Dodaj do ulubionych

Ramell o Gorzeliku

10.06.04, 18:57
Cytuja fragmenty:

Gorzelniak (winno byc Gorzelik-przyp. red) to baaaardzo dobry człowiek.
Prawdziwy syn (...) ziemi.
Szlachetny, mądry, inteligentny, prawy, prawdziwy mąż stanu i mąż
opatrznościowy, jedyny polityk mówiący prawdę, święć się imię Jego, bądź
królestwo Jego, bądź wola Jego, jako w niebie tak i na ziemi, i chleba
naszego
powszedniego da nam dzisiaj i odpuści nam Ślązakom nasze winy i zbawi nas
(...)
Obserwuj wątek
    • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 18:59
      wilym napisał:

      > Cytuja fragmenty:
      >
      > Gorzelniak (winno byc Gorzelik-przyp. red) to baaaardzo dobry człowiek.
      > Prawdziwy syn (...) ziemi.
      > Szlachetny, mądry, inteligentny, prawy, prawdziwy mąż stanu i mąż
      > opatrznościowy, jedyny polityk mówiący prawdę, święć się imię Jego, bądź
      > królestwo Jego, bądź wola Jego, jako w niebie tak i na ziemi, i chleba
      > naszego
      > powszedniego da nam dzisiaj i odpuści nam Ślązakom nasze winy i zbawi nas
      > (...)


      O, jak miło. Szkoda, że nie zacytowałeś wszystkiego, ale i tak jestem pod
      wrażeniem. Humorek ci dopisuje, mnie też, ale ja zawdzięczam to tylko tobie
      (patrz: inny wątek z naszym udziałem).

      • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:01
        Wiem i to mnie rajcuje, ze w potoku tych wszystkich niegodziowsci, przerzucania
        sie obelgami, mozna mimo wszystko zachowac tu przyzwoitosc i luz.
        A zacytowalem najuistotniejsze fragmenty Twojej wypwoiedzi, te najmniej istotne
        wycialem, bo po prostu byly nieistotne :-)
    • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:01
      Żeby nie było jakichś przekłamań oto pełna wersja mojego pokłonu w strone Wodza
      naszego przyszłego, zbawcy Śląska i okolic, wielkiego Europejczyka:

      "taaa. Gorzelniak to baaaardzo dobry człowiek. Prawdziwy syn kieleckiej ziemi.
      Szlachetny, mądry, inteligentny, prawy, prawdziwy mąż stanu i mąż
      opatrznościowy, jedyny polityk mówiący prawdę, święć się imię Jego, bądź
      królestwo Jego, bądź wola Jego, jako w niebie tak i na ziemi, i chleba naszego
      powszedniego da nam dzisiaj i odpuści nam Ślązakom nasze winy i zbawi nas od
      goroli i innych Kielczan a światłość wiekuista będzie mu świecić".

      Innymi słowy: GŁOSUJMY NA GORZELNIAKA!!! MESJASZA NARODU ŚLĄSKIEGO!!!

      • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:03
        czujesz sie winny?
        • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:05
          Winny czego?
          • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:06
            eee, tak pytam tylko...
            • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:07
              Tylko nie zaczynaj o uczuciach religijnych i takich tam. Mamy XXI wiek, zapytaj
              lepiej Francuzów co o tym wszystkim sądzą.

              • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:12
                Nie, nie, spokojnie, nic z tych rzeczy. Tak po prostu zainteresowal mnie Twa
                psyche :-) Bez podtekstow oczywiscie.
                Chyba zaraz bede mykal, no wiec papa i ogolnie duzo dobrego samopoczucia zycze.
                p.s. a harc mistrzowi na Twoim miejscu to bym porzadnie wkulal; wtyke z Ciebie
                zrobil, no!
                • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:14
                  Ja to odebrałem inaczej.
                  Cieszę się, że ktoś taki jak ty zainteresował się moją skromną osobą, ale
                  ogólnie przypomnę ci coś co tak ukochałeś: "kto jest bez winy niechaj pierwszy
                  rzuci kamień".
                  Cieplutko pozdrawiam.
                  pyrskuś
                  • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:15
                    Jakas aluzja do mojej nierozwaznej wypowiedzi z przeszlosci?
                    Chyba bede musial zaczac notowac co i gdzie pisze.
                    Papapapapatki blawatki ;-)
                    • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:17
                      Nie doszukuj się wszędzie aluzji czy spisków jakowyś, przecież wiesz jak to
                      szkodzi na zdrowie.
                      Papuusie machlątka i wygranej w totka.

                      • wilym Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:19
                        Niczego zdroznego sie nie doszukiwalem.
                        A zeby byc zlosliwym to powiem Ci tylko, ze ostatnie zdanie WCALE sie nie
                        rymuje. Choc na wygrana w TOTKA bym sie akurat nie obrazil.
                        Pa Slonko;-)
                        • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 19:23
                          Myślałem, że już idziesz. Cieszę się jednak, że przyciągam na tyle twoją uwagę,
                          że postanowiłeś mi jeszcze pare minut poświęcić. Zdanie ostatnie nie miało się
                          rymować, było cytatem z jednej takiej książuni, ale co tam, o książuniach
                          debatować chyba teraz nie masz czasu, pra?
                          Tak czy owak
                          spokojnego weekendu

    • Gość: łubudu Re: Ramell o Gorzeliku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 20:00
      Kto Ramzes, ramol, nie wiem?
      • Gość: łubududbudu.... Re: Ramell o Gorzeliku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 20:01
        To on jest scyzoryk?
        • wegweiser Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 20:12
          Ramell może ja. Gorzelik to synek łod nos. Z Katowic. Jego familia tyż.
          • ramell Re: Ramell o Gorzeliku 10.06.04, 20:28
            wegweiser napisał:

            > Ramell może ja. Gorzelik to synek łod nos. Z Katowic. Jego familia tyż.

            Doprawdy? We wszystkich dziedzinach masz tak gruntowną wiedzę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka