że n
          > im jesteś, skoro tylko się tu urodziłeś, jak inni gorole, a gdzie twoje korzeni
          > e ???

          No tak, taka sw. Jadwiga, patronka Slaska, nie byla Slazaczka. Lepiej zamilcz szowinisto bez wiedzy. Slaskosc to stan ducha a nie pula genow, czego najlepszym przykladem jest Polak Spyra, czlowiek ze slaskimi korzeniami.
          • Gość: Siweocka Re: Jestem Ślązakiem IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 13:24
            www.polscynoblisci.pol.pl/other/slascy-noblisci.html
            nobliści się obruszą ze na wznaku jak im gorolstwa nasprowadzosz

            cheba , że nie o to się rozchodzi , a to wybocom panocku
      • Gość: Ramzes III. Re: Jestem Ślązakiem IP: 213.139.155.* 19.04.11, 16:49
        Rozumiem Bartek: Twoi Rodzice przyjechali w 1945 roku do Katowic "za praca" ..........
      • Gość: Ramzes III. Re: Jestem Ślązakiem IP: 213.139.155.* 19.04.11, 16:52
        Bartek: szanuje Twoje uczucia. Ale nie jestes reprezentatywnym Slazkiem,
        wiec nie sa one, w kontekscie obrazenia i dyskusji, absolutnie miarodajne.
        Badz grzecznym gosciem(sic) i stój spokojnie obok. Moze przy okazji sie czegos jeszcze dowiesz, nauczysz. Na przyklad, ze nie wypada sie w takiej dyskusji asic "czysta polszczyzna",
        choby dlatego, ze insynuujesz, ze inni godali "brudna", no i besto byli gorsi.
    • Gość: dkw Jestem Ślązakiem IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 10:41
      Panie Duda, skoro powiedziało się "a" trzeba powiedzieć "b". Ja pochodzę z okolic bliskich T. Gorom i urodziłem się przed wojną, i chciałbym wiedzieć w którym roku Pan się urodził, wtedy
      ustosunkuję się do Pana perfekcyjnej znajomości jęzka niemieckiego i polskiego. Moi rodzice,
      urodzeni na samym początku 20 wieku chodzili tylko do szkół niemieckich, zaś my, ich dzieci,
      znaliśmy tylko "ausdruki" niemieckie występujące w codziennej ggwarze śląskiej. Po wojnie
      nauczanie języka niemieckiego na całym Słąsku było zabronione i karane.
      • Gość: taksobie Re: Jestem Ślązakiem IP: *.protonet.pl 18.04.11, 22:20
        Gość portalu: dkw napisał(a):

        > Panie Duda, skoro powiedziało się "a" trzeba powiedzieć "b". Ja pochodzę z okol
        > ic bliskich T. Gorom i urodziłem się przed wojną, i chciałbym wiedzieć w którym
        > roku Pan się urodził, wtedy
        > ustosunkuję się do Pana perfekcyjnej znajomości jęzka niemieckiego i polskiego.
        > Moi rodzice,
        > urodzeni na samym początku 20 wieku chodzili tylko do szkół niemieckich, zaś my
        > , ich dzieci,
        > znaliśmy tylko "ausdruki" niemieckie występujące w codziennej ggwarze śląskiej
        > . Po wojnie
        > nauczanie języka niemieckiego na całym Słąsku było zabronione i karane.

        Witam!
        Małe poprawki i uzupełnienia:
        1. Autor pisze tylko, że zna niemiecki, a że perfekcyjnie to już imputowanie.
        2. Mimo urodzenia kilka lat po wojnie też jako tako znam niemiecki, a ausdrucków całą masę. Zabronione było uczenie w szkole, w domu człowiek mógł się uczyć sam ile chciał, i z tego się korzystało nawet ze zwykłej ciekawości.
    • traged0000 Zgadza się z Kutzem 11.04.11, 11:56
      we wszystkim. Kutz niejednokrotnie kłamał, np. pisząc, że Polacy nie dopuszczali Ślązaków do edukacji
      • Gość: nika Re: Zgadza się z Kutzem IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 20:27
        Kutz nie kłamał.
        W szkole średniej w latach osiemdziesiątych sama doświadczyłam dyskryminacji ze strony większości nauczycieli tylko dlatego, że jestem Ślązaczką.
        Musiałam umieć wszystko, żeby otrzymać zaledwie tróję, chociaż nieślązacy, którzy umieli tyle samo co ja otrzymywali co najmniej czwórkę.
        Nie zostałam też dopuszczona do matury tylko dlatego, że chciałam studiować.
        Jedna z nauczycielek otwarcie mówiła, że nie cierpi Ślązaków.
        Szkołę wspominam jako horror.
        Czy twoim zdaniem są na tym polega równe traktowanie obywateli?
        • Gość: niedowiarek Re: Zgadza się z Kutzem IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 00:05
          nika napisała
          >Nie zostałam też dopuszczona do matury tylko dlatego, że chciałam studiować.
          >Jedna z nauczycielek otwarcie mówiła, że nie cierpi Ślązaków.

          chyba żartujesz
          zwołać komisję ,radę szkolną,powiadomić kuratorium
          nie potrafiłaś??
          • tymon99 Re: Zgadza się z Kutzem 19.04.11, 09:36
            nie, nie potrafiła. nie całkiem chyba rozumiesz ducha tych czasów. w latach 80. nie było cię na świecie, prawda? więc mała podpowiedź: polska milicja w pozostałych regionach na ogół poprzestawała na biciu strajkujących. na śląsku wolno im było również strzelać. myślisz, że to przypadek?
            • Gość: niedowiarek Re: Zgadza się z Kutzem IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 11:32
              Piszesz o stanie wojennym i Wujku to był rok 1981 .
              Nie opowiadaj mi bajek bo jeszcze uwierzę i zapomnę kto i jak walczył.
              forum.gazeta.pl/forum/w,59,124099154,124099154,Ilu_Slazakow_zginelo_na_KWK_Wujek_.html
              poczytaj jak sobie kpią z tamtych czasów i jak je wspominają ci co pamiętają real nie fiction.
              • tymon99 Re: Zgadza się z Kutzem 19.04.11, 15:45
                tak się składa, że to po mojego ojca wtedy przyszli, nie twojego. więc uprzejmie proszę: spie?dalaj.
                • Gość: niedowiarek Re: Zgadza się z Kutzem IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 16:19

                  No jak na synka tak odważnego tatusia jak na tamte czasy to jesteś jakby niedoinformowany na dziś i zdaje się , że dalej jakbyś nie wiedział
                  kto stan wojenny wprowadził i kaj wrony s.ały .
                  Skorzystaj z podanego wcześniej linku i tam się wypowiedz - będzie wreszcie dyskusja jak należy.
                  Do mnie nie mów spierd...j bo to bardzo nieładnie tak się odnosić do użytkownika tego forum. Widzisz takie gdzie tu zachowania na Śląsku ??
                  Tu mówią najwyżej 'pitej stąd' , a ty tak z gorolska nieładnie , nieładnie.
                  Ejj, ej tymonku ancymonku .






    • Gość: Wilimowski Jestem Ślązakiem IP: 213.139.155.* 11.04.11, 13:48
      > Wszyscy też znali język polski i lepiej lub gorzej niemiecki.
      A moze byc, ze i ten polski - lepiej lub gorzej ?
      Abo wszyskie godali "perfekt Polnisch" ? :)))
      Imho bajery, nawet z (prawie-)adwokata, publicysty, biznesmena i polityka
      Alberta Korfantego w 1920 roku podczas referatu o sytuacji na weimarskim
      Slasku za granica w Krynicy polscy goscie (m.in. adwokaci i publicysci)
      smiali sie z jego wymowy i z jego czesciowo prostych, a czesciowo obcych
      struktur w (uprzednio przeciez przygotowanym!) formulowaniu !
      Notabene: te ograniczone gupki koncentrowali sie na ta forme, te "opakowanie",
      a niy suchali, co goddol - czyli tresc abo "zawartosc".

      I wszystko przeciez zalezy - "od wszystkiego" (szkoly, zawodu, roboty, wojsko, wojna, zanjomych, krewnych, kontaktów, malzonka, okolicznosci, ...., ale nawet takich "banalnych" i "przypadkowych" spraw jak prywatne hobby, preferowana gazeta czy spiewanie w koscielnym chórze.)

      A przede wszystkim od okresu, tzn. czasu, tzn. pokolenia.

      • artjomka Re: Jestem Ślązakiem 11.04.11, 13:57
        Fto mi powie, czamu Poloki zza Buga i ich jusz na "polskich ziymiach odcyckanych" urodzeni mogom "tajojczyc" - a my Slonzoki muszymy sie tlumaczyc, jak sie nom cojs "wypsknie" jak godomy po polcku?
        Pyrsk!
        • Gość: transla Re: Jestem Ślązakiem IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 00:16
          komu sie musisz 'tlumaczyc, jak sie no
          > m cojs "wypsknie" jak godomy po polcku?'

          przeca ciebie sie nie poradzi zrozumieć co ty padosz artjomka (rus ?)

    • Gość: Wilimowski Jestem Ślązakiem IP: 213.139.155.* 11.04.11, 14:04
      Oczywiscie, ze jest Pan Slazakiem, 100procentowym.
      Tym bardziej, poniewaz swiadomym i "dumnym".

      Ale musi Pan przyznac (i w pewnym sensie Pan o tym wspomina),
      ze Panska bliska rodzina "ciazyla ku Polskosci" tzn. nowej, swierzej,
      tej w duzej czesci przyjezdnej "administracji", czyli ze Pan byl
      bardzo, a nawet szczególnie spolonizowany, tez jezykowo,
      przepraszam za wyrazenie "wynarodowionym Slazakiem" (sorry).

      W kazdym razie Panska sytuacja rodzinna, Panskie otoczenie itd.
      nie byly wtedy zbyt reprezentatywne, choc oczywiscie 20 lat, to 20 lat.
      I w tym okresie nawet ci bardziej "ciazacy ku niemieckosci" Slazacy
      tez zdazyli sie, nieraz nolens volens, troche spolonizowac.

      Mój opa np. byl malym gryzipiórkiem, a pozatym jeszcze gral w szychy
      w kasynie oficerskim z polskimi (czytaj: naplywowymi, np. z Poznania
      i Lwowa) oficerami-szachistami, co mu wtedy imponowali, bo to byl
      pewien ("lepszy") poziom ludzi, a on sie czul akceprowany i nawet
      w zwiazku z jego wynikami troche podziwiany. Wiec co sie dziwic,
      ze sie niemalo "spolonizowal" i nawet przynosil polskie polityczne
      materialy dodom.

      Ale nie zrobilo to z niego ani konsek wiecej Poloka !
      To nie bol jego swiat, niyino skuli roznic "stanu" i e edukacji itp.

      Tak jak Pan pisze - kilka godzin pozniej szol na ryby abo szkata
      abo na gybustag i sie paplalo jak sznuta urosla (gusza,sznabel):
      po slonsku abo po slonsko-niemiecku, bo "ze swoimi" (!).

      Czasami, choc znacznie rzadziej tez po "richtig polsku", np. z sasiadami "Wielko-
      polokami". Ale juz np. z naplywowymi Zydami z Galicji przewaznie po niemiecku.
      W urzyndach róznie, a i tak zalezy czy oficjalnie czy "miyndzy ludzioma".

      • Gość: Wilimowski Re: Jestem Ślązakiem IP: 213.139.155.* 11.04.11, 14:10
        Jakby ktos nie zrozumial - mowa oczywiscie o "miedzywojniu",
        we wschodniej, tj. polskiej czesci (skrawku!) G.Sl.,
        czyli o erze tzw. (agresywnego) grazynizmu.
        • Gość: slaska gupota Re: Jestem Ślązakiem IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 21:51
          Przepraszam a gdzie mozna nabyc taki/na zawsze/lub jako naklejke/ certyfikat prowdziwego Slonzoka..... trza nienawidzic blizniego swego/ oczywiscie gorola/ powiydzcie jak juz sie ta nienawisc mo to sie jest tym prowdziwym.Pytam , bo nie kupilem wyborczej z ta naklejka, tera ci prowdziwi nie wierzom zech Slonzok/ moze Gorzdzielik(hehe) pomoze/ ja my poradzymy...nic yno ta wszechobecno slonsko gupota
          • cirano Re: Jestem Ślązakiem 19.04.11, 08:34
            Niynawiść, a raczyj wielko niychynć z naszyj strony, majom sie Poloki sami do zawdziynczynio. Ta wpojali nom dziesiontki lot w kości do prawie wszystkich "niepolakow", niy pomyślawszy, że może sie przeciw niym obrocić.
            • Gość: niedowiarek Re: Nie chcę być Ślązakiem ! IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 11:49
              @cirano napisał
              > Niynawiść, a raczyj wielko niychynć z naszyj strony, majom sie Poloki sami do z
              > awdziynczynio. Ta wpojali nom dziesiontki lot w kości do prawie wszystkich "nie
              > polakow", niy pomyślawszy, że może sie przeciw niym obrocić.

              A za cóż Ty mnie tak nienawidzisz?
              Przeciw pokoleniu urodzonemu na Śląsku i pracującemu na Śląskie wysokie emerytury
              chcesz odwrócić 'niychynć' ?
              Jak można żyć tyle lat z żalem i w zakłamaniu do ludzi , którzy tu przyjechali,pracowali,tworzyli
              i jak wszystko zrobili chcesz im pokazać 'niychynć'

              Cirano każdo prowda ktoś musi powiedzieć
              i mówię ci to w oczy i z niechęcią bo masz to widzę wpojone tylko dalej nie wiem po co.
              Po takich wypowiedziach jak Twoja nie chcę być Ślązakiem nigdy ....nigdy przenigdy!
              • Gość: Ramzes III. Re: Nie chcę być Ślązakiem ! IP: 213.139.155.* 19.04.11, 17:00
                Llepiej przyjrzyj polskiej duszy zbiorowej, narodowej.
                Przeciez wy Poloki zyjecie ino w historii.
                Od Grunwaldu do Smolenska. :)

                I pelno pseudohistorycznych bredni, uprzedzen, legendomanii, mistyfikacji itd.
                "Wanda" i setki podobnych kolektywnych chorób (uczonych do dzisiej w szkole!).
                • Gość: Wandaconiechciała Re: Nie chcę być Ślązakiem ! IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 17:13
                  do szkoły było pod górę??

                  jak klupniesz w obrazek masz szansę dowiedzieć się prawd historycznych o RamzesieIII, którego nick sobie przysposobiłeś jakby mało dokoła było bohaterów śląskich godnych nasladowania.
                  Zanim strzelisz to mierz na zamiary siły będzie mniej śmieszno .
          • Gość: ŁwocaKretynów Re: Jestem Ślązakiem IP: *.play-internet.pl 19.04.11, 09:06
            Studiuj widok w lustrze, wszystko zobaczysz istotko z ksywką < ślaska_głupota>; takie to poste, prostaczku.
    • nieznajoma07 Re: kocham ślązaka 19.04.11, 16:18
      a ja jestem rodowita warszawianka i kocham ślązaka...z wzajemnoscią! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka