Dodaj do ulubionych

Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku...

IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 00:16
Bo w naszym mieście powinno się w inny sposób zagospodarowywać te tzw. nieurzytki, zamiast budować kolejne lusksusowe osiedle, czy biurowiec lub bank które generować będą jeszcze więcej samochodów. Wystarczyło by parę piętrowych parkingów jak to jest na zachodzie, jak nie ma prywatnego inwestora to niech to zrobi miasto, przynajmniej z tego skorzystają wszyscy. Jakby miejsce miesięcznie kosztowało 100 zeta sam bym wykupił.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.home.net.pl 18.05.11, 05:19
      A co z tramwajem na os. Odrodzenia? Miał tu jeździć, odkąd pamiętam, tj. odkąd tu mieszkam. Jeden tramwaj "karlik" to 100 aut. Co na to KZK GOP?
      • Gość: Jacek Niedługo będzie więcej samochodów niż mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 14:56
        jeśli wreszcie ktoś nie przejrzy na oczy. Zasada powinno być prosta, na przykład:
        kupujesz samochód, udowodnij, że masz miejsce parkingowe/garaż dla niego. Inaczej nie zarejestrujesz. Tak to działa w paru krajach i się sprawdza.
        Zamiast inwestować w drogi i parkingi trzeba zacząć inwestować w komunikację miejską, zwiększać dostępność lokalną wszelkich potrzebnych usług, żeby nie trzeba było jeździć, tylko można było wyjść z domu i wszystko załatwić idąc na piechotę lub rowerem.
        Naprawdę budowanie wszędzie parkingów, poszerzanie dróg to droga donikąd. Przećwiczono to już w paru państwach, więc nie powtarzajmy cudzych błędów tylko się na nich uczmy.
    • Gość: mieszkaneic okolic Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 08:55
      A wystarczy zrobic darmowe parkowanie w parku chorzowskim, w centrum miast, i problem braku darmowych miejsc się rozwiąże.
      Przecież na płatnym parkowaniu parkometrach i tak zarabiają tylko prywatne firmy bo na pewno nie przekupny urzad miasta który jeszcze dokłada do interesu. Ech tylko na złośćzwykłym ludziom...ale to polska właśnie
    • polsz panie Bednik 18.05.11, 08:56
      czyżby pan nie wiedział, że spóółdzielnia już od lat pobiera opłaty za miejsca parkingowe? Mieszkańcy kukurydz płacą za parkowanie pod chmurką, na niestrzeżonych parkingach pod blokami
    • Gość: joanka Nasze Katowice na końcu parkingowym IP: *.katowice.multimetro.pl 18.05.11, 09:00
      Przedstawiciele urzędów, spółdzielni, wspólnot, powtarzają z uporem godnym maniaka: przygotowano teren pod parkingi
      wydzielono teren pod parkingi
      przeznaczono trawnik pod parking
      Może lepiej piąć się w górę, zamiast cenny obszar przeznaczony na inne cele (nawet trawniki służą ludziom), likwidować pod samochody - TYSIĄCLECIE. Parkinki muszą być i to nieodwołalnie. Tylko może czas pomyśleć nad inwestycją wielopoziomową. Katowice są chyba ostatnim takim Davos bez wielokondygnacyjnych parkingów.
    • Gość: gaga Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 09:03
      Prostaki z administracji mam jedno pytanie, który mamy wiek? Nie wiem czy tępi humaniści wiedzą że ludzie już na księżyc latać potrafią, badają wszechświat a biedni humaniści nie potrafią wybudować parkingów. Żałosne. A co z parkingami podziemnymi, nie widziałem w tym materiale takich pomysłów. Za drogo? I co z tego? Po to właśnie są te łajzy z administracji żeby na to pieniądze znaleźć.
    • warzaw_bike_killerz e.. w Warszawie jest gorzej. Jestes mieszkancem, 18.05.11, 09:17
      tez nie zaparkujesz. Sa miejsca dla gosci. Trzy.
      Takie uroki wydawania zezwolen na budowe w miejscach bez infrastruktury oraz maksymalizacja zyskow developera poprzez minimalizm inwestycyjny.
      • Gość: z W-wy Re: e.. w Warszawie jest gorzej. Jestes mieszkanc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 15:06
        Mistrzostwem świata (negatywnym) jest to, co władze jednej z dzielnic zrobiły, stawiając znak zakazu parkowania na kwałku ulicy Kasztanowej. Pod blokiem wolno stać, a pod sąsiadującym z nim domem jednorodzinnym już nie wolno. Teraz auta jeżdżą slalomem. Co jeszcze można zrobić, żeby zmniejszyć bezpieczeństwo i skłocić lokalną społeczność?
    • Gość: xyz Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.c193.msk.pl 18.05.11, 09:58
      Wspomniane jest o 40 nowych garażach - czyli budach szpecących krajobraz :/
      Czy żaden inwestor w Polsce nie może zacząć budować garaży wielopoziomowych ze stałą opłatą dla mieszkańców danego osiedla? Oszczędność miejsca, ochrona, brak wpływu warunków atmosferycznych itp.
      Na markety i kościoły dziwnym trafem zawsze znajdzie się miejsce :/
    • Gość: chrabia komorowski ale jak taki baran jedzie "w goście" , to już mu IP: *.aster.com.pl 18.05.11, 10:01
      nie przeszkadza, że parkuje na osiedlu, na którym nie mieszka...
    • maximus2011 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. 18.05.11, 10:01
      wieśniaki którzy "studiują" nw WST na rolnej, obstawiają tak pobliskie osiedla, ze jak przyjadę przypadkiem ze sklepu k 11 np. w sobotę - to mogę zapomnieć, że gdzieś postawię samochód, bo pod moimi oknami zamiast Mój samochód, stoją samochody pieprzonych studencików!!!!!!na szczęście się to zmieni bo postawili w końcu znaki. i będę pierwszy który będzie dzwonił po straż miejską!!!!!!!!!!!! już lepiej zostawiajcie swoje śmierdzące samochody przy OBI, niż obstawiacie całe osiedle.
      • Gość: Ewa Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 10:29
        A Ty jeździsz tylko do sklepu?Po co Ci auto!Jak pojedziesz do znajomych ,rodziny czy na inną imprezę to auto parkujesz pod swoim blokiem czy w innym miejscu, czyli pod czyimś blokiem.Jest jak jest i trzeba z tym żyć i coś robic ,a nie tylko grodzić i robić getta.
        • maximus2011 Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. 18.05.11, 16:19
          A co Ciebie to obchodzi po co ja mam samochód? Nic Ci do tego!!Mam prawo stać pod blokiem nawet jakbym miał ruszać nim jeden dzień w tygodniu-zresztą nie będę Ci się tłumaczył. Napisałem tylko przykład, mam tu mieszkanie mam prawo do miejsca parkingowego, a nie jakieś osły parkują mi pod blokiem, a ja muszę 200metrów dalej parkować samochód i dylać z zakupami, dzieckiem itd. Generalnie to wina tej popieprzonej uczelni, która nie potrafiła zapewnić studentom miejsc parkingowych. a do tego się rozrasta, owszem rozrasta się w górę, a szkoda, że kwestię parkingów sobie olała.
          I nie mówię tu o znakach droga osiedlowa-parking tylko dla mieszkańców... tylko zakaz ruchu, zakaz parkowania, które się tu pojawiły... do tego dojdą szlabany.Na moje szczęście, bo nie będę mieć żadnych skrupułów, żeby dzwonić na straż miejską.:)
          • dallia-x Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. 18.05.11, 19:14
            Wow, naprawdę Ci współczuję - 200 metrów musisz przejść piechotą??? Toż to nieziemskie katusze. Może w takim razie zaczniesz parkować u siebie w salonie?
            A sposób Twojego wyrażania się na temat innych ludzi("wieśniaki, pieprzone studenciki") jest poniżej poziomu i to z Ciebie wychodzi cham i burak.
            Chcesz mieć dużo miejsca to wyprowadź się na wieś, tam panuje spokój i jest dużo miejsca, a nie tylko "śmierdzące samochody". Rozumiem, że Twój pachnie perfumami?
            • Gość: maximus2011@o2.pl Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 21:27
              haha tak pachnie perfumami:-) Skoro pod blokiem mam parking zawalony samochodami studentów to fakt dla mnie te 200m to dużo. "studenciki" zaoczne uczący się w pseudo uczelni, ściepki, którzy nie dostali się na Politechnikę i pieniążkami myślą, że kupią tytuł. Nie będę z Tobą dyskutować, bo nie mieszkasz tu i nie wiesz kompletnie o czym mówię. Niech szkoła zbuduje parking skoro tak się rozrasta. a Tobie już podziękuje. P.S zapewne jesteś studentką tej "pseudo" uczelni bo nikt mieszkający tutaj, nie ma innego zdania niż ja.
            • rybolow Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. 24.05.11, 10:03
              Czego mu współczujesz współczuj sobie.Otóż on płaci wszelkie podatki miejskie między innymi za grunt na którym parkuje.A czemu ty młodzieńcze studencie nie przejdziesz się np. 1000m do swojej uczelni,a parkujesz w miejscu do którego nie masz prawa.Jak masz samochód to na pewno musisz mieć pieniądze na parkowanie.Czy Ci się coś w głowie nie pomieszało?.Nie odkryto Ameryki co do tego problemu.Ja będąc w Pradze odwoziłem wnuki do szkoły/na czeskich nr.rej-Praga/zostałem bardzo skutecznie pogoniony przez lokatorów osiedla na którym wysadzałem wnuki.Nie mam przeciwko gościom ,którzy okazyjnie są akurat u lokatorów danego osiedla.Natomiast notoryczne wykorzystywanie cudzego miejsca do parkowania uważam za niedopuszczalny.Myślę,że jak w końcu lokatorzy dobiorą się do skóry tych cwaniaków od niepłacenia za parking to miejsca będzie więcej ,nawet dla tych którzy losowo zmuszeni są z nich skorzystać.
      • Gość: fff Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. IP: 195.158.247.* 18.05.11, 10:36
        nie wiem o jakich znakach mówisz ale te wszystkie tabliczy - nie dotyczy mieszkańców albo tylko dla mieszkańców itp. są bezprawne i można je olać.
      • Gość: ojek Re: 'Uczelnia WST-' rolna i parkingi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 12:59
        Mieszkam troche dalej niż Ty, ale popieram w 100%, bo sam mam problemy nie tylko z parkowaniem ale i z przejściem. Też będe dzwonił!!! Co ciekawe ta szkółka się rozbudowuje przeogromnie, ale parkingi im jakoś nie pęcznieją.
    • Gość: Johna Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 10:08
      A może po prostu wygospodarować kawałek terenu, wysypać żwirem i zrobić parkingi?
      A może wzdłuż osiedlowych uliczek wydzielić miejsca parkingowe (co za problem!? do cholery!?)
      A może zacząć trochę myśleć, jak ulżyć ludziom z autami robiąc to w ten sposób, żeby nie uprzykrzyć życia innym? Rozwiązań jest zapewne parę, wystarczy odrobina dobrej woli! Ot co!
      • Gość: em Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 13:12
        Zapłacisz za ten teren? Czy kosztami obciążysz innych, którzy akurat nie kupili sobie samochodu, albo pomyśleli zawczasu o garażu na swój koszt?

        Dlaczego wszyscy mają wam ulżyć? Żebyście nie musieli wydawać pieniędzy na miejsce postojowe?
    • felicjan15 Parkingi po boiskami szkolnymi 18.05.11, 10:19
      Pod każdym boiskiem można wybudować parkingi na 100-200 samochodów. Tak się robi w wielu krajach, nawet jeśli nie wszystkich będzie stać to znajdzie się wielu chętnych na wydanie 20-30 tys. złotych - tyle kosztuje miejsce w garażu pod blokiem.
      Miasto jako właściciel szkół powinno określić warunki, znajdą się deweloperzy do takich inwestycji.
    • Gość: em Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 10:44
      A mnie zastanawia co innego: bezmyślność ludzi, którzy nie mając miejsca parkingowego kupują sobie auto. W cywilizowanych krajach jest to nie do pomyślenia.
      • Gość: AlmostAngel Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 11:14
        W cywilizowanych krajach w tramwaju nie śmierdzi jak w gorzelni albo niedomytym kiblu a czasami i jedno i drugie. Tramwaje zimą ogrzewane a latem klimatyzowane. Żyjemy w kraju trzeciego świata i tutaj panują inne reguły.
        • Gość: em Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 13:05
          Nie wiem, kiedy ostatni raz jechałeś tramwajem - jeszcze dziś rano nie śmierdziało w nim jak w gorzelni, ani jak w kiblu. Jest ciut brudniej niż w Niemczech, ale bez przesady.

          Poza tym, to nie zmienia faktu, że kupując auto wypadałoby pomyśleć także o kupnie miejsca parkingowego, a nie wpychać je na siłę innym.
          • Gość: AlmostAngel Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 13:31
            Przejechanie prze Katowice o 17 w tramwaju potrafią dostarczyć niezapomniane wrażenia zmysłowi powonienia. Co dziennie jadąc tramwajem trzeba wdychać wyziewy jakiegoś pijaczka. W polskim zaścianku nie istnieje zwyczaj mycia się rano dlatego też smrodek niedomytych ciał jest powszechny.
            Najlepsze są słuchające muzyki z telefonu komórkowego osły. Jeszcze zrozumiem 14 latka może nawet 15. Ale w Katowicach to normalne o 20 paro latków. Nie wiem z jakiej dziury i zabitej dechami wiochy trzeba być żeby uprzyjemniać podróż ludziom w ten sposób. Cóż od pewnego czasu nie mój problem. Nigdy więcej nie wsiądę do tramwaju.
            Mam gdzie zaparkować samochód. Ale w krajach 3 świata budowa parkingów podziemnych czy nawet naziemnych to przegrana sprawa. Zastanawiam dlaczego akcyza na paliwo w polsce (colowo z małej) jest tak wysoka. Przecież te pieniądze są wyrzucane w śmietnik
    • Gość: Dino Mieszkasz,nie zaparkujesz -wybierasz bo głosujesz! IP: *.centertel.pl 18.05.11, 10:47

      Prawdopodobnie w czasie następnej kampanii przedwyborczej na fotel Prezydenta Miasta Katowice obecnie "Jaśnie Nam Panujący" zadeklaruje po raz kolejny , że : " jak zostanie ponownie wybrany na fotel Prezydenta Miasta to pochyli się nad problemem wielopoziomowych parkingów osiedlowych , usłyszymy też -po raz kolejny -obietnicę zlecenia opracowania stosownej dokumentacji związanej z takimi inwestycjami.
      A po wyborach to już tradycyjnie ....."obyśmy zdrowi byli i doczekali następnych wyborów na fotel Prezydenta Katowic ". To się nazywa autoreklama !
    • Gość: Loki ktoś dał zgodę na budowę osiedla IP: *.tktelekom.pl 18.05.11, 10:50
      ktoś odpowiada za plan zagospodarowania przestrzennego. za łapówki od deweloperów zezwala się na dogęszczanie, bez zważania na implikacje.
    • Gość: mi Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.x-matter.uni-frankfurt.de 18.05.11, 11:15
      Za granica dziala to prosto. Na podstawie aktu zameldowania dostaje sie karte parkingowa na dany rewir. Jak sie jest przyjezdnym i sie zaparkuje w rewirze tylko dla mieszkancow auto zostaje odholowane. Parkingi dla przyjezdnychsa gdzie indziej. Masa jest tez parkingow podziemnych ktore rozwiazuja mase problemow. U nas dojrzeja do parkingow podzimnych za 20 lat i ktos sie bedzie chwalil jaki to genialny. Czy na prawde takie to trudne skopiowac dzialajace pomysly z zachodu ????? !!!
    • Gość: lol Trzeba budować w górę IP: *.eimperium.pl 18.05.11, 11:19
      Sprawa jest banalnie prosta. Wystarczy, że zamiast terenochłonnych garaży i zwykłych parkingów na każdym osiedlu powstanie kilka parkingów wielopoziomowych. To oczywiście kosztuje, ale spore szanse na to, że taka inwestycja się zwróci. Popyt jak widać jest, a skoro kogoś stać na samochód, to będzie go też stać na abonament za parking.
    • Gość: ojek Co możemy zrobić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 12:54
      "Jedyne, co możemy zrobić, to przy okazji remontów naszych dróg tworzyć miejsca parkingowe" Można jeszcze zwolnić miejsce pracy w urzędzie dla kogoś kto będzie wiedział co zrobić!
    • Gość: Linksys U nas już straż zrobiła naloty po zniesieniu dróg IP: *.ngm.net.pl 18.05.11, 13:04
      niepublicznych. Strach było wyjść z domu, bo mandat mozna było dostać za wszystko. Od źle zaparkowanego samochodu po brak kagańca czy smyczy, już nie wspominając o piwku. Przez kilka dni kilka radiowozów tylko podjeżdżało do miejsca gdzie wypisywali mandacik. Takiej swołoczy jak w straży miejskiej to nigdzie nie ma!
      • Gość: em Re: U nas już straż zrobiła naloty po zniesieniu IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 13:13
        Wolę SM od swołoczy tarasującej autem chodnik czy srającej psem po trawniku.
      • dallia-x Re: U nas już straż zrobiła naloty po zniesieniu 18.05.11, 19:20
        Nie rozumiem, co Cię tak oburza. Mandat za złe parkowanie? Za psa bez kagańca, który w każdym momencie może kogoś pogryźć? Za picie w miejscu publicznym? Przecież od tego jest SM, żeby pilnowała porządku. Jeśli ktoś popełnia wykroczenie to dostaje za to mandat i tak powinno być w normalnym kraju.
        Chyba że wolałbyś usiąść np. w parku, gdzie obok ławki na trawie zaparkowałby samochód, dookoła biegałyby luzem amstafy, a na ławce obok siedziałoby kilku pijaczków, wesoło popijając alkohol.
        Jeśli lubisz taki krajobraz i chciałbyś żyć w takim miejscu to zamieszkaj gdzieś w rejonie bloków socjalnych, będziesz w końcu szczęśliwy.
    • Gość: em Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 13:10
      Ależ co się dziwisz, to jest typowe myślenia samochodziarza w Polsce. Kupić szrota za 5 tysięcy, a od innych domagać się sfinasowania mu miejsca parkingowego, wartego kilka razy więcej.
    • Gość: katowiczanka Ten pan Tokar to pewnie jakis spoleczniak IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.11, 13:38
      co tylko sledzi parkujace auta i dzowni po straz miejska. Jak chce trawa niech jedzie na wiesc. To jest miasto, mamy parki z trawa, a pod blokami i tak coraz mniej trawnikow, bo skoro spoldzielnie sobie nie radza to ludzie sami wyznaczaja nowe m-ca do parkowania. Mnie w sumie nie rusza jak ktos spoza osiedle zaparkuje pod blokiem, bo jesli przyjechal do rodziny w odwiedziny to gdzie ma parkowac? A najbardziej wkurza mnie taki obrazek na moim osiedlu - wielka połać zielni, z ktorej głownei korzystaja pieski (na szczescie wlasciciele sprzataja po nich), a na tej polaci tabliczka "zakaz gry w pilke" - to ja sie pytam, po cholere ta zielen? nie mozna zostawic paru drzew a na trawie zrobic kostke i parkingi? Bo ta trawa nikomu nie sluzy, a psy wysrahja sie nawet na 2 m kwadratowych.
    • Gość: dzondzon Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: 46.151.74.* 18.05.11, 20:21
      uprawnień do samodzielnej interwencji na osiedlu strażnicy nie mają.. mogą jedynie ukarać mandatem na wezwanie spółdzielni mieszkaniowej lub właściciela/zarządcy drogi/terenu.Do póki na osiedlach nie pojawią się znaki "strefa ruchu", do puty straż miejska będzie mogła jedynie spisać dane. Na marginesie dodam, że spisują mnie prawie codziennie;] Życzliwość polaków nie zna granic...
    • Gość: czopciu Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zaparku... IP: *.180.47.111.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.05.11, 00:02
      a gdzie parkingi piętrowe? dlaczego w innych krajach są one popularne a u nas jak na lekarstwo jest parkingów podziemnych w blokach. gdyby wybudować podziemne parkingi wielokondygnacyjne to z pewnością zniknąłby problem parkowania?
      a co z przyjezdnymi? skoro ludzie płaciliby abonament lub jednorazową opłatę za miejsce na parkingu piętrowym -podziemnym, to przecież byłoby niesprawiedliwe że na ulicy parkowaliby przyjezdni za darmo. Zatem wprowadźmy karty parkingowe , osoby które już wykupiłyby miejsce na parkingu podziemnym mogłyby parkować na osiedlu za darmo, reszta musiałaby płacić. bez ważnej karty za szybą - kara, albo holowanie.
      • Gość: Piotrek Re: Ciasno na osiedlach. Nie mieszkasz, nie zapar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 21:17
        > skoro ludzie płaciliby abonament lub jednorazową opłatę za
        > miejsce na parkingu piętrowym -podziemnym, to przecież byłoby niesprawiedliwe
        > że na ulicy parkowaliby przyjezdni za darmo.
        Tekst miesiąca!
        Jeśli staję na płatnym parkingu, to niby niesprawiedliwe, że obok na ulicy można stać, nie płacąc? Oczywiście jeśli się znajdzie miejsce?
        Co ma opłata za wydzielony parking do parkowania na ulicy? Przecież, gdyby taki parking był na Twoim osiedlu, nikt by Ci nie kazał tego abonamentu wykupywać. Mógłbyś nie płacić za parking i dalej po pół godziny szukać miejsca do zaparkowania "na darmowym". A płacisz abonament za to, że masz "swoje" miejsce, które na Ciebie czeka. Chwytasz różnicę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka