22.05.12, 21:01
moja żona czeka na podwyżkę, miały być dla nie-nauczycieli od stycznia 2012, nie ma do dziś bo . . . . . . ważnej osobie w Urzędzie Miasta nie spieszy się, pieniądze tracą na wartości z każdym dniem, bo życie z każdym dniem droższe, urzędnicy na Młyńskiej dawno dostali, im galopujące koszty utrzymania mniej straszne. CO WY NA TO ?
Obserwuj wątek
    • rambarburum Re: podwyżki 01.06.12, 06:16
      Uu, ja też miałem dostać podwyzkę i nic. Skandal!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka